Gość: Klar IP: 83.238.11.* 15.10.04, 09:34 Dla tego gostka specjalnie wymyslono stanowisko dyrektora w ZUO, bo nie moze byc w zarzadzie jako radny - musi byc wyjatkowo kompetentny Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Łysy [...] IP: *.kam.pl 24.10.04, 03:11 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ZUO Bo jest na wysypisku ! IP: *.gorzow.mm.pl 24.10.04, 16:04 tak, tak kolego. Czas na ciebie aby tyś tam wylądowal ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lysy Re: Bo jest na wysypisku ! IP: *.kam.pl 31.10.04, 17:52 Odpowiednie miejsce dla tego Pana he he . A tak poważnie jakos nieczesto widuje jego SLD-owski tyłek u nas w Chrósciku. Takze proszę nie kłamac.Przyjezdza tylko jak trzeba pokazac innym pierdzistołkom "zaawansowaną" technologie he he. A pozatym gdzie jego SLD - owska wrazliwosc na losy pracowników. W Chrósciku stosuje sie od lat chamski mobing w wykonaniu kierownika.I co jakoś go to nie rusza. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: baca Re: Wiktor Kulisz (SLD) IP: *.gorzow.sdi.tpnet.pl 25.10.04, 23:28 Co wy opowiadacie? Przecież W.K. jest bardzo przydatny w Radzie Miasta. Zawsze odczyta przygotowane na posiedzeniu klubowym wystąpienie, odgryzie się opozycji za minioną epokę i zawsze podniesie rękę za przewodniczacym klubu swoich kolegów. Taki wysiłek wart jest sowitej nagrody i każdej posady. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: TISCCH Re: Wiktor Kulisz (SLD) IP: *.siedlec.sdi.tpnet.pl 22.11.04, 21:53 KULISZ- PRZYKRO MI ,TYLKO AUT Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Iwo Re: Wiktor Kulisz (SLD) IP: *.gorzow.cvx.ppp.tpnet.pl 25.11.04, 12:54 Proponuję sporządzić listę stanowisk w UM,UW, spółkach komunalnych i oddziałach banków, zajmowanych przez układ kolesiowo - partyjny.Dziwnie się składa, że większość tych lukratywnych posadek zajmują byli członkowie KM i KW PZPR, a ostatnio nastąpił wielki wysyp drugiego pokolenia tych panów czyli synalków i córeczek.I co gorsze b. często jest tak, że na takich stanowiskach jest tatuś i córeczka, lub synek.To się nazywa władza dzidziczna ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kolo Re: Wiktor Kulisz (SLD) IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 29.03.05, 19:50 Witia może w koncu zacząłbyś używać swój mózg , a nie klepał publicznie tylko to co ci Tadzik Jędrzejczak z brygadą podstawi pod nos. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Scott1 Re: Wiktor Kulisz (SLD) IP: *.gorzow.mm.pl 29.03.05, 21:27 Ja akurat mam odmienne zdanie. Facet jest komunikatywny i rozsadny w dzialaniu. Prosze sie nie dziwic , ze SLD obsadza pewne stanowiska swoimi. Gdy prawica przejmie wladze zrobi dokladnie to samo. Na stanowisku dyr. ZUO nie bedzie Kulisza. Formacja ktora przejmuje wladze odpowiada za miasto i prosze sie nie dziwic , ze niektorymi instytucjami kieruja ich dzialacze. Przejecie wladzy to nie tylko stanowisko prezydenta miasta ale i wiele innych. Po to w koncu sa partie polityczne. Kazda z nich chce rzady przejac w swoje rece. Na tym polega demokracja. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: PIS Re: Wiktor Kulisz (SLD) IP: *.gorzow.mm.pl 29.03.05, 21:28 Wiktor Kulisz to człek przeciętny, ale lojalny i to go predysponuje do funkcji dyrektorskich. Rada Miasta ma wielu takich wybitnych członków, a jednym z liderów jest radny Dębicki z SDPL. Ten oto radny tak pisał przed odwołaniem Surmacza z komisji,a jak głosował to wszyscy wiemy. Chciałbym zabrać głos w sprawie pomysłu radnych SLD odwołania Marka Surmacza z funkcji przewodniczącego Komisji Rewizyjnej Rady Miasta Gorzów Wlkp. W przypadku niedawnej próby odwołania przewodniczącego Rady Mieczysława Kędzierskiego (z inicjatywy PiS) Klub Radnych SdPl nie poparł tej koncepcji, co z arytmetyki uniemożliwiło jej przeprowadzenie (SLD 9 głosów, PiS 9 głosów, SdPl 4 głosy, cała Rada 25). Uważałem, że są ważniejsze sprawy do opracowania przez Radę, niż rozgrywki personalne, które nie interesują Gorzowian. Było wielu takich, również na tym forum, którzy sądzili, że to tylko figury retoryczne, mające uzasadnić głosowanie korzystne dla członka SLD. Napisałem wówczas, że zapewne niedługo również PiS będzie wystawiony na podobną próbę i wówczas każdy wątpiący będzie mógł się przekonać, że nie zmienię swego stanowiska. Chciałbym oświadczyć dziś, kilka dni przed podjęciem decyzji przez Radę (sesja Rady Miasta będzie w środę), że nie poprę próby odwoływania Marka Surmacza, dokładnie z tych samych powodów, o jakich wyżej pisałem. Jest to moje stanowisko, ponieważ posiedzenie Klubu Radnych SdPl jeszcze się nie odbyło, jednak zrobię wszystko, aby przekonać moich kolegów do takiego poglądu na tę kwestię. Mam nadzieję, że radni SLD ochłoną i wycofają się kolejnej awantury i wycofają taki projekt, dzięki czemu Rada będzie mogła w spokoju zająć się projektami uchwał istotnymi dla życia mieszkańców naszego Miasta i ich interesującymi zamiast rozgrywkami wewnętrznymi. Pozdrawiam wszystkich forumowiczów, Piotr Dębicki, szef Klubu Radnych SdPl I co wy na to? Wiktor Kulisz w stosunku do tego radnego to kryształ lśniący jak diament. Radny Dębicki jest osobą bardzo ale to bardzo wiarygodną hihihihihihihihihihi. Odpowiedz Link Zgłoś
piotr.debicki Re: Wiktor Kulisz (SLD) 30.03.05, 00:47 Szanowny Panie PiS, Jeśli Pan nie wie, to chciałbym Pana uprzejmie poinformować, że podczas głosowania nad odwołaniem Radnego Marka Surmacza z funkcji nie poparłem wniosku SLD. Na przyszły raz proszę się najpierw doinformować, a następnie zarzucać mi niesłowne postępowanie. Dodatkowo oświadczyłem publicznie z mównicy, iż moim zdaniem Radny Surmacz kierował Komisją w sposób nie budzący moich zastrzeżeń. Zarzuty SLD Radni tej formacji powinni rozwiązywać według mnie w sądach z powództwa cywilnego. Takie stanowisko zajął również Radny Stefan Sejwa. Innego zdania była Przewodnicząca Grażyna Wojciechowska, która ma niezmienną opinię dotyczącą Marka Surmacza i jej nie zmieniła na czas głosowania, co wydaje się zrozumiałe, biorąc pod uwagę jej osobiste z Panem Radnym Surmaczem doświadczenia. Życzę Panu na przyszłość, aby dokładniej Pan sprawdzał informacje, na podstawie których zamierza Pan obrzucić kogoś błotem. Pozdrawiam, mając nadzieję, że wyprostuje Pan swoje mniemanie w tej kwestii. Piotr Dębicki, Radny SdPL Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nicelus piotr dębicki kłamie na forum! IP: *.dip.t-dialin.net 30.03.05, 02:49 panie dembicki, jak pan głosuje zależy tylko od pana wiedzy i sumienia. tego nie krytykuję, ale nie nawidzę krętaczy, kłamców i.t.p. faryzeuszy. panie dębicki! jeżeli pan oświadcza publicznie z mównicy, iż pana zdaniem radny surmacz kierował komisją w sposób nie budzący pana zastrzeżeń i nie popiera pan wniosku, oraz jest dla pana oczywistym, że brak poparcia oznacza głosowanie przeciwko wnioskowi, to głosuje pan przeciwko wnioskowi. gdyby pan tak zrobił to by wniosek nie przeszedł. natomiast pan i pan sejwa milcząco poparliście ten wniosek. przecież nie było trudno obliczyć, że wystarczy się wstrzymać, aby wniosek przeszedł. pana głos wstrzymujący zadecydował o odwołaniu marka surmacza i miej pan odwagę się przyznać. z pańskiego tekstu bezpośrednio wynika, że jest pan pospolitym kłamcą i nie wykręci się pan tu, że miał pan na myśli wstrzymanie. przecież napisał pan: "W przypadku niedawnej próby odwołania przewodniczącego Rady Mieczysława Kędzierskiego (z inicjatywy PiS) Klub Radnych SdPl nie poparł tej koncepcji, co z arytmetyki uniemożliwiło jej przeprowadzenie (SLD 9 głosów, PiS 9 głosów, SdPl 4 głosy, cała Rada 25). Uważałem, że są ważniejsze sprawy do opracowania przez Radę, niż rozgrywki personalne, które nie interesują Gorzowian. Było wielu takich, również na tym forum, którzy sądzili, że to tylko figury retoryczne, mające uzasadnić głosowanie korzystne dla członka SLD. Napisałem wówczas, że zapewne niedługo również PiS będzie wystawiony na podobną próbę i wówczas każdy wątpiący będzie mógł się przekonać, że nie zmienię swego stanowiska." z podanej przez pana artmetyki jasno wynika że według pana brak poparcia dla wniosku jest równoznaczny z głosowaniem przeciwko wnioskowi, a nie wstrzymaniem. gdy na podobną próbę był wystawiony pis, każdy wątpiący mógł się przekonać, że zmienił pan swoje stanowisko. niech pan sobie dokładnie sprawdzi informację na podstawie której pis ma pełne prawo nazwać pana kłamcą i obrzucać błotem: miasta.gazeta.pl/gorzow/1,36844,2617847.html "W głosowaniu Surmacz został odwołany jednym głosem, dzięki wsparciu SLD ze strony SdPL - radnych Grażyny Wojciechowskiej i Leszka Narusiewicza. Dwóch innych członków "borówek" wstrzymało się od głosu." Odpowiedz Link Zgłoś
piotr.debicki Akurat! 30.03.05, 08:52 Panie Nicelusie, Jeżeli dla Pana wstrzymanie się od głosu jest równoznaczne z byciem za, to gratuluję Panu podejścia do tematu. Nie widzę nadal w prowadzeniu Komisji Rewizyjnej przez Marka Surmacza uchybień formalnych. Jest za to wiele innych wątpliwości: konflikt interesów związany z udziałem brata Pana Surmacza w aferze budowlanej (bo przecież mógłby w majestacie prawa odmawiać zeznań obciążających członka najbliższej rodziny przed prokuratorem i sądami), sprawa uczestnictwa AS w wycieczce do Australii, etc. O ile zgadzam się z Panem Surmaczem, że nie odpowiada on za brata (człowieka dorosłego), jestem nawet skłonny uwierzyć, że nic nie wiedział o sprawach funkcjonowania firmy Asbud, o tyle w to, że nie miał pojęcia, że brat był na Antypodach to już nie wierzę. O tym także mówiłem publicznie na sesji oraz w rozmowie z Redaktorem Borkiem (tekst w Gazecie Lubuskiej). Tych kwestii jest coraz więcej, zaczyna szeroko pisać o tym prasa i dobrze zorientowani forumowicze, a gdy pisałem tekst przytoczony przez Pana, to NIE było tych zarzutów. Tym niemniej NIE POPARŁEM wniosku SLD z pobudek OGÓLNYCH. Nawiasem mówiąc, odwołanie przeszło JEDNYM głosem. Wystarczyłoby, aby Pan Radny Tadeusz Horbacz wziął udział w sesji Rady i Marek Surmacz dalej mógłby jako Przewodniczący Komisji Rewizyjnej tropić afery, choć chyba nie wszystkie. Ale nie wziął, chociaż 10 minut przed rozpoczęciem sesji był jeszcze przed salą sesyjną, zamieniliśmy kilka słów. Dlaczego radny prawicowy nie chce poprzeć Marka Surmacza to już inny temat. Podsumowując: 1. nie kłamałem na forum 2. wstrzymanie od głosu było w powyższej sytuacji korzystne dla Radnego Surmacza 3. w przypadku Kędzierskiego nie było poważnych wątpliwości, jak powyższe 4. głosowanie przeciw byłoby wyrazem zaufania dla Marka Surmacza, a to od czasu pisania przytoczonego przez Pana postu mocno się we mnie nadwątliło. Kończąc proponowałbym, aby Pan zauważył, że PiS (jako organizacja) nie atakuje mojej postawy na sesji. Nie czyni tego również Pan Radny Surmacz. Jeśli natomiast Pan ma ochotę obrzucać mnie błotem na podstawie własnych nadinterpretacji moich słów, to życzę miłej zabawy. Pozdrawiam, Piotr Dębicki, Radny SdPL Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nicelus a jednak. IP: *.dip.t-dialin.net 30.03.05, 12:59 nie ja, tylko pan, panie dembicki udowadnia, że wstrzymanie się od głosu w określonych sytuacjach jest równoznaczne z byciem za i ma pan rację. prawidłowo pan wyliczył, że dla 25 osobowej rady potrzeba minimum 13 głosów za, aby wniosek przeszedł, lub 13 głosów przeciw aby wniosek nie przeszedł. ma pan rację, że wniosek 9 radnych pis nie miał żadnych szans przy 13 głosach przeciw (9 sld i 4 sdpl). na forum obiecał pan, że zrobi pan wszystko, aby taka sama sytuacja była w przypadku wniosku 9 radnych sld. tego pan nie zrobił. sam pan to przyznał, ale dopiero przyciśnięty do muru w drugim poscie. dlatego uważam że pan zasłużył na miano kłamcy. wszystko jakoś można próbować usprawiedliwić, jednak zupełnie nie trafiają do przekonania pańskie tłumaczenia, że pan liczył na głos kogoś innego i że pan czegoś niby nie wiedział jak pan obiecywał. podsumowując: > 1. nie kłamałem na forum nie zrobił, pan tego co pan obiecał. na jedno wychodzi. w pierwszm poscie pan zaprzeczył, a dopiero w drugim pan przyznał, że pan zmienił zdanie. to też jest kłamstwo. > 2. wstrzymanie od głosu było w powyższej sytuacji korzystne dla Radnego Surmacza znowu kłamstwo. skoro został odwołany jednym głosem, to znaczy nie było korzystne. korzystne byłoby głosowanie przeciw. w tym głosowaniu wstrzymanie miało dokładnie takie samo znaczenie jak głosowanie za i było dla radnego surmacza tak samo niekorzystne. > 3. w przypadku Kędzierskiego nie było poważnych wątpliwości, jak powyższe > 4. głosowanie przeciw byłoby wyrazem zaufania dla Marka Surmacza, a to od czasu pisania przytoczonego przez Pana postu mocno się we mnie nadwątliło. sam pan teraz przyznaje że się panu odmieniło, więc po co pan ostro zaprzeczał w poprzednim poscie? > Kończąc proponowałbym, aby Pan zauważył, że PiS (jako organizacja) nie atakuje > mojej postawy na sesji. Nie czyni tego również Pan Radny Surmacz. Jeśli > natomiast Pan ma ochotę obrzucać mnie błotem na podstawie własnych > nadinterpretacji moich słów, to życzę miłej zabawy ja też nie atakuję pana postawy na sesji, tylko jej rażącą sprzeczność z tym co pan wyraźnie na forum obiecał i nie jest to nadinterpretacja. mi chodzi o forum, a nie o sesję. w sprawie pana marka surmacza i organizacji pis, uważam za normalne, że nie atakują personalnie wszystkich radnych głosujących dla nich niekorzystnie. zapewne znając genealogię "borówek" wcale się nie dziwią stosowaniu przez pana odpowiedzialności zbiorowej za członka rodziny. fakty mówią za siebie. wiadomo kto z sdpl głosował za z pobudek prywatnych. wiadomo kto się nie przeciwstawił pomimo że na forum obiecał. wiadomo kto twierdzi, że zdania nie zmienił, a póniej że jednak zmienił. pozdrawiam nicelus bezpartyjny. Odpowiedz Link Zgłoś
piotr.debicki Re: a jednak chyba nie 30.03.05, 13:47 Szanowny Panie Nicelusie, Wybaczy Pan, ale nagina Pan rzeczywistość do swojej tezy. Ja dokładnie pamiętam, co napisałem, zresztą jest to do sprawdzenia: "Chciałbym oświadczyć dziś, kilka dni przed podjęciem decyzji przez Radę (sesja Rady Miasta będzie w środę), że nie poprę próby odwoływania Marka Surmacza, dokładnie z tych samych powodów, o jakich wyżej pisałem." Zatem zarzucanie mi kłamstwa w sytuacji, gdy nie poparłem odwoływania Marka Surmacza jest sporym nadużyciem z Pana strony. Obiecałem na forum i nie poparłem. Napisałem, że zrobię wszystko, aby przekonać Klub do mojego oglądu sprawy. Przyznaję, że w Klubie nie osiągnęliśmy w sprawie Radnego Surmacza wspólnego stanowiska, zatem nie zagłosowaliśmy razem. Nigdzie nie pisałem, że będę głosował przeciw, chciałem raczej, aby cały Klub się wstrzymał, co wystarczyłoby w zupełności, by wniosek nie przeszedł - nie udało mi się tego osiągnąć. W Radzie tylko w głosowaniach, gdzie potrzebna jest bezwzględna przewaga (tj. 13 głosów) wstrzymanie się jest de facto głosowaniem "przeciw". Dotyczy to powołania i odwołania Przewodniczącego Rady, absolutorium dla Prezydenta etc. NIE DOTYCZY odwołania Przewodniczącego Komisji. Zatem wstrzymanie się powoduje zmniejszenie poparcia dla wniosku i JEST KORZYSTNE dla Radnego Marka Surmacza. Co do Radnego Surmacza: rzeczywiście sporo stracił w moich oczach w związku ze sprawą swojego brata. Być może naiwnie wierzyłem, że deklaracje o traktowaniu KAŻDEJ podejrzanej sprawy jednakowo płyną z bezwarunkowego przekonania Radnego Surmacza. Teraz mam wątpliwości, może czas je rozwieje. Pamiętam jednak, że często istniała tylko nikła możliwość, że coś się może wydarzyć i już Pan Radny Surmacz wskazywał na możliwość korupcji, łamania prawa itd. Uważałem to za bardzo pozytywne, bo pozwalające uniknąć wielu niejasności już na etapie konstruowania uchwał. Dlaczego jednak w kwestii wyjazdu do Australii milczał? Czy potrafi sobie Pan wyobrazić, jaki byłby wrzask, gdyby pojechał tam ktoś z lewej strony, nie daj Boże z SdPL? Zatem ocena Marka Surmacza pogorszyła mi się, ale nie miało to wpływu na sposób mojego głosowania. Kończąc ten post stwierdzam, że nie liczyłem na głosowanie kogo innego, tylko podjąłem decyzję sam. Przykład Radnego Horbacza przytoczyłem jako wyraz niezdecydowania nie tylko u mnie. Tym niemniej moja deklaracja o nie popieraniu odwołania Radnego Surmacza została przeze mnie dotrzymana. Co innego zaś żadane przez Pana popieranie go. Na to proszę nie liczyć w moim wykonaniu, Panie Nicelusie. Chyba, że będzie chodziło o sprawę, a nie osobę - i to dobrze umotywowaną. Pozdrawiam Pana, Piotr Dębicki, Radny SdPL Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nicelus wszystko jasne IP: *.dip.t-dialin.net 30.03.05, 16:12 rozumiem. sdpl nie popiera pis-owskich rozgrywek personalnych głosując zdecydowanie przeciw, ale nie można wymagać od sdpl aby głosowała przeciw sld- owskim rozgrywkom personalnym. pana oświadczenie na forum było mylące i ja je zupełnie inaczej zrozumiałem. chyba nie tylko ja, bowiem było obliczone na to aby czytelnik nabrał przekonania, że pan jest jednakowo przeciwko rozgrywkom personalnym z każdej strony. pozdrawiam nicelus Odpowiedz Link Zgłoś
piotr.debicki nie do końca 30.03.05, 17:24 Panie Nicelusie, Jako członek Socjaldemokracji Polskiej wyznaję określony światopogląd. Można go określić jako lewicowo-centrowy. Dlatego też linia programowa SLD jest mi bliższa, niż PiS. Pokrywa się to ze stanowiskiem I Konferencji Programowej SdPL, która odbyła się jesienią 2004 roku w Warszawie, a którego to stanowiska byłem współautorem. Dlatego generalnie koncepcja współdziałania z SLD w Radzie Miasta mnie nie przeraża. Dodatkowo zdecydowanie nieprzychylnie przyjmuję ataki na lewicę jako formę światopoglądu - co innego na grzechy obecnej lewicy. Dlatego jeśli atak prawej strony uznaję za nieuzasadniony niczym ponad chęć uderzenia lewicy jako całości (jak np. na Kędzierskiego co zresztą zauważyły również niektóre osoby z PiS), to jestem skłonny go czynnie odpierać. Natomiast czynne popieranie PiS, co Pan uważa za mój co najmniej obowiązek może mieć miejsce wtedy, gdy sprawa jest dla mnie kompletnie jednoznaczna (np. poparcie przeze mnie referendum). Gdy mam wątpliwości, to z motywacji ogólnej (niechęć do rozgrywek personalnych, zastrzeżenia również do argumentacji SLD-owskiego wniosku, itd.) wolę nie brać udziału w takiej akcji. Aby czynnie poprzeć Marka Surmacza (tj. zagłosować wprost przeciw jego odwołaniu) musiałbym mieć 100% pewność, że postępuję słusznie, albowiem od tego momentu legitymizowałbym swoim nazwiskiem wszelkie jego poczynania. Takowej pewności nie mam. Tym niemniej uważam, że wstrzymanie się od odwoływania Radnego Surmacza było dla niego korzystne i stwarzało możliwość wygrania głosowania przez PiS. Nie skorzystali z tego na własne życzenie. Pozdrawiam Pana, Piotr Dębicki, Radny SdPL Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nicelus jasne IP: *.dip.t-dialin.net 31.03.05, 09:58 natomiast ja muszę sprostować, że wcale nie wymagam aby pan czynnie popierał pis. wręcz przeciwnie. ja chciałbym aby pan zgodnie ze swoim światopogłądem i linią programową sdpl nadal współdziałał w radzie miasta z sld i nadal czynnie popierał sld. jeżeli coś od pana mogę wymagać, to tylko tyle, aby pan nie robił wrażenia na forum, że jest inaczej :-) Odpowiedz Link Zgłoś
piotr.debicki Re: w końcu jasne 31.03.05, 13:05 Nareszcie doszliśmy do sedna. Otóż problem z SLD nie polega na złym programie, tylko na tym, że nie jest on realizowany - lub realizowany od przypadku do przypadku. Gdy koledzy z SLD realizują swój program, to mogą zazwyczaj liczyć na moje i SdPL poparcie. Czasem popieramy lub rozwijamy również ciekawe pomysły PiS - na przykład z bonifikatami przy zamianie z użytkowania wieczystego na własność. Natomiast ponieważ SLD jest typową partią władzy, zatem bardzo duża część jej aktywności służy uprawianiu tego poletka - czasem w sposób mi zdecydowanie nie odpowiadający. Poza tym niektórym kolegom z SLD nie starcza czasu już na nic więcej, w tym na pracę merytoryczną. To właśnie jest przyczyna mojego podejścia do kwestii kadrowych w Radzie. Gdy atak PiS odbieram jako atak na lewicę jako całość, to czynnie go odpieram (np. Kędzierski - na marginesie celem PiS nie było "ukaranie" Kędzierskiego tylko przejęcie przewodniczenia Radzie, co w rozmowie ze mną wyraźnie stwierdził jeden z Radnych PiS). Uważam, że nie może być sytuacji, aby lewica, która wygrała wybory w Mieście straciła funkcję Przewodniczącego Rady (chociaż akurat piastuje ją członek SLD a nie SdPL). Gdy SLD zaś zamiast realizować program zabiera się do personaliów, to ja nie chcę brać w tym udziału, bo mam na to pogląd jak wyrażony w kilku postach na forum. Co innego jednak czynne wspieranie Marka Surmacza. Odwoływać go nie chciałem i nie odwoływałem, ale walczyć w jego obronie nie zamierzałem i nie zamierzam. Taka postawa wystarczyłaby, aby odwoływanie utrącić. W moim Klubie jednak postać Radnego Surmacza budzi spore emocje, stąd nasze zróżnicowane stanowisko. Gdy chodzi o innych Radnych PiS, to sytuacja wygląda całkiem inaczej. Stąd (dzięki zgodnej już postawie SdPL) nawet nie ujrzały światła dziennego pomysły niektórych "jastrzębi" idące zdecydowanie dalej... Mam nadzieję, że przedstawiłem Panu w tej wymianie postów dokładnie moje stanowisko w dyskutowanej kwestii. Różnica między SLD a SdPL ma w ogóle mniej charakter programowy (choć są istotne różnice np. w kwestii zwalczania korupcji - tu nasze propozycje są podobne do PiS), a bardziej związane ze sposobem uprawiania polityki, reakcji na patologie itd. Dlatego często ataki na SdPL i na mnie wychodzące z lewicy mają charakter obelg i pomówień, bo dość trudno atakować im z pozycji programowych. Widać to zresztą również na tym forum. Stąd wymiana poglądów z Panem sprawiła mi wiele przyjemności, bo pozwoliła rzeczowo przedstawić jakie motywy przyświecały mi przy podejmowaniu decyzji. Zdaję sobie sprawę, że Pan jako człowiek o solidarnościowym rodowodzie niekoniecznie popiera moje pomysły na rządzenie Gorzowem i nie musi się ze mną zgadzać. Oczywiście nie miałem zamiaru wprowadzać Pana w błąd, jeśli więc posty, o których Pan wspominał na początku były nieprecyzyjne, to przepraszam, postaram się na przyszłość kreślić ostrzejsze ramy. Pozdrawiam Pana, Piotr Dębicki, Radny SdPL Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gorzowianin Re: wszystko jasne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.03.05, 17:47 Nicelus. Nie wysilaj się. Dębicki zawsze był krętaczem. w SDPL jest z namaszczenia Jędrzejczaka a jego jedyną ideologią i światopoglądem jest najgorzej pojmowane karierowiczostwo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Scott1 Re: Wiktor Kulisz (SLD) IP: *.gorzow.mm.pl 30.03.05, 09:37 Otworzcie nowy watek. Co to ma wspolnego z Wiktorem Kuliszem? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: @ z miasta Re: Wiktor Kulisz (SLD) IP: *.gorzow.sdi.tpnet.pl 31.03.05, 15:21 z Kuliszem ma to wszystko wspólne, bo to Kulisz i s-ka (z Debickim)uknuli szkalowanie Surmacza. Wojciechowskiej nie dziwie się, bo czemuż tu tu sie dziwić - jak jest każdy widzi. Panu Dębickiemu do pamięci - jest Pan człowiekiem młodym i nie pamięta Pan zapewne, że był taki ustrój w Polsce, komunizm. I wtedy właśnie odpowiedzialność za ojca, matkę, siostrę i brata, wzajemnie przerzucano między nimi w zależnosci od potrzeb. Pytam Pana, jak złym człowiekiem trzeba być dzisiaj, by Surmaczowi Markowi imputować jakąkolwiek odpowiedzialność za postępowanie jego brata Andrzeja. Co widzi Pan, i Panu podobni wrogowie Marka, niewłaściwego w tym , że Andrzej jako wykonawca inwestycji miejskiej pojechał do Australii. Narzuca Pan prymitywne wnioskowanie, że skoro Marek wiedział (a wiedziało o tym bardzo wielu ludzi w mieście łącznie z Pańskim guru Tadeuszem J.)i nie powiedział, to mialoby znaczyć iż było coś do ukrycia. Jest Pan człowiekiem zepsutym i zupełnie niewiarygodnym. I będę uważała Pana za takiego tak długo, jak długo nie przedstawi Pan publicznie zarzutów MARKOWI SURMACZOWI radnemu od blisko 15 lat w tym mieście. A w kwestii zachowania SDPL mam także pogląd tożsamy z innymi - wstrzymanie się od głosu w rzeczywistości jest głosem ZA. Jeśli poprzecie jako SDPL kandydaturę Narusiewicza na miejsce po Surmaczu - jak tego sobie życzy SLD, to na miejscu Surmacza i wszystkich przyzwoitych ludzi w tym mieście przestałabym podawać TAKIM rękę, by jej nie pobrudzić. Odpowiedz Link Zgłoś
surmaczmarek Re: Wiktor Kulisz (SLD) 31.03.05, 15:39 litości. Nie rozmawiajcie o mnie, o moich sprawach pod nazwiskiem sekretarza komunistycznej partii . To mnie najbardziej poniża. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: PIS Re: Wiktor Kulisz (SLD) IP: *.gorzow.mm.pl 01.04.05, 22:09 Jak miło, radny Dębicki choć raz się poddał autorytetowi starszego kolegi radnego i zastosował się do dobrej rady. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Scott1 Re: Wiktor Kulisz (SLD) IP: *.gorzow.mm.pl 01.04.05, 22:40 A Ty PIS piszesz o sprawach drobnych. Czy nie potrafisz poddac sie powadze tego wieczora? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: PIS Re: Wiktor Kulisz (SLD) IP: *.gorzow.mm.pl 01.04.05, 23:02 Jak wszyscy w naszym kraju modlę się o zdrowie WIELKIEGO POLAKA JANA PAWŁA II. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: antałek Re: Wiktor Kulisz (SLD) IP: *.gorzow.mm.pl 05.04.05, 15:54 Koniec milczenia! Kulisz to ok. gość. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Klar Re: Wiktor Kulisz (SLD) IP: 83.238.11.* 06.04.05, 09:57 Cicho siedź Kulisz, a nie na forum piszesz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: XXX Re: Wiktor Kulisz (SLD) IP: *.gorzow.mm.pl 11.04.05, 22:05 I co slychać u pana Kulisza. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: richi Re: Wiktor Kulisz (SLD) IP: *.pools.arcor-ip.net 02.01.16, 17:30 ten czlowiek powinnien byc w pierdlu za swoja przeszlosc w pzpr zajmowal tam dosc wysokie stanowiskoa Odpowiedz Link Zgłoś