neuroluna
18.03.07, 19:48
jestem obecnie w 20 tyg ciąży blizniaczej z żonatym mężczyzną moja
sytuacja jest bardzo trudna , nie mam mieszkania [mieszkam z byłym
mężem i córką w jego mieszkaniu ] nie moge tez liczyc na pomoc ojca
dziecka , jestem coraz bardziej skłonna ku oddaniu dzieci do adopcji ,
chce żeby wychowywały się razem , nie mogę im zapewnić prawie nic , po
macieżyńskim zostabym bez środków do życia , nie moge liczyc na niczyja
pomoc , to bardzo trudna decyzja która jednak w moim przypadku jest
jedynym rozwiązaiem , dzieci urodzą się w lipcu lub na początku sierpnia
jednak prawdopodobieństwo problemów zdrowotnych u bliżniąt zwrasta , osoba
chcąca zaadoptowac moje dzieci musi zdawać sobie z tego sprawę ,
bliżnieta to nie tylko podwójna radość ale i podwójne problmy ,
proszę o przemyślane odpowiedzi