Dodaj do ulubionych

5-10-15 - co się dzieje?

13.02.10, 22:18
Zlikwidowali się w Magnolii, teraz likwidują w Pasażu Grunwaldzkim. Upadają
czy jak?
Ale za to w Pasażu otwiera się Charles Voegele - dziecięcego nic tam jeszcze
nie kupowałam, ale ze swoich t-shirtów, po 20 złotych sztuka, jestem bardzo
zadowolona. Trzymają kształt i kolor, jeden szef musiałam poprawić przy
obrąbku (zaczął się pruć, a ja niepotrzebnie ciągnęłam i sprułam spory
kawałek), ale to jest jak dla mnie do wytrzymania, jeśli jakość bawełny jest
dobra.
Obserwuj wątek
    • aagulek Re: 5-10-15 - co się dzieje? 13.02.10, 22:28
      nie wiem, w Wawie obniżki i na szybach LIKWIDACJA a malutkimi zimy,
      wiec nie wyglada na likwidacje sklepu a chwyt reklamowy
      • mmala6 Re: 5-10-15 - co się dzieje? 13.02.10, 23:30
        jak dla mnie małą strata. Albo żadna. Przez 5 lat kupiłam tam z pięć ciuszków i
        tylko jeden wytrwał i nic się z nim nie stało.
      • monikawbj Re: 5-10-15 - co się dzieje? 14.02.10, 00:05
        byłam tam ostatnio- porażka już nic mi się tam nie podoba....A ponad 2 lata temu
        super sukienkę i body kupiłam córce - żywe kolory- paseczki super- zostawiłam na
        pamiątkęsmile
    • agni71 Re:Charles Vogele 14.02.10, 00:30
      W Wola Parku maja niedługo otworzyć. Kto zna te markę? Maja cos
      fajnego?
      • ania.mama.kamilka Re:Charles Vogele 15.02.10, 08:00
        Zrobiłam zakupy w tym sklepie we Wrocławskich Arkadach w tamtym tygodniu. Bardzo
        fajne, porządne materiały swetrów damskich. I super ceny na wyprzedaży. Szukałam
        przez ostatni miesiąc porządnych swetrów dla mnie, ale nigdzie nic porządnego i
        w niezłej cenie nie znalazłam. Reserved na przykład nie dosięga do pięt do
        ciuchów z Vogela. Moim zdaniem oczywiście smile Zakupiłam też spodenki dla syna,
        wydają się ok, ale jeszcze w nich nie chodził. Chętnie jeszcze wrócę do tego
        sklepu podczas wyprzedaży wiosenno-letniej. No bo ceny regularne to raczej jak
        wszędzie spore, nie na moją kieszeń smile
        • pia_ Re:Charles Vogele 15.02.10, 09:49
          Cahrles Vogele ma na razie tylko jeden sklep we Wrocławiu i mieści
          się on w Renomie, a nie w Arkadach.
          Ciuchy dla dzieci są niedrogie i całkiem niezłe: mamy spódniczkę
          sztruksową i dwie bluzeczki. Na wyprzedażach ceny mają już śmiesznie
          niskie, choć ja nic interesującego nie znalazłam, bo rozmiarówka
          młodszych dzieci kończy się na 128, a dla starszych ubrania były
          nieciekawe.
          Zdecydowanie polecam ten sklep rodzicom chłopców, bo ich ubranka są
          naprawdę bardzo ładne i wszystko jest dobrane kolorystyczne w
          seriach.
          www.charles-voegele.pl/pl/pl/fashion-corner/Wiosna-2010/Dzieci
          • pia_ Re:Charles Vogele 15.02.10, 10:07
            Pomyłka, ubranka są do 122, ale rozmiarowo odpowiada to 128.
            • agni71 Re:Charles Vogele 15.02.10, 10:20
              O, dzieki za info, ja kupuje dla najstarszej głównie na 128, to moze
              sie jeszcze załapiemy smile
              Ze swojej strony dodam, ze w Warszawie otwarto ostatnio sklep New
              Look. Nie ma kolekcji dziecięcej, ale jest młodzieżowa, chyba od 134
              (od 9 lat). Ceny dorosłych rzeczy bardzo do przyjęcia (np. jeansy za
              49 zł), więc moze i te mlodzieżowe będą OK....
              • pia_ Re:Charles Vogele 15.02.10, 10:38
                Nasze bluzeczki w rozmiarze 122 mają długość 48 cm, spódniczka mini
                35 cm.
          • alpepe Re:Charles Vogele 15.02.10, 10:20
            ciuchy dla dzieci są niedrogie?
            Okej, ja mieszkam w Niemczech i robię zakupy w niemieckim cv, ale jak dla mnie,
            to ceny ciuchów dla małych dzieci to przeginka, zresztą napisałam o tym w tym
            wątku już wcześniej.
            • pia_ Re:Charles Vogele 15.02.10, 10:35
              Przykładowe ceny z tego co pamiętam z rozmiarówki do 122. Spódniczka
              sztruksowa 29 zł, bluzeczki bawełniane z długim rękawem z wzorami
              kilku cenach w zależnośći od grubości bawełny i nadruków: 19, 29 i
              34. Rozpinane bluzy dresowe i elegantsze w fasonie wdzianka 49 zł.
              Spodnie jeansowe i sztruksowe po 49 zł. Kurtki zimowe od 89 do chyba
              129 zł za narciarskie. Na ich wyprzedażach widziałam kurtki zimowe
              po 30 i 50 zł. Wg mnie te ceny są do przyjęcia. Spodnie i spódniczki
              mają regulację w pasie.
              • agni71 Re:Charles Vogele 15.02.10, 10:54
                Jak dla mnie to te ceny sa OK. Porównywalne chocby z C&A, H&M juz
                droższy.
                Może w Niemczech sa tańsze ubrania dla dzieci, w Polsce chyba tylko
                na wyprzedazach lub na bazarze.
              • alpepe Re:Charles Vogele 15.02.10, 16:54
                bluzeczki za 14,95 EURO dla dwulatki, sweterek dla dwulatki po 25 EURO, to dla
                mnie drogo. Spodnie dżinsowe po 25 euro dla dziecka... widzę, że ceny zupełnie
                inne w Polsce, chyba wybiorę się na zakupy.
                • pia_ Re:Charles Vogele 15.02.10, 17:05
                  O rany, albo my dostajemy jakieś odrzuty 3 gat, albo wreszcie ktoś
                  dopasował ceny do zarobków w naszym kraju wink
      • silje78 Re:Charles Vogele 17.02.10, 18:39
        dla dzieci mają markę tik-tak. kupiłam kilka ubrań córce. nieco
        zawyżona rozmiarówka. np. córka ma metr wzrostu i dość długie nóżki,
        a spodnie na 98 musiałam trochę zawijać, ale to akurat plus bo na
        dłużej wystarczą smile koszulki i sweterki po praniu są w porządku.
        ceny na poziomie h@m czy kappahl. mi akurat pasowała stylistyka.
        spodnie normalne, nie rurki. koszulki dziecinne, bez podciągania na
        starą maleńką.
        • bgucia1 Re:Charles Vogele 23.06.10, 21:55
          W CV również częściowe przeceny, kupiłam np. fajną kurtkę dla dziewczynki 122 cm
          wiosenno-letnią na bawełnianej podszewce za 39,90 zł

