Dodaj do ulubionych

Czy sa tu mamy biologiczne a zarazem adoptujace?

21.09.07, 19:52

Dziewczyny,
od jakiegos czasu zastanawiam sie nad adopcja...Jestem biologiczna
mama dwojki chlopcow i chcialabym zaadoptowac jeszcze jedno dziecko.
Czy jest tu jakas mama ktora majac wlasne dzieci zaadoptowala
jeszcze dziecko?
Obserwuj wątek
    • werbena11 Re: Czy sa tu mamy biologiczne a zarazem adoptuja 21.09.07, 22:42
      ja zamierzam, to znaczy jestem w trakcie kursu; kwalifikacja w
      przyszlym tygodniu.
      Do tego zaszlam w trzecia ciaze, wiec pewnie adopcja sie odwlecze.
      Mam miec trzecia cesarke, wiec czwartego dziecka nie urodze na
      pewno.
      Ale ostateczna decyzje nt adopcji teraz odkladamy - zobaczymy jak
      sie poczujemy jako potrojni rodzice, musimy sie z tym troche
      otrzaskac smile)
      • asioch Re: Czy sa tu mamy biologiczne a zarazem adoptuja 22.09.07, 09:56
        W jakim wieku masz dzieci? Coraz rzadziej spotyka się ludzi, którzy
        chcą mieć czworo dzieci. Podziwiam.
        Ja chciałabym mieć troje.Mam za soba 2 cesarki. W którym miesiącu
        ciąży jesteś?
        • werbena11 Re: Czy sa tu mamy biologiczne a zarazem adoptuja 22.09.07, 19:42
          Decyzja o adopcji to byla decyzja dot. trzeciego, a nie czwartego
          dziecka. Kontynuujemy bo ciaza zagrozona, lata leca nieublaganie
          (mam 37), nie wiadomo bylo jak sie wszystko potoczy, ja jestem na
          czwarte dzieciatko bardziej nastawiona niz moj maz, bo on sie
          martwi czy bedzie mial w ogole czas na prace smile. Ale na trzecie
          bylismy bardzo zdecydowani; moj maz z tradycji wielodzietnej sie
          wywodzi, a ja sobie kompensuje jedynactwo smile.
          Termin mam na poczatek marca. Trzecia cesarke da sie przejsc smile.
          Dwie dziewczyny moje maja 4,5 lat i 20 mies.
          • ingeborg_1 Mamy podobne plany 07.10.07, 10:50
            Też jestem w trzeciej ciąży po dwóch cesarkach, też mam dwie córki (2 i 4 lata),
            też rodzę na początku marca, też czwarte dziecko chcemy adoptować (z tych samych
            powodów: nie piszę się raczej na czwarte cc). Tylko nie rozpoczęliśmy jeszcze
            procedury w OA. I mam pytanie: czy w ośrodku nie patrzą na Was podejrzliwie?
            • werbena11 Re: Mamy podobne plany 08.10.07, 14:12
              Nie, ale to super osrodek, Jelenia Gora. Chyba rozumieja nasz
              zapal, tam tez panie bardzo oddane swojej pracy, takie ideowe smile.

              Ale slyszalam, ze gdzies jest nawet relamentacja - drugiego dziecka
              nie przydzielaja, bo po pierwsze dzieci jest duza kolejka.

              Dla mnie to probowanie stawiania sie w roli Pana Boga - osrodek
              jest od tego, zeby znalezc najlepszych rodzicow dla dzieci, a nie
              od uszczesliwiania rodzicow czy zaprowadzania sprawiedliwosci
              spolecznej.
              • romanticca Re: Mamy podobne plany 08.10.07, 19:55
                O to to! Kierowanie się dobrem przyszłych rodziców to jakieś nieporozumienie jak dla mnie.
              • ingeborg_1 Re: Mamy podobne plany 11.10.07, 15:53
                A ja akurat z Warszawy.

                No właśnie - boję się tej "sprawiedliwości społecznej" oraz przekonania, że jak
                w rodzinie będzie tylko jedno dziecko, to przypadnie mu więcej dóbr materialnych.
                A mój zdrowy rozsądek mówi, że jak w rodzinie starającej się o adopcję jest już
                jakieś dziecko, to łatwiej taką rodzinę sprawdzić: wystarczy przyjrzeć się
                dziecku i jego relacjom z rodzicami. Jest też większa pewność, że rodzice
                prosząc o kolejne dziecko, wiedzą, co robią.

                Jak będzie, zobaczymy. Rozmowy z OA zacznę wiosną, jak już urodzę.
    • romanticca Re: Czy sa tu mamy biologiczne a zarazem adoptuja 22.09.07, 12:15
      My mamy synka i zamierzamy adoptować kilkoro smile (urodzić też jeszcze z jedno smile) Jednak liczymy raczej na adopcję ze wskazaniem z powodów... różnistych smile)
      • asioch Re: Czy sa tu mamy biologiczne a zarazem adoptuja 22.09.07, 12:17

        Jak do tego podchodzą Wasi mężowie? Są tak samo pozytywnie
        nastawieni jak Wy?
        • romanticca Re: Czy sa tu mamy biologiczne a zarazem adoptuja 22.09.07, 12:40
          Mój jest bardzo podekscytowany, wręcz niecierpliwy smile
        • kasiapfk Re: Czy sa tu mamy biologiczne a zarazem adoptuja 23.09.07, 10:58
          mam 2 synków urodzonych i 1 adoptowanego.
          Mężulek chwilę się zastanawiał, ale "szybko" podjął decyzję.
    • sundry Re: Czy sa tu mamy biologiczne a zarazem adoptuja 09.10.07, 12:25
      Moi rodzice adoptowali 2 chłopców,jak miałam 10 lat.
    • dolmadakia Re: Czy sa tu mamy biologiczne a zarazem adoptuja 23.10.07, 18:45
      No,własnie-od paru tygodni śledzę to forum i mam to samo pytanie.
      Czy ma się jakieś szanse na dziecko mając już własne? Ja mam 18-
      latka i 10-latka.Marzymy o dziewczynce 4-6-letniej.Czy w ogóle są na
      to szanse? Czy ktoś z Was zetknął się z takim przypadkiem i z jakimi
      trudnościami się ci ludzie zetknęli?Mam na myśli trudności przy
      staraniu sie o dziecko.
      • werbena11 Re: Czy sa tu mamy biologiczne a zarazem adoptuja 23.10.07, 22:27
        Mnie sie wydaje, ze szanse macie bardzo duze, zwlaszcza, ze,
        brzydko mowiac, 4-6 latki maja o wiele mniejsze wziecie niz
        maluszki. A rodzicielskie doswiadczenie macie spore, wiec
        teoretycznie latwiej sobie poradzicie z roznymi problemami niz
        poczatkujacy rodzice.

        Poniewaz w PL nie ma rejonizacji a rozne osrodki maja rozne
        podejscie, reguly i czas oczekiwania radzilabym zrobic wywiad, moze
        zadzwonic tez do paru osrodkow samemu i wybrac najlepszy dla was
        osrodek.
    • katarzyna.br Re: Czy mam szanse na adopcję 29.10.07, 07:10
      Mam 4- letnią córeczkę. No i niestety od dłuższego czasu nie mogę
      zajść w ciąże. Po dokładnych badanich mioch i męża lekarze
      stwierdzili, że szanse na ciąże są znikome. Rozważaliśmy z mężem
      adopcję, ale gdzieś przeczytałam, że niechętnie dają dziecko do
      adopcji rodzinom, które moają już swoje dziecko. Czy to prawda?
      Dodam, że mamy z mężem po 34 lata.
      • katarzyna.br Re: i jeszcze jedno 29.10.07, 07:15
        no muszę zadać to pytanie: czy nie obawaiacie się że będzie kochać
        bardziej swoje dziecko niz to adoptowane???
        • leli1 Re: i jeszcze jedno 29.10.07, 07:38
          moge odpowiedziec czy tylko do pierwszego postu. Nigdzie nie ma zapisu ze dziecko "nalezy" sie tylko parom bezdzietnym. Co prawda bywa ze pierwszeństwo w kolejce mają bezdzietni, ale na pewno sie doczekasz smile.
          Co do miłosci do dziecka ado - chyba wszystko zalezy od Was!
      • werbena11 Re: Czy mam szanse na adopcję 29.10.07, 12:02
        W PL kazdy osrodek kieruje sie wlasnymi regulami; sa one podobne,
        ale nie jednakowe. najczesciej mowia, ze szukaja najlepszych
        rodzicow dla danego dziecka - bardzo latwo sprawdzic rodzicow,
        ktorzy juz maja dziecko - wystarczy zobaczyc jak sobie radza jako
        rodzice. Ale niektore osrodki rzeczywiscie stawiaja sie w roli pana
        Boga i reglamentuja szczescie - radzilabym wiec porozmawiac w kilku
        osrodkach i wybrac najlepszy.

        Co do pytania o kochanie dziecka - w ogole nie ma takich lekow. Mam
        dwie corki bio i ich tez nie kocham tak samo - kazda ma specjalne
        miejsce w moim sercu i kazda kocham zupelnie inaczej.
    • 1estera1 Re: Czy sa tu mamy biologiczne a zarazem adoptuja 06.11.07, 23:56

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka