Dodaj do ulubionych

Jak sierżant Surmacz ścigał pijanego kierowcę

23.07.09, 23:15
I tak trzymać panie Surmacz.
Obserwuj wątek
      • megasceptyk zainsce 24.07.09, 10:00
        nizowane bohaterstwo, czyżby Kurski z drugiego rzędu kierował PRem 'prezydęta'?

        Bohateryzujemy i uszlachetniamy otoczenie 'prezydęta'?
        Jak to się mówi panie Kurski,
        znowu z g.wna cvhcesz bat ukręcić hihi?
        Przynajmniej poziom propagandy wam się cywilizuje.
        Widać dotarło, że jednak nie tak ciemny ten lud.
    • e_werty Pij spokojnie - Surmacz czuwa! 24.07.09, 00:09
      I tak trzymać panie Surmacz
      --
      Ostrzezenie! Czytanie mych postów i stosowanie ich w zyciu może być
      powodem strat finansowych oraz uszczerbku na ciele i umysle! Wybór
      należy do Ciebie!PRECZ Z TV!!! Chazak, chazak, wenitchazek!
            • Gość: mkrs Re: <=== Surmacz pod sad - spowodowal zagroze IP: *.adsl.inetia.pl 24.07.09, 09:08
              Gdybyś, ciemniaczku, zwrócił uwagę, dzięki trąbieniu przed skrzyżowaniem Surmacz mógł uratować życie osób stojących na przejściu. Poza tym w sytuacji niebezpiecznej zatrzymał się i przepuścił samochody.

              Zgadzam się, stworzył zagrożenie, ale niewspółmiernie małe do tego, któremu zapobiegł. Za to polscy kierowcy jak zawsze muszą bronić kolesi zza kierownicy, chocby nie wiem jak tragicznie jeździli.
              • prawdziwy.jonek Re: <=== Surmacz pod sad - spowodowal zagroze 24.07.09, 10:03
                Gość portalu: mkrs napisał(a):

                > Gdybyś, ciemniaczku, zwrócił uwagę, dzięki trąbieniu przed skrzyżowaniem Surmac
                > z mógł uratować życie osób stojących na przejściu. Poza tym w sytuacji niebezpi
                > ecznej zatrzymał się i przepuścił samochody.
                >
                > Zgadzam się, stworzył zagrożenie, ale niewspółmiernie małe do tego, któremu zap
                > obiegł. Za to polscy kierowcy jak zawsze muszą bronić kolesi zza kierownicy, ch
                > ocby nie wiem jak tragicznie jeździli.

                a gdybys ciemniaku wiedzial ze jak by go nie scigal to by pewnie tyle wykroczen
                nie popelnil, a nawet policjantowi na slozbie jezeli nie jedzie z wlaczonymi
                sygnalami swietlnymi czy dzwiekowymi nie wolno lamac przepisow a co dopiero
                jakis glab od kaczynskiego?!!! kuzwa ciekawe jak ja bym takiego pogonil i jak by
                za mna jechaly policmajstry czy by mnie pochwalili czy tez by mi przypiepszyli
                ile sie da, i jeszcze z tym trabieniem na skrzyzowaniach, jakby mial ktos zginac
                to uwierz mi zeby zgina.
                Nie mial prawa go gonic w zadnym wypadku, ewentualnie powinien zadzwonic na 112
                i poinformowac ze taki pajac jest w tym i tym miejscu ewentualnie podac nr rej
                zeby goscia namierzyli pod domem, nie moze tak byc ze sobie najpierw jakies
                rzadowe kacapy a pozniej trszke nizsi ranga i na koncu wszyscy beda sie bawic w
                policjantow na drogach.
              • zetkaf Re: <=== Surmacz pod sad - spowodowal zagroze 24.07.09, 17:02
                > Gdybyś, ciemniaczku, zwrócił uwagę, dzięki trąbieniu przed
                > skrzyżowaniem
                Gdybys, ciemniaczku, zwrócił uwagę, to było to juz w trakcie
                pościgu. Pijany, być może jeszcze w jakiejś delirce paranoicznej,
                zobaczyl, ze ktos (i to nie policja), go sciga, i uciekal. Byc moze
                gdyby nie poscig, to pijany nie stworzylby zagrozenia dla tych ludzi?
                PS. Autentyczny dialog, gosciu w koncu wymigal sie od mandatu, ale
                nie obeszlo sie bez telefonu do oficera dyzurnego.
                - Dzien dobry, sierzant sztabowy (...), kontrola drogowa, przyczyna
                zatrzymania jest nadmierna predkosc.
                - No tak, ale panie wladzo, ja uciekalem, bo mnie ktos gonil,
                zreszta kolega wlasnie przed chwila probowal sie dodzwonic na
                policje, ale nikt nie odbieral.
                - No tak, to wlasnie samochod policyjny, ktory jechal za panem,
                zauwazyl nadmierna predkosc i probowal pana zatrzymac.
                - No a skad ja mialem wiedziec, ze to POLICYJNY samochod?