    • majarzeszow Re: 5-10-15 - co się dzieje? 14.02.10, 07:50
      u nich taka likwidacja to norma, zawsze tak robia koncem zimy i koncem lata i
      zawsze ludzie sie nabieraja smile

      ja od dawna nic tam nie kupilam, az do wczoraj - trafilam na swiena kurtke
      zimowa dla synka, roz 128 - przeceniona na 59 zl.
      • malwina79 Re: 5-10-15 - co się dzieje? 14.02.10, 11:11
        Dla mnie to też mała strata, ciuchy fatalnie uszyte, sztywne
        materiały, a ceny z kosmosu (jak na bazarową jakość). Pamiętam że w
        sezonie letnim też był o tym wątek, że likwidacja, ale to była tylko
        likwidacja kolekcji letniej. A z drugiej strony to że zamykają
        jakieś swoje sklepiki nie dziwi mnie, znam naprawdę niewiele osób,
        które kiedykolwiek zrobiły zakupy w 5-10-15.Z tego co zauważyłam na
        forum też nie mają zbyt wielu zwolenniczek.
        • ivaz Re: 5-10-15 - co się dzieje? 14.02.10, 13:19
          popieram, jakość fatalna, bazarowe wzornictwo, nic tam nie kupuje,
          ubranka z tego sklepu wg mnie są po prostu brzydkie.
          Chociaż Wójcika też nie trawię, głównie za wsiowe wzornictwo, ale
          ten ma o niebo lepszą jakość.
    • syka7 Re: 5-10-15 - co się dzieje? 14.02.10, 12:33
      W Zabrzu w M1 też trwa likwidacja kolekcji zimowej, pare kurtek ale już przebrane za 49,59 zł kolory nie ciekawe.
      Ja czasami kupuje rzeczy w 5-10-15 i jestem z nich zadowolona, polar po 2 latach jak nowy, sukieneczki nie odkształcają się i nie tracą koloru, ze spodni też jestem zadowolona, bluzeczki letnie rewelacyjne o kupione za 9.90. Nie zgadzam się że stwierdzeniem ze jakość jest bazarowa.

      syka7
    • alpepe Re: 5-10-15 - co się dzieje? 14.02.10, 12:54
      kupuję w cv na wyprzedażach. Przeceny kosmiczne, natomiast normalne ceny są dla
      mnie zbyt wysokie, bluzka bawełniana z dł. rękawem za 15 euro to dla mnie
      przesada. Tak samo spodnie za 25 euro.
      • asiaiwona_1 Re: 5-10-15 - co się dzieje? 14.02.10, 20:50
        w-wa reduta - faktycznie zlikwidowali sklep. nie wiem co będzie w
        zamian.
    • zanetta-1 Re: 5-10-15 - co się dzieje? 14.02.10, 22:06
      w reducie dzie bylam ok 18 i byl otwarty
    • leneczkaz Re: 5-10-15 - co się dzieje? 15.02.10, 09:17
      I z Bogiem..
      • iwonagos Re: 5-10-15 - co się dzieje? 15.02.10, 09:24
        To po prostu chwyt reklamowy.
        Ja ostatnio kupiłam kilka bluzeczek po ok. 15 zł. Za tyle to mogą być, bo 40 to za nic w świecie nie dałabym.
        • leneczkaz Re: 5-10-15 - co się dzieje? 15.02.10, 09:36
          > Ja ostatnio kupiłam kilka bluzeczek po ok. 15 zł. Za tyle to mogą być, bo 40 to
          > za nic w świecie nie dałabym.

          Na wyprz. w HMie były po 10zł i są niezniszczalne. Shit 5-10-15 to jednorazówka indifferent
          • agni71 Re: 5-10-15 - co się dzieje? 15.02.10, 10:01
            leneczkaz napisała:

            Shit 5-10-15 to jednorazówka
            > indifferent

            Niekoniecznie smile To prawda, ze juz dawno tam nic nie kupiłam, ale
            mam tez bluzeczki z tego sklepu sprzed kilku lat, które maja sie
            bardzo dobrze, chociaż rozmiarówka od sasa do lasa, przyznaję. Nie
            bronie sklepu jako takiego, bo nie jestem jego fanką, ale po prostu
            mam bluzki, które będa uzywane czwarty sezon i nic sie z nimi nie
            dzieje. Nie ma co uogólniać. W H&M tez sie zdarzaja kiepskie ubranka
            dla dzieci...
            • leneczkaz Re: 5-10-15 - co się dzieje? 15.02.10, 11:01
              W H&M tez sie zdarzaja kiepskie ubranka
              > dla dzieci...

              W HMie kupuję od 15 m-cy i jeszcze nie miałam takiego przypadku (piszę o H&M dla
              dzieci).
              • agni71 Re: 5-10-15 - co się dzieje? 15.02.10, 11:06
                Ja kupuję od 7 lat smile
                Ogólnie H&M jest super dla dzieci, ale też zdarzaja im sie gorsze
                produkty.
                • leneczkaz Re: 5-10-15 - co się dzieje? 15.02.10, 11:17
                  Ja na razie doszłam do 86 i super. 92 straszy brzydotą crying
                  Taki przeskok z Kubusia na
                  photos05.allegroimg.pl/photos/oryginal/897/44/35/897443512 uncertain
                  • agni71 Re: 5-10-15 - co się dzieje? 15.02.10, 11:50
                    Tez tak miałam, ze jak mi córka wyrosła z rozmiarówki baby, to sie
                    na jakis rok na H&M obraziłam. Ale juz dla 3-4 latki znowu tam
                    zaczęłam kupować smile Teraz wkrótce chyba znowu sie na troche na nich
                    obrażę, bo najstarsza mi zaczyna wchodzic w rozmiarówke mlodzieżową,
                    a dla 8-9 latki te ubrania moim zdaniem sa do kitu (przede wszystkim
                    wzornictwo, ale i jakosciowo bardziej przypominają kolekcje dorosłą
                    niz dziecięcą). Pewnie jak córka będzie miała z 10,11 lat to znowu
                    H&M zacznie mi sie podobać wink
                    • pia_ agni 15.02.10, 12:09
                      Wg mnie dobry podział wiekowy (4 działy) ma Cherokee. Co prawda
                      wolałabym aby dział do 116 trochę zawyżono, bo mają większy i
                      ciekawszy asortyment, ale wprowadzenie działu dla dzieci
                      podstawówkowych, a później dla starszych jest dobrym pomysłem. W
                      moim ulubionym KappAhl bardzo ciężko będzie mi znaleść coś ładnego w
                      rozmiarze 134, w Cubusie i H&M to samo, testowałam też Charles
                      Vogele i tam takze kicha. Od czasu do czasu coś fajnego i nie nazbyt
                      dorosłego mozna kupić w C&A i Smyku. Coś mi się wydaje, ze
                      najłatwiej będzie w Zarze i Benettonie. Widziałam, że Wójcik szyje
                      takze ubranka Hot Oil, ale pewnie niedługą przejdą one transformację
                      ze stylu sportowego na koszmarkowaty wójcikowy sad
                      • motylka09 Re: agni 17.02.10, 19:58
                        Co do hot oil, to myślę, że nie przejdzie transformacji, bo pani wójcik
                        zrobiłaby konkurencję samej sobie, a przecież nie o to tu chodzi. Trzeba
                        pozyskiwać nowych klientów, którym styl Wójcika nie odpowiada. Swoją drogą
                        strasznie się czepiacie tego Wójcika. Ja tam zawsze coś dla młodej wybiorę.
                        • agni71 Re: Wójcik 17.02.10, 20:15
                          >Ja tam zawsze coś dla młodej wybiorę.

                          A w jakim wieku masz dziecko?

                          ja tez cos tam czasem kupuję, ale zauważam, że ostatnio to coraz
                          bardziej rzeczy z kategorii drobiazgi - skarpetki, rekawiczki,
                          kapelusze....Najczęściej kupuje dla najstarszej, która ma 7,5 roku.
                          • motylka09 Re: Wójcik 17.02.10, 20:27
                            Moja też ma 7,5 roku. Na sezon jesień zima kupiłam jej rewelacyjną jak dla mnie kurtkę, jak na obecną zimę idealna, ciepła, chodzi w niej praktycznie non stop, bardzo ją lubi. Kupiłam też spodnie ze sweterkiem tuniką, sweter, kilka bluzeczek, dwie spódniczki, z zeszłego lata też ma sukienki, spódniczki, tunikę z legginsami. Wszystko super jakościowo i jak dla mnie wcale nie przepstrzone. Ale to chyba zależy od danego ciucha, od danej kolekcji no i od upodobań dziecka. Moja to typowa damusia, kocha sukienki, trochę mniej spódniczki, natomiast spodnie to dla niej zło konieczne. Najchętniej chodziłaby po domu w sukni balowej.
                            • agni71 Re: Wójcik 17.02.10, 20:33
                              Mnie najmłodsza rośnie taka panieneczka. Starsze zdecydowanie
                              stawiaja na wygodę ponad urodę stroju.
                              • motylka09 Re: Wójcik 17.02.10, 22:06
                                A to też zależy co dla kogo wygodne. Ja się lepiej czuję w spódnicach, zwłaszcza latem, lekkie, przewiewne. Zimą faktycznie jak mi tyłek zmarznie to się przepraszam ze spodniami, ale to tak od -10 w dół wink
                        • pia_ motylka09 17.02.10, 22:13
                          Swego czasu także kupowałam tam sporo rzeczy dla młodej, ale nie
                          stosowali wtedy takiej ilości diamencików, cekinów, kokardek i
                          falbanek. Moja córka ma teraz 6,5 i coraz bardziej sprecyzowany,
                          minimalistyczny gust. Kiedyś uwielbiała wchodzić do sklepu Wójcika,
                          teraz najbardziej podoba jej się w Zarze smile. A najbardziej ukochany
                          zestaw to legginsy i tunika, sukienki i spódniczki poszły w kąt.
                          • motylka09 Re: motylka09 18.02.10, 13:41
                            Moja też by może lubiła, gdybyśmy miały Zarę u siebie. Jak już jesteśmy w
                            Krakowie na zakupach to młoda się nie może doczekać kiedy pojedzie na basen,
                            więc zazwyczaj zostawiam towarzystwo na basenie, a ja z koleżanką oddajemy się
                            nieco innym przyjemnościom. wink Mnie diamenciki nie przeszkadzają, natomiast nie
                            podobają się te wszystkie doszycia typu koronka itp.
                          • minkapinka Re: motylka09 18.02.10, 13:56

                            Juz kilka lat temu przerzuciłam się na zakupy w Gap i Old Navy i
                            jestem bardzo zadowolona z wzronictwa i jakości. W Old Navy mozna
                            czasami kupic ubrania za bardzo małe pieniądze, sa kolorowe,
                            porządnej jakości.
                            Ze sklepów dostepnych w Polsce najczęsciej kupuję w Zarze, bo ma
                            fajne wzornictwo.
                            • motylka09 Re: motylka09 18.02.10, 14:56
                              Mnie też się Zara podoba, ale mam ograniczony dostęp. Gap i Old Navy mają ładne wzornictwo, chociaż wiadomo, nie wszystko. Z tym, że ja lubię sobie pomacać zanim kupię i przymierzyć na dziecko, bo nie każdy fason leży dobrze na dziecku. Gdyby mieli sklep stacjonarny, albo chociaż coś jak Quelle, że w razie czego odeślę. Mam nadzieję, że to kwestia czasu smile
                              • minkapinka Re: motylka09 18.02.10, 15:03
                                ja nie miałam specjalnie wpadek jesli chodzi o rozmiary. Ostatnio
                                zaliczyłam pierwsza - sukienka Gapa rozmiar L na 10 lat okazał się
                                za mały na moją 8latkę. Kolezanka odkupiła dla kogoś z rodziny i po
                                problemie.
                                Do Polski to oni raczej nie wejdą.
                  • pia_ Re: 5-10-15 - co się dzieje? 15.02.10, 11:57
                    Dla Ciebie jest to brzydotą, ale zapewniam Cię, że jak Twój synek
                    będzie miał 6-7 lat, będzie taką bluzą zachwycony. Tak samo jak 6-7
                    latek nie włoży już ciuchów z Bobem Budowniczym, a przecież są one
                    produkowane do rozmiaru 122/128.
                    • leneczkaz Re: 5-10-15 - co się dzieje? 15.02.10, 15:26
                      > Dla Ciebie jest to brzydotą, ale zapewniam Cię, że jak Twój synek
                      > będzie miał 6-7 lat, będzie taką bluzą zachwycony.

                      Zgadzam się z Tobą ale marna mi to pociecha jak syn nie ma jeszcze 1,5 roku a tu
                      yoda na 92 indifferent
                  • loganmylove Re: 5-10-15 - co się dzieje? 15.02.10, 12:18
                    No wieszsmile moja córka uwielbia tę bluzęsmile
                    • leneczkaz Re: 5-10-15 - co się dzieje? 15.02.10, 15:27
                      ma 16 m-cy? ;>
    • pia_ Re: 5-10-15 - co się dzieje? 15.02.10, 09:55
      Ale Charles Vogele będzie w miejscu 5-10-15 czy w innym, większym?
      Tęsknić za 5-10-15 nie będę, kupowałam tam niezbyt często i to
      głownie na wyprzedażach jednorazowe ciuchy typu biała bluzeczka
      galowa.
      Fajnie byłoby, aby zrobili taką samą promocję z kuponami rabatowymi
      na otwarcie jak w Renomie, ale szanse na to marne, bo
      przedsiębiorczość Polaków chyba z lekka już przeraziła Szwajcarów wink
      • asia_i_p Re: 5-10-15 - co się dzieje? 15.02.10, 15:32
        5-10-15 zlikwidowali w Magnolii, w Pasażu jeszcze nie, tylko mają napis
        likwidacja, a Charles Voegele będzie w Pasażu. Niestety nie pamiętam gdzie,
        obstawiałabym pierwsze piętro w okolicach czekoladziarni Wedla, ale dużo bym na
        to nie postawiła wink.
    • bestaplus.com.pl Re: 5-10-15 - co się dzieje? 18.02.10, 16:52
      asia_i_p napisała:

      > Zlikwidowali się w Magnolii, teraz likwidują w Pasażu Grunwaldzkim. Upadają
      > czy jak?
      > Ale za to w Pasażu otwiera się Charles Voegele - dziecięcego nic tam jeszcze
      > nie kupowałam, ale ze swoich t-shirtów, po 20 złotych sztuka, jestem bardzo
      > zadowolona. Trzymają kształt i kolor, jeden szef musiałam poprawić przy
      > obrąbku (zaczął się pruć, a ja niepotrzebnie ciągnęłam i sprułam spory
      > kawałek), ale to jest jak dla mnie do wytrzymania, jeśli jakość bawełny jest
      > dobra.


      Ogólnie jest kryzys w branży więc pewnie nie tylko 5 10 15 ma problemy.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka