bart.q
25.11.03, 22:45
Wiecie co, jeśli usłyszę (lub jeśli spotka to mnie), że policja weszła z
nakazem rewizji do domu komuś, kto ma LEGALNE oprogramowanie, po czym
zrewidowany nie uzyskał poważnego zadośćuczynienia to znikam stąd.
Prawdę mówiąc, najgorsze jest nie to, że policja może łamać prawo (!!!). (Za
nielegalne wejście w posiadanie dowodów przestępstwa w każdym normalnym kraju
policjant wylatuje z zawodu na zawsze.) Najgorsze jest to, że najwyraźniej
niewielu to rusza, że wszyscy usprawiedliwiają to wysokimi wskaźnikami
piractwa w Polsce, że można w ciemno nachodzić każdego. Wszyscy Polacy to
złodzieje... tia.
Ja pierniczę... Przecież w obawie przed najściem kogoś całkowicie niewinnego
i wynikającymi z tego konsekwencjami dla policji i prokuratury akcja na skalę
opisywaną w mediach w ogóle nie powinna mieć miejsca.
Co tu się dzieje? Przecież to jakiś koszmar...