                > Zgadzam się, stworzył zagrożenie, ale niewspółmiernie małe do
                Nie tobie oceniac. Jeden popelnil bledy, drugi popelnil bledy -
                OBYDWU pod sad. Czynniki lagodzace to jedno, ale chociaz zawiasy
                powinien dostac. Zeby zrozumial, ze jest tylko obywatelem...
                obywatelem, ktory wjezdzajac na czerwonym moze kogos zabic...

                > obiegł. Za to polscy kierowcy jak zawsze muszą bronić kolesi zza
                > kierownicy, chocby nie wiem jak tragicznie jeździli.
                A ktorego my bronimy? Tego pijanego, czy tego pirata, co za nim
                jechal? My chcemy obydwu ukarac, wiec nie wymyslaj glupot, bo to ty
                bronisz jednego z piratow...
    • zetkaf Re: Jak sierżant Surmacz ścigał pijanego kierowcę 24.07.09, 04:28
      Po pierwsze, dobrze tak pijakowi... ze go dorwali, szkoda, ze po
      roku jeszcze kary nie ma... ciekawe, czy sprawy nie mozna bylo
      umorzyc, i ponownie otworzyc, tym razem w trybie 24-godzinnym (bo on
      po pijaku jechal chyba jeszcze przed wymysleniem tej instytucji?)

      Po drugie jednak, panie Surmacz, brawo za skutecznosc, ale ja sie
      spytam, jak PAN jechal. Gosciu wjechal na czerwonym - PAN ZA NIM.
      Gosciu jechal 100kmph - Pan zapewne tez za nim? Aha, jak ktos kiedys
      byl w policji, to juz dozywotnio ma prawo do jezdzenia szybciej, niz
      by wynikalo z zapisow KRD?
        • zetkaf A co to jest budka telefoniczna???? 24.07.09, 17:05
          > Ty zetkaf szukałbyś najbliższej butki telefonicznej?
          > -Policja, widziałem jakiś wóz, co jechał szybko i zygzakiem ale
          > nie wiem gdzie jest teraz.
          A zes trafil jak kula w plot. Bo ja wlasnie robie tak, jak
          praworzadny obywatel powinien zrobic: telefon KOMORKOWY (jaka
          budka, w XIX wieku zyjesz? ;), i 112. Podaje gdzie zauwazylem, w
          ktorym kierunku jedzie, rejestracja, kolor, marka jak sie udalo
          dojrzec.

          > Doczep się też tego że Surmacz ograniczył wolność temu pijakowi
          > jak czekali na gliny na Ogińskiego.
          Tu akurat postapil zgodnie z KPK - wezwanie policji i zatrzymanie
          przestepcy na miejscu zbrodni do czasu jej przyjazdu ;)
      • Gość: mkrs Re: Jak sierżant Surmacz ścigał pijanego kierowcę IP: *.adsl.inetia.pl 24.07.09, 09:10
        W tej sytuacji bardzo łatwo stwierdzić, że zagrożenie, przed którym p. Surmacz uchronił ludzi, było wielokrotnie większe niż to, które sam spowodował, skoro np. zatrzymał się przy wjeździe na rondo. Poza tym skoro poinformował policję o pościgu i nie usłyszał słowa sprzeciwu, widocznie nawet policjanci uznali, że będzie to słuszne działanie.

        Politycznie p. Surmacza nie popieram, ale za tę czynność mam wielki szacunek!
        • zetkaf Re: Jak sierżant Surmacz ścigał pijanego kierowcę 24.07.09, 17:07
          > Poza tym skoro poinformował policję o
          > pościgu i nie usłyszał słowa sprzeciwu,
          A uslyszal slowa zgody? Sorry, ale jak poinformuje policje, ze sie
          wlamuje do twojego mieszkania, a policja jakos dziwnie nie powie, ze
          mam tego nie robic - znaczy, przestepca nie jestem? ;)
          Aha, winna bedzie policja - ze mi nie zakazala? ;)
    • 1sz-truten Qrwa !!!! 24.07.09, 06:15
      bo jak inaczej napisac ?
      pol roku by stwierdzic czy jadac po pijaku przez centrum duzego miasta zul spowodowal zagrozenie ?
      a czy sad zasadzil przepadek samochodu ?
      oczywiscie ze nie
      jak ten zul kiedykolwiek jeszcze siadzie za kierownice po pijaku i sopowoduje wypadek to odpowiedzialnosc powinien poniesc sedzia
      ktory nie zasadzil przepadku pojazdu bo to by spewnoscia
      oprzytomnilo zula
      • Gość: emsiziomal Wot i gieroj! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.07.09, 07:20
        Tak powstawały socjalistyczne legendy o bohaterach tamtych czasów.
        Kwiecisty język, obrazowe metaforyzowanie i cvzęste wtrącenia własnych
        przemyśleń bohatera.
        Brawo Wyborcza....czerpiecie z dobrych tradycji dziennikarskich.
        Brawo panie Surmacz...jak na emerytowanego policjanta...rozpedzic sie do
        siedemdziesiątki...fiu fiu
        Chyba istnieje jednak coś takiego jak GEN ZAWODOWY, który nie pozwala na wyjscie
        z wprawy.
        gen milicyjny , widzę, że jest OK!
        :)
        • Gość: Bernard Re: Wot i gieroj! IP: 139.142.19.* 24.07.09, 07:51
          Hey,
          Jazda po pijaku to zla recz..
          To wiemy wszyscy...
          Nic nie zmienia jednak tegio ze polityczny pisowski padalecf
          nazwiskiem Surmacz tego kogos "zatrymal"..
          Zrobil jedytnie to co kazdy w jegfo sytuacji by robil...
          Widzisz wariata na ulicy?..Zadzwon na policje... Mozesz czyjes zycie
          uratowac...
          To wszystrko jednak nie zmienia faktu ze Surmacz to polityczny szmak
          szkodacy swa polityczna dzialalnoscia Polsce!!!
          OK Surmacz//... Pijaka zatrzymales...
          Bohaterr jestes!!!
          Hura!
          A terazs szmaku polityczny podaj sie do dymisji i znuiknij..
          Proste...
          Nikt cie nie lubi....Nieralenie jak starasz sie swoj pisowski
          pofaszym zatuszowac..
          Do diabla pisem!!!
          :)
          :):):)
            • Gość: Bernard Re: Wot i gieroj! IP: 139.142.19.* 25.07.09, 07:33
              Hey nicelius,
              Polityczne swcierwo na predenta Goreowa proponujesz???
              Na glowe komuchu faszzystriowski upadles???
              Jaka fubkcje dalbys Hitlerowi ze poare razy dziecko poglaskal???
              Akcje pod publike nie zmienia niczego...
              Surmacz to polityczna gnida..Tak juz jest...
              Moze i przyjemny facet przy kawie..
              Politycznie szkodliwy dla Gorzowa jak rdza dla metalu...
              'Trzeba go raz na zawsze wyglosowac z Gorzowskich realiow!
              :(((
              PS. Suramacz... Wynajmij sobie prokuratora i zaskarz mnie
              za "niezbyt porzychylne" opinie jakie glose na temat twojej "tzw. "
              politycznej dzialalosci"...
              Szkodnik jestes jak ston bka w kartoflach ( lub ziemniakach...- jak
              kto woli...
              Do diabla z PiS-em!!!
    • offal Gratuluje 24.07.09, 08:12

      Zapewne jestem Pana przeciwnikiem politycznym ale tu nie ma to nic
      do rzeczy: gratuluje postawy obywatelskiej i skuteczności.

      Brawo!
    • maaac Re: Jak sierżant Surmacz ścigał pijanego kierowcę 24.07.09, 08:41
      Ciesze się że w PiS są osoby które potrafią ścigać prawdziwych
      przestępców, a nie tylko wydumanych lub wygenerowanych przy pomocy
      kosztownych czasowo i pienięznie operacji. Brawo.
      --
      "Strzeżcie się obcych zagrażających Polsce!!!"
      http://fotoforum.gazeta.pl/3,0,1820418.html
    • fackir Najgorszy w tym jest - SĄD 24.07.09, 08:48
      katastrofa, prawie dwa lata od zdarzenia do procesu - dlaczego?
      sprawa odroczona - dlaczego?
      wina ewidentna i do tego sam się przyznaje.
      Tak niestety działają w RP sądy. długo i bezsensu.
    • 3cik <000>-----------------\\ 24.07.09, 09:09
      Nie miał uprawnień, żeby jechać za pijakiem 100 na godzinę i jeszcze śmigać na
      czerwonym świetle - sam stwarzał zagrożenie dla ludzi i mienia.

      No ale PiSie znane są z tego, że lubią stać ponad prawem.

      --
      Domena kompletny.swir.pl
      NIE JEST NA SPRZEDAŻ i NIE SZKALUJE żadnego prezydenta!
    • olo-international Brawo p. Surmacz 24.07.09, 09:18
      Powinna istnieć możliwość aby owywatele mogli w prosty niebiurokratyczny sposób powiadamiać policję o pijanych kierowcach i piratach drogowych stwarzających zagrożenie na drodze. Tych ostatnich jest coraz więcej i zagrożenia są coraz częstsze. Nie ma jak z tym walczyć. Policja powinna stworzyć sposób gdzie kierowca-świadek może szybko o takim piracie powiadomić.
      • uookasz Re: Surmacz = nowoczesny Nikodem Dyzma 24.07.09, 10:29
        jednochwyt19 napisał:

        > Tak,Mareczku, nie da się ukryć, że czasy świetności minęły i na starość trzeba
        > wrócić do tego co się robiło najlepiej , czyli do łapania pijaczków za kierowni
        > ca.

        ze zlapal pijaka - dobrze. prezydentowi to jednak chwaly nie przyniesie. surmacz
        moze byc ostatnim normalnym w palacu, reszta odchodzi sama lub jest
        dymisjonowana za mowienie prawdy o tym nieudaczniku


        --
        "Czym, aż tak bardzo mógł zaimponować władzy ludowej żołnierz AK Rajmund
        Kaczyński, że władza otoczyła jego samego, jego żonę z AK i dzieci szczególną
        troską? Dostał apartament na Żoliborzu, zostaje zatrudniony na Politechnice
        Warszawskiej. Dzieci akowca biorą udział w filmie. Syn Jarosław Kaczyński nie
        zostaje internowany mimo, że był w kręgu doradców Lecha Wałęsy, a po odmowie
        podpisania lojalki zostaje zwolniony do domu"
      • Gość: mieszkaniec Dlaczego gardze sierzantem Surmaczem? IP: 213.184.17.* 24.07.09, 09:49
        Bo go znam i to bardzo dobrze.Jest osoba malointeligentna,ktora dla
        poklasku zabije wlasna matke lub corke.Jest niewyksztalcony.W zyciu
        najlepiej wychodzilo mu konwojowanie wiezniow/wiem,bo bylem jednym z
        nich/i pamietam,ze wtedy z sadowego telefonu przez godzine rozmawial
        z kilkunastoma rozmowcami z Polski kradnac impulsy instytucji
        budzetowej.Najlepszy byl tez jako przewodnik psa w policji.Mial z
        psem dosc dobre stosunki.Natomiast Surmacz jako radny-to zagrazenie
        dla demokracji,bo jest populista i dogmatykiem.Surmacz jako posel-to
        totalne nieporozumienie z powyzszych powodow.Surmacz jako
        wiceminster d/s policji to satyra/pamietacie zamiawianie kanapek dla
        towarzyszki Rafalskiej/bo dla niego policjant to pies-
        bierz,gon,zagryz.Surmacz jako doradca prezydenta alkoholika i
        analfabety/bo tak jak Surmacz nasz prezio nie zna zadnego
        jezyka,nawet polskiego-to dyshonor dla kazdego polskiego urzednika.
        Surmacz!Zniknij wreszcie z mojej rzeczywistosci.Wyprowadz
        sie z Gorzowa i przestan pracowac na rzecz spoleczenstwa.Jestes
        bowiem ludzka glista...
      • gambiting Re: Rozumiem, że pan Surmacz też dostanie mandat? 24.07.09, 10:23
        rojberek napisała:

        > Za przyznanie się do jazdy po mieście z prędkością 100kmh i przejechaniu na
        > czerwonym świetle?
        Głupiś jest. W pełni popieram to co zrobił,miał do tego potrzebne doświadczenie
        i działał w bardzo słusznej sprawie,gdyby nie zatrzymał tego przestępcy,to ten
        może już nie tego dnia,ale może następnego też by wsiadł po flaszce za
        kierownice i już by tyle szczęścia nie miał,a o wypadek nie trudno. Jeżeli
        ktokolwiek może zgodnie z rozsądkiem przejechać na czerwonym świetle - to ten
        człowiek właśnie mógł to zrobić.
        • zetkaf Re: Rozumiem, że pan Surmacz też dostanie mandat? 24.07.09, 17:16
          > Głupiś jest. W pełni popieram to co zrobił,miał do tego potrzebne
          > doświadczenie
          Doswiadczenie? To ile tysiecy kilometrow trzeba przejechac, zeby moc
          jezdzic 100kmph po miescie? Ze niby jako policjant jezdzil, w
          poscigach? Ale w poscigach jezdzil NA SYGNALE, wszyscy z daleka go
          widzieli. A tu jechal jak zwykly samochod, i nie kazdy sie musial
          spodziewac, ze jedzie dwa razy szybciej niz powinien.

          > i działał w bardzo słusznej sprawie,
          Nawet policjant w bardzo slusznej sprawie nie ma prawa lamac prawa...
          quis custodiet, ipsos custodies...
          (mam nadzieje, ze nie pomylilem koncowek ;)

          > gdyby nie zatrzymał tego przestępcy,
          Ale rownoczesnie, to pan Surmacz mogl zabic kogos innego...
          a gdyby nie zatrzymal, to moze pijaczek zobaczylby sprawna policje
          pod wlasnym domem i tam by go zatrzymali? Tak, tak, wiem, to nie w
          Gorzowie, ale w Strzelcach im to nawet wychodzi ;)

          > Jeżeli ktokolwiek może zgodnie z rozsądkiem przejechać na
          > czerwonym świetle
          Problem w tym, ze zgodnie z rozsadkiem nikt nie moze wjechac na
          czerwonym swietle, choc prawo robi tu wyjatek dla pojazdow
          uprzywilejowanych
          • gambiting Re: Rozumiem, że pan Surmacz też dostanie mandat? 24.07.09, 22:52
            Szansa na to że on kogoś zabije była nieporównywalnie mniejsza od szansy że ten
            pijany koleś kogoś zabije. Należało go zatrzymać najszybciej jak się dało
            wszelkimi sposobami(oczywiście nie po trupach,ale chyba rozumiesz o co mi
            chodzi?). Miał po prostu stanąć na tych światłach i machnąć na tego kolesia żeby
            jechał w siną dal? Wiem że według prawa tak powinien zrobić,ale czy naprawdę
            według własnego sumienia tak powinien zrobić????
        • e_werty Re: Rozumiem, że pan Surmacz też dostanie mandat? 24.07.09, 18:19
          Słyszałeś coś o stanie wyższej konieczności?

          ... czyli co?

          Surmacz miał prawo w pogoni za kierowca (podejrzanie zachowujacym
          sie - stopnia jego trzeźwości Surmacz nie był w stanie stwierdzzić!)
          zabić kilka osób?

          Jakas bzdura! Sierzant S. mógł jedynie zawiadomic Policję o
          podejrzanym kierowcy... i tyle. Śledzic go mógł ale nie łamiąc
          przepisow drogowych!
          Jako cywil nie mial zadnych uprawnień - a bzdurą jest to co pisze
          nicelus - w polsce każda osoba poproszona przez policjanta w
          czasie interwencji o pomoc korzysta w tym czasie z identycznych praw
          jak policjant.
          - Policjant nie ma prawa prosić cywila o taka
          przysługę! Może jedynie powołac go na swiadaka! Ale nie moze
          stwarzac sytuacji zagrożenie jakiegokolwiek cywila...


          --
          Ostrzezenie! Czytanie mych postów i stosowanie ich w zyciu może być
          powodem strat finansowych oraz uszczerbku na ciele i umysle! Wybór
          należy do Ciebie!PRECZ Z TV!!! Chazak, chazak, wenitchazek!
        • e_werty "Brudny Marek" w pogoni za pijanym budowlańcem! 24.07.09, 18:23
          Słyszałeś coś o stanie wyższej konieczności

          ... Surmacz naogladal sie filmów amerykańskich -zachowal sie jak
          Brudny Harry! "Brudny Marek" w pogoni za pijanym budowlańcem!

          --
          Ostrzezenie! Czytanie mych postów i stosowanie ich w zyciu może być
          powodem strat finansowych oraz uszczerbku na ciele i umysle! Wybór
          należy do Ciebie!PRECZ Z TV!!! Chazak, chazak, wenitchazek!
      • Gość: Enola Gay Kij w oko sierzanta Surmacza IP: 213.184.17.* 24.07.09, 10:18
        najgorszego policjanta w historii gorzowskiej policji.Kgto kradl
        prad na wlasnej posesji,panie Surmacz.Kto puscil wolno pijanego
        naczelnika z KW Policji,jak malo nie wypadl z samochodu?Kto kazal
        patrolowi zamiast bezpieczenstwem zajmowac sie cateringiem dla
        kolezanki?Dlaczego zgineli pocjanci odwozacy z Warszawy do Siedlec
        pijana swinie-policaja z MSWiA?Bo decyzje o odwiezieniu pijanej
        swini podjala taka wlasnie swinia,jak Surmacz.Czlowiek wstyd dla
        Gorzowa.Szlag by cie trafil Surmacz.Poplyniesz razem z
        kaczorem.Jeszcze tylko rok twojej zalosnej kariery...
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka