Dodaj do ulubionych

Rozstępy pociążowe

IP: *.* 19.04.02, 13:06
Rok temu urodziłam bliźniaki, skóra mojego brzucha niestety nie wróciła do swojej dawnej formy, brzuch swój mogłabym porównać do trzesącej się galarety. Przyznaje, że powinnam ćwiczyć ale naprawdę brak mi sił. Jestem tak zmęczona pod koniec dnia, żę po prostu kładę się spać i nie mam czasu na żadne ćwiczenia. Skóra na piersiach też nie wygląda najlepiej, piersi straciły swoją jedrność i niestety pojawiły się na nich rozstępy. Czy są jakieś sposoby aby temu zaradzić, pozbyć się rozstępów, ujędrnić skórę brzucha?? Za wszystkie rady będę wdzięczna.
Obserwuj wątek
    • Gość: paloma Re: Rozstępy pociążowe IP: *.* 20.04.02, 13:05
      Dołączam się do Twojego pytania! Wprawdzie już nie mam brzuszka, ale rozstepy na piersich pozostały. Dziewczyny, może macie jakieś sprawdzone preparaty? Uzywałam wielu, ale jakoś nie widzę znacznej poprawy. Chyba najlepsze efekty na ujędrnienie skóry uzyskałam poprzez masaż prysznicem!To świetnym i łatwym sposób na poprawienie elastyczności skóry. Naprzemienny prysznic, zimną i ciepłą wodą. PO umyciu się, począwszy od stóp powoli oblewasz się zimnym strumieniem wody. Szczególnie te partie ciała które mają najwięcej fałdek; brzuszek, uda, pośladki. Piersi też , tylko omijając okolice brodawek. Po zimnym strumieniu, polewasz się ciepłym – i tak ok. 3-4 zmian. Kończysz zawsze zimnym! To bardzo łatwy sposób. I sprawdzony!za wszelkie Wasze rady bede ogromnie wdziecznasmilepozdrawiam serdeczniesmile))
      • Gość: Siunia Re: Rozstępy pociążowe IP: *.* 20.04.02, 23:25
        co dobre na rozstępy to nie wiem, ale aby ujęrnic biust to poczytajcie co napisałam w wątku "reanimacja biustu", przeczytajcie wszystkie moje posty do tego watku i wszystko będziecie wiedziały :)- pozdrawiam- Siunia
    • Gość: Monika_M Re: Rozstępy pociążowe IP: *.* 21.04.02, 08:34
      Kochane mamusie!Do lekkiej reanimacji biustu polecam krem do dekoltu i biustu Dr. Ireny Eris. Przy regularnym smarowaniu ma się wrażenie, że skóra jest bardziej ujędrniona, a piersi trochę wyżej podciągnięte. POLECAM!!! Nawet jeżeli to tylko wrażenie. A na rostępy to nie wiem co pomaga, sama mam ten problem. Ogromne rozstępy na brzuchu!!!!! Przyczyniła mi się do tego moja 4,5 kg córeczka.Ale mogę powiedzieć, że yte wszystkie kremy to o kant... potłuc. Odkąd dowiedziała się, że jestem w ciąży smarowałam się różnymi specyfikami na rozstępy bo wiedziałam, że mam do nich skłonności i co? I szlak mnie trafia tylko, że wydałam tyle kasy. Rozstępy mam takie, że sama nie mogę na nie patrzeć!PozdrawiamMonika
      • Gość: Zilka ...i przedciążowe IP: *.* 21.04.02, 09:22
        Monika a jakimi specyfikami smarowałaś się od początku ciąży? Zdradź coś bo ja się wytrwale smaruję od 5 miesięcy i czasami ogarniają mnie wątpliwości czy to ma sens.A czy smarowałaś się bardzo regularnie czy od przypadku do przypadku?A tak w ogóle to kiedy pojawiają się rozstępy (jeśli w ogóle?) rozumumiem, że mogą pojawić się nawet w ostatnim tygodniu, tak?
        • Gość: Monika_M Re: ...i przedciążowe IP: *.* 22.04.02, 20:27
          Zilka korzystałam z kremu przeciw rozstępomSORAYACZTERY PORY ROKUVICHYNATURELL!Wszystkie tak samo wyśmienite! :gun:PozdrawiamMonika
          • Gość: Adzia Re: ...i przedciążowe IP: *.* 23.04.02, 08:22
            Dziewczyny, a próbowałyście kąpieli w wodzie z dodatkiem oliwki Bambino? Ja tak robiłam, i nie mam ani pół rozstępu :-) Ciężarówki, spróbujcie - nawet jeśli nie pomoże na rozstępy (bo też nie wiem, czy po prostu nie mam takiej urody ;-) ), to nawilży skórę i zlikwiduje to paskudne swędzenie brzuszka (znamy? znamy!) Pozdrawiam A
    • Gość: flaska Re: Rozstępy pociążowe IP: *.* 21.04.02, 12:48
      trzeba smarować się także po porodzie . poradniki głoszą , że jeszcze przez 3 miesiące po porodzie. po pierwszym dziecizczku rozstępy pojawiły mi się miesiąc po porodzie pomimo smarowania przez człą ciążę i po.ewa
      • Gość: flaska Re: Rozstępy pociążowe IP: *.* 21.04.02, 12:49
        dzieciaczku - oczywiście miało być .sorry
      • Gość: flaska Re: Rozstępy pociążowe IP: *.* 21.04.02, 12:49
        dzieciaczku - oczywiście miało być .sorry
        • Gość: paloma Re: Rozstępy - ktoś robił zabieg Głębokiego Peelingu? IP: *.* 21.04.02, 13:57
          Dziewczyny,A może któraś w Was robiła zabieg Głębokiego Peelingu? Czytałam, że może całkowicie zlikwidować rozstępy. Wiem tylko, że trzeba go przeprowadzić w bardzo dobrym gabinecie kosmetycznym, bo nieumiejętnie zrobiony może pozostawic blizny. Z innych wyczytanych rad to:1. codzienne masaże, najlepiej odowiednią, osrtrą rękawicą.2. naprzemiennne prysznice, o których juz pisałam.3. kremy, choc sama nie bardzo w nie już wierze.4. i niestey nie mozna opalać tych partii ciała gzdie są rozstępy (solarium też zabronione)- ponieważ po pewnym czasie rozstępy same jaśnieją, a opalone pozostaną jak blizny.Chyba nic nowego Wam nie przekazałam, nadal czekam na Kogoś kto nam zdradzi jakiś czarodziejski sposób,całuski :)Paloma
    • Gość: Siunia Re: JAKO CIEKAWOSTKA ..... IP: *.* 22.04.02, 16:21
      zastanawiałam sie już nad tym kilka razy.Jak to jest z tymi kremami na rozstepy?To są kremy NA ROZSTEPY (żeby je mieć) czy jak?Wszystkie moje koleżanki używały przeciw ;) rozstepom krem Vichy. I wszystkie te rozstępy maja. A niektóre tak wielkie i okrutnie wyraźne, że az boli jak sie na to patrzy.Ja w ciąży akurat miałam taki kryzys finansowy, że nie było mnie stac na żadne kremy - a o Vichy nawet nie śmiałam marzyc .Więc nie używałam nic.Gdy kiedyś "zbiegło" nam parę groszy z zakupów, pozwoliłam sobie na kupno takiego kremiku, ale jakiejś niedrogiej firmy. Stosowałam tylko na piersi, co by mi chociaz na tą część ciała starczyło.EFEKT?Nigdzie nie mam rozstepów ( a brzuszysko miałam naprawde przeogromne) a na piersiach mam małe, delikatne.Więc jak to z tymi kremami jest?Nie mam rozstepów bo nie używałam nic na brzuszek? ;)A na piersiach mam malutkie i ledwo widoczne, bo używałam krem, ale oszczędnie ;)He, he, więc w drugiej ciąży mam zamiar NIC nie używac, może będzie lepiej :)- Siunia, która ciagle zastanawia sie jak to z tymi kremami jest :)Ps. bo może gdybym nie używała naet na piersi, to nie miałabym wcale....? :)
      • Gość: Zilka rozstępy po przodkach???? IP: *.* 22.04.02, 17:26
        To jest taka trochę retoryczna dyskusja ale problem rozstępów mnie ciekawi... narazie teoretycznie a raczej zapobiegawczoBo czy te kremy pomagają czy nie? Wychodzi na, że sprawa rozstępów jest przydzielona "z góry" od bozi i przodków. Dziewczyny jak się mają Wasze rozstępy (lub ich brak) do rozstępów (lub ich braku) Waszych mam? Macie tak samo?????Siuna utwierdza mnie w moim zdaniu nt. kosmetyków Vichy, bardzo ich nie lubię, kilka moich koleżanek podostawało uczuleń, etc. etc. i nie mówię tylko o kosmetykach ciążowych. Więc dla mnie precz z Vichy.A to smarowanie w ciąży? Trochę mnie to przekonuje, taka nawilżona czy też natłuszczona skóra lepiej się rozciąga. Ale po pierwsze żelazna konsekwencja w tym smarowaniu a po drugie to ta skóra powinna być nawilżona/natłuszczona nie tylko z zewnątrz ale i od wewnątrz czyli - picie wody, mleko przynajmniej 2%, etc. etc. Jak to się ma do trzymania figury??????? Moja kosmetyczka np. każe mi jeść na moją suchą cerę masło... :)Trochę ten post chaotyczny i bardzo teoretyczny, zobaczymy za 5 miesięcy czy będę miała te rozstępy czy nie, na szczęście Mstela jest wydajna i jednak będę się smarować, zobaczymy co z tego wyniknie :) :) ;)
    • Gość: olaija Re: Rozstępy pociążowe IP: *.* 23.04.02, 10:37
      ja myślę że to zależy od rodzaju skóry -u jednych będą i tak u innych wcale.Potwirdza to moja siostra kosmetyczka ,ale mówi że smarowanie trochę zawsze uelastyczni skórę, a w tym smarowaniu najważniejszy jest masaż.Twierdziże tak naprawdę to wszystko jedno czym się smarujesz byleby trochę natłuścić.I ciągle krzyczała na mnie w ciąży że mam dbać o to natłuszczanie i nawilżanie.Więc smarujcie i masujcie czy chcecie byleby to robić
    • Gość: KasiaBW Re: Rozstępy pociążowe IP: *.* 26.04.02, 11:35
      Z tego co piszą dziewczyny to nie ma na rozstępy żadnej reguły. Chociaż...Od zawsze używam do mycia szorstkiej gąbki a ostatnio takich rękawiczek z szorstkiego włókna ; w ciąży pod prysznicem masowałam brzuszek okrężnymi ruchami.Po kąpieli zawsze kremik ( nie kierowałam się ceną tylko moim odczuciem na ile zmiękcza skórę np.Fissan za 17PLN był bardzo fajny) i smarowałam się nawet kilka razy dziennie jak tylko zaczynało mnie swędzieć i ciągnąć.Rozstępów nie mam. Tzn nie licząc tych na pośladkach powstałych w okresie dojrzewaniaAle uczciwie przyznam że moja mama potrójce dzieci też nie ma na brzuchu ani kreseczki.Jeśli już są podobno można spróbować usuwania laserem, zamierzam kiedyś spróbować i dam znać czy warto.K.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka