Dodaj do ulubionych

Dwadzieścia lat temu powstał Ruch Młodzieży Nie...

IP: *.64-136-217.adsl.skynet.be 19.11.03, 19:40
Wlasnie przeczytalam ta krotka notatke o spotkaniu ,,po latach,,
RMN.Szczerze mowiac-juz od dawna marzylam o takim spotkaniu i
naprawde bardzo zaluje,ze nie bede mogla w nim uczestniczyc-mam
zbyt duzo kilometrow do zrobienia,no i zapozno dowiedzialam
sie.Co prawda nigdy nie bylam wielka figura,ale te czasy
mlodzienczej fascynacji i ideologii niepodleglosciowej czesto
wspominam,a materialy ktore mi zostaly (troche
zdjec,kilka ,,Szancy,, i innych gazetek i pamiatek od czasu do
czasu jeszcze odpowiednio wykorzystuje-kilka lat temu byly tu w
Brukseli na wystawie nt czasow Solidarnosci,pokazywalam je mniej
lub bardziej znanym Belgom (np z mojej partii PS czy UE)Tak
wiecie,ze nawet dzis w pracy wspominalam o tamtych czasach-tak
sporo ludzi nie widzi zmian w Polsce i cos bredzi o czasach
Jaruzelskiego i komunizmu.Pielgrzymka do Szczecina i Gdanska
podczas wizyty ojca sw.w 87 roku,oboz RMN-u w Tylmanowej(gdzie
na 30 facetow bylam jedna dziewczyna),rozne akcje (bylo tego
sporoooooooooooooooooooooo albo i jeszcze wiecej)Oczywiscie
wszystkich tych ktorzy mnie rozpoznaja serdecznie pozdrawiam-
braci R,braci Ciutkow,braci S,Kurasia,Grzesia B (mam nadzieje,ze
juz po tych 15 latach nie gniewasz sie na mnie za te kasety-ja
ich naprawde nie wzielam),Macka (ciagle jestes moim przyjacielem)
Kazia S,Tomka B,Andrzeja,Artura,Norberta,tych co ,,za woda,, i
wielu,wielu,wielu,wieluuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuu innych(tez
tych ktorzy celowo mnie nie poznaja D.B., Z.Z., R.M.-przeciez
nie sposob wszystkich wymienic.Oczywiscie super specjalne
pozdrowienia dla ksiedza Tadeusza (pewnie predzej ks mnie
skojarzy z czasem jak bylam z inwalidami z Francji i z darami w
jedne ze swiat w Rokitnie).A wiec jeszcze raz pozdrawiam
wszystkich z Brukselii i bardzo zaluje,ze nie bede mogla z Wami
byc,ale napewno RMN BEDE PAMIETALA
Obserwuj wątek
    • bart.q Re: Dwadzieścia lat temu powstał Ruch Młodzieży N 19.11.03, 22:39
      Spotkanie bez Borysa?
      Do bani.
      Paszkwil.
    • Gość: Max Re: Dwadzieścia lat temu powstał Ruch Młodzieży N IP: *.gorzow.mm.pl 19.11.03, 23:21
      I bardzo dobrze, że Cię nie będzie.
      • Gość: mariusz Dwadzieścia lat temu powstał RMN IP: 213.77.60.* 20.11.03, 00:12
        +Zdaje się jednak, że Borys będzie, nie tylko duszą :-)
        • aborys Re: Dwadzieścia lat temu powstał RMN 20.11.03, 08:02
          Gość portalu: mariusz napisał(a):

          > +Zdaje się jednak, że Borys będzie, nie tylko duszą :-)
          Multiplikacja? Bilokacja?
          • Gość: mariusz Re: Dwadzieścia lat temu powstał RMN IP: 213.77.60.* 20.11.03, 12:29
            +Zdaje się, że najważniejsza wola a rozwiązanie się znajdzie.
            Zdaje się, że była. A może nie....?
    • forgotten_realms Re: Dwadzieścia lat temu powstał Ruch Młodzieży N 20.11.03, 12:55
      Gość portalu: Jona napisał(a):

      Tak
      > wiecie,ze nawet dzis w pracy wspominalam o tamtych czasach-tak
      > sporo ludzi nie widzi zmian w Polsce i cos bredzi o czasach
      > Jaruzelskiego i komunizmu.

      Spróbuję ci to wyjasnić. Owo bredzienie bierze się byc może stąd, iż wielu
      ludzi ma poczucie wykluczenia. Trudno osobie biednej, która zyje od pierwszego
      do pierwszego wytłumaczyc, jaką ją spotkało szczęscie. Wolność słowa,
      demokracja, etc. są dla takich osób pustymi i nic nie znaczacymi sloganami.
      Kłopoty ze zrozumieniem tej tendencji (sentymentu do PRL) ma nawet czołowy i
      niezalezny publicysta (chyba w tym kraju każdy publicysta okresla się mianem
      niezaleznego) Rzeczpospolitej pan Wildsztajn. Uważa on, że ludzie w PRL byli
      młodzi i sentyment jest po prostu tęsknotą za utraconą (bezpowrotnie)
      młodoscią. Inna interpretacja (J.Kuroń) jest następująca - pan/i X, kiedyś
      musiał stać w kolejkach, ale w końcu otrzymywał towar (często załatwiał),
      obecnie pan/i X widzi przepych wystaw sklepowych, ale nie może sobie pozwolić
      na większość artykułów. Nie może już "załatwić" pewnych dóbr, musi na nie
      zarobic. Jednak, by uzyskać wynagrodzenie trzeba mieć pracę, a nawet mając
      pracę nie ma się gwarancji dobrych zarobków. I dlatego też pan/i X czuje
      ogromny żal i mitologizuje przeszłość. I jeszcze jedno. Gdyby wyjść poza
      perspektywę szczeliny bunkra ideologicznego, to okaże się, że ludzie nie
      wspominają "ciepło" Jaruzelskiego (choć i tacy się zdarzają), tylko lokują
      swoje pozytywne wspomnienia w okresie gierkowskim (zasadnicza różnica
      jakościowa).
      Inaczej mówiąc. Cieszyc się z demokracji może ten kto o nią walczył, ten kto
      bierze czynny udział w wyborach (np. posłowie z byłej PZPR z pewnością
      doceniają demokrację - a raczej transformację i prawdopodobnie liczba
      pozytywnych ocen byłaby o wiele większa niż w przypadku grupy Polaków -
      szaraków). Z wolności gospodarczej może cieszyć się ten kto jej doświadcza,
      np. pan Kulczyk, a nie pan Kowalski z Gorzowa (średnia zarobków w tym mieście
      wynosi 1800 brutto).
      • bart.q Re: Dwadzieścia lat temu powstał Ruch Młodzieży N 20.11.03, 15:14
        forgotten_realms napisał:

        > Z wolności gospodarczej może cieszyć się ten kto jej doświadcza,
        > np. pan Kulczyk, a nie pan Kowalski z Gorzowa (średnia zarobków w tym mieście
        > wynosi 1800 brutto).

        Za 1800 brutto można nawet kupić stary samochód.
        Coś takiego było kompletnie niemożliwe w czasach bez wolności gospodarczej,
        zarówno dla Kulczyka jak i Kowalskiego.
        • forgotten_realms Re: Dwadzieścia lat temu powstał Ruch Młodzieży N 20.11.03, 15:38
          Kpisz sobie?
          Kowalski był szczęściarzem i rodzice kupili mu mieszkanie, być może dostał je
          po babci.
          Opłaty za trzy pokoje w Gorzowie to około 300 złotych.
          Ma telefon - pakiet standard - 46 złotych
          Rozmowy - jakieś 30 złotych
          Co dwa miesiace - 120 złotych za prąd.
          Musi coś zjeść - 100 tygodniowo
          Papierosy i inne używki - dajmy na to, iż jest to 100 miesięcznie.
          Wychodzi 876 złotych miesięcznie (ale bez uwzględnienia opłaty za prąd).
          1800 brutto, to pewnie jakieś 1200 netto
          1200 - 876= 324
          324 to jest kwota wolna.
          Ale teraz inne założenie. Kowalski nie ma mieszkania i Kowalski ma przesrane.
          • bart.q Re: Dwadzieścia lat temu powstał Ruch Młodzieży N 20.11.03, 15:48
            forgotten_realms napisał:

            > Kowalski był szczęściarzem i rodzice kupili mu mieszkanie, być może dostał je
            > po babci.

            Znaczy, czas Wielkiej Szczęśliwości był cudowny ponieważ każdy miał tanie
            mieszkanie i nie wydawał na telefon (bo nie miał)?

            > Opłaty za trzy pokoje w Gorzowie to około 300 złotych.

            Znam, znam te wyliczanki z autopsji.

            > Ale teraz inne założenie. Kowalski nie ma mieszkania i Kowalski ma przesrane.

            Jak Kowalski nie jest z kobietą, która też pracuje, to owszem, ma przesrane.
            Dokładnie tak samo jak podczas Wielkiej Szczęśliwości, która dawała mieszkania
            tylko młodym małżeństwom.
            Do czego zmierza Twoje porównanie? Do wniosku, że za komuny było lepiej?
            • forgotten_realms Re: Dwadzieścia lat temu powstał Ruch Młodzieży N 20.11.03, 16:14
              och razisz moją inteligencję
              nie napisałem, o Wiekiej Szczęśliwosci, mało tego wspomniałem nawet o
              tendencji do mitologizowania przeszłości wraz ze wskazaniem możliwego
              mechanizmu
              w żaden sposób nie starałem się pokazać, że za komuny było lepiej. Nie mogło
              być lepiej - było inaczej. Kowalski miał inne problemy, które zatarte przez
              czas, wydają mu się obecnie nieistotne.
      • Gość: Janek Re: Dwadzieścia lat temu powstał Ruch Młodzieży N IP: *.gorzow.mm.pl 20.11.03, 15:32
        Dla jakiejś tam Jony to tylko bredzenie. Gdzie ty do cholery żyjesz?
        Wyjechałaś, uciekłaś z tego kraju. Bojowniczka zas.......!
        Żyj tutaj w tej wywalczonej przez siebie wolności. Łaź codziennie za pracą tak
        jak ja i wielu moich kolegów z Ursusa. Posmakuj tego chleba. Tej biedy,
        upokorzenia, beznadzieji! Mieliśmy pracę, my wszyscy. Pracowało w tej firmie
        prawie 2.500 osób. Wolność nam wywalczylaś, Tfu.......
        • bart.q Re: Dwadzieścia lat temu powstał Ruch Młodzieży N 20.11.03, 15:37
          Gość portalu: Janek napisał(a):

          > Wolność nam wywalczylaś, Tfu.......

          Na Białorusi dalej mają Złoty Wiek.
          • forgotten_realms Re: Dwadzieścia lat temu powstał Ruch Młodzieży N 20.11.03, 15:42
            Człowiek nie ma pracy, a ty mu wyskakujesz z Białorusią.

            wolność od - on już to ma
            wolność do - och, on nadal jest zniewolony (albo dopiero teraz został
            zniewolony)

            W Czechach transformacja obyła się bez wysokiego bezrobocia.
            • bart.q Re: Dwadzieścia lat temu powstał Ruch Młodzieży N 20.11.03, 15:52
              forgotten_realms napisał:

              > Człowiek nie ma pracy, a ty mu wyskakujesz z Białorusią.

              Cytuję: "Wolność nam wywalczylaś, Tfu......."

              > W Czechach transformacja obyła się bez wysokiego bezrobocia.

              Gwoli ścisłości, Czechy także przeszły swój okres zastoju. Kilka lat temu.
              Różnica między Czechami a Polską polega w między innymi na tym, że w Czechach
              po aksamitnej rewolucji nie rządzili nigdy Towarzysze.
              • forgotten_realms Re: Dwadzieścia lat temu powstał Ruch Młodzieży N 20.11.03, 16:09
                Odmienna była równeż forma prywatyzacji. Tam kuponówka, u nas NFI - tak na
                marginesie po raz pierwszy po 1989 roku odwazono się w Polsce użyć słowa
                przymiotnika "narodowy".

                Czesi stali się faktycznymi posiadaczami swojego majątku narodowego. A u nas
                tzw. bony prywatyzacyjne hehehehehehe. Zrezygnowałem ze skupowania jak miałem
                ich 15 - bartku, przecież jak mniemam Ty również sprzedałeś swoje świadectwo
                udziałowe.
                nie chciałbym krytykować NFI - ale czy jest jakiś z funduszy, który nie otarł
                się o aferę i którego udziałowcami są ludzie (a nie instytucje).

                Ale frustracja byłego pracownika Ursusa jest w pełni uzasadniona. Nie ma się
                co obrażać, tylko trzeba wykonać ciężką pracę, aby ludzie poznali smak etosu
                pracy, aby prywatyzacja nie była kojarzona ze zwolnieniami i państwem kolesi.
                Jak na razie mamy w Polsce dobry klimat na populizm.

                A'propos towarzyszy - w warszawie bogacili się m.in. nastepujący towarzysze
                Pisokorski - marszand i gracz giełdowy (najłatwiej prać pieniądze handlując
                działami sztuki) - nigdy nie przedstawił dokładnej dokumantacji,
                Hertel i jego żona
                Ławniczak
                Komorowski (ten pod Warszawą, kto nie chciałby kupić działki za taką cenę)

                • forgotten_realms Bartku 20.11.03, 16:21
                  Ostatnio (przez dwa tygodnie) świąteczna drukowała nijakiego Walickiego
                  (wybacz, nie mam głowy do nazwisk). Facet jest historykiem idei i myślę, że
                  warto zapoznać się z jego przemysleniami.
                • bart.q Re: Dwadzieścia lat temu powstał Ruch Młodzieży N 20.11.03, 18:28
                  forgotten_realms napisał:

                  > Ale frustracja byłego pracownika Ursusa jest w pełni uzasadniona.

                  IMO frustracja może być uzasadniona brakiem pracy. Nigdy w życiu wolnością i
                  sentymentem za komuną. Tylko osoby z medycznym problemem mogą mylić te dwie
                  rzeczy.

                  > Nie ma się
                  > co obrażać, tylko trzeba wykonać ciężką pracę, aby ludzie poznali smak etosu
                  > pracy, aby prywatyzacja nie była kojarzona ze zwolnieniami i państwem kolesi.

                  Nie zgodzę się z Tobą, iż tak jest postrzegana prywatyzacja. Zdecydowana
                  większość sprywatyzowanych zakładów istnieje i daje zatrudnienie. Fakt, że
                  niektóre bankrutują jest wynikiem zwykłych prawideł rynku. Można co najwyżej
                  pomstować na to, że ostatnie polskie rządy jedynie dobijały gospodarkę, zamiast
                  ułatwiać jej rozwój. Takie socjalistyczne mrzonki.

                  > Jak na razie mamy w Polsce dobry klimat na populizm.

                  Który trzeba dusić natychmiast, w zarodku. Inaczej Weimar.

                  > A'propos towarzyszy - w warszawie bogacili się m.in. nastepujący towarzysze
                  > Pisokorski [itd.]

                  Skoro chcesz pociągnąć wątek towarzyski to pozwolę sobie zauważyć, że także
                  Czechy (od których ten wątek wyszedł) nie są wolne od nieprawidłowości tego
                  typu. Co tam Czechy, Włochy - to dopiero jest bagno. :)
          • Gość: Janek Re: Dwadzieścia lat temu powstał Ruch Młodzieży N IP: *.gorzow.mm.pl 20.11.03, 16:38
            Co ty mi tu z jakąs Białorusią wyskakujesz? co mnie obchodzi jakaś tam Bialoruś
            czy Zanzibar. Ja mówię o Plsce, o naszej rozpaczy, biedzie i nieszczęściu.
            Byleś kiedyś głodny, widziałes głód w oczach swojich dzieci? Nachodzi Cię
            komornik, bo nie masz na zapłacenie mieszkania? Stałeś upokorzony w kolejce za
            talerzem zupy albo 30 - złotowym zasiłkiem, który ma Ci wystarczyć na cały
            miesiąc? Ja tak, ja to wszystko znam. Nic nikomu złego nie zrobiłem, pracowałem.
            A teraz mam się cieszyć z Twojego zwycięstwa. Nie potrafię.
            • bart.q Re: Dwadzieścia lat temu powstał Ruch Młodzieży N 20.11.03, 18:33
              Gość portalu: Janek napisał(a):

              > Co ty mi tu z jakąs Białorusią wyskakujesz? co mnie obchodzi jakaś tam
              > Bialoruś czy Zanzibar. Ja mówię o Plsce, o naszej rozpaczy, biedzie

              Piszesz o Polsce, która byłaby dokładnie Białorusią, gdyby nie zmiany jakie w
              niej zaszły.
              Nie mam najmniejszego zamiaru Cię obrażać ani urażać.
              Po prostu nie myl komuny z dobrobytem. Nawet najtwardszy betonowiec powie Ci,
              że bez zmian byłbyś teraz jeszcze głodniejszy. Chyba wiesz jak żyją ludzie na
              Białorusi?
        • aborys Re: Dwadzieścia lat temu powstał Ruch Młodzieży N 20.11.03, 17:31
          Gość portalu: Janek napisał(a):

          > Łaź codziennie za pracą tak
          > jak ja i wielu moich kolegów z Ursusa.
          Piękny przykład.
          Ursus miał przed sobą przyszłość, zrezygnował z przywatyzacji (pracownicy, nie
          właściciele!) i skończył się.
          Na własne życzenie.
          Mieszkam w Krakowie, wstyd mi było, jak słuchałem informacji z Gorzowa.
          • Gość: Marcin Re: Dwadzieścia lat temu powstał Ruch Młodzieży N IP: *.net.pl 20.11.03, 17:39
            20 lat temu "niepracujący Janek" nie miałby dostępu do
            internetu...
            • Gość: Janek Re: Dwadzieścia lat temu powstał Ruch Młodzieży N IP: *.gorzow.mm.pl 20.11.03, 17:43
              Ty za to miales.
              • Gość: Marcin Re: Dwadzieścia lat temu powstał Ruch Młodzieży N IP: *.waw.cdp.pl / *.waw.cdp.pl 20.11.03, 19:17
                Oj, Janek, Janek... Nie zrozumiałeś jak widzę aluzji.
                • Gość: hej ! Dziękuję Wam za to. A Marcinkiewicz ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.11.03, 19:50
                  A co sądzicie o Marcinkiewiczu Kazimierzu ?
                  • Gość: Jona Re: Dziękuję Wam za to. A Marcinkiewicz ? IP: *.240.81.adsl.skynet.be 20.11.03, 21:06
                    Ja poznalam braci Marcinkiewiczow w tamtych czasach,chociaz wiem,ze oni nie
                    beda mnie pamietac i musze ci powiedziec,ze wowczas wywarli na mnie super
                    pozytywne wrazenie
                    • Gość: malami Re: Dziękuję Wam za to. A Marcinkiewicz ? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.11.03, 22:38
                      Ja bardzo chętnie napiszę o tym jak poznałam K. Marcinkiewicza:) Pisałm to juz
                      kiedys na tym forum i nie spotkało się to ze szcególną sympatią (hehe
                      eufemistycznie rzecz ujmując:)) To było 17 lat temu:) Miałam wtedy 12 lat - i
                      rozpoczynałam naukę fizyki:) Kazimierz Marcinkiewicz był jedyną osobą w szkole,
                      która autentycznie lubiła dzieci, lubiła swoja pracą, nie wchodziła w żadne
                      chore rozgrywki i gierki nauczycielskie. Nigdy w swojej pracy nie zdradził się
                      ze swoimi pogladami polityczno-społeczno-religijnymi. Był wyjatkowo
                      wyrozumiały, tolerancyjny, ciepły. Lgnęły do Niego szczególnie dzici tzw.
                      trudne. Myślę, ze to własnie dzieki Niemu dziś jestem doktorem nauk
                      fizycznych;)Działalnosc polityczna p. Marcinkiewicza rozczarowała mnie. Na
                      zawsze jednak pozostanie w mej pamieci jako osoba godna szacunku:)
          • Gość: Janek Re: Dwadzieścia lat temu powstał Ruch Młodzieży N IP: *.gorzow.mm.pl 20.11.03, 17:42
            Spadaj, psycholu! Ja ciebie się wstydzę.
            A inne, duze zaklady, gdzie ludzie mieli pracę. Też pracownicy doprowaszili do
            ich upadku? Chyba jesteś pijany. Najlepiej obwinić o ten burdel, który nam "
            wywalczyliście " pracownikow upadłych firm. Masz szczęscie, że mieszkasz tak
            daleko.
            • Gość: jona Re: Do janka-komunisty IP: *.240.81.adsl.skynet.be 20.11.03, 21:10
              No tak facet,a ja wstydze sie za ciebie,ze jestes egoistycznym,malym
              polaczkiem,o ktorych tutaj czesto mowia,ktory tylko potrafi krzyczec daj-to nie
              komunizm,przeciez idziemy do Europy i to Polacy wybrali,a nie Eurokraci-tak
              szczerze wlasnie za to nie lubia nas zbytnio,albo troche mniej niz inne narody-
              za to,ze my krzyczymy tylko daj ,jeszcze raz ci powtarzam tu nikt nic mi nie
              daje na tacy
              • Gość: janek Re: Do janka-komunisty IP: *.gorzow.mm.pl 22.11.03, 23:40
                Przestań mnie tykać! Nie jestem dla Ciebie żadnym facetem. Jeżeli nie potrafisz
                zrozumieć, o czym piszę, nie zajmuj głosu. Może jestem małym polaczkiem. Nie
                wstydzę się tego. Nie jestem zdrajcą, tutaj mieszkali moi dziadowie i rodzice.
                Tutaj ja mieszkam i wychowuję swoje dzieci.
                Wiesz, ja nic od nikogo nie chcę. Od Ciebie również. Chcę tylko, żebyś
                przestała mnie obrażać. Jakoś sobie poradzę. Ze swoim wstydem za Polskę nie
                musisz się tak obnosić, świadczy to tylko o Tobie......
                • Gość: jona Re: Do janka IP: *.240.81.adsl.skynet.be 23.11.03, 13:49
                  Gość portalu: janek napisał(a):

                  > Przestań mnie tykać! Nie jestem dla Ciebie żadnym facetem. Jeżeli nie
                  potrafisz
                  >
                  > zrozumieć, o czym piszę, nie zajmuj głosu.
                  Wiesz po co jest FORUM-kazdy ma prawo do wlasnych opinii-ty i ja rowniez,jednak
                  twoja jest w nieodpowiednim miejscu i nie na temat-RMN
                  Może jestem małym polaczkiem. Nie
                  > wstydzę się tego. Nie jestem zdrajcą, tutaj mieszkali moi dziadowie i rodzice.
                  Ja tez nie jestem zdrajca,a wrecz przeciwnie bardzo czesto staram sie pokazac
                  Polske w jak najlepszym swietle,co nie zawsze jest latwe,bo wlasnie tacy
                  malkomenci jak ty czesto przynosza wstyd Polsce
                  > Tutaj ja mieszkam i wychowuję swoje dzieci.
                  > Wiesz, ja nic od nikogo nie chcę. Od Ciebie również.
                  Nawet mi to nie przyszlo na mysl,bo przeciez kazdy jest kowalem wlasnego losu
                  i ,,jak se poscielesz tak sie wyspisz
                  Chcę tylko, żebyś
                  > przestała mnie obrażać.
                  Nie obrazam cie-pisze to co mysle-kazdy ma do tego prawo,a ja nie lubie
                  kompromisow
                  Jakoś sobie poradzę.
                  Oczywiscie zycze ci powodzenia i wiem,ze w Polsce nie jest latwo,ale tutaj w
                  Belgii euro tez nie wisza na drzewach
                  Ze swoim wstydem za Polskę nie
                  > musisz się tak obnosić, świadczy to tylko o Tobie......
                  Mylisz sie-wcale nie wstydze sie za Polske,a wrecz przeciwnie-zawsze
                  podkreslam,ze jestem Polka(choc czesto ludzie mysla,ze jestem z poludnia -
                  wyglad i akcent)np ostatnio oprowadzalam po Europaliach Giscard d'Estaing-byl
                  incognito i sprawilo mu przyjemnosc,ze go poznalam-,,nawet w Belgii mnie
                  znaja,,-jego slowa,zaraz go poinformowalam,ze jestem Polka,to jeden z
                  przykladow,a moglabym ci przytoczyc wiele,wiele wiecej.A wiec widzisz,ze twoje
                  opinie sa mylne,ale i tak zycze ci powodzenia w dalszej walce o lepszy byt
                  twojej rodziny
                  >
                  • Gość: Janek Re: Do janka IP: *.gorzow.mm.pl 23.11.03, 16:28
                    Wiesz, gdzie ja mam Twoje życzenia? Dokładnie tam gdzie okreslił to kiedyś
                    Hiro, odosząc się do Twojej osoby. Dokładnie. Jesteś zblazowaną, starzejącą sie
                    egoistką, która chciałaby robić za sumienie narodu. Nic mnie nie obchodzi, kogo
                    i gdzie prowadzałaś. Chwal się innyn, na mnie nie robi to żadnego wrażenia.
                    Pisałaś, że każdy musi radzić sobie sam. Wiem o tym doskonale, i nie robię nic
                    innego, tylko właśnie sobie radzę. Zanim zaczęłaś swoją heroiczną walkę o
                    uszczęśliwienie Gorzowian, w tym mieście funkcjonowały, i to z doskonałymi
                    skutkami, liczne firmy, dające zatrudnienie ludziom. Zanim na nas wwszystkich
                    się wypięłaś i uciekłaś z kraju, większość tych firm upadło, a ich pracownicy
                    szlifują bruk, przymierając głodem. Taka jest cena Twojego zwyciestwa. I nie
                    dziw się, że tak dużo z nas, dobrze wspomina tamte czasy, kiedy była praca.
                    • Gość: jona Re: Do janka IP: *.52-201-80.adsl.skynet.be 23.11.03, 17:11
                      No coz,chcialam tylko byc grzeczna wobec chorych,sfrustrowanych ludzikow,ale ty
                      tylko prowokujesz.Nigdy dla nikogo i za nikogo nie poswiecalam sie-zawsze
                      robilam i robie to na co mam ochote,nie uwazam sie za meczennika narodu.Nie
                      znasz mnie to nie wiesz dlaczego wyjechalam z Gorzowa,a tak mam satysfakcje i
                      jestem dumna,ze to wlasnie mnie (chociaz jest wielu innych)wybieraja do
                      towarzyszenia VIPom UE,czy rodzinie krolewskiej na Europaliach.A ty no coz
                      pewnie zostaniesz zakompleksionym,sfrustrowanym maruda
                      • hiro Re: Do janka 24.11.03, 19:09
                        Gość portalu: jona napisał(a):

                        > No coz,chcialam tylko byc grzeczna wobec chorych,sfrustrowanych ludzikow,ale
                        ty
                        >
                        > tylko prowokujesz.Nigdy dla nikogo i za nikogo nie poswiecalam sie-zawsze
                        > robilam i robie to na co mam ochote,nie uwazam sie za meczennika narodu.Nie
                        > znasz mnie to nie wiesz dlaczego wyjechalam z Gorzowa,a tak mam satysfakcje i
                        > jestem dumna,ze to wlasnie mnie (chociaz jest wielu innych)wybieraja do
                        > towarzyszenia VIPom UE,czy rodzinie krolewskiej na Europaliach.A ty no coz
                        > pewnie zostaniesz zakompleksionym,sfrustrowanym maruda
                        kurwa do towarzystwa/phi/
        • Gość: jona Re: Do Janka IP: *.240.81.adsl.skynet.be 20.11.03, 21:00
          Nie jestem jakas tam Jona,a skoro nie znasz mojej sytuacji to nie spekuluj-nie
          ucieklam tylko,,poszlam za glosem serca,,.Czy myslisz facet,ze tu jest latwo-
          wlasnie dzis przeczytalam,ze w BXL jest dzis 12.9% bezrobocia,a ilu jest na
          zasilku socjalnym-pamietaj ty jestes u siebie,a ja tu zawsze bede obca.Tobie
          moze chociaz probowac pomoc rodzina,znajomi,a ja tu musze liczyc tylko na
          siebie.Zapewniam cie,ze nie jest to latwe i bardzo wielu moim znajomym-nawet
          super wyksztalconym zostaje praca na czarno najczesciej sprzatanie lub bycie na
          utrzymaniu meza.Jednak ja nie jestem z tych (pewnie ci ktorzy mnie znaja wiedza
          to)i zawsze ide pod wiatr i mam ta satysfakcje,ze jestem i pracuje w srodowisku
          na tzw ,,poziomie,, i zawdzieczam to tylko i wylacznie sobie.A wiec facet ty
          jestes w lepszej sytuacji niz ja zamiast marudzic wez sie za siebie,bo nie ma
          sytuacji bez wyjscia
      • Gość: jona Re: odpowiedz furgotten IP: *.240.81.adsl.skynet.be 20.11.03, 20:52
        Facet,pomimo,ze jestem crevée-zmeczona przeczytalam twoje wypracowanie i nie
        bardzo to rozumie.Sorry,chyba mnie nie zrozumiales,ale to Belgowie i Eurokraci
        nas tak widza.Nie chwalac sie raczej przebywam w tutejszym srodowisku ludzi
        wyksztalconych i na tzw,,poziomie,, i zapewniam cie,ze napewno nie brakuje im
        do pierwszego
        • forgotten_realms Re: odpowiedz furgotten 21.11.03, 10:41
          Droga Jono. Twoja radość ma zupełnie zdrowe podstawy i w pełni ją popieram.
          Ale wyraziłaś zdumienie faktem, iż tak wiele osób z sentymentem wyraża się o
          komunie. Nazwałaś to bredzeniem. I również zgadzam się z Tobą – to jest
          bredzenie. Jednak człowiek inteligentny powinien zadać sobie pytania:
          - Dlaczego ludzie bredzą?
          - Jacy ludzie bredzą? Taka prosta segmentacja demograficzna.
          - Można dokonać analizy bredzenia pod kątem geograficznym.
          - A jak to bredzenie ma się do zajmowanej pozycji w strukturze społecznej?
          - Jakie warunki muszą być spełnione, aby zwiększała się liczba bredzących?
          Są w Polsce osoby, grupy, które czują się pokrzywdzone. Uważają, iż obietnice
          im dane były bez pokrycia. I niestety trzeba takie osoby szanować. Albo
          inaczej, należy wykazać im zrozumienie i starać się w miarę możliwości
          pomagać. Populacja RP nie składa się tylko i wyłącznie z ludzi zachwyconych M.
          Foulcault.
          Wydaje mi się, że jeżeli będziemy traktować ich z pogardą, to oni odwdzięczą
          nam się podczas wyborów głosując na Andrju Lepieja i LPR.

          pozdrawiam

          ps. Kobieto pomimo zmęczenia przeczytałem twoje wypracowanie.
          ps. Czy nie uważasz, że powinnaś dać coś Polsce? Po I wojnie światowej ludzie
          masowo wracali budować niepodległą RP, dlaczego nie chcesz tu przyjechać? Masz
          przecież wywalczoną i niepodległą, nie chcesz jej budować?
          • Gość: jona Re: odpowiedz furgotten IP: *.240.81.adsl.skynet.be 21.11.03, 21:50
            Nie mam checi poswiecac rodziny dla Polski.Moj maz jest Belgo-Holendrem i
            pomimo moich staran(np swieta w Gorzowie)ani moj maz,ani moje dzieci nie sa
            entuzjastami Polski
    • Gość: Janusz Jona,- IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.11.03, 18:43
      Bardzo wzruszający jest Twój list Jona. Powodów wiele ,ale zasadnicze to
      nostalgia i tęsknota za młodością, jakieś niezabliznione i zabliżnione sprawy
      sprzed lat i przede wszystkim świadomośc , że uczestniczyłaś w czymś
      historycznym , w tworzeniu niezależnej i sewerennej Polski, wolnej od
      komunizmu. Paru napełnionych żółcią oszołomów nie szanuje tego ale tak to już
      jest . Mogą . Jest demokracja , którą i Ty przygotowałaś. Dzieki.
      Pozdrawiam z Polski
      • Gość: Jona Re: Jona,- IP: *.240.81.adsl.skynet.be 20.11.03, 21:40
        Dzieki Janusz-to pewnie to-nostalgia za najlepszymi latami-latami
        mlodosci,ktore pamieta sie cale zycie,chociaz szczerze mowiac nie zasluzylam
        sie az tak bardzo dla RMN,a wrecz przeciwnie bylam osoba kontrowersyjna (ojciec
        w LWP i pare innych powodow) Napewno spodziewalam sie innych reakcji jak tych
        napisanych przez sfrustrowanych ludzikow (patrz Janek,itp)Tak facet (Janek)
        jeszcze raz ci powtarzam,ze na zachodzie tez nie jest latwo (czy ty widziales
        prawdziwa UE i nikt tu nikomu nie daje nic na tacy,a wiec zamiast narzekac
        najpierw zacznij od siebie.No wlasnie sobota coraz blizej-moze ktos zrobi pare
        zdjec i rzuci je potem na internet,bo przeciez o webcam nie mozna pewnie marzyc
        (a moze to propozycje na nastepne interaktywne spotkanie)-a moze A B zrobi
        jakas notke-sprawozdanie w GW-najlepszy przeplyw wiadomosci
        • panna_marianna Re: Jona - nie na temat 20.11.03, 21:49
          żyjesz?
          • forgotten_realms Do Jóny 21.11.03, 15:36
            Na Forum praca w wątku poświęconym dopbrobytowi w Polsce znalazłem coś, co
            może przyblizy ci problemy polskiego społeczeństwa i zmniejszy poziom
            samozadowolenia.

            Mieszkam w Polsce, mam wyzsze wykształcenie, jestem specjalistą w dużej
            firmie,
            mam dwoje dzieci, mąż tez pracuje. Mam o połowe mniejsze mieszkanie,na które
            zrzuciły się obie rodziny, oszczędzam na jedzeniu (lepszym) dla siebie i męża,
            zeby dzieci jadły jak nalezy. Nasz samochód ma 12 lat i nie wiem co bedzie
            dalej bo już nie stać nas na naprawy, nie mówiąc o nowym. Nie pamiętam kiedy
            byłam w kinie, a modne ciuchy to dla mnie wyłącznie prezenty od siostry.Na
            wakacje jeździmy do znajomej rodziny na wieś, wtedy dopiero widzimy
            jaki "dobrobyt" jest w Polsce - zapraszam na Mazury.Albo zabieram dzieci i
            jedziemy do siostry pociągiem - na jej koszt.
            Gdybym była samotną matka jak moja siostra to zupełnie nie wiem jak bym sobie
            dała radę, chyba musiałabym pracowac na dwóch etatach.Tylko co bym wtedy
            zrobiła z dzieciakami?
            W Niemczech jest zupełnie inny standard życia, często widuję się z siostrą i
            coś niecoś o tym wiem. Np. ile ty, Zdziwiony, płacisz za naprawę zębów? Bo ja
            od roku nie byłam u dentysty.Na koniec roku chyba dostanę nagrodę to się
            wybiorę.
            Dodam jeszcze, że na polskie warunki wcale nie jesteśmy biedną rodziną, a ja
            daleka jestem od narzekania.Moje zycie jest komfortowe - mamy z mężem stałą
            pracę, a to bardzo dużo.
            Co do wyzysku w pracy, to powiedz jak go moze nie być, jeżeli jest takie
            bezrobocie jakie jest? Jeżeli pracownik się postawi i odmówi np. pracy po 10
            godzin dziennie, to oczywiscie może. Tyle , że jutro juz nie pracuje,
            kandydatów na rynku pracy nie brakuje.
            Wiele firm zalega z wypłatami wynagrodzeń, sądy rozpatrują takie sprawy
            latami.
            a jak taka firma upadnie, to wbrew prawu najpierw dostają pieniądze silni
            wierzyciele(instytucje, banki), a pracownicy tylko jeżeli coś zostanie czyli
            nie dostają nic za wiele miesięcy swojej pracy. W sadzie nikt jeszcze nie
            doszedł sprawiedliwości czyli nie dostał zaległych iluś - tam pensji.
            Widzisz ludzi w centrach handlowych. Owszem , sa też bogaci ludzie,
            oczywiście.
            A przepaść między nimi a resztą jest ogromna. Prezes mojej(panstwowej) firmy
            zarabia ponad 10.000 miesięcznie, a ja 1.750 zł brutto. Jego stać na zakupy w
            galerii handlowej, mnie nie.A takich prezesów mamy w firmie czterech.Czy
            widziałeś ile jest w miastach lumpeksów z używaną odzieżą, ilu ludzi tam
            kupuje? Nie robią tego dlatego bo lubią oryginalne ciuchy z drugiej ręki,
            tylko
            dlatego , że nie stać ich na kupowanie nowych rzeczy.
            Pozdrawiam i zapraszam do powrotu na stałe do Polski, kraju dobrobytu i braku
            wyzysku w pracy.

            A to już moje f_r - Belgowie to kretyni, przynajmniej taki stereotyp krązy po
            UE
            • Gość: jona Re: Do f_r IP: *.240.81.adsl.skynet.be 21.11.03, 21:47
              Nazywajac Belgow kretynami wydales tylko sobie opinie-
              jestes ...............dopowiedz sobie sam,a twoje wypociny nudza mnie i wiecej
              nie bede ich czytac-masz problemy to szukaj pomocy u psychiatry a nie wyzywasz
              sie na tym forum
            • klin Re: Do Jóny 21.11.03, 23:54
              forgotten_realms napisał:

              > A to już moje f_r - Belgowie to kretyni, przynajmniej taki stereotyp krązy po
              > UE

              Cytat był w miarę sensowny. Morał... nieco zaskakujący. Czy to aby nie błąd
              korespondencji?
    • aborys Re: Dwadzieścia lat temu powstał Ruch Młodzieży N 22.11.03, 11:10
      Pozdrawiam kolegów i koleżanki knujące.
      Łączę się duchowo z towarzyską częścią imprezy.
      • Gość: PI 32 Re: Dwadzieścia lat temu powstał Ruch Młodzieży N IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.11.03, 18:51
        Twój lekarz (aborys) jest jednak nieskuteczny
    • Gość: jarekw Re: Dwadzieścia lat temu powstał Ruch Młodzieży N IP: *.dsl.sntc01.pacbell.net 22.11.03, 13:17
      pytanie do Jony ?
      Jona czy twoje imie nie jest przypadkiem Aska , jakos tak mi to do ciebie pasuje
      • Gość: jona Re: Dwadzieścia lat temu powstał Ruch Młodzieży N IP: *.121-200-80.adsl.skynet.be 22.11.03, 13:45
        Gość portalu: jarekw napisał(a):

        > pytanie do Jony ?
        > Jona czy twoje imie nie jest przypadkiem Aska , jakos tak mi to do ciebie
        pasuj
        > e

        Odpowiedziales sobie sam,chociaz chyba dla kogos kto mnie zna nie byla to
        trudna zagadka.Twoj nick mi cos mowi.............,ze no tak moze kiedys
        znalismy sie
        • Gość: jarekw Re: Dwadzieścia lat temu powstał Ruch Młodzieży N IP: *.dsl.sntc01.pacbell.net 22.11.03, 14:09
          Gość portalu: jona napisał(a):

          > Gość portalu: jarekw napisał(a):
          >
          > > pytanie do Jony ?
          > > Jona czy twoje imie nie jest przypadkiem Aska , jakos tak mi
          to do ciebie
          > pasuj
          > > e
          >
          > Odpowiedziales sobie sam,chociaz chyba dla kogos kto mnie zna
          nie byla to
          > trudna zagadka.Twoj nick mi cos mowi.............,ze no tak
          moze kiedys
          > znalismy sie
          Wydaje mi sie ze tak , lecz mam jedno pytanie czy to jest
          wielkim problemem dla ciebie podpisac sie imieniem
          z pozdrowieniami Jarek Wojewodzki
          • Gość: jona Re: Dwadzieścia lat temu powstał Ruch Młodzieży N IP: *.240.81.adsl.skynet.be 22.11.03, 18:46

            > Wydaje mi sie ze tak , lecz mam jedno pytanie czy to jest
            > wielkim problemem dla ciebie podpisac sie imieniem
            > z pozdrowieniami Jarek Wojewodzki

            Ha,ha,ha i tak nie wierze,ze to ty-wlasnie jak zobaczylam autora to pomyslalam
            o tobie (to juz prawie 15 lat-bedzie w styczniu jak wymienilismy ostatnie slowa-
            boofff nostalgia),ale pomyslalam,ze to predzej.......koledzy.Chetnie wytlumacze
            ci dlaczego mam taki a nie inny nick,ale przez maila( joannapi@hotmail.com)-tak
            udowodnij mi,ze ty to wlasnie TY,a wiec zapraszam cie na moja strone
            www.thecam.tk i jezeli chcesz wiedziec wiecej do wyslania maila
            Salukes
            Aska
          • Gość: jona Re: Do JW IP: *.240.81.adsl.skynet.be 22.11.03, 22:39
            Thanks Jarek za maila
    • Gość: jona Re: Dwadzieścia lat temu powstał Ruch Młodzieży N IP: *.52-201-80.adsl.skynet.be 23.11.03, 18:35
      Artur,z podziekowaniem
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka