Dodaj do ulubionych

List z NFZ'tu....PILNE

31.07.06, 19:06
Moja kolezanka dostala wlasnie list w ktorym pytaja czy w przychodni X w
ktorej sie leczy u lekarza X, wizyta byla nieodplatna i czy placila za
badania zlecone przez lekarza.

I teraz tak: przychodni ma podpisana umowe z NFZ'tem ale ona chodzila
prywatnie.

Moge Was prosic o wyjasnienie o co w tym chodzi?? jesli ktoras z Was bylaby
tak mila to bardzo dziekujesmile

Obserwuj wątek
    • lisabette Re: List z NFZ'tu....PILNE 31.07.06, 19:36
      Chodzi pewnie o przekręty w przychodni.
      • oxy_gen_86 Re: List z NFZ'tu....PILNE 31.07.06, 19:53
        isabette dzieki! wiesz...my tez tak myslimy.
        A kolezanka juz sie zdenerwowala, ze znow bedzie musiala placic za badania itp.

        Teraz sie zastanawie czy odeslac...
        • Gość: zuza Re: List z NFZ'tu....PILNE IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.07.06, 19:55
          no, trudny wybór
          albo być porządnym obywatelem i napisac prawdę albo dalej ułatwiac oszustwa i
          zarabianie na boku
          • oxy_gen_86 Re: List z NFZ'tu....PILNE 31.07.06, 20:01
            zuza napisał(a):

            > no, trudny wybór
            > albo być porządnym obywatelem i napisac prawdę albo dalej ułatwiac oszustwa i
            > zarabianie na boku

            Daruj sobie ironie...

            Jest jeszcze jedno ALE...
            • Gość: zuza Re: List z NFZ'tu....PILNE IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.07.06, 20:04
              to nie jest ironia, to pytanie o poziom naszego życia
              no dobra, sparwię ci te przyjemność i spytam, jakie to ALE
              lekarz jest wujkiem?
              lekarz też baba?
              • oxy_gen_86 Re: List z NFZ'tu....PILNE 31.07.06, 20:13
                Przepraszam ..wujkiem ale kogo?? czyims na pewno tak.
                Pomysl troszke - gdyby lekarz o korym mowa byl moim wujkiem, znajomym itf. to
                bym nie pytala na forum o co chodzi tylko poszlabym do konkretnej osoby.

                Poza tym moja jak i Twoja opinia nie maja znaczenia. Ona i tak zrobi to, co
                bedzie uwazala za "sluszne". My tylko mozemy radzic...

                > no dobra, sparwię ci te przyjemność i spytam, jakie to ALE
                Przyjemnosc mowisz...dla mnie zadna. Mnie to satysfakcji itp. nie sprawia...



                • Gość: zuza Re: List z NFZ'tu....PILNE IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.07.06, 20:20
                  coz za słowotok
                  no wiec co to za ALE?????
        • Gość: L Re: List z NFZ'tu....PILNE IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 01.08.06, 20:58
          Znów będzie musiała płacić za badania, czyli że ostatnimi czasy nie musiała,
          tak? Jeśli nie musiała, to ktoś za to musiał zapłacić - nfz, bo nic nie ma za
          darmo na tym najpiękniejszym ze światów.Na Zdrowiu założyłaś ten sam watek i
          piszesz, że płaciła za wszystko, bo jest nieubezpieczona. Od kiedy
          nieubezpieczonym coś się należy darmo? Zdecyduj się jak było w rzeczywistości
          i czemu w ogóle służą te wątki?
          • oxy_gen_86 Re: List z NFZ'tu....PILNE 02.08.06, 11:14
            L napisał(a):

            > Znów będzie musiała płacić za badania, czyli że ostatnimi czasy nie musiała,
            > tak? Jeśli nie musiała, to ktoś za to musiał zapłacić - nfz, bo nic nie ma za
            > darmo na tym najpiękniejszym ze światów.

            Znow = powtorzyc czynnosc, zrobic drugi raz to samo. Teraz rozumiesz?
            Zreszta co w tym trudnego do zrozumienia? chyba wyrazilam sie dosc jasno.
            To tak jak bys powiedziala - znowu ogladalam film X (czyli ogladalas drugi raz).




            Na Zdrowiu założyłaś ten sam watek i
            > piszesz, że płaciła za wszystko, bo jest nieubezpieczona. Od kiedy
            > nieubezpieczonym coś się należy darmo?

            I znow niczegom nie rozumiesz. Gdzie ja napisalam, ze miala cos za darmo??

            Zdecyduj się jak było w rzeczywistości
            > i czemu w ogóle służą te wątki?
            A Twoje odp?


            Dziewczyno czytanie ze zrozumieniem sie klania. Jak nie rozumisz to sie po
            prostu nie wypowiadaj. I tak nie "pomoglas" tylko od razu jakas "nagonke"
            robisz. Sprawa nie dotyczy alni Ciebie, ani mnie i wszystko jest zalatwione tak
            jak powinno. Prosilam o wyjasnienie i dziewczyny mi pomogly. Ty jestes tu
            zbedna.
            • oxy_gen_86 *niczego, rozumiesz 02.08.06, 11:31
    • marzenia11 Re: List z NFZ'tu....PILNE 31.07.06, 21:17
      Nie do końca rozumiem sytuację.
      Może być tak. 1) kolezanka zapisała się normalnie w rejestracji na wizytę
      państwowo do przychodni i w trakcie wizyty u lekarza okazało się, że ma za tę
      wizytę zapłacić - to wtedy jest oszustwo i tu, zależnie od czlowieka, warto to
      zglosić (lub nie - zaleznie od czlowieka).
      2)czesto się zdarza, że lekarze pracujący państwowo w przychodni popołudniu,
      zupełnie legalnie, wynajmują w tejże przychodni gabinet na prywatne przyjęcia.
      Wtedy zapisują pacjentow na prywatne wizyty i pacjenci o tym wiedzą. Wtedy
      pobieranie oplaty za wizytę jest jak najbardziej w porządku.
      Jak było w znanej Tobie sytuacji?
      Poza tym ona chyba nie ma obowiązku udzielania odpowiedzi na pytania. I warto
      dokładnie przemysleć sytuację, gdyż NFZ strasznie się czepia o byle błahostkę,
      jest strasznie biurokratyczne, i nie zawsze chodzi o sprawiedliwość i brak
      oszustw czy korupcji. Dlatego warto dokładnie przemysleć jaka to byla sytuacja,
      bo potem sie nie odkręci odpowiedzi. Znam to z najbliższego otoczenia. A jest
      to po prostu kontrola lekarza bądź całej przychodni.
      • oxy_gen_86 Re: List z NFZ'tu....PILNE 31.07.06, 21:27
        Marzenia dziekuje w imieniu kolezanki.
        Ona byla/jest dokladnie w 2 sytuacji. A dlaczego nie waha czy wyslac - sprawdz
        skrzynkesmile

        • oxy_gen_86 *sie waha 31.07.06, 21:33
        • marzenia11 Re: List z NFZ'tu....PILNE 31.07.06, 21:36
          Sprawdzałam skrzynkę - jeszcze nic nie ma, pewnie za szybko i potrzeba jeszcze
          chwilę. Ale domyslam się (może się mylę), że lekarz z jakichś powodów nie
          zachowała się tak jak trzeba, albo zrobila coś niepotrzebnego itp. Jednak pisze
          tak szybko, bo chcę żebyście wiedziały, że NFZ zajmuje się wyłącznie liczeniem
          i kontrolą "uczciwości" - taka księgowość. Jeżeli ma ona zastrzeżenia co do
          pracy bądź osoby lekarza - niech zgłosi to osobno, i to nie do NFZ tylko Izby
          Lekarskiej na przykład, bądź kierownika przychodni. Jeżeli napisze do NFZ że
          placila - i tylko taką informację to wierz mi, że ten lekarz będzie mial
          klopoty, ktore go wcale nie zmobilizują do refleksji nad sobą i swoją pracą, a
          wkurzą maksymalnie. Co pewnie odbije sie na pacjentach. Poza tym to też
          nieucicwe (ale ocena tego - zalezy od czlowieka). POzdrawiam
          • oxy_gen_86 Re: List z NFZ'tu....PILNE 31.07.06, 21:41
            Jak dojdzie - daj znacsmile
        • marzenia11 Re: List z NFZ'tu....PILNE 31.07.06, 21:43
          Przeczytałam smile. Wszystko jest jasne. Tym bardziej nie ma podstaw do żadnych
          działań. A ten list do na pamiatkę wnuczkom, że kiedyś w Polsce takie dobre/zle
          czasy byly smile Dobranoc
          • oxy_gen_86 Re: List z NFZ'tu....PILNE 31.07.06, 21:47
            smile)

            Rowniez zycze kolorowych snow. I raz jeszcze dziekuje za wyczerpujaca i
            konkretna odpowiedzsmile
    • Gość: sawa Re: List z NFZ'tu....PILNE IP: *.chello.pl 01.08.06, 16:20
      Skoro mają jej dane personalne i adres to musi udzielić odpowiedzi!

      • marzenia11 Re: List z NFZ'tu....PILNE 01.08.06, 16:46
        Nie ma przymusu, nie rozumiem - dlaczego musi?
        • Gość: wera Re: List z NFZ'tu....PILNE IP: *.demon.nl 01.08.06, 17:28
          no i wiciecie,to jest rozumowanie wiekszosci lekarzy jak nie posmarujesz to cie
          nie wylecza.kiedy to wreszcie wyplenia?z dwoch stron bierze pieniadze z nfz,i
          prywtnie,a pozniej ze poska sluzba zdrowia jest ,,umierajaca,,
          • Gość: :) Re: List z NFZ'tu....PILNE IP: *.kalisz.mm.pl 01.08.06, 20:27
            Wiecie co, ja kiedys czytalam (nawet na tym forum), ze sa tzn. lekarze
            komercyjni. Lekarz przyjmuje w panstwowej przychodni, ma podpisana umowe z NFZ,
            korzysta z panstwowego sprzetu w czasie wizyt pryw. W tym przypadku cena takiej
            wizyty jest duzo nizsza od tej w gabinecie prywatnym.

            A ponoc to nie jest przestepstwo...


            pzdr
          • Gość: L Re: List z NFZ'tu....PILNE IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 01.08.06, 20:32
            Dlaczego uważacie, że tylko lekarz tu oszukuje. Myślę, że obie strony bardzo
            często przymykają oko na przepisy, bo obu stronom to się opłaca, a pacjentowi
            czesto bardziej. Przypuszczam, że dziewczyna poszła na prywatną wizytę, ale
            były potrzebne badania, więc żeby mogła mieć je za darmo, bo z wizyty prywatnej
            tylko na 100%, co jest jedną z większych nieuczciwości jakich dopuszcza się
            nfz, to lekarz dodatkowo wykazał jej wizytę jako na nfz, dostał za to ze 30PLN
            i dał jej skierowanie na darmowe badania warte 100 czy 200PLN. Tak naprawdę to
            kto tu ma zysk? Takie rzeczy robią lekarze w interesie pacjentów, bo 30PLN dla
            gina to żaden majątek, a potem pacjentki wyzywają ich od oszustów. Szkoda, że
            nie jesteście takie uczciwe jeśli chodzi o przyoszczędzenie waszej kasy na
            badaniach i nie jest dla was oczywiste, że jak się leczycie prywatnie to od
            początku do końca, bieganie z tą samą sprawą do trzech ginów w ramach nfz w tym
            samym tygodniu tylko po to żeby któryś zgodził się przyśpieszyć zabieg w
            szpitalu albo kupienie sobie specjalnej opieki w publicznym szpitalu poprzez
            opłacanie bardzo drogich wizyt w prywatneym gabinecie. Wtedy to biała lista
            super doktor, super się wami opiekował.
            • oxy_gen_86 Re: List z NFZ'tu....PILNE 01.08.06, 20:46
              Sluchajjcie...ona wybrala wiztye prywatna bo nie ma ubezp. do dentysty czy
              internisty tez chodzi pryw. Nie mogla wiec isc panstwowo (zaden lekarz by jej
              nie przyjal bez kasy). A co za tym idzie badania tez mogla wykonac wylacznie na
              wlasna kieszen. Poza tym nawet jesli wizyta bylaby na koszt funduszu to i tak
              wolalby zrobic je za pieniadze.
              Zreszta to jej kasa wiec moze wydawac wylacznie na prywatnych lekarzy.
              Nie sadze wiec zeby ktoras ze stron (lekarz czy kolezanka) obili jakikolwiek
              przekret.


              "L" a to 30zl to skad sie wzielo? suspicious
              • Gość: L Re: List z NFZ'tu....PILNE IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 01.08.06, 21:03
                Tyle dostaje lekarz ginekolog od nfz za wizytę pacjentki przy drugim stopniu
                referencyjności - najczęściej spotykanym, jeśli to oczywiście on osobiście ma
                podpisną umowę z nfz, bo jeśli pracuje u kogoś na etacie to wychodzi mu ok. 2
                do 2,50 zł netto za wizytę.
              • Gość: sawa Re: List z NFZ'tu....PILNE IP: *.chello.pl 02.08.06, 09:34
                Gdyby wszystko było w porządku to sprawa nie wzbudziłaby w tobie wątpliwości.
                List z NFZ doczekałby odpowiedzi zgodnej z prawdą, a jednak pacjentka boi się
                napisać szczerze jak było.

                Nie ubezpieczony pacjent powinien leczyć się odpłatnie w prywatnej służbie
                zdrowia a wiadomo,że stawki w zależności od specjalizacji lekarskiej są
                zróżnicowane i zawsze wyższe niż te same "usługi" wykonywane odpłatnie w
                państwowej służbie zdrowia, która chce ratować swój budżet.

                Gdyby pacjentka poszła do prywatnej przychodni zapłaciłaby pewnie dwa razy
                więcej więc na wizycie u wspomnianego lekarza zaoszczędziła(!).

                Niemniej pacjenci opłacający składki czekają na wizyty w długich kolejkach a
                sprzęt medyczny, czynsz za lokale itp opłacane są z ich składek więc piszcie co
                chcecie ale odbywa się to kosztem ich zdrowia (wyczekiwanie w kolejkach 3-6mieś
                do specjalisty).

                Czy podzielacie moje zdanie?
                Tu nie ma winy pacjentki czy lekarza tylko niedowład organizacyjny!!

                • oxy_gen_86 Re: List z NFZ'tu....PILNE 02.08.06, 11:22
                  sawa napisał(a):

                  > Gdyby wszystko było w porządku to sprawa nie wzbudziłaby w tobie wątpliwości.
                  > List z NFZ doczekałby odpowiedzi zgodnej z prawdą, a jednak pacjentka boi się
                  > napisać szczerze jak było.

                  Po pierwsze sprawa nie dotyczny mnie! Gdyby tak bylo to napisalabym w pierszej
                  osobie. Po drugie: nikt sie niczego nie boi - kolezanka dostala taki list i nie
                  wiedziala o co chodzi wiec (w jej imieniu) zalozylam watek z prosba o
                  wyjasnienie. Po trzecie - ona nie ma nic do ukrycia. Bo czego sie tu bac?

                  > Nie ubezpieczony pacjent powinien leczyć się odpłatnie w prywatnej służbie
                  > zdrowia
                  I tak wlasnie robi.


                  Gdyby pacjentka poszła do prywatnej przychodni zapłaciłaby pewnie dwa razy
                  > więcej więc na wizycie u wspomnianego lekarza zaoszczędziła(!).
                  W panstwowych przychodniach tez mozna sie leczyc za pieniadze. Idziesz do
                  lekarza (nawet internisty) i mowisz, ze nie masz ubezp. NAstepnie placisz i po
                  problemie.





                  BTW gdzie Wy wyczytalyscie, ze ona mimo iz nie ma ubzp. leczyla sie za darmo???
                  Mozecie mi wskazac?

                  Poza tym zaden lekarz nie przyjalby jej na kase bez ubezp. wiec pomyslcie
                  troche.


                  I jak jzu wyzej wspomnialam - zapytalam dlaetgo, ze kolezanka nie wiedziala o
                  co chodzi!!
                  • Gość: sawa Re: List z NFZ'tu....PILNE IP: *.chello.pl 04.08.06, 08:17
                    Obydwie coś kręcicie?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka