Dodaj do ulubionych

Jak uratować gorzowski szpital

07.12.06, 10:35
skoro 130MLN zl to ZUS to luzik.... ZUS jakos sobie poradzi..
Obserwuj wątek
    • Gość: gorzowianka Jak uratować gorzowski szpital IP: *.gorzow.mm.pl 07.12.06, 14:15
      Czas najwyższy na zmianę Dyrektora Wakulicza.A może warto uratować szpital na
      Warszawskiej?Kiedyś przecież swietnie funkcjonował i spełniał swoje
      zadanie.Myślę,że gorzowianom pomysł ponownego otwarcia tego szpitala bardzo by
      się podobał i być może można by zorganizować jakąś publiczną zbiórkę pieniędzy
      na ten szczytny cel.
      • Gość: Konował Re: Jak uratować gorzowski szpital IP: *.kam.pl 07.12.06, 14:24
        Sorry, ale to Opowieści z mchu i paproci z cyklu Mity i Legendy...
      • Gość: XYZ Re: Jak uratować gorzowski szpital IP: *.gorzow.mm.pl 07.12.06, 22:25
        Na zmianę dyrektora był czas od samego początku- od momentu połączenia
        szpitali .
        Teraz widać bardzo wyrażnie jakim wielkim błędem było łączenie szpitali, gdyby
        niejaki Bocheński tego nie wymyślił i nie zrealizował - ciekawe kiedy będzie
        się musiał z tego opowiadać przed prokuratorem; to teraz może byłby o wiele
        mniejszy problem i w dodatku rozłożony na conajmniej dwa organy założycielskie.

        Szpital na warszawskiej jest nie do uratowania - można myśleć o jakiejś
        reanimacji - stworzeniu małego kilku oddziałowego szpitala miejskiego?
        powiatowego? ale bez jakichkolwiek większych aspiracji, w dodatku bardzo
        zależnego od wielu procedur możliwych do wykonania tylko na dekerta: np
        tomograf komputerowy, pracownia hemodynamiczna.

        A co do publicznych zbiórek pieniędzy na reaktywację szpitala to uważam że to
        totalnie bzdurny pomysł- społeczeństwa gorzowskiego nie stać na wyłożenie
        ładnych kilkuset tysięcy pln na "uruchomienie" warszawskiej.
      • Gość: klient Re: Jak uratować gorzowski szpital IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.12.06, 00:39
        Jeszcze nikt nie kupił? Pewnie po Nowym Roku...
      • Gość: proa Re: Jak uratować gorzowski szpital IP: *.gorzow.mm.pl 08.12.06, 08:06
        Jasne,niech otworzą szpital przy Waszawskiej,ale i zabiorą zadłużenie szpitala
        miejskiego jakie było przy połączeniu szpitali.Wcześniej jakoś Dekertowo sobie
        radziło.Do odpowiedzialności powinni być pociągnięci ludzie którzy połaczyli
        trzy zadłużone szpitale w jeden zadłużony gigant.Tak pani Płonka,pani też
        powinna.A dyrektor wakulicz?Gość całkiem rozsądny tylko W województwie się ie
        podoba bo walczu o szpital i jego pracowników.
      • Gość: mały Re: Jak uratować gorzowski szpital IP: 217.98.252.* 13.12.06, 14:28
        Jestem za ! Kiedyś był to najlepszy szpital w mieście. Miał świetną kadrę.
        Można by znowu oddzielić starych chirurgów i ortopedów ze starej Warszawskiej i
        przywrócić stare oddziały.
    • Gość: xxyyzz Jak uratować gorzowski szpital IP: 217.98.252.* 07.12.06, 14:23
      A kiedy "nadzorcami" szpitala zajmą się prokuratorzy????
      • Gość: Konował Re: Jak uratować gorzowski szpital IP: *.kam.pl 07.12.06, 14:38
        To chyba dobry pomysł odwołać dyrektora w połowie negocjacji kontraktów z NFZ na
        następne 2 lata.

        PS. W Mazowieckim praktycznie wszystkie szpitale ODMÓWIŁY podpisania kontraktów
        zaproponowanych przez NFZ, a przecież są one jedynie 40% WYŻSZE kwotowo niż
        proponowane szpitalom w lubuskim. Nie chcą dokładać do interesu.
      • Gość: zła gorzowianka Re: Jak uratować gorzowski szpital IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.12.06, 22:51
        W artykule mówi się o firmie doradczej za duże pieniądze.
        Zapytam:
        Czy ktoś zna przypadek, że zatrudnienie takiej firmy w czymkolwiek pomogło?
        Czy firma ta będzie tak działać jak słynny FRAS?
        Może to wina koalicji, która stanowiska obsadza po linii partyjnej a nie
        kompetencji i jest bardziej zdesperowana niż poprzedni układ?
        Czy tu nie działa nowy układ?
    • Gość: blondyn Wkońcu ktoś posprząta ! ! ! ! ! ! ! ! ! ! ! ! IP: *.orange.pl 07.12.06, 16:45
      Wkoncu ktos sie dobierze do DU(P)Y wszystkim marnotrawcom ktorzy doprowadzili
      szpital do takiego stanu i UPADKU!!!! Ps. Krzycki tez do ZWOLNIENIA !!!!

      To oni pozwalali na robiebie prywatnych badan na szpitalnym sprzecie,
      zatrudnianie kolesi i mnozenioe kosztow!!!!
      • Gość: aga Re: Wkońcu ktoś posprząta ! KTO?? IP: *.gorzow.mm.pl 07.12.06, 17:14
        Widocznie musi być zmiana dyrektora.
    • wakuliczklamie Egzekucja 07.12.06, 17:44
      Szpital mozna i nalezy zamknac.
      Zamkniecie dyrekcji nie wystarczy. Trzeba rozstrzelac dyrektora. Wowczas z
      Bozej laski budowniczy okrętow albo kiepski historyk nie powazy sie byc
      dyrektorem czegos na czym sie nie zna.Za przecenianie swoich umiejetnosci i
      defraudacje musi byc kara.
      Przepraszam za brak polskich znakow.Na szczescie pisze z daleka!
      • Gość: XYZ Re: Egzekucja IP: *.gorzow.mm.pl 07.12.06, 22:13
        Tak jest rozstrzelać, ale wcześniej powiesić za nogi....
        ale z drugiej strony to może lepiej wykoanć egzekucję w "cywilizowany" sposób a
        następnie uratować kilka istnień ludzkich pobierając organy - tak jak to się
        podobno czyni w Chinach...
    • ydnal A moze tak kwaterka? Potem bedzie tlok. 07.12.06, 18:33
      Poki mozna sobie kupic kwaterke na Zwirowej bez zbednej kolejki, to warto
      pomyslec nad taka inwestycja. Potem, jak drastycznie wzrosnie liczba zgonow w
      miescie, to bedzie trudno sie zalapac na jakas przyzwoita.

      Tadek Horbacz juz sie cieszy na mysl o zamykaniu szpitala i okrojeniu
      dzialalnosci jego nastepcy. Wtedy trzeba bedzie otworzyc cmentarz na
      Warszawskiej. Mus to mus.

      Pzdr
    • Gość: czasami Jak uratować gorzowski szpital IP: *.gorzow.mm.pl 07.12.06, 18:48
      chyba bedzie trzeba wykupic u jakiegos szamana abonament na zdrowie swojej
      rodziny.nfz zawsze sie wyleczy.nawet z dziedzicznego syfa zamiast mozgu.
    • login_tymczasowy Jak uratować gorzowski szpital 07.12.06, 20:08
      "Jeśli szpital nie będzie spłacał długu będzie musiało to robić województwo, a
      to może oznaczać jego finansową zapaść."

      Mozna zawsze sprzedac jakies miasto.
      Zielona Gore do lubelskiego.
      Rozwiaze to wiele gorzowskich problemow, Zielona tez bedzie sie czula lepiej,
      tym bardziej, ze w Lublinie nie ma tramwajow.
      I wojewodztwo podobnie sie nazywa.
      • Gość: kangur1313 Re: Jak uratować gorzowski szpital IP: *.gorzow.mm.pl 07.12.06, 22:08
        W Lublinie tramwajów nie ma, ale są trolejbusy. A Chełm i Zamość niewiele od
        zielonki mniejsze. Zielonej w lubelskiem też będzie źle. Trzeba kupić bombkę
        atomową... ( cytat ze Smolenia i Laskowika)
    • ydnal Re: Jak uratować gorzowski szpital 08.12.06, 00:34
    • Gość: klient Re: Jak uratować gorzowski szpital IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.12.06, 00:37
      Więcej chorowac - szpitale żyja z naszych niedomagań! Gorzowianie - chorujcie i
      szpital ratujcie!!!
      • Gość: Konował Re: Jak uratować gorzowski szpital IP: *.kam.pl 10.12.06, 17:58
        Mniej chorować !!!

        NFZ nie płaci za leczenie nadmiarowych(czytaj nadkontraktowych) pacjentów i
        dlatego jest dług.
        Im więcej wyleczą pacjentów tym większy dług. Taka to NFZtowska logika.

        PS. W Warszawie w sądzie w końcu wygrał szpital z NFZtem zapłatę za porody które
        odebrano ponad kontrakt. NFZ bronił się jak mógł , że plan to plan.
    • Gość: dota Jak uratować gorzowski szpital IP: *.gorzow.mm.pl 10.12.06, 15:16
      Sądzę, że zamknięcie szpitala to i tak najlepsze rozwiązanie, placówka jest
      niewypłacalna, a poza tym jak tam leczą!Na badania podstawowe, diagnostykę nie
      ma pieniędzy. Lekarze zaczynają się interesować pacjentem i udawać
      kompetentnych, gdy poczują pieniądze. Warto przekształcić ten szpital w jakąś
      normalnie funkcjonującą placówkę gdzie pacjent stanie się kimś ważnym.
    • Gość: Konował Jak uratować gorzowski szpital IP: *.kam.pl 10.12.06, 18:02
      A jednak pani marszałek zmieniła zdanie już 08.12.2006:
      "Nie ma mowy o likwidacji szpitala - mówi wicemarszałek Elżbieta Płonka.
      Dług sięga już 250 mln zł. Wicemarszałek Płonka myślała o zmianie dyrektora, bo
      jej zdaniem Leszek Wakulicz mógł czuć się zmęczony pracą (przebywa na zwolnieniu).
      W piątek zmieniła zdanie. - Wydawało się, że tu potrzebny jest menedżer, który
      sprawdził się w zarządzaniu i związki zawodowe przekonały mnie, żeby nie
      zmieniać dyrektora, bo to pogorszy sytuację - mówi. Teraz zamierza w drodze
      przetargu znaleźć firmę, która oceniłaby sytuację szpitala i znalazła wyjście z
      kryzysu. - Pokazała np. sposób przekształcenia lecznicy, choćby w spółkę -
      tłumaczy.

      Lekarze już torpedują pomysł z firmą doradczą. - Pięć lat temu taka firma robiła
      ekspertyzę o połączeniu szpitali. Wzięła duże pieniądze, a nam z połączenia
      wyszedł ogromny dług - denerwują się.
    • marek_p Może trochę nie na temat ... 10.12.06, 20:06
      ... za to szczerze i od serca:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=58&w=53711488
      • Gość: XYZ Re: Może trochę nie na temat ... IP: *.gorzow.mm.pl 10.12.06, 21:22
        Zupełnie na temat.

        Ale nie wierzę, aby takie apele cokolwiek pomogły .

        Jeżeli po kontroli NIK-u nic nie drgnęło to jedynym wyjściem jest chyba
        indywidualne zgłoszenie : DONOS do prokuratury w ramach protestu obywatelskiego.

        Pomysły z kolejną firmą konsultingową , która ma ocenić sytuację szpitala to po
        prostu kolejne zlecenie dla "krewnych i znajomych królika" aby ktoś sobie
        dobrze zarobił-patrz wprowadzanie pana Frasa przez pana Bocheńskiego.
        Ocena możliwości finansowych firmy, która ma rocznie około 100 mln kontrakt z
        NFZ i około 250 -a może i 350 mln pln długu, to po prostu kpina- myślę że
        takie zlecenie jest pewno warte z 5-10 % wartości powyższych kwot i ktos sobie
        to zgarnie lekka rączką wyprodukowując kolejny nic nie wnoszący kolejny raport.

        Jedynym wyjściem jest ogłoszenie upadłości szpitala - ze wszystkimi
        konsekwencjami tego faktu i powołanie nowego szpitala-na przykład nawet w
        budynkach na warszawskiej , które póki co są jeszcze własnoscią województwa.

        Tylko taki manewr umożliwi odpowiednie cięcia kadrowe, redukcje personelu
        technicznego , biurowego , jak również lekarskiego ,pielęgniarskiego i
        dyrektorskiego ;co umożliwi zmniejszenie kosztów w nowym szpitalu , obecnie
        głównie generowanych przez koszty wynagrodzeń- ponad to znaczacą częsć długu
        stanowią zobowiązania SPSzWoj wobec ZUS-u .
        Inny sposób ograniczenia zatrudnienia raczej nie jest możliwy do
        przeprowadzenia z powodu kosztów oraz oporu "materii związkowej".
    • Gość: jojcek gorzowiak Re: Jak uratować gorzowski szpital IP: *.gorzow.mm.pl 10.12.06, 21:35
      Pani Płonka jak cienka błonka pęknie, gdy będzie zmuszona się przyznać , że nie
      ma pomysłu a do tego i wiedzy. Prywatny gabinecik z dobrodziejstwem inwentarza
      to nie szpital, który notabene inne osły już próbowały zlikwidować na chwałę
      tego co miał jako jeden dobry zostać - jaki? ,a ten w Zielonej Górze. Polityka
      Marszałka z tamtych czasów jest do zbadania. Fras ..utas do więzienia!!!!!!!!!.
      Wakuliczowi medal za to , że mu się chciało!!!!!. Oj Płonka , Płonka cienka jak
      błonka - bańka mydlana.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka