Dodaj do ulubionych

Głosne echa sylwestrowej nocy

04.01.06, 17:04
Ha ha ha ha ha!!!!

Ja w tym.... palców nie maczałem!!!
Obserwuj wątek
    • Gość: ja Re: Głosne echa sylwestrowej nocy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.01.06, 18:33
      To ta Grupa Obywatelska powinna pozwac także Gazete Lubuska. Bo na swoich
      łamach namawiała do przynoszenia szampana - a p. Kneć do jego picia - to
      musiała być jakaś zmowa masonów...

      Cytat za GL - "Przynieś szampana

      W sobotę o 21.00 na parkingu przy gorzowskiej Słowiance zacznie się miejski
      sylwester. Gwiazdą darmowej zabawy pod gołym niebem będzie warszawska kapela
      Goya....
      ... Aby jednak spełnić noworoczny toast, trzeba mieć szampana ze sobą...."

      to znaczy że toast noworoczny to trzeba koniecznie szampanem wznosić? Nie
      wystarczy rzucić mocherowym beretem....?

      to musi być zmowa "kupców szapańskich" - pewnie p. Kneć swojego dostal za
      namawianie do picia... Ciekawe czy Lubuska takze....

      :)
      • Gość: antek Re: Głosne echa sylwestrowej nocy IP: *.gorzow.mm.pl 04.01.06, 19:12
        O czym Wy piszecie,o przestępstwie weżcie się naprawdę za prawdziwych
        przestępców którzy z wyrokami chodzą po Gorzowie i dalej popełniają
        przestępstwa,naprawdę brak zajęcia czytając myślałem że to kawał,brak słów,czym
        ludzie potrafią się zajmować.
    • Gość: red-tu Re: Głosne echa sylwestrowej nocy IP: *.gorzow.mm.pl 04.01.06, 19:15
      Dowcip sekretarza najwyższych lotów nie był,szampan pewnie stępił mu czujność i
      puścił tekst"przybity głodem". Ale w końcu można by go potraktować jako
      superreklamę wymienionego RadiaM!!No bo gdyby dziecię Radia M nie słuchało,to
      może chlapnęło by tego szmapana-wychowawcze walory RadiaM nie podlegają w tym
      momencie dyskusji.Całą akcję grupy oburzonych obywateli Gorzowa uważam za
      przesadę,chyba bardzo chcą zaistnieć na szerszym forum i stąd tyle chałasu o
      drobny incydent.Szkoda, że członkowie tej grupy nie przeszli się po ulicach i
      osiedlach Gorzowa w sylwestrową noc z alkotestami dla małolatów-mieliby z
      pewnością mocne argumenty dla prokuratora oskarżając sporą grupę rodziców o
      brak dozoru i tym samym umożliwenie picia alkoholu dzieciom.I w tym momencie
      mieliby nie tylko moje poparcie.
      • Gość: agnieszka Re: Głosne echa sylwestrowej nocy IP: *.gorzow.mm.pl 04.01.06, 19:22
        Słuszna racja poprostu chcą zaistnieć,i tak jak piszesz przecież mogliby
        przejść się przez ulice Gorzowa i wystarczyłoby im popatrzeć na młodzież 11 12
        letnią.
    • Gość: Nostradamus Re: Głosne echa sylwestrowej nocy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.01.06, 19:36
      Mówię wam - ZChN nadciaga... mocherowy beret to pikus... zacznają się
      obowiazkowe włosiennice i biczowanie pod pregierzem na (reaktywowanym) Placu
      Katedralnym. Bagiński w dybach na 8 lat zakuty bedzie zamiatał Katedre... i
      ubezpieczał Procesję...
      • Gość: Ragnar Re: Głosne echa sylwestrowej nocy IP: *.gorzow.mm.pl 04.01.06, 20:29
        Jednak musicie przyznać ze Cieciu trochę przegiął a i Walewacz robiąc
        doniesienie do prokuratury się wygłupił.
        Wybory już jesienią, czyżby kampania się rozpoczynała?
        • andy54 Re: Głosne echa sylwestrowej nocy 04.01.06, 20:55
          Ta grupa obywatelska co ponoć tak się przejmuje trzeźwością dzieci, może
          zajęłaby się czymś pożytecznym? Może sprawdzaniem kont ojca Tadeusza? Może coś
          pożytecznego by z tego wynikło? Kupa " świętych" baranów które chyba szukają
          swego stada.Szkoda że do tej pory nie znalazł się jakiś " owczarek" co by te
          barany zagonił w odpowiednie miejsce? Może się jednak znajdzie?
    • Gość: Bernard Re: Głosne echa sylwestrowej nocy IP: *.ed.shawcable.net 05.01.06, 02:29
      Kazdy blad moze byc uzyty...
      A jeszeli moze, to na pewno bedzie!
      I jest.
      Bylo to tak oczywiste jak 1 styczen po Sylwestrze.
      Nikt jednak nie moze i nie powinien zarzucac Kneciowi zych intencji.
      To bzdura.
      Lekkomyslnosc i bledna decyzja - tak, lecz nie zle intencje...
      Pozdrawiam
      • Gość: nicelus Re: Głosne echa sylwestrowej nocy IP: *.dip.t-dialin.net 05.01.06, 03:38
        co za różnica jakie miał intencje? ustawa zabrania w każdej intencji.

        uważasz, że miał dobre intencje, gdyż proponując alkochol dzieciakowi,
        dzieciaka tylko tak oszukiwał, a naprawdę by nie dał?

        masz rację. tak robią reklamy telewizyjne. proponują lecz nie dają. one tylko
        wytwarzają pragnienia. dlatego właśnie niektóre są zabronione.

        "Ryszard Kneć tłumaczył tymczasem w TVP3 że był to "element sylwestrowej
        zabawy, który nie odbiegał od standardów.""

        być może takie standardy obowiązują w czasie libacjach alkocholowych włodaży
        miasta. być może częstuje się dzieci alkocholem. być może robi się płaskie
        żarty na temat radia maryja. trudno zaprzeczyć. jednak nie powinno się tych
        standardów przenosić na forum publiczne.
        • Gość: Bernard Re: Głosne echa sylwestrowej nocy IP: *.ed.shawcable.net 05.01.06, 04:38
          Hey nicelus,
          Generalnie biorac to zgadzam sie z toba...
          Sam kwestionuje czesto czyjes intencje, lecz tutaj mowimy o bledzie a nie
          zamierzonym przestepstwie ktore ty sugerujesz..
          Co innego krytykowac Knecia za blad w ocenie sytuacji, a zupelnie co innego
          sugerowac iz podalby alkohol wlasnemu dziecku...Czy jakiemukolwiek dziecku...
          To juz wielka przesada ...
          Nie moze natomiast byc pomylki w ocenie intencji pacanow ciagnacych sprawe do
          prokuratora... Nie sadze by wytrzezwieli po sylwestrowym balu zanim zaczeli
          myslec...
          Oczywiscie ta sprawa, tak jak powinna, zostanie wykopana tak szybko jak sie tam
          znajdzie..
          POzdrawiam
          • Gość: nicelus Re: Głosne echa sylwestrowej nocy IP: *.dip.t-dialin.net 05.01.06, 12:02
            ja nie sugeruje zamierzonego przestępstwa. uważam że przestępstwo jest znikome
            i niezamierzone. ale jest. wynikło z głupoty. prokuratura i ewentualnie sąd
            zapewne łagodnie potraktują sprawę np. umarzając postępowanie. jednak dobrze że
            ktoś nad tym czuwa i robi swoje. może dzięki temu sytuacja się nie powtórzy.

            zgadzam sią z tobą że to był błąd. uważam, że nawet duży. za publiczne głupie
            żarty musiało się podać do dymisji kilku pomorskich starostów z wycieczki
            autokarowej do brukseli. to nic że żarty były z głupoty, niezamierzone i po
            alkocholu. dobrze, że ludzi stanowiących złą wizytówkę powoli eliminuje się z
            życia publicznego. może ten zwyczaj też do gorzowa kiedyś w przyszłości dotrze.
            • Gość: Bernard Re: Głosne echa sylwestrowej nocy IP: *.ed.shawcable.net 05.01.06, 12:22
              Hey nicelus,
              Ja to bezmyslnoscia i kompletnym brakiem "wyczucia" nazywam...
              Domaganie sie "krwi" jest rownie niepowazne jak sam "dowcip" Knecia...
              Gorzowska polityka...
              Osobiscie jestem uczulony takze na jakakolwiek nietolerancje takze objawiajaca
              sie w glupich dowcipach.
              Osobiscie ani fanatykiem religijnym nie jestem ani Radia Maryja nie slucham (a
              moge)lecz mam ogromny szacunek i respekt dla tych ktorzy ojca Rydzyka szanuja.
              To takze moi bliscy i znajomi...
              Nikt, powtarzam, nikt nie ma prawa zartow z wierzen inych ludzi publicznie
              robic...A Radio Maryja, jesli sie nie myle. to stacja religijna.
              Propozycja Ks. Henryk Grzadko jest wywazona i jak najbardziej wydaje sie byc na
              miejscu.
              Pozdrawiam
              PS. Proby okreslenia sytuacji jako "manipoulacji przedwyborczej" sa smieszne...
              Nikt Knecia na Party nie zaciagnal i sila do niczego nie zmusil...
              Niezla lekcja "cywilizacji" w polityce
              • Gość: nicelus Re: Głosne echa sylwestrowej nocy IP: *.dip.t-dialin.net 05.01.06, 13:05
                > Osobiscie ani fanatykiem religijnym nie jestem ani Radia Maryja nie slucham
                (a moge)lecz mam ogromny szacunek i respekt dla tych ktorzy ojca Rydzyka
                szanuja. <

                to dokładnie jak ja. tylko, że ja nie uważam, aby żarty z radia maryja były
                żartami z wierzeń innych ludzi. żarty z radia maryja, a nawet z papieża powinny
                być w kabarecie, ale nie powinny być wypowiadane publicznie przez osoby
                sprawujące w imieniu wszystkich obywateli funkcje politychne.

                sam lubie pożartować i uważam, że właśnie dobry humor nas odróżnia od
                fundamentalistów islamskich. oni uważają że dobry humor ma się dopiero po
                śmierci. dlatego wysadzają się w powietrze.
        • Gość: Danny Re: Głosne echa sylwestrowej nocy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.01.06, 01:16
          >alkocholowych włodaży
          O Borze!
    • ant777 Re: Głosne echa sylwestrowej nocy 05.01.06, 07:24
      A mnie rozmieszyło, to:

      "Jeśli prokuratura uzna, że sekretarz złamał prawo, grozić mu może kara
      grzywny, a nawet dwa lata więzienia."

      Poza tym miło, że pan redaktor zauważył istnienie forumowiczów.
    • Gość: Studentka Re: Głosne echa sylwestrowej nocy IP: *.wisz.edu.pl / *.wisz.edu.pl 05.01.06, 08:38
      Robicie z igły widły!!! Po co rozdmuchiwać tę sprawę??? Nikomu krzywdy nie
      wyrządzono. To, że Agatce żartem proponowano alkohol nie jest jakimś
      przestępstwem. Uważam, że należy wziąć pod uwagę szczególne okoliczności tego
      wieczoru np. że był to Sylwester, więc nic dziwnego, że dzieci w tę jadną noc w
      roku nie chodzą spać po dobranocce, to, że był to żart, to, że dzieci piją
      szampana bezalkoholowego, ba rodzice sami kupują dzieciom Pico... co jest już
      pewną zachętą do spożywania trunków, a mimo to nikt się nie gorszy z tego
      powodu. No i w końcu nic dziwnego, że sympatycy Radia M. czują się oburzeni
      skoro z nich publicznie zadrwiono, więc na atak postanowili odpowiedzieć tym
      samym.
      • Gość: fngfngfngrmhtm Re: Głosne echa sylwestrowej nocy IP: *.hrk.pl 05.01.06, 09:59
        Rozumiem, że należy się też spodziewać doniesień na aktorów w teatrach i w
        studiach filmowych, którzy: -próbują kogioś zabić, -świadczą nieprawdę, .... tu
        można wstawić dowolną liczbę "przestępstw".
      • oporny Re: Głosne echa sylwestrowej nocy 05.01.06, 12:15
        Słuchacze Radia Maryja nie maja podstaw do oburzenia - wszak pochwalono ich
        abstynencka postawe i propagownie zycia w cnocie. A jeżeli uwazaja że z nich
        zadrwiono - cóż widocznie - sami nie wierza w to co propaguja - i uwazaja to za
        drwine.

        P.S.

        I co to znaczy "Jak prokurator uzna..."? bezzsprzecznym jest fakt publicznego
        proponowania osobie nieletniej spozycie alkoholu, to ze do tego nie doszło to
        juz inny aspekt sprawy. Ale taka propozycja jest przestępstwem i nie zależy od
        uznania prokuratora - on może jedynie uznać znikomy stopień skodliwości
        spolecznej - ale nie może powidzieć że "nie popełniono
        przestepstwa"(wykroczenia?)
        • Gość: nicelus Re: Głosne echa sylwestrowej nocy IP: *.dip.t-dialin.net 05.01.06, 12:40
          słuchacze radia maryja wcale nie uważają, że z nich zadrwiono. tak sugeruje
          gazeta, a studentka przyjmuje to za pewnik.

          masz racje, że słuchacze radia maryja nie mają żadnych powodów do zemsty.
          ponadto z przekonań są dalecy od działania z niskich pobudek. po prostu
          gorzowska grupa obywatelska robi swoje, diecezjalny duszpasterz trzeźwości robi
          swoje i gazeta wyborzcza robi swoją robotę. ot wszystko.
      • Gość: nicelus Re: Głosne echa sylwestrowej nocy IP: *.dip.t-dialin.net 05.01.06, 12:17
        > To, że Agatce żartem proponowano alkohol nie jest jakimś
        przestępstwem. <

        o to właśnie chodzi, że jest. nie jakimś, a konkretnym. oczywiście należy
        wszystko o czym piszesz wziąść pod uwagę jako okoliczności łagodzące. nie
        zmienia to jednak faktu, że takie rzeczy są prawem zabronione.
        • Gość: elf Re: Głosne echa sylwestrowej nocy IP: *.gorzow.mm.pl 05.01.06, 12:43
          To jak nazwiecie prawdziwych przestępców co okradają zabijają itd gdzie oni
          powinni być,wiele rzeczy jest zabronionych i co???aż do tego stopnia że
          więzienia są przepełnione,krótko mówiąc to nie przestępstwo tylko sprawa
          polityczna.
          • Gość: antek Re: Głosne echa sylwestrowej nocy IP: *.gorzow.mm.pl 05.01.06, 12:49
            Prokuratura niech zajmie się prawdziwymi przestępcami.
          • oporny Re: Głosne echa sylwestrowej nocy 05.01.06, 13:22
            Każdy kto przekracza postanowienia Kodeksu Karnego - jest podejzany o
            popełnienie przestępstwa. Obojetnie czy zabije struszka - czy zapropnuje
            nieletniej alkohol. I tyle. Wielkość kary i okolicznoiści łagodzące rozpatruje
            na wniosek Prokuratury - Sąd. Opierając sie na odpowiednich § Kdeksu
            Postepowania Karnego.
            • Gość: aga Re: Głosne echa sylwestrowej nocy do opornego IP: *.gorzow.mm.pl 05.01.06, 15:36
              Oporny ale masz porównanie.
        • Gość: Studentka Re: Głosne echa sylwestrowej nocy IP: *.wisz.edu.pl / *.wisz.edu.pl 05.01.06, 13:38

          > nie zmienia to jednak faktu, że takie rzeczy są prawem zabronione.

          Ok, zgadzam się, ale nie popadajmy w paranoję, idąc tym tokiem myślenia, można
          oskarżyć rodziców dających przysłowiowego klapasa swoim dzieciom, o fizyczne
          znęcanie się nad dzieckiem. To jest błędne koło!!!
    • hello777 Re: Głosne echa sylwestrowej nocy 05.01.06, 16:07
      Wiele lat mieszkalam w Gorzowie i nie wiedzialam, ze mieszka tam tylko Grupa
      Obywateli, sadzilam, ze wszyscy mieszkancy Gorzowa sa OBYWATELAMI. Smutne jak
      sie czyta czym ludzie sie zajmuja !!!! nie ma w Gorzowie wazniejszych spraw,
      ktore nalezaloby "naglosnic" na forum poblicznym..???
      • Gość: nicelus Re: Głosne echa sylwestrowej nocy IP: *.dip.t-dialin.net 05.01.06, 16:28
        różne grupy obywateli, organizujące się w różnych celach są nieodłącznym
        elementem demokracji. grupa obywateli ma większe szanse coś poddać pod
        dyskusję, lub głosowanie, coś wywalczyć dla siebie i dla miasta, niż pojedyńczy
        obywatel. jeżeli uważasz, że jest potrzebna, to załóż w gorzowie grupę
        obywateli od "ważniejszych spraw" i nagłaśniajcie je na forum publicznym.
        • hello777 Re: Głosne echa sylwestrowej nocy 05.01.06, 16:58
          nicelus.....bzdury piszesz.....przeczytaj dokladnie o czym napisalam..!!! a
          grupe "niekumatych" zaloz sobie sam, zobaczysz ile bedziesz mial chetnych sobie
          podobnych. Pozdrawiam mimo wszystko w Nowym Roku..:)
          • Gość: nicelus Re: Głosne echa sylwestrowej nocy IP: *.dip.t-dialin.net 05.01.06, 18:56
            hello777 napisała:
            > nicelus.....bzdury piszesz.....

            przepraszam. już nie będę.
        • Gość: Bernard Re: Głosne echa sylwestrowej nocy IP: *.ed.shawcable.net 05.01.06, 19:33
          Hey nicelus,
          Brak zrozumienia podstawiowych zasad demnokracji jest przerazajacy!!!
          Uwielbiam muzyke i moze uda mi sie kiedys wybrac na Woodsock, jednak chron mnie
          Boze przed myslami by zabronic komus krytykowanie tego rodzaju imprez. To sie
          wolnascia przekonan nazywa. To sie wolnoscia slowa nazywa...
          Wielu wydaje sie, ze te wolnosci daja im prawo "odbierania" wolnosci innym...
          Szacunek dla tych ktorzy maja inne przekonania to fundament. Tyczy sie to
          wszystkich aspektow zycia.
          Najbardziej oczywisty brak tolerancji istnieje w zakresie pogladow politycznych
          i religijnych. Powiazanie polityki z religia sytuacje oczywiscie pogarsza..
          Utozsamianie okreslonych pogladow politycznych z okreslona wiara to
          pozostalosc z ery komunistycznej.
          Kosciol to instytucja uniwersalna i ma swoja role w powiazaniu z kazdym
          kierunkiem politycznym
          Zastanawiajacym jest iz wielu ktorzy twierdza iz walczyli z komunizmem o
          plutralizm i demokracje , dzis wykazuja sie brakiem tolerancji rownym
          komunistom...
          Zaczynam kwestioonowac ich szczerosc.
          Jednym z podstawowych problemow jaki widze w gorzowskiej opozycji (a jest to
          oczywiscie wykladnik krajowej kultury politycznej) to wlasnie fanatyczna
          nienawisc do wszystkiego co nie jest zgodne z ich pogladami...
          Walka o fotel prezydencki powina byc jak wszedzie indziej walka o program
          rozwoju miasta a nie walka ideologii politycznych. Co i jak mysla kandydaci juz
          wiadomo - zadeklarowali sie wstepujac do tej czy innej partii.
          To nie jest w kampanii wyborczej istotne.
          Kandydaci sami swoich pogladow na pluralistycznym spoleczenstwie wymuszac nie
          moga a takze nikt nie moze ich prawa do posiadania wlasnych pogladow odbierac.
          Istotne jedynie jest to kto i co robi oraz zamierza zrobic dla miasta.
          Pozdrawiam
          PS. Jednym z przejawow bycia kiepskim politykiem Knecia jest to iz on nie
          rozumie iz w polityce jak i w zyciu nie jest istotne jakie mamy intencje, nie
          jest wlasciwie istotne co mowimy czy robimy...
          Istotnym jest jak jestesmy "odbierani" i rozumieni.
          Gdyby przez sekunde pomyslal "Czy mnie ktos przypadkiem nie zrozumie zle...?" "
          Czy ktos bedzie mi mogl cos zarzucic, "... nie byloby calej afery.
          Dobzi politycy posiadaja tzw. instynkt", gorsi maja doradcow, a kiepscy ida i
          glupoty robia...
      • Gość: obywatel Re: Głosne echa sylwestrowej nocy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.01.06, 17:08
        Nie ma - wszyscy sa syci, przyzwoicie odziani, umyci i słoma im z butów nie
        wystaje - czas zadbać o ich porawnośc polityczna.
    • Gość: agnieszka Re: Głosne echa sylwestrowej nocy IP: *.gorzow.mm.pl 05.01.06, 19:32
      Prawdziwi przestępcy mają ubaw?
    • zamiarek05 Re: Głosne echa sylwestrowej nocy 05.01.06, 19:53
      Sylwestrowe zabawy różnie sie kończa...:

      Do legnickiego szpitala trafiło 7-letnie dziecko, w organizmie którego wykryto
      amfetaminę - poinformował we wtorek PAP rzecznik legnickiej policji Sławomir
      Masojć.

      To kolejny młody pacjent, bowiem także we wtorek policja potwierdziła, że w
      legnickim szpitalu znalazł się 3-latek, u którego we krwi wykryto amfetaminę.

      "Na razie wiemy niewiele. Szpital zawiadomił nas przed kilkoma godzinami, że u
      7-letniego chłopca wykryto narkotyk we krwi i że jest to amfetamina" -
      powiedział Masojć.

      Według wstępnych informacji, 7-letniego chłopca z objawami zatrucia przywiózł
      do szpitala jego ojciec. Miał on także powiedzieć lekarzom, że jego syn
      prawdopodobnie "wypalił skręta".

      "Obecnie sprawdzają to funkcjonariusze" - dodał rzecznik.

      We wtorek w legnickim szpitalu znalazł się trzyletni chłopiec z amfetaminą we
      krwi. Chłopiec ten z objawami zatrucia pokarmowego został przywieziony do
      legnickiego szpitala w Nowy Rok. Analiza toksykologiczna potwierdziła obecność
      narkotyku we krwi dziecka.

      Policja ustaliła, że w noc sylwestrową chłopiec przebywał w mieszkaniu, gdzie
      trwała impreza. Po przeszukaniu lokalu funkcjonariusze odkryli 50 tabletek
      ekstazy oraz 200 działek amfetaminy. Zatrzymano 26-letniego właściciela
      mieszkania, który, podobnie jak uczestniczący w zabawie rodzice chłopczyka,
      został we wtorek przesłuchany.

      "Z zeznań wynika, że w czasie imprezy jej uczestnicy spożywali duże ilości
      alkoholu i amfetaminy, którą m.in. dosypywali sobie do drinków. Nie wykluczamy,
      że dziecko wypiło zawartość jednej z takich szklanek" - powiedział Masojć.
      • Gość: agnieszka Re: Głosne echa sylwestrowej nocy IP: *.gorzow.mm.pl 05.01.06, 20:09
        Proszę bardzo,to jest definitywne przestępstwo.
        • Gość: to_ja Re: Głosne echa sylwestrowej nocy IP: *.gorzow.mm.pl 05.01.06, 20:31
          oczywiście, że przestępstwo! Trzeba Knecia powiesić na Starym Rynku, żeby innym
          się nie przydażyło!
          Ludzie! Toż to paranoja. Facet palnął głupotę i pewnie teraz łzy wylewa w
          poduszkę. Zagalopował się teraz ma. Dajcie mu spokój. Karę już pewnie zadała mu
          Agatka jak musiał jej całą sytuacje wytłumaczyć. Nie mozna człowieka karać i
          piętnować za kilka słów.
          Grupa Obywatelska to pewnie jakies mocher-girls w wełnianych pończochach i
          powinny spać o tej porze grzecznie w domu. Nie wierzę żeby ktotkolwiek rozsądny
          zawracał głowę policji pierdołami w wykonaniu jakiegoś gościa na scenie. Nic nie
          zrobił złego - wykazał tylko niepoprawne poczucie humoru. Nie sądzę, żeby chciał
          dziecku zaszkodzić, a już napewwno nie da rady Radiu M.
          • Gość: Bernard Re: Głosne echa sylwestrowej nocy IP: *.ed.shawcable.net 05.01.06, 20:36
            Hey to_ja,
            Masz racje.
            Musisz pamietac ze dla organizacji typu "Grupa obywatelska" to szansa
            na "zaistnienie"..
            Nie maja ich zbyt wielu by "sie pokazac"...
            Mozliwe, ze wycinkami z gazet sciany teraz tapetuja.
            Fanatyzm nigdy nie jest do pogodzenia z normalna polemika..
            Pozdrawiam
            • zamiarek05 Re: Głosne echa sylwestrowej nocy 05.01.06, 21:05
              A jak sie ma do tego Twój fanatyczny jazgot na temat "najlepszego Prezydenta"? -
              to nie jest fanatyzm - bo to mówisz TY?
              • Gość: Bernard Re: Głosne echa sylwestrowej nocy IP: *.ed.shawcable.net 05.01.06, 21:15
                Hey zamiarek,
                Chwale Jedrzejczaka bo jest za co..
                Mam ulatwione zadanie bowiem jest nie tylko dmokratycznie wybranym to jeszcze
                do tego dobrym..
                Jak tu nie chwalic...
                Nie odbieram jednak innym prawa kandydowania na to stanowisko w wyborach..
                Kazdy demokratycznie wybrany Prezydent bedzie mial moje poparcie.
                Czy ty jestes takie stanowisko w stanie zrozumiec?
                Nie widze dowodow na to...
                Pozdrawiam wyjasniajaco
                PS. Powinienes zauwazyc iz wiekszosc oponentow z opozycji wlasnie podwaza
                (zupelnie bezpodstawnie) prawo Jedrzejczaka do podejmopwania decyzji i wlasnie
                bycia Prezydentem.
                Moja odpowiedz dla niech: Wybierzcie pacany swojego kandydata, wygrajcie wybory
                i bedziecie rzadzic.
                Do tego czasu jednak zasady demokracji zmuszaja nas do uszanowania
                demokratycznych instytucji w tym Prezydenury.
                Nie przepadam za Kaczynskim... Nie bede pluc i wyzywac poniewaz to Prezydent
                Rzeczpospolitej i na szacunek zasluguje.
                Amen!
    • Gość: qqryq Re: Głosne echa sylwestrowej nocy IP: *.gorzow.mm.pl 05.01.06, 20:47
      No i co? Te czubki mysla , ze Jedrzejczak ukarze Knecia np. usunieciem ze
      stanowiska? Nie, bo nie mozna powaznie traktowac moherowych dewiantow. Przeciez
      to tylko polityczna okazja aby zaistniec, aby spolecznosc Gorzowa dowiedziala
      sie , ze jest taka grupa wzajemnej adoracji, zajmujaca sie najbardziej
      wstydliwa dzialalnoscia. Donosami. My na forum tez do tej pseudoslawy sie
      przyczyniamy.
      • Gość: aga Re: Głosne echa sylwestrowej nocy IP: *.gorzow.mm.pl 05.01.06, 20:49
        oni chyba najwięcej piją.
        • Gość: on-off Re: Głosne echa sylwestrowej nocy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.01.06, 21:22
          a mnie sie cala ta afera sprowadza do jednego wniosku:
          grupa obywatelska ma za soba niudane akcje pt swinster czy zablokujmy
          woodstock, zblizaja sie wybory wiec znalazla sobie nowy pretekst , boze jak to
          dobrze ze nie mozna zrobic referendum w sprawie odwoalania sekretarza

          ide wloze beret bo zimno
          • Gość: kolumb Re: Głosne echa sylwestrowej nocy IP: *.gorzow.mm.pl 05.01.06, 21:35
            Kneć to cholernie wyraźisty facet. Może trochę za duzy luzak jednak nie na
            miare mowych czasów IV Rzeczypospolitej. Terez trzeba przeczekac w ukryciu a
            nie demonstrować odważnie swoje poglądy. Skonczyła sie demokracji i rozpoczeła
            sie rydzokracja
            • Gość: Amen Re: Głosne echa sylwestrowej nocy IP: *.gorzow.mm.pl 05.01.06, 21:36
              Amen !
              • Gość: to_ja Re: Głosne echa sylwestrowej nocy IP: *.gorzow.mm.pl 05.01.06, 22:03
                Kolumb! Przeraża mnie to co piszesz, ale to niestety święta prawda.
                Tereazdopiero zacznie się panoszenie beretnic i beretników oreaz ich wodza R.
                Przychodząc do pracy trzeba będzie zmówić różaniec (nie mam nic do wiary, ale
                nie cierpię fanatyzmu religijnego).
                A co do Grupy chcącej Trzymać Władzę czyt. obywatelskiej. Nie ustrzelili
                Tadeusza to robiom podchody pod Ryszarda. Jurek się nie ugiął, Śfińster stoi -
                same porażki. No to huzia na Ryszarda. Ciemnogród nadchodzi wielkimikrokomi
                drodzy Państwo.
                Zostawcie Sekretarza bo pewnie już zrozumiał swój błąd. Ofiara niefortunnego
                żartu już wie co zrobiła i poniosła karę. Nie należy kopać leżącego. Sam jestem
                ojcem i pozwalam sobie na różne żarty - czasem nawet głupie - z córką, ale NIGDY
                bym jej krzywdy ani nie zrobił, ani nie dał zrobić. Sumienie ojca potrafi ukarać
                najmocniej. Niech spi już spokojnie.
                • Gość: ozon Re: Głosne echa sylwestrowej nocy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.01.06, 11:54
                  Pojęcie "krzywdy" jest wzgledne
              • Gość: to_ja Re: Głosne echa sylwestrowej nocy IP: *.gorzow.mm.pl 05.01.06, 22:05
                I tak sobie własnie pomyślałem, że mam dla Grupy Obywatelskiej hasło na wszelkie
                kampanie: MOHERY ROBIą AFERY!
                ament
                • Gość: scott1 Re: Głosne echa sylwestrowej nocy IP: *.gorzow.mm.pl 05.01.06, 22:07
                  Mohery, frajery niech spadaja do cholery - to moje haslo
              • Gość: katolik Re: Głosne echa sylwestrowej nocy IP: *.gorzow.mm.pl 05.01.06, 22:09
                Jezus i jawnogrzesznica

                Jezus udał się na Górę Oliwną, lecz wczesnym rankiem dnia następnego znów
                przybył do świątyni. Kiedy zaś cały lud zgromadził się wokół Niego, wtedy On
                usiadłszy począł nauczać. A uczeni w Piśmie i faryzeusze przyprowadzili do
                Niego niewiastę, którą pochwycili na cudzołóstwie. Gdy znalazła się pośrodku
                zebranych, powiedzieli do Niego: Nauczycielu, tę oto niewiastę dopiero co
                pochwyciliśmy na cudzołóstwie. Według Prawa Mojżeszowego powinniśmy ją
                ukamienować. A Ty co na to powiesz?
                Mówiąc to przygotowali nań zasadzkę, żeby mieć następnie o co Go oskarżyć.
                Tymczasem Jezus pochyliwszy się pisał coś palcem na ziemi. A gdy oni w dalszym
                ciągu natarczywie pytali, podniósł się i rzekł do nich:
                Ten z was, który jest bez grzechu, niech pierwszy rzuci na nią kamieniem. Potem
                pochylił się ponownie i dalej pisał. A oni, usłyszawszy te słowa, poczęli
                odchodzić jeden za drugim, zaczynając od starszych. Pozostał tylko sam Jezus i
                kobieta stojąca pośrodku. Wówczas podniósłszy się rzekł do niej:
                Niewiasto, gdzież oni są? Nikt cię nie potępił? A ona odrzekła: Nikt, Panie!
                Tedy rzekł do niej Jezus: I Ja również nie potępiam cię. Idź i od tej chwili
                już nie grzesz! (J 8,1-11 ).
                Ewangeliści ostro krytykują pogardę faryzeuszów względem niewykształconych
                prostaczków i grzeszników. Faryzejski formalizm nie podoba się Jezusowi. On
                wyżej stawia pokorę i skruchę celnika. Błaganie celnika należy do klasyki
                chrześcijańskiej modlitwy: Boże, bądź miłościw mnie grzesznemu.

                Przypowieść dedykuję wszystkim którzy tak zajadle atakują swioch przeciwników w
                tym przypadku knecia.
                • Gość: qqryq Re: Głosne echa sylwestrowej nocy IP: *.gorzow.mm.pl 05.01.06, 22:17
                  Katolik , przeciez mozna bylo powiedziec krotko i to samo. Zafundowales bajke
                  z katolickiego podrecznika. Trudna, nudna i nierealna. Za ponowne odkrycie
                  moheru Tuskowi brawa.
                  • Gość: Minister Ziobro Re: Głosne echa sylwestrowej nocy IP: *.ed.shawcable.net 06.01.06, 00:18
                    Hey qqryq.
                    To prawda...Rozgadal sie... lecz ma racje...
                    Co innego krytycznie oceniac czyjes zachowanie a co innego wieszac wszystkich
                    kto fanatycznych pogladow nie podziela...
                    Swinster jest obecnie czescia gorzowskiej mozaiki tak samo jak Szymon, Edek i
                    Adam (ten od Mickiewiczow - gdyby ktos zapomnial...)
                    Musimy przypominac wszystkim, lacznie z soba, iz nasze zachowanie (szczegolnie
                    bedac w delikatnej pozycji wladzy...) dyktuje to co sie wokolo dzieje...
                    Knec, jako reprezentant Magistratu popelnil blad, lecz ten blad ukazal
                    jednoczesnie prawdziwe oblicze opozycyjnej alternatywy...
                    Ociemniali fanatycy ktorzy pod plaszczykiem religii wznosiliby stosy gdyby im
                    tylko pozwolic...
                    Rozwazna reakcja reprezentanta Kosciola wykazuje wyraznie iz te pseudo
                    spoleczne ruchy z Kosciolem i Wiara niewiele maja wspolengo...
                    Nie pomyle sie na pewno jesli zaloze iz ta durna reakcja opozyyjnych grup
                    przyniesie odwrotny skutek...
                    Ludzie popieraja Jedrzejczaka poniewaz jest dobrym w tym co robi...Odrzucaja
                    wszelkie inne i nieistotne aspekty...
                    W przypadku Knecia ... bedzie to samo..
                    Moze Knec popelnia bledy, lecz te opozycyjne ugrupowania to niebezpieczne
                    oszolomy...
                    Jakis wybor? Zaden...
                    Wybory sie zblizaja. Powoli lecz stale..
                    Przygorowanie do nich jest niezmiernie istotne ...
                    Zrozumienie kto jest naprawde kto jest kluczem do wyboru odpowiedniej osoby...
                    Pozdrawiam
                    PS. Jedrzejczak to dobry Prezydent
                    • Gość: awans Re: Głosne echa sylwestrowej nocy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.01.06, 11:58
                      Benek dostał nominację? A ziobro wyjeli?
                • Gość: noooo Re: Głosne echa sylwestrowej nocy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.01.06, 22:28
                  Ales pojechal... a Kneć to kim jest? Jezusem, jawnogrzeznica czy faryzeuszem? A
                  może kamieniem? Czytałeś ze w niego nie rzucano? Przedtem konferancjera
                  obrzucono śniegiem...

                  EEE Kneć jest 1 sekretarzem Faryzeusza Gorzowskiego...!!!!
                  • Gość: scott1 Re: Głosne echa sylwestrowej nocy IP: *.gorzow.mm.pl 05.01.06, 22:34
                    Cos w tym Twoim moherowym bereciku niteczki puscily. Musisz pedzic do naprawy,
                    bo na mrozie jeszcze bardziej pogorszy sie w gloweczce. Kolejny nawracacz.
                    • Gość: to_ja Re: Głosne echa sylwestrowej nocy IP: *.gorzow.mm.pl 05.01.06, 23:44
                      ale jazda. wymiękłem. Naet tutaj chcą nas osaczyc .... trzeba sie chyba eakuować
                      z tego chorego bądź co bądź kraju :) Kiedyś była cenzura na psioczenie na
                      państwa teraz będzie embargo na moher i berety.
    • Gość: red01rab Re: Głosne echa sylwestrowej nocy IP: *.gorzow.mm.pl 06.01.06, 00:15
      To i ja coś dodam od siebie do wątku. Na wstępie małe sprostowanko. Agata K.
      (córka postawionego w stan oskarżenia przez GO Ryszarda K.) ma lat 9, a nie 6
      jak pisała GW (tudzież osobiście zadeklarował Ryszard K. publicznie,
      analogizując cyfrę 6 do nowo-zaczętego roku 2006). Widocznie cyfra 6 a przy
      niej 9, które ładnie wyglądają razem i stanowią 69, z czymś miłym się
      Sekretarzowi skojarzyła i postanowił jeszcze trochę pofantazjować. Udało mu
      się. Fantazja przekształciła się w marketingowy chwyt polityczny. Całkiem
      ciekawy i jak widzę z powyższych postów - popierany. Przyznajcię się uczciwie
      ludzie, u kogo z Was zastosowany slogan Sekretarza o Radiu M. nie jest bliski
      sercu? Przecież zdecydowana większość zdroworozsądkowych ludzi nie ma dla tej
      stacji ni kszty szacunku (obym się nie mylił) i myśli podobnie. Ku
      przypomnieniu - słynny dżingiel mp3 - "Dzień dobry. 3 słowa do księdza
      prowadzącego ..." uczciwie traktujący sprawę. Na allegro można już teraz kupić
      prawdziwy -MADE IN POLAND- moherowy beret. Są modele z antenką, na czasie, top-
      trendy oraz w wersji nieniebieskiej, a niebiańskiej. Czy to o czymś nie
      świadczy? A nawiązując do częstowania alkoholem. A może sekretarz zaopatrzył
      się w "Picol .. " (z racji prawideł marketingowych nie wpisze całej nazwy) i
      zafundował córce bezalkoholową ;) "jazdę"? Wiedząc, że Agata odmówi, bo to
      dziewczynka dobrze wychowana i na odpowiednich mediach wzorowana;) spytał się
      jej tylko czy pije. Prokuratura już dzisiaj zrywa boki. Przekonany jestem, że
      sprawa będzie umorzona i szybko rozejdzie się po kościach. I słusznie, bo
      praktycznie to nic innego jak polityczna banjaluka. Sekretarz teraz siwieje, bo
      wie, że się lekko wygłupił i w głębi duszy "puszcza buraka". Nie muszę
      robić "Nu Nu Panie Sekletarzu", bo wiem, że teraz będzie cholernie ostrożny, a
      nawet RYCHle czymś zaplusuje dla miasta.

      Pozdrawiam wszystkich normalnych w czapeczkach z daszkiem na głowie
      • Gość: antybejsbol Re: Głosne echa sylwestrowej nocy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.01.06, 12:03
        Ci w czapeczkach z daszkiem to w łaśnie męska część elektoratu moocherowych
        beretów - normalny człowiek czegoś takiego na głowę nie włozy...
      • Gość: anty R...M.. Re: Głosne echa sylwestrowej nocy IP: *.fn.pl 06.01.06, 18:02
        Zgadzam się z "Gość: red01rab"
    • Gość: Nika Re: Głosne echa sylwestrowej nocy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.01.06, 16:23
      Buahahahah!!! To jest po prostu śmieszne, jak dla mnie! Może i był to
      niestosowny żart, ale nie ma co przesadzać! A tak w ogóle, "impreza" na
      Słowiance nie była "party dla dorosłych". Na "zabawie" było pełno dzieciaków i
      nie było w tym nic dziwnego. Nawet tzw "maluchy" mają prawo powitać Nowy Rok.
      Gorzej z tym, że młodzież była, delikatnie mówiąc, "pijana".
      • Gość: scott1 Re: Głosne echa sylwestrowej nocy IP: *.gorzow.mm.pl 06.01.06, 18:15
        Taki blad, przeciez Rychu byl bez nakrycia glowy. A byl taki ziab. Cale
        szczescie , ze w urzedzie miasta nie jest to jeszcze nakrycie obowiazkowe,
        czytaj sluzbowe. Bernard, Jedrzejczak to jaki prezydent?
        • Gość: Bernard Re: Głosne echa sylwestrowej nocy IP: *.ed.shawcable.net 06.01.06, 18:33
          Hey scott,
          Jedrzejczak to DOBRY Prezydent
          Pozdrawiam
          • Gość: scott1 Re: Głosne echa sylwestrowej nocy IP: *.gorzow.mm.pl 06.01.06, 18:52
            I o tym przyszli kandydaci powinni wiedziec.
            • Gość: Bernard Przegrac z Jedrzejczakiem bedzie hanba!!! IP: *.ed.shawcable.net 06.01.06, 20:42
              Hey scott,
              Oj wiedza wiedza...
              Wlasciwie to ...na mine wlezli i ruszyc sie boja...
              I maja racje..
              Pomysl przyjacielu....
              Zlozyc kandydature jest latwo...
              Co sie jednak stanie jesli ow "bohater" opozycji PRZEGRA z Jedrzejczakiem, a
              przegra na pewno..
              Na Zawarciu nazwalinby to "PORUTA NA CALEGO!!!".."Wstyd do czwartego
              pokolenia"...
              Groza nawet pomyslec...
              Niszczony i gnojony przez lata Prezydent pokonuje konkurenta.....
              To beda jaja i smiech...
              Zaden oponent nie chcialby znalezc sie w takiej sytuacji..
              W "normalnym" systemie gdzie przeciwnikow politycznych sie nie demonizuje a
              wrecz szanuje, przegrana jest czyms oczywistym i nie ma powodu sie jej
              wstydzic...
              Jesli jednak ponizamy przeciwnika do poziomu smiecia i...przegrywamu z nim...
              To juz zupelnie inna para kaloszy...
              Ktos sie bedzie smial.. I tych "ktos" bedzie ponad 100 tysiecy...
              Czekam na liste "bohaterow"...
              Pozdrawiam
              • Gość: sam Re: Przegrac z Jedrzejczakiem bedzie hanba!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.01.06, 20:51
                Jak to? Przeciez twierdzisz że on taki dobry? Więc przegrac z dobrym nie bedze
                hanbą!!!! To w końcu on jest dobry prezydent? czy nie? Bo hanba będzie przegrac
                z kiepskim preziem... Bernard - bełkoczesz...
                • Gość: Bernard Re: Przegrac z Jedrzejczakiem bedzie hanba!!! IP: *.ed.shawcable.net 06.01.06, 22:00
                  Hey sam,
                  Oczywiscie nie rozumiesz...
                  Wyjasnie moze na przykladzie...
                  Czy zauwazyles geniuszu iz w sporcie konkurenci przewaznie mowia o sobie z
                  wielkim respektem...
                  "Ta druzyna z ktora walczymy jest swietna"..
                  "Moj oponent to swiatoiwej klasy sportowiec..."
                  "Bedzie ciezko ale zrobie wszystko by wygrac"...
                  Pamietaj pacanie ty moj zapozniony iz w tym samym czasie ich trenerzy wbijaja
                  im do glowy" "twoj oponent to pokrecony wariat ktory przypadkowo znalazl sie w
                  finale.. Idz i nakop mu!!!'
                  Sprzecznosc??
                  Absolutnie nie....
                  Taktyka i madrosc...
                  Zobacz co sie dzieje.
                  Dochodzi do "pojedynku. Nasz sportowiec wygrywa z oponentem...
                  Z kim wygral? Z kims swietnym...Jego zwyciestwo jest o tyle wiecej warte...
                  Bohater narodowy!!!
                  Zalozmy ze nasz sportowiec przegra...
                  No coz, przegral z kims swietnym - nie ma sie czego wstydzic....
                  Nastepnym razem bedzie lepiej...
                  Kiedy jednak przed meczem nazywamy naszego oponenta lapciuchem, slabeuszem,
                  glupcem i innym takim... przegrana naszego sportowca bedzie kleska ponizej
                  wszystkich norm..
                  Bedzie ponizeniem...
                  W koncu kim sie jest jesli z lapciuchem, slabeuszem i glupcem sie przegrywa???

                  Pamietasz (chyba nie) Gorskiego i jego druzyne??
                  Pamietasz pacanie mecz w ktorym Polska wyeleminowala Anglie??
                  Pamietasz co prasa brytyjska pisala o Tomaszewskim??
                  Pajac!! Glupek!!! Nie umie ruszac sie w bramce..!!
                  Polska nie tylko wygrala. Tomaszewski obronil karnego!!!
                  Wyobraz sobie jak brytyjczycy sie czuli.....
                  Wdeptani w glebe ponizej pluga!!!
                  Ponizeni!!!
                  Rozumiesz pacanie???
                  Gorzowska opozycja jest w sytuacji Anglii!!!
                  Nie moga przegrac bo na idiotow wyjda.
                  Poniewaz nie wygraja - na pewno na glupcow wyjda!
                  Bylo zamknac buzie lub ...madrze gadac...
                  Teraz bedzie bolec!
                  Bardzo!
                  Pozdrawiam wykladowatowsko
                  • Gość: sam Re: Przegrac z Jedrzejczakiem bedzie hanba!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.01.06, 22:50
                    Ale pie..sz!!! Twój Prezydent skazny jest na porazkę. I ty dokładnie o tym
                    wiesz. Głupio stawiac na martwego konia - ale ty postawiłes! I starasz sie go
                    wskrzesić modlami i mantrowniem na temt prezydenta. Jednak to jest skazne na
                    porażke - i politycznie i sadowo.
                    • Gość: marecki Re: Przegrac z Jedrzejczakiem bedzie hanba!!! IP: *.gorzow.mm.pl 08.01.06, 11:26
                      sam a zdziwisz sie jak Jędrzejczak WYGRA !!!!
                      • Gość: scott1 Re: Przegrac z Jedrzejczakiem bedzie hanba!!! IP: *.gorzow.mm.pl 08.01.06, 11:33
                        Oczywiscie Marecki , ze sam sie zdziwi, jakie to bedzie latwe.
                        • Gość: Bernard Re: Przegrac z Jedrzejczakiem bedzie hanba!!! IP: *.ed.shawcable.net 09.01.06, 01:58
                          Panowie scott i jarecko...
                          Jesli was dobrze obu rozumiem to zgadzacie sie ze soba i ze mna iz Jedrzejczak
                          wybory wygra.
                          Dla kazdego kto rozumiesytuacje w Gorzowie jest to oczywiste.
                          Interesujacym jest jednak ktory z opozycjonistow zaryzykuje kompromitacje...
                          Opozycja gorzowska bardzo dobrze czuje sie w swoim miejscu...Oni wiedza, ze
                          nawet proba objecia Prezydentury to juz nie sa zarty.
                          Kompromitacja w Gorzowie moze utrudnic, jesli nie uniemozliwic awanse w
                          Warszawie...
                          Zaloze sie, ze wielu potencjalnych kandydatow powie: Dziekuje, ale nie tym
                          razem..."
                          Popzdrawiam
                          • Gość: nicelus Przegrac z Jedrzejczakiem - byłaby hanba dla GW! IP: *.dip.t-dialin.net 09.01.06, 02:44
                            Bernard napisał:

                            > Ktos sie bedzie smial.. I tych "ktos" bedzie ponad 100 tysiecy... <

                            mylisz się bardzo. jeżeli jędrzejczak by wygrał wybory, to by się śmiało ok. 40
                            mln z tych ok. 100 tysięcy.

                            • Gość: scott1 Re: Przegrac z Jedrzejczakiem - byłaby hanba dla IP: *.gorzow.mm.pl 09.01.06, 14:54
                              Nicelusie , Ty przyznajesz punkty za styl a ja za skutecznosc. Tak patrzac na
                              ten problem, nie zauwazam nikogo , kto poczynilby tyle pozytywnych zmian w
                              naszym miescie. Do przyszlych wyborow tych punktow za skutecznosc jeszcze
                              przybedzie. Mowiac o stylu, to owszem byly wpadki ale mam nadzieje ,ze na tej
                              szali zwyciezy miasto a nie nienawisc.
                              • Gość: Bernard Re: Przegrac z Jedrzejczakiem - byłaby hanba dla IP: *.ed.shawcable.net 09.01.06, 18:37
                                Hey scott,
                                Niechec do obiektywnej oceny opartej na konkretnych faktach jest jest
                                przykladem albo calkowitej niedojzalosci albo, politycznie motywowanej
                                manipulacji...
                                Propaganda opozycyjna swiadomie "odfiltrowuje" wszelkie dokonania Prezydenta i
                                skupia sie na "bledach" ktore z kolei wyolbrzymia...
                                Jedrzejczak popelnil i popelni bledy - jak kazdy.
                                Tego sie nie uniknie szczegolenie w tak "dynamicznym" srodowisku jak Gorzow.
                                Jednak fakt iz miasto, pomimo wszystkich trudnosci rozwija sie wspaniale
                                pozwala bez watpliwosci wystawic mu bardzo pozytywna ocene za wykonywana prace.
                                Pozdrawiam
                                PS. Jedrzejczak to dobry Prezydent
    • e_werty Re: Głosne echa sylwestrowej nocy 09.01.06, 17:56
      Bernard i spółka - nie dzielcie skóry na Tadeuszu... poczekajcie aż padnie...
      • Gość: scott1 Re: Głosne echa sylwestrowej nocy IP: *.gorzow.mm.pl 09.01.06, 20:10
        Werty padales juz wielokrotnie. Znikales i wracales. A my dalej sie czytamy i
        dokuczamy przy tym nawzajem. Moze i TJ kiedys padnie, ale to co zrobil dla
        Gorzowa bedzie wartoscia ,ktorej nikt nie podwazy. To pozostanie w miescie.
        Bedziemy mowic ,to zrobil Jedrzejczak a to tez zrobil Jedrzejczak. Chyba w tej
        konwencji mamy o czym mowic. Do wyborow jesiennych bedzie tego duzo wiecej.
        Ludzie dzisiaj czesciej mowia o skutecznosci w dzialaniu. Tutaj, dla mnie
        osobiscie jest nieosiagalny dla innych. Przy takim rozumowaniu calkowicie
        zgadzam sie z Bernardem. Jedrzejczak to dobry prezydent.
        • e_werty Re: Głosne echa sylwestrowej nocy 09.01.06, 20:22
          "...Jedrzejczak to dobry prezydent...."

          taaakkk - dał kase na film... tez bym chwalił - chyba bardzie kasę niz film -
          obojetnie co powstanie i tak kase dostana - obojetne czy to bedzie dzielo godne
          oskara czy bzdet i tak klase maja - i z tego punktu widzenia to dobry
          prezydent... dal sowich.

          P.S.
          To co robi i buduje to zadna jego indywidualna cecha - to cos co kazdy inny
          Prezydent by robil.. i tyle. To jest standard i signum temporis...
          • Gość: scott1 Re: Głosne echa sylwestrowej nocy IP: *.gorzow.mm.pl 09.01.06, 20:29
            Moze to znak czasow i wg Ciebie kazdy z rzadzacych tym miastem pozostawial po
            sobie cos. Teraz obejrzyj sie za siebie i zauwaz jak o niektorych prezydentach
            naszego miasta mozna powiedziec tylko , ze byli.
            • e_werty Re: Głosne echa sylwestrowej nocy 09.01.06, 20:39
              Nie wiem - nie znam - nie mnie ich oceniac - przyjdzie nastepny i będzie
              krytykował poprzednika - to jest polityka...
          • Gość: Bernard Re: Głosne echa sylwestrowej nocy IP: *.ed.shawcable.net 09.01.06, 20:41
            Hey werty,
            Jesli tak...to dlaczego marudzisz...
            Zaprzeczasz sobie
            Pozdrawiam
            PS. Na pewno na Tadzia oddasz glos... he he he
            • Gość: scott1 Re: Głosne echa sylwestrowej nocy IP: *.gorzow.mm.pl 09.01.06, 21:05
              Werty wg mnie polityka to jest takie nienamacalne cos. Inaczej mowiac , nic
              nie robisz wlasnymi lapkami a uczestniczysz w tworzeniu. Wiec nie mow , ze to
              tylko polityka. Polityka jest elementem sprawczym.
              • e_werty Re: Głosne echa sylwestrowej nocy 09.01.06, 21:11
                "...wg mnie polityka to jest takie nienamacalne cos.."
                dla tego nie intersuje mnie - ja np. nie zauwazam w dniu codziennym jej wpływu
                na to co i za ile zjadam. Jak nie zarobie to nie mam - zaden polityk mi nie da
                kasy na utrzymanie. Wiem ze gdzieś tam w oddali ktos duby smali i chce zarobic
                poltyka na własne utrzymanie... ale mnie to tak generalnie zwisa i powiewa...

                "...Polityka jest elementem sprawczym." nie dla mnie - dla polityka owszem -
                tylko co mnie to...?
            • e_werty Re: Głosne echa sylwestrowej nocy 09.01.06, 21:07
              "...Na pewno na Tadzia oddasz... "

              na pewno nie glos...
              • Gość: scott1 Re: Głosne echa sylwestrowej nocy IP: *.gorzow.mm.pl 09.01.06, 21:17
                Polityka prorodzinna - becikowe. Polityka progospodarcza- zmiany w podatkach
                itd. Czy nie wyczuwasz zwiazkow polityki ze swoja sytuacja materialna?
    • e_werty Re: Głosne echa sylwestrowej nocy 28.01.06, 17:00
      Za Gazeta Lubuską...

      28 Stycznia 2006
      Żart sylwestrowy z paragrafem

      Gorzowska prokuratura postanowiła w piątek, że zbada, czy Ryszard Kneć rozpijał
      nieletnią. Takie doniesienie złożyła Gorzowska Grupa Obywatelska, a chodziło
      o... jego córkę.

      • Gość: Bernard Re: Głosne echa sylwestrowej nocy IP: *.ed.shawcable.net 29.01.06, 06:03
        Hey werty,
        Powini odrzucic jako bezpodstawne...
        Nie podobalo oi nie podoba mi sie to co Knec zrobil...
        Knec, jak wielokrotnie pisalem, powinien byc trzymany pod kluczem w swoim
        biurze i robic to co robi bardzo dobrze - sekretarzowac...
        Kazdy jego publiczny "wystep" to kleska dla Magistratu...
        Nie popelnil jednak zadnego przestepstwa..
        Zla i glupia decyzja? Na pewno. Przestepstwo? Absolutnie nie.
        Natchnione i nawiedzone pacany jednak staraja sie udowodnic za wszelka cene ze
        istnieja...
        Niedlugo beda sie domagac by kluby nocne zamykac...
        Pozdrawiam
        PS. Jest na nich metoda.
        Dac im jeden grosik od kazdego sprzedanego piwa w Gorzowie...
        Sami beda walczyc o sprzedaz w Katedrze i Liceach......
        • Gość: jaxy Re: Głosne echa sylwestrowej nocy IP: *.gorzow.mm.pl 29.01.06, 10:41
          To chore ! GOG wymaga leczenia ! A przestepcy tymczasem grasuja bo prokurator
          bada sprawę !!!
          • Gość: Bernard Re: Głosne echa sylwestrowej nocy IP: *.ed.shawcable.net 29.01.06, 11:05
            Hey jaxy,
            Moze chca tylko pokazac ze powaznie traktuja "zatroskanych obywateli"...
            Pozdrawiam
        • e_werty Re: Głosne echa sylwestrowej nocy 29.01.06, 12:23
          "...Dac im jeden grosik od kazdego sprzedanego piwa w Gorzowie...
          Sami beda walczyc o sprzedaz w Katedrze i Liceach......"

          ... i tu sie ujawnia cała twoja "moralność"!!!
          - w wielu postach wyzywasz ludzi od złodziei i przestępców - bo jeżdżą na gapę
          czy prąd czerpia bez opłat itp. A zgodzisz się akceptować przestepstwo (bo
          takim jest z pewnością oferowanie nieletniemu alkoholu) jeżeli będzie z
          tego "zysk" - czy grosik tyczy także zysku od alkoholu sprzedanego nieletnim?

          Twoja fascynacja Amerykańską demokracją jest wypaczona i wybiórcza. Przecież
          tam powstają "Komitety Protestacyjne - na każdy temat - moze czytałeś - o
          oburzeniu na nauczanie o pochodzeniu człowieka sprzeczne z wiara Kościoła?
          Wydawałoby sie - bzdet - a poważnie traktowany przez prawo...


          "...Kazdy jego publiczny "wystep" to kleska dla Magistratu..."

          .... i łatwo deprecjonujesz działania Knecia - wszak pod niebiosa go wynosiłeś
          z "web strefę" i hot spota!?...


          P.S.

          "...Nie popelnil jednak zadnego przestepstwa..."

          ... w - czerpanym legalnie - świetle prawa - przestępstwo popełnił...
          ja wiem że nie tak poważne jak jazda "na gapę".... ale zawsze...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka