mglura
11.01.06, 19:35
witam wszystkich
sprawa nie dotyczy nas samych, ale siostry mojego męża.Dość długo zwlekali z
podjęciem decyzji o adopcji, bo aż 13 lat. a teraz sprawa ciągnie się jakieś
kolejne dwa lata. czy to jest normalne, czy to poznański ośrodek jest tak
powolny. ostatnio nawet kotoś powiedział im, że teraz to jeszcze się
przeciągnie bo wielu skusiło becikowe???!!!!oni czekają na noworodka. będę
wdzięczna za wszelkie wskazówki i opinie.