blic 06.05.07, 23:32 "ruch niesprawiedliwy wobec polonistów czy historyków" Karkołomna konkluzja. Wynika z niej, że bardziej sprawiedliwym ruchem będzie usuwanie języka angielskiego z planu lekcji. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: anglistka Angliści nie chcą pracować za marne grosze IP: *.gorzow.mm.pl 07.05.07, 00:27 "ruch niesprawiedliwy wobec polonistów czy historyków. Powstałyby niepotrzebne konflikty w środowisku oświatowym, a tego chcielibyśmy uniknąć - dodaje Kozłowski" konflikty i tak juz sa.w niektorych szkolach ewidentnie utrudnia sie prace jezykowcom z racji takiej, iz maja oni mozliwosc zatrudnienia w prywatnych szkolach jezykowych... Odpowiedz Link Zgłoś
e_werty Angliści nie chcą pracować za marne grosze 07.05.07, 02:11 To jeszcze jacyś anglisci są w kraju? Odpowiedz Link Zgłoś
calama Re: Angliści nie chcą pracować za marne grosze 07.05.07, 07:58 e_werty napisał: > To jeszcze jacyś anglisci są w kraju? Sądząc po moim nauczycielu ... zostali, ale nie najlepsi... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ekonomista Angliści nie chcą pracować za marne grosze IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.05.07, 09:02 Ruch niesprawiedliwy wobec polonistów czy historyków - hmmm... moim zdaniem to od kilkunastu lat mamy w Polsce wolny rynek ale nie w szkolnictwie tu sie placi najnizsze stawki i zastanawia dlaczego ludzie nie chca pracowac. Jakos w innych branzach sobie z tym poradzono np.: place w budownictwie wzrosly diametralnie bo budowlancy sa potrzebni. Skoro zatem jest zapotrzebowanie na anglistow to trzeba im zaplacic wiecej. Jak bedzie potrzeba polonistow czy historykow to im tez trzeba zaplacic wiecej. To dosc proste popyt - podaz i wynagrodzenie ale w edukacji tej panstwowej to jeszcze nie obowiazuje. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: polonistka Re: Angliści nie chcą pracować za marne grosze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.05.07, 09:38 Pewnie podaż-popyt, ble ble. W prawie pracy jest napisane, że za taką sama pracę należy się taka sama płaca i tyle. (W polskiej oświacie jest to niezmiennie płaca upokarzająca.) Dlatego nie mozna zróżnicować płac w szkolnictwie. Prawdą tez jest, że praca polonisty i np. matematyka nie jest taka sama, bo przy identycznym pensum polonista ma o wiele więcej pracy, bowiem przygotowanie się do prowadzenia lekcji wymaga o wiele więcej czasu. Ot i tyle. Odpowiedz Link Zgłoś
login_tymczasowy Re: Angliści nie chcą pracować za marne grosze 07.05.07, 09:45 Gość portalu: polonistka napisał(a): > Pewnie podaż-popyt, ble ble. W prawie pracy jest napisane, że za taką sama > pracę należy się taka sama płaca i tyle A konkretnie gdzie w "prawie pracy"? W ktorym dokumencie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jan Re: Angliści nie chcą pracować za marne grosze IP: *.kam.pl 07.05.07, 12:23 Więc wprowadzmy euro w kraju i płaćmy honoraria (pensje) jak na zachodzie (w Niemczech, Włoszech itp. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ekonomista Re: Angliści nie chcą pracować za marne grosze IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.05.07, 12:50 > Pewnie podaż-popyt, ble ble. W prawie pracy jest napisane, że za taką sama > pracę należy się taka sama płaca i tyle. Przepraszam ale smiem sie nie zgodzic ale od razu nadnieniam, ze nie znam karty nauczyciela. Moze tam i cos takiego jest napisane. Bo jesli chodzi o Kodeks pracy i realia to raczej nie. Bo czy wszyscy ksiegowi zarabiaja tyle samo, a budowlancy, a czy praca w prywatnej szkole jest inna niz w publicnej a tam placa wiecej za ta sama prace i tyle? Mysle ze wlasnie w prywatnej szkole zaplaca wiecej angliscie niz nauczycielowi w-f bo tamtego trzeba zatrzymac za wszelka cene i wiem to z autopsji bo uczyl mnie nauczyciel z przywatnej szkoly. A i nie uwazam ze ta praca jest taka sama bo przypuszczam ze nauczyciel angielskiego bez wiekszego wysilku poprowadzi lekcje polskiego lub matematyki w klasach 1-3 a czy polonista czy matematyk sobie poradzi z nauczaniem angielskiego. Jesli go nie zna to raczej nie i nawet w artykule jest napisane ze niewielu jest chetnych na przekwalifikowanie sie na kursach organizowanych przez kuratorium. A wynika to z tego ze podstawy matematyki i polskiego zna prawie kazdy Polak a angielskiego niestety nie a w szczegolnosci nauczyciele w wieku 40-50 lat oczywiscie to nie ich wina tylko systemu ktory dalej jest taki sam. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kozamaradio oj ekonomisto ..... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.05.07, 20:16 .... odkoleguj sie od czterdziestolatków.... Jeśli uważasz, ze ktokolwiek może nauczać matematyki i polskiego...to powiem ci, ze kończyłeś chyba ekonomie socjalizmu na MGU..... poszukaj dzieciaczku co ten skrót oznacza : ) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ekonomista Re: oj ekonomisto ..... IP: *.gorzow.mm.pl 07.05.07, 22:22 A zamist zadawac zagatki masz mozliwosc udzielic sie sensownie w dyskusji i napisac dlaczego to niby anglisci (Polacy) nie moga nauczac matematyki i polskiego. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
robert.zimnicki Re: oj ekonomisto ..... 04.09.07, 09:59 Bo sie na tym nie znaja. Inna logika kieruje sie ktos skladajacy slowa, a inna osobnik widzacy sens w zapisach, ktore sa zbieranina uporzadkowanych zmiennych. Matematyka to logika, przewidywanie nastepnego ruchu, widzenie sensu w bezsensie. Sprobuj rozwiazac rownanie rozniczkowe bez uzycia podstawien. Do tej pory nie udalo sie rozwiazac rownania Schrodingera (mechanika kwantowa opisujaca zachowanie czastek znajdujacych sie w poblizu jadra atomu), stosuje sie wiec inzynierskie przyblizenia bazujace na kolejnych uproszczeniach. Komputery ktore wylaczaja energie wiazan, wyznaczaja pozycje elektronow licza wykorzystujac rozniczke i proste calkowanie. opisuja wiec swiat w sposob uproszczony, ale to matematycy doprowadzili do tego stanu. Mozesz nauczyc poloniste calek, rozniczek, szeregow. Mozesz nauczyc ich podstawien, kryteriow, uproszczen, ale nie nauczysz ich abstrakcji i myslenia do przodu. To myslenie, ktore stosowane jest w lingwistyce opiera sie na prostej ludzkiej socjologii, ale jak wytlumaczyc komus abstrakcje? Od 15 lat to robie roznymi metodami, czasem sila, ale ta dziedzina jest niepojeta. A co do przekwalifikowania, to dalej kolego zyjesz w komunie? Dziesiec lat temu rodzimi byznesmeni twierdzili, ze mozna ze sprzataczki zrobic pilota, tlumaczac to, ze to oni maja pieniadze a inni sie musza podporzadkowac. I wyszlo, jak wyszlo: nie mamy nic wlasnego. Przekwalifikowanie pod batem byyznesmenow doprowadzilo do tego, ze wszystko trzeba kupic. Ogladalem ostatnio Sonde i okzalo sie, ze juz wtedy Polska nie byla w stanie nic skonstruowac, czy to do szpitala czy do przemyslu, wlasnie za sprawa zastepowania specjalistow amatorami. To tak jakby powtorzyc to co sie uslyszalo w dzienniku, ale gorzej to wytlumaczyc. Gość portalu: Ekonomista napisał(a): > A zamist zadawac zagatki masz mozliwosc udzielic sie sensownie w dyskusji i > napisac dlaczego to niby anglisci (Polacy) nie moga nauczac matematyki i > polskiego. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kozamaradio Re: Angliści nie chcą pracować za marne grosze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.05.07, 09:54 ekonomisto.... Zwróć uwagę, ze firmy budowlane sa prywatne i to ich właściciele decydują o pensjach. oczywiście popyt i podaż mają tu racje bytu. Szkolnictwo jest natomiast finansowane z budżetu i tu mamy do czynienia z nieco innymi mechanizmami .... Odpowiedz Link Zgłoś
calama Re: Angliści nie chcą pracować za marne grosze 07.05.07, 10:23 Gość portalu: kozamaradio napisał(a): > i tu mamy do czynienia z nieco innymi > mechanizmami .... mamy, ale też trzeba pomysleć o zmianie tych mechanizmów Nie mam pojęcia jak. Jak oceniać pracę nauczycieli. Po olimpijczykach? Nie, bo nauczyciele szkół specjalnych pewnie by sie nie załapali. Po sympatii uczniów? Nie, bo to nijak sie ma do przekazanej wiedzy. ALe warto pomyśleć o zatrzymaniu anglistów. Bo zostanie młodzieży jedna droga nauki angielskiego ... w pracy, w Anglii. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: JJ Re: Angliści nie chcą pracować za marne grosze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.05.07, 10:33 Gość portalu: kozamaradio napisał(a): > ekonomisto.... > Zwróć uwagę, ze firmy budowlane sa prywatne i to ich właściciele decydują o > pensjach. oczywiście popyt i podaż mają tu racje bytu. Szkolnictwo jest > natomiast finansowane z budżetu i tu mamy do czynienia z nieco innymi > mechanizmami .... oj, kozamaradio, jak bardzo sie mylisz, nie wiesz! po pierwsze - mężczyźni-nauczyciele zarabiają więcej niż kobiety-nauczycielki. Tak mówią statystyki. Po drugie - w niektórych szkołach najwięcej dostają tak zwani 'ludzie dyrektora'. Jak to wyjaśnisz rzekomo 'nieco innymi' (czyżbyś miał na myśli sprawiedliwszymi - hahaha) mechanizmami??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kozamaradio Re: Angliści nie chcą pracować za marne grosze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.05.07, 10:41 jj napisał(a):oj, kozamaradio, jak bardzo sie mylisz, nie wiesz! po pierwsze - mężczyźni-nauczyciele zarabiają więcej niż kobiety-nauczycielki. Tak mówią statystyki. Po drugie - w niektórych szkołach najwięcej dostają tak zwani 'ludzie dyrektora'. Po pierwsze w przypadku kiedy podstawa pensji uzależniona jest od stopnia awansu zawodowego , praktycznie nie ma możliwości płacenia różnych kwot w zaleznosci od płci. Jeżeli mężczyźni pracują więcej (nadgodziny) lub mają wyższy stopień awansu..jest OK. Nie spotkałem się z sytuacjami, że faceci zarabiają więcej bo są facetami : ) Jeśli chodzi o ludzi dyrekcji...no cóż...są konkursy na te stanowiska i o ile sie nie mylę grono ma coś do powiedzenia...... PS Myślę, że piszesz tu bardziej jako feministka niż obiektywny obserwator : ) Ale pewnie znowu sie mylę. Errare humanum esse : ) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: JJ Re: Angliści nie chcą pracować za marne grosze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.05.07, 10:50 wpadłeś kozamaradio we własną sieć! Jeśli dyrektor (no cóż, są konkursy) może dać zarobić swoim, to dlaczego nie mogą to być mężczyźni? Hę? Dlaczego nie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kozamaradio Re: Angliści nie chcą pracować za marne grosze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.05.07, 10:59 Trzeba było wybrać dyra hetero ...a nie homo...wtedy "swoje" byłyby babeczki. Sieci nie zarzucałem , stwierdziłem tylko, ze grono może "swojemu" pomóc zostać dyrektorem. Jeśli ma zaufanie. Ale znając rożne grona...widzę, (po Twoim poście) , że w szkołach dalej bagienko i kopanina...szkoda. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: JJ Re: Angliści nie chcą pracować za marne grosze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.05.07, 11:07 celem moim było wskazanie, że jest pewna przestrzeń finansowa, jaką dysponuje dyrektor, może zatem już dziś zachęcać anglistów dając im właśnie tę górkę. To zapewne nie wystarczy by przyciągnąć młodych, którzy mają lepsze możliwości zarobkowania po anglistyce. Dlatego miasto musi zrobić więcej. Tabela płac określa minimum płacowe, miasto może je podwyższyć tak wysoko jak tylko zechce. O ile wiem tabela nie ma sufitu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: n-l j. ang Re: Angliści nie chcą pracować za marne grosze IP: *.gorzow.mm.pl 07.05.07, 11:05 to prawda, ktoś tam pisał o pensum, o podstawie uzależnionej od stopnia awansu - tak jest, ale są jeszcze nadgodziny, rozmaite nagrody, dodatkowe płatne stanowiska. uważam, że wszyscy n-le powinni zarabiać więcęj, bez wzgl. na przedmiot specjalizacji co do samego artykułu, zarobki są śmieszne, a praca jaką wykonujemy - ogromna, to nie tylko posadzenie tyłka na krześle i odtwarzanie nagrań z płyty, to też godziny przygotowywania i sprawdzania sprawdzianów, prac pisemnych, o kilogramach dokumentacji szkolnej i rozmaitych sprawozdaniach nie wspomnę pozdrawiam wszystkich Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kozamaradio System IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.05.07, 11:21 Cała sfera budżetowa kuleje. Pomijam pensje pań z US i ZUS I urzedów Miast i gmin.. Nauczyciele i lekarze są upokarzani żałośnie niskimi pensjami. Tu trzeb zmian systemowych, na które wpływ mają politycy, dochód narodowy..etc.....My tego nie rozwiązemy. Co do dodatkowej kasy leżącej w rękach dyrekcji...Mysle, że anglistom nie chodzi o 100 złotych miesięcznie.....a tyle może im szkoła zaproponować... Ale z drugiej strony ..anglista odrobi to przez godzinke prywatnej lekcji..a wuefista nie : ). Czy z tego wynika , ze WUEFIŚCI MAJA NAJGORZEJ? Odpowiedz Link Zgłoś
calama Re: System 07.05.07, 11:27 Gość portalu: kozamaradio napisał(a): > Ale z drugiej strony ..anglista odrobi to przez godzinke prywatnej lekcji..a > wuefista nie : ). Ciekawe, że przez rok Anglik szukał pracy w gorzowskich szkołach. I nie chcieli go przyjąć. Bo nie zna polskiego. Gotów był pracować za polską płacę. Czesto tez nie miał z kim rozmawiać na temat pracy - rzeczywiście polski znał słabo. I co? Poszedł do Leszna. Tam jakieś liceum przełamało problem zatrudnienia Anglika. A ja straciłam native-speakera i angielski mi siada. > Czy z tego wynika , ze WUEFIŚCI MAJA NAJGORZEJ? A co? Oni gorsi? Korepetycje z wuefu to może mało kto chciałby, ale aerobiki? Callanetiksy i inne stepy? Odpowiedz Link Zgłoś
login_tymczasowy Re: System 07.05.07, 11:33 calama napisała: > > Czy z tego wynika , ze WUEFIŚCI MAJA NAJGORZEJ? > A co? Oni gorsi? Korepetycje z wuefu to może mało kto chciałby, ale aerobiki? > Callanetiksy i inne stepy? Wuefisci maja tez slaba pozycje rynkowa. Preciez z dwoja z WFu tez nie zdaje sie do nastepnej klasy. Powinni postawic sie na radach pedagogicznych, zatrzymywac bogatych kujonow i zmuszac ich do korepetycji z dwutaktu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kozamaradio Re: System IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.05.07, 11:48 Chadzam czasami na basen gdzie zajęcia mają studenci z AWF...hehee...słabo pływają więc o umiejętność wykonania dwutaktu ich zasadniczo nie posądzam : ) Odpowiedz Link Zgłoś
calama Re: System 07.05.07, 12:10 Gość portalu: kozamaradio napisał(a): > ...słabo > pływają więc o umiejętność wykonania dwutaktu ich zasadniczo nie posądzam : ) hm... a to chodzi w parze? ja dobrze pływam to znaczy,ze z dwutaktem sobie też poradzę? śmiem wątpić ;) Jak leci do mnie piłka to mam naturalny odruch - odsuwam się ;) A gdyby to był kamieć czy coś innego? Rzucają w ciebie - trzeba się usunąc. ;) A już piłka od koszykówki to w szczególności. Cięzkie cholerstwo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ekonomista Re: System IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.05.07, 12:23 > A co? Oni gorsi? Korepetycje z wuefu to może mało kto chciałby, ale aerobiki? > Callanetiksy i inne stepy? Do szkoly chodzilem juz jakis czas temu i moze sie to zmienilo ale "aerobiki, Callanetiksy i inne stepy?" to nie bylo cos co mogli by uprawiac moi nauczyciele od w-f. Ich bylo stac na rzucenie nam pilki i oddalenie sie do "pokoju nauczycieli w-f" na kawe i fajke - oczywiscie nie wszyscy powiedzmy 60%. Bo byli i tacy co nam cos przekazali i za to im wielkie dzieki. Odpowiedz Link Zgłoś
tomrutko Re: 07.05.07, 18:08 Tu akurat nie trafiłaś - zobacz ilu WF-istów pracuje w prywatnych siłowniach lub na szkolnych siłowniach po godzinach zajęć. Odpowiedz Link Zgłoś
zetkaf Re: Angliści nie chcą pracować za marne grosze 08.05.07, 00:43 > co do samego artykułu, zarobki są śmieszne, a praca jaką wykonujemy - > ogromna, > to nie tylko posadzenie tyłka na krześle i odtwarzanie nagrań z płyty, to też > godziny przygotowywania i sprawdzania sprawdzianów, prac pisemnych, o > kilogramach dokumentacji szkolnej i rozmaitych sprawozdaniach nie wspomnę I wlasnie dlatego normalny czlowiek ma 42-godzinny, a nie 29-godzinny (21?) tydzien pracy, dlatego nauczyciele maja tyle wolnego. Owszem nauczyciele zarabiaja malo - ale nie chrzancie glupot, jak wiele pracujecie. Bo cos mi sie wydaje, ze jak sie przeliczy te wszystkie bonusy, to nie wyjdzie wam wiecej (a moze nawet mniej) niz 42godzinny tydzien pracy w skali rocznej (czyli statystycznie) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ekonomista Re: Angliści nie chcą pracować za marne grosze IP: *.gorzow.mm.pl 07.05.07, 22:41 > ekonomisto.... > Zwróć uwagę, ze firmy budowlane sa prywatne i to ich właściciele decydują o > pensjach. oczywiście popyt i podaż mają tu racje bytu. Szkolnictwo jest > natomiast finansowane z budżetu i tu mamy do czynienia z nieco innymi > mechanizmami .... Hmmm a czy popyt i podaz nie ma racji bytu w szkolach prywatnych tam realizuja przeciez ten sam program co w szkolach publicznych i tam nikt nie ma problemu z tym ze anglista zarabia wiecej. Czyli nawet w szkole mozna - tu tez jest popyt i podaz nie tylko w budownictwie. Odpowiedz Link Zgłoś
zetkaf Re: Angliści nie chcą pracować za marne grosze 08.05.07, 00:39 > Szkolnictwo jest natomiast finansowane z budżetu i tu mamy do czynienia z > nieco innymi mechanizmami .... I wlasnie takie podejscie zalatwilo gospodarke komunistyczna. Bo w niej nie rzadzily prawa ekonomii, w niej rzadzily nieco inne mechanizmu... to jaki byl ten zalecany skrot? GMU? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: byly_uczen Re: Angliści nie chcą pracować za marne grosze IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.05.07, 11:03 Jeżeli są tyle samo warci, to wprowadzić rotację. Nauczyciel rok uczy angielskiego, rok w-f, rok historii, rok religii, rok matematyki, itd. A jeżeli niektórzy nie dadzą rady - to widocznie jednak nie są tyle samo warci i można będzie zróżnicować płace. Najmniej za nauczanie bajek ... . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: n-l Re: Angliści nie chcą pracować za marne grosze IP: *.gorzow.mm.pl 07.05.07, 11:07 a studia skrócone w trakcie wakacji? Odpowiedz Link Zgłoś
