Dodaj do ulubionych

Jak dziecko biologiczne potraktuje adoptowane

25.11.06, 01:24
Rozważamy z mężem adopcję. Mamy już biologicznego synka - czterolatka. Dla
dzieciaka pojawienie się rodzeństwa to zawsze jakiś tam problem (no
wiecie, ...detronizacja), zastanawiam się, jak to jest w przypadku pojawienia
się w rodzinie dziecka adopcyjnego... Dla mojego malucha może to być trudne
psychologicznie, że mu się tu jakaś konkurencja pojawi, tym bardziej, że nie
będzie miał okazji przyzwyczaić się obserwując ciążę z nowym dzidziusiem. Czy
nie zrobimy mu tym jakiejś krzywdy? Jak to odbierze? To chyba problem jak się
na to spojrzy oczami dziecka?
Czy ktoś z Was ma takie doświadczenia - starsze dziecko biologiczne i nowe -
adopcyjne? Jak to odbyło się w Waszych rodzinach?
Dziękuję.
Obserwuj wątek
    • verdana Re: Jak dziecko biologiczne potraktuje adoptowane 25.11.06, 15:47
      Moja matka ma adoptowanego brata. Zawsze była do niego bardzo przywiązana,
      trochę mu matkowała (jest spora różnica wieku). Prwdę mówiąć, krótko w ogóle
      pamiętała o tym, ze jest adoptowany - brat i tyle.
      A dziecko - poczatkowo będzie wściekłe i zazdrosne, tak jak każde dziecko, gdy
      pojawi się rodzeństwo. A potem będzie zadowolone. O jakiej krzywdzie moze tu
      być mowa? Chyba, ze zamierzacie adoptować dziecko starsze od Waszego - wtedy
      rzeczywiscie niektórzy psychologowie mówią o tym, ze nie jest to naturalne i że
      młodsze dziecko może sie poczuć skrzywdzone.
      Inaczej nie widzę różnucy = rodzone czy adoptowane.
      • kasiapfk Re: Jak dziecko biologiczne potraktuje adoptowane 25.11.06, 16:16
        Bezproblemowo.
        Z moich obserwacji wynika,że dziecko w iweku 4,5,6 lat brak ciązy przyjmuje
        normalnie. Tak jak rodzice przekażą. Mój do tego stopnia,ze teraz uświadamia
        równieśników,że rodzenie dzieci to nie jedyna droga do rodzicielstwa (hihihi-
        wykłąd w 2 klasie SP) Myślisz, że pięciolatek bedzie tak ciąże rpzeżwał jak
        mama nosząca dziecko? Szczerze wątpię.
        U nas nie ma problemu. Są braćmi i już. Aze młodszy się odnalazł, a starszy
        urodził nam - żaden problem.
        pozdraiwam,
        k/

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka