marek_p
15.09.12, 11:02
Byłem wczoraj w gorzowskiej redakcji Gazety i stanowczo oświadczyłem, że nie będę w żaden sposób angażował się w wątki zakładane przez Sławomira Wieczorka.
Nie życzę sobie pogróżek żadnej ze stron konfliktów, które wybuchają na tych wątkach.
Nie życzę sobie straszenia mnie sądami i innych nacisków.
Nie będę robił ani za sędziego, ani za rozjemcę. Podjęta jakiś czas tego lektura tych wątków uświadomiła mi, że ich obecność jest złą wizytówką dla naszego forum i antyreklamą dla Gorzowa.
Zwróciliśmy się wraz z Pretty do administratorów agory o stworzenie podforum "Gorzów wczoraj i dziś", miałem też nadzieję, że ktoś z wiedzą prawniczą i zacięciem historycznym podejmie się opieki na tą działką. Odpowiedź była negatywna. Ja temu zadaniu nie podołam, mam zbyt łagodną naturę.
Nie czuję się przyspawany do funkcji społecznego opiekuna forum. Z chęcią, w miarę swoich możliwości, dalej będę pełnił tę funkcję, ale absolutnie nie dam się wmanipulować w gierki tych co żyją wyłącznie przeszłością.