ar.co Re: Angliści nie chcą pracować za marne grosze 07.05.07, 18:38 Może od razu idźmy na całość - rok pracujesz jako nauczyciel matematyki, rok jako fizyk jądrowy, rok jako górnik na przodku, rok jako chirurg, rok jako prezydent RP... Jak płodozmian, to na całego! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kleofas Niektórzy angliści z Gorzowa wolą pracę w hospicja IP: 217.97.193.* 07.05.07, 11:49 w anglii bo bardziej im się to opłaca i mają satysfakkkkkkkkkkkcje. vide dplewinski.blox.pl . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kozamaradio Czy w Anglii i Irlandii potrzebują polonistów? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.05.07, 12:51 Czy jeszcze nie? A moze juz nie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: l_t Re: Czy w Anglii i Irlandii potrzebują polonistów IP: *.dsl.pipex.com 07.05.07, 13:39 Gość portalu: kozamaradio napisał(a): > Czy jeszcze nie? > A moze juz nie? W Anglii przy polskich parafiach zorganizowane sa szkolki sobotnie, gdzie rodzice posylaja (lub posylaliby) dzieci na lekcje polskiego jezyka, historii, geografii. Ale ksieza, z jakichs niezrozumialych powodow, ograniczaja liczbe przyjmowanych dzieci. Dzieci znajomych sa w kolejce na rok 2009. Tak wiec, jak w dowcipie o Gomulce, potrzebowalibysmy polonistow, ale nie mamy gdzie uczyc. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: emsiziomal : ) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.05.07, 13:46 Jakby co daj znać...zadzieram kiecę i lecę : ) nauczać dziatki mowy ojczystej! Odpowiedz Link Zgłoś
calama Re: Czy w Anglii i Irlandii potrzebują polonistów 07.05.07, 13:55 Gość portalu: kozamaradio napisał(a): > Czy jeszcze nie? > A moze juz nie? Nie wiem jak w Anglii polonistów, ale w Niemczech ( blisko Szczecina) potrzebują matematyków, fizyków i chemików. Ze znajomością niemieckiego. Nawet średnią, bo finansują kursy języka. Trąbią o tym w szczecińskim radiu. Odpowiedz Link Zgłoś
login_tymczasowy Re: Czy w Anglii i Irlandii potrzebują polonistów 07.05.07, 14:17 calama napisała: > w Niemczech ( blisko Szczecina) > potrzebują matematyków, fizyków i chemików Patriotycznym gestem byloby pojechac tam i dezorientowac dzieci falszywymi prawem Faradaya i wzorem na obliczanie masy molowej. Zeby pomscic dzieci wrzesinskie i zeby juz nigdy wojna nie wyszla z niemieckiej ziemi. Odpowiedz Link Zgłoś
obwodnica2 Re: Czy w Anglii i Irlandii potrzebują polonistów 07.05.07, 23:16 login_tymczasowy napisał: > calama napisała: > > > w Niemczech ( blisko Szczecina) > > potrzebują matematyków, fizyków i chemików > Patriotycznym gestem byloby pojechac tam i dezorientowac dzieci falszywymi > prawem Faradaya i wzorem na obliczanie masy molowej. > Zeby pomscic dzieci wrzesinskie i zeby juz nigdy wojna nie wyszla z niemieckiej > > ziemi. Tak tak. Można także nauczać ich że Goethe był Polakiem. Łykną jak nic. Można także wykładac im że Max Weber naprawdę nazywał się grzegorz BRZĘCZYSZCZYKIEWICZ. Odpowiedz Link Zgłoś
calama nauczyciele potrzebni w Niemczech 08.05.07, 08:06 praca.gazeta.pl/gazetapraca/1,67738,4107706.html Odpowiedz Link Zgłoś
zetkaf W Anglii/Irlandii potrzebuja nauczycieli angielski 08.05.07, 00:48 Pojedzie taka holota z Polski, ani be, ani me, ani kukuryku po wyspiarsku i co? I chodzi na kursy organizowane przez Polakow, ale juz po stawkach brytyjskich... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: karolina Angliści nie chcą pracować za marne grosze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.05.07, 17:15 Nie rozumiem czemu róznicowanie wynagrodzenia to ruch niesprawiedliwy wobec nauczycieli innych przedmiotów. We wszystkich zakładach pracy wynagrodzenia są zróżnicowane i to jest po prostu normlne. Stopień awansu zawodowego wcale nie jest miernikiem wiedzy i dobrego jej przekazu.Uważam, że dużo trudniej dostać się i skończyc anglistykę niż inny przedmiot i dlaczego już za sam ten fakt nie wyróżniać językowców. Oczywiście mając na względzie jeszce czy potrafi z wiedzą dotrzeć do uczniów, bo same studia to jeszce nie wystarczą. Poza tym tak samo możnaby zróżnicowac pensje bardzo dobrych nauczycieli innych przedmiotów. Może to stanowiłoby jakąś motywację. Jednakowe pensje dla nauczycieli to jest dopiero niesprawiedliwość. Często dużo więcej jest wart młody ambitny stażysta niż rutynowy dyplomowaniec. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: magda9911 kurde na polski przyjmuja kazdego IP: *.209.broadband5.iol.cz 07.05.07, 17:24 gucio prawda,na polski,matme itd przyjma prawie kazdego.a na nagielski jest po 20 osob na miejsce a odpada w ciagu studiow polowa roku.i co? MAM DOSTAC 650 ZL NA MIESIAC? DZIEKUJE.jestem nauczycielka j.ang i nie bede nigdy uczyla za takie pieniadze.to jest smieszne Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kozamaradio Re: kurde na polski przyjmuja kazdego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.05.07, 18:21 W dodatku ci co idą na polski już potrafią mówić w tym języku a ci co na matmę liczyć. Bez sensu te kierunki są. A do tego kończą te studia prawie wszyscy. Nie to co na angielskim połowa..... Kurde zmarnowałem życie że nie poszedłem na angielski. Może byłbym w tej lepszej połowie........ Odpowiedz Link Zgłoś
ar.co Re: kurde na polski przyjmuja kazdego 07.05.07, 18:42 Tym niemniej znam anglistów, którzy skończyli podobno prestiżową anglistykę na UJ, a którzy przez całe studia nie przeczytali lektury w oryginale, jeśli kiedykolwiek została przetłumaczona na polski - nie z miłości do języka ojczystego, tylko z powodu kiepskiej znajomości obcego. Studia skończyli, pracę magisterską obronili i uczą teraz dzieci w szkole w Krakowie; co prawda nie ma obawy, że wyjadą za granice - chyba, że jako czarnoroboczy. Odpowiedz Link Zgłoś
zetkaf Re: kurde na polski przyjmuja kazdego 08.05.07, 00:54 Gość portalu: kozamaradio napisał(a): > W dodatku ci co idą na polski już potrafią mówić w tym języku Jezeli ktorys z absolwentow anglistyki zna jezyk angielski tak dobrze, jak humanista po dobrym liceum zna jezyk polski - to bede w szoku. A na studiach jeszcze ta umiejetnosc rozwija, wiec moze nie przytaczajmy argumentow tylko pozornie logicznych? Arco, jesli chodzi o to ze glaby koncza studia - niestety, tak juz od wielu lat jest. Zasluzyl sie system, ktory zwieksza i zwieksza ilosci studentow, co odbija sie na jakosci nauczania. Niestety, na wielu studiach nie ma zwyczaju oblewania glabow. Z drugiej strony - ja nie konczylem UJ, ale jezyk angielski znam calkiem dobrze... a jesli chodzi o np. jezyk techniczny, to obawiam sie, ze taki anglicysta patrzylbym na mnie i zastanawial sie, czy na pewno mowie po angielsku... Odpowiedz Link Zgłoś
tomrutko Re: kurde na polski przyjmuja kazdego 07.05.07, 18:52 Magdziu9911 - czy jak wolisz Maju - spróbuj się dostać na Matematykę na UWr lub na Informatykę. Dlaczego ludzie którzy umieją liczyć do 20 (po angielsku czy tam niemiecku) myślą, że matematyka to: dodawanie, odejmowanie i "makabryczne zadania tekstowe z jedna zmienną". Przecież matma Uniwersytecka jest cholernie, cholernie trudna, i nie ma co tego porównywać z j.angielskim bo proszę Magdzi - Magdzia nigdy nigdy nie wejdzie ze swoim móżdżkiem na taki poziom. Dowód: na świecie są setki milionów osób, które mówią świetne po angielsku i tylko tysiące, które rozumieją matematykę i np. teorię nieskończoności. Większość matematyków mówi dobrze lub świetnie po angielsku a prawie żaden anglista nie zna zaawansowanej matematyki. Angielski proszę Magdzi to jest takie samo NARZĘDZIE jak ołówek czy telefon. Bez tego się nie da dobrze komunikować - ale samą możliwością komunikacji nawet tyłka sobie nie podetrzesz, bo do tego trzeba papieru!! I co masz już czerwoną buźkę ze złości Magdziu9911?? Heh te prowincjonalne młode nauczycieleczki ;-) To może jeszcze jedno: Pojedź do UK - Twój angielski nie będzie wart nic. Pozdrawiam Serdecznie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ekonomista Re: kurde na polski przyjmuja kazdego IP: *.gorzow.mm.pl 07.05.07, 22:36 > Dowód: na świecie są setki milionów osób, które mówią świetne po angielsku i > tylko tysiące, które rozumieją matematykę i np. teorię nieskończoności. > Większość matematyków mówi dobrze lub świetnie po angielsku a prawie żaden > anglista nie zna zaawansowanej matematyki. Tylko ze nikt tu nie mowi o nauczaniu teorii nieskonczonosci tylko o nauczaniu matematyki, polskiego czy angielskiego w szkole podstawowej, glownie w klasach 1-3 a tam chyba tej teorii nie ucza a angielskiego tak. A skoro tak wszyscy lub wiekszosc mowi swietnie po angielsku to skad te problemy z nauczycielami tego jezyka. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
e_werty Re: kurde na polski przyjmuja kazdego 07.05.07, 21:52 "...jestem nauczycielka j.ang i nie bede nigdy uczyla " ... no to jesteś nauczycielką w stanie uspienia... A jak jest "kurde" po angielsku? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jorge Angliści nie chcą pracować za marne grosze IP: *.gorzow.mm.pl 07.05.07, 19:11 Dlaczego mgr od fikołków (który zwyczajowo nie robi nic) dostaje tyle samo co nauczyciel angielskiego. Dlaczego poloniści, których nie brakuje dostają tyle samo co anglisci? Czy tu rynek nie działa??? Absurd Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rodzic Re: Angliści nie chcą pracować za marne grosze IP: *.centertel.pl 07.05.07, 19:16 Chciałbym dołączyć jedno sprostowanie, które może Wam otworzy oczy na poruszoną kwestię. Osobiście wysłuchałem na zebraniach rodziców kilkanaście skarg od rodziców na sposób prowadzenia zajęć i podejścia do uczniów pani Anny Kaczmarek. Oczywiście dyrektor 13-tki nie mógł pewnie do gazety powiedzieć, że szkoła i przede wszystkim MY RODZICE z ogromną ulgą (!) przyjęliśmy wiadomość o odejściu pani Anny Kaczmarek. Bardzo mi przykro, że muszę to napisać, ale nie chciałbym, aby Gazeta Wyborcza (teraz wiem, że czasem Wybiórcza) stwarzała mity, że jej odejście to wielka strata dla edukacji. życzę tej pani wszystkiego dobrego. po prostu nie nadawała się do tej pracy i nie mam do niej o to żalu. A mój osobisty komentarz jest taki, że wolałbym, aby moje dziecko w ogóle nie uczyło się języka angielskiego, jeśli nauczyciel wykonuje pracę "na odpieprz". Mamy tylu romanistów. Ktoś kto dobrze opanuje język francuski z łatwością nauczy się też i angielskiego, np. na kursach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kozamaradio Podstawy języków obcych.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.05.07, 20:07 ...zdobywca należałoby od nauki...ŁACINY : ) To matka europejskich języków. Tak a propos romanistów ..... Angliści, wuefiści, biolodzy.......są ludzie i ludziska...nie od dziś twierdze, że nauczyciel to ktoś z powołaniem....wyrobnik nie jest nawet rzemieślnikiem! Odpowiedz Link Zgłoś
lewsky Uczcie się sami.. 07.06.07, 16:44 Podręcznik do angielskiego za darmo, dla wyjeżdżjacych i potrzebujących: www.ingliszforju.vgh.pl Odpowiedz Link Zgłoś
login_tymczasowy Re: Angliści nie chcą pracować za marne grosze 13.05.07, 10:36 Gość portalu: rodzic napisał(a): > życzę tej pani wszystkiego > dobrego. po prostu nie nadawała się do tej pracy i nie mam do niej o to żalu. Ale byla ladniutka za to. Odpowiedz Link Zgłoś
zetkaf Re: Angliści nie chcą pracować za marne grosze 13.05.07, 23:20 Wiesz, mialem nauczyciel takiego "po kursach". Z rosyjskiego sie przekwalifikowal na niemiecki. i zdecydowanie byl kiepski. Owszem, jeszcze w obrebie jednej grupy, np. ze rusycyste na czechiste, czy z francuskiego na wloski czy hiszpanski - to jeszcze moze cos z tego wyjdzie, choc i tak ryzyko jest duze. Ale w ramach innej grupy? Jak ktos nie zna jezyka, to sie go musi nauczyc, a na to paru lat potrzebujesz. Albo stalego pobytu przez pol roku w Anglii... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mario Angliści nie chcą pracować za marne grosze IP: *.gorzow.insant.pl 07.05.07, 21:34 oprócz dydktyki(czyli nauczania)w szkole jest jeszcze wiele zadań, a więc praca opiekuńczo- wychowawcza, organizacyjna i wiele innych zadań które nauczyciel musi wykonywać w ramach swoich obowiązków NIESTETY angliści już dziś są w szkole jak święte krowy żadnych dodatkowych obowiązków bo on musi iść do szkoły językowej albo ma korki RZADKO KTÓRY MA WYCHOWAWSTWO ale tylko im podnieść pensje, Odpowiedz Link Zgłoś
ohmy Re: Angliści nie chcą pracować za marne grosze 08.05.07, 00:27 można podnosić pensje tym, którzy już pracują, ale to nie załatwi sprawy braku nauczycieli. Raczej trzeba dać lepsze warunki tam, gdzie nie ma anglistów, prawda? Odpowiedz Link Zgłoś
blic Re: Angliści nie chcą pracować za marne grosze 13.05.07, 21:03 ohmy napisała: > można podnosić pensje tym, którzy już pracują, ale to nie załatwi sprawy braku > nauczycieli. Raczej trzeba dać lepsze warunki tam, gdzie nie ma anglistów, > prawda? Wtedy ci, którzy pracują pójdą tam, gdzie są lepsze warunki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mila Re: Angliści nie chcą pracować za marne grosze IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.05.07, 15:00 Ciekawy ten artukuł..szkoda ze nieprawdziwy:( Ja mam licencjat z filologii ang (studia dzienne,państwowe) i obecnie jestem w trakcie studiow magisterskich uzupełniających. Szukam pracy w szkole poł roku i nie ma dla mnie miejsca:( Zajete sa juz przez osoby które tak naprawde maja gorsze kawalifikacje a jednak uczą. Jestem z Czestochowy... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Witold Re: Angliści nie chcą pracować za marne grosze IP: *.gorzow.mm.pl 13.05.07, 12:41 Hej mila. Szkoda, że tak sie stało w twoim przypadku. to naprawde smutne, że młodzi po studiach nie mogą normalnie pracować i rozwijac sie w tym kraju. Spróbuj iść doo pracy w prywatnym biznesie, w firmie jako tłumacz, i tak dalej. a swoja droga to odpowiem złośliwie tym którzy dzierża wladzę, żeby wprowadzili rosyjski. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mila Re: Angliści nie chcą pracować za marne grosze IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.05.07, 12:37 Dzięki za słowa otuchy! Najdziwniejsze jest to,że wielu nauczycieli narzeka na swoja pracę a niektorzy sie po prostu do niej nie nadaja...Ja pochodze z rodziny nauczycielskiej od kilku pokoleń i wiem jak wyglada ten zawod. Swiadomie sie na niego zdecydowałam i nawet nie spodziewałam sie,ze szczegolnie po filologii nie bedzie dla mnie miejsca w szkole:( Coż chyba musze szykować sie wzmocnić siłe robocza w Irlandii albo UK. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KomentatorSportu Re: Angliści nie chcą pracować za marne grosze IP: *.centertel.pl 14.05.07, 15:26 A zatem jak GW sugeruje, trzeba dać anglistom 4000 zł netto miesięcznie i będzie bosko. Wszyscy nauczyciele j. ang. nagle będą się starać, ich lekcje będą wzorem metodyki, będą prowadzić zajęcia dodatkowe, będą wychowawcami klas, do wszystkich dodatkowych zadań będą się sami zgłaszać, inni nauczyiele będą brać z nich przykład, wszyscy młodzi absolwenci aglistyk będą marzyć o pracy nauczyciela. Ba! Nawet już dzieci w przedszkolu na pytanie, kim chcesz być w przyszłości, powiedzą: nauczycielem j. angielskiego! A tak serio: Jeśli polonista i inni nauczyciele ostrzymują np. 600,00 zł netto, to trzeba będzie zbudować osobne wejścia dla anglistów do szkoły i osobne pokoje nauczycielskie, bo przy takich różnicach płacy za w sumie bardzo podobną w sensie metodyki pracy robotę, to wezmą się za czupryny i będzie rewolta! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zorro Re: Angliści nie chcą pracować za marne grosze IP: *.gorzow.mm.pl 14.05.07, 16:07 Teraz to juz tylko do Irlandii jechać. jak ktos zna jezyk to i robote lepszą znajdzie na Wyspach. Odpowiedz Link Zgłoś
blic Re: Angliści nie chcą pracować za marne grosze 15.05.07, 09:51 Gość portalu: KomentatorSportu napisał(a): > bo przy takich różnicach płacy za w sumie bardzo podobną > w sensie metodyki pracy robotę, to wezmą się za czupryny i będzie rewolta! W jaki sposób "w sensie metodyki" różni się praca nauczyciela kontraktowego i nauczyciela dyplomowanego? Różnice w dochodach już są w polskich szkołach. Tylko że teraz nie mają nic wspólnego z prawami rynku. Najprościej byłoby cały ten bałagan sprywatyzować i finansować państwowymi bonami edukacyjnymi. Wtedy prywatni właściciele szkół sami ustalaliby płace. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kasia z Łodzi Angliści nie chcą pracować za marne grosze IP: *.rainbownet.pl 26.05.07, 09:12 Angliści nie chcą przede wszystkim otrzymywać umowy na rok czasu będąc nauczycielem KONTRAKTOWYM tylko chca być na stałe zatrudniani bo nawet kredytu hipotecznego na mieszkanie dostaćnie mogątak jak w moim przypadku-POGŁEBIAJĄ swoje lęki i obawy na przyszłość tym samym.PO co jest Karta Nauczyciela której sięnie przestrzega dając umowędrugąna rok skoro jest tłustym drukiem wyłuszczone w Karcie Nauczyciela, że Naucz. kontrakt. otrzymuje umowęna stałe kiedy idzie się do INSPEKCJI pracy na karte się powołuja a DYREKTORZY LUBIĄ mieć poddanychj na swym folwarku i dyktują prawa i oprócz pensji 960zł trzeba być sługusem przez 3 lata żeby możew końcu zechciała daćumowęna stałe by dostać kredyt na własne M2 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KomentatorSportu Nie sprowadzajcie sprawy tylko do anglistów! IP: *.centertel.pl 27.05.07, 11:10 Ludzie, .... i redaktorzy GW, czy nie widzicie, że problem podłych zarobków dotyczy wszystkich nauczycieli a w szczególności młodych! GW zachowuje się strasznie nieobiektywnie, tak jakby była związkiem zawodowym anglistów. WSZYSCY NAUCZYCIELE zarabiają ZA MAŁO! Koniec komentarza. Dodam tylko PS. Nauczyciele nie mogą być dziadami (finansowymi), bo żaden zawód wynagradzany jałmużną nie ma poważania! Jak nauczycile ma być autorytetem skoro jest dziadem (finansowym)? Owszem są wyjątki, że mimo to mają autorytet, ale często są zabezpieczeni finansowo przez małżonka lub rodziców. Jak tu być twórczym, jak co dzień trzeba te marne grosze liczyć? Odpowiedz Link Zgłoś
blic o anglistach mowa 27.05.07, 21:47 Prawie wszyscy ludzie w Polsce zarabiają za mało. Jednak tylko ci, których brakuje dostają podwyżki. Odpowiedz Link Zgłoś
blic Re: Angliści nie chcą pracować za marne grosze 08.06.07, 16:32 Jak tam temat anglistów? Polecam redakcji Gazety wykonanie kilku(nastu) telefonów do szkół. Dyrekcja już powinna wiedzieć jaką ma kadrę na przyszły rok. Czas kompletowania zespołu kończy się w maju. Jestem bardzo ciekaw co się będzie działo we wrześniu, a można by to już sprawdzić teraz. Odpowiedz Link Zgłoś