07.04.10, 15:02
Dla 2,5 latka - sandały ze sztywną piętą czy bez (sam pasek na
piętę)?
Obserwuj wątek
    • tym08 Re: Sandały 07.04.10, 15:30
      "Sandały to świetne buty dla maluchów. Muszą jednak mieć usztywniony
      zapiętek albo trzy paski trzymające stopę."
      ( www.edziecko.pl/zakupy/1,79392,7650286,Takie_buty.html )

      w zeszlym roku corka miala rok z hakiem i chodzila w sandalach na 3
      paski (2 z przodu, 1 z tylu)
    • dorotamakota1 Re: Sandały 07.04.10, 15:34
      Lepiej poszukać takich z zakrytą całą piętką. Lepiej trzymają kostkę i noga nie
      ucieka na boki...
    • betty842 Re: Sandały 07.04.10, 20:00
      Mój mały latem zeszłego roku miał 2 lata i chodził w takich
      sandałkach:
      www.allegro.pl/item982142710_geox_skorzane_sandalki.html
      Nic się nie działo.
      • lullanka07 Re: Sandały 07.04.10, 20:43
        ja kupilam ze sztywna pieta z Coolclub
        \mala ma 2,5 roku
        • lupa_87 Re: Sandały 07.04.10, 21:51
          Do tej pory kupowałam sandały ze sztywną piętą, ale teraz właśnie
          nie wiem - może już nie trzeba. Kupię któreś z tych dwóch par:
          Ze sztywną piętą
          www.deichmann.pl/site/pl/catalog.php?brand=8&category=0060157100000551&product=1006957

          Bez sztywnej pięty, ale na pasek
          www.deichmann.pl/site/pl/catalog.php?brand=8&category=0060157100000551&product=898038

          Chodzi mi tylko o to, że w takich na pasku to lepsza wentylacja
          jest, w upały noga tak się nie spoci jak a tych z zakrytą.
          Napiszcie jeszcze.
          • betty842 Re: Sandały 08.04.10, 09:59
            Ja bym kupiła te drugie,bez sztywnej piety.Wiem,że lepiej ze sztywną
            piętą ale ja osobiście nie wyobrażam sobie,żebym mogła chodzić w
            sandałach ze sztywną piętą-wydaje mi się że to niewygodne.Tak poza
            tym te sandałki "bez piety" są po bokach zabudowane więc raczej
            pięta nie będzie w bok uciekała.
          • blaszany_dzwoneczek Re: Sandały 08.04.10, 20:03
            Ja tylko zwracam uwagę, ze te pierwsze sandały są do 24 rozmiaru, a te drugie od
            25. Więc nie wiem czy masz wybór tutaj.
            • lupa_87 Re: Sandały 08.04.10, 22:24
              "Ja tylko zwracam uwagę, ze te pierwsze sandały są do 24
              rozmiaru, a te drugie od
              25. Więc nie wiem czy masz wybór tutaj. "



              Synek z elefanten teraz ma luzy w półbucie nr 24, więc albo kupię te
              bez sztywnej pięty nr 25 albo poszukam inne. Chyba jednak spróbuję
              takie z samym paskiem na piętę. Jak będą mu latać, albo będzie
              wykrzywiał stopę to się po prostu zmieni buty.
    • mozyna Re: Sandały 07.04.10, 22:22
      Japonki z paseczkiem na piętę big_grin
      • lupa_87 Re: Sandały 07.04.10, 22:39
        tongue_out
        • sabrina_30 Re: Sandały 08.04.10, 10:01
          ja też kupowałam sandały ze sztywną pięta.
    • ella_2 Re: Sandały 08.04.10, 10:35
      Byłam niedawno z synkiem (2,5 lat) u ortopedy. Młody, ale
      doświadczony lekarz, na moje pytanie o to jakie sandały dziecku
      kupić - usztywniane czy nie, odpowiedział - "czerwone"wink Czyli
      obojętnie jakie. Usztywnianie wg najnowszych badań nie pomaga, a
      tylko krępuje dziecku stopę. Zresztą logicznie myśląc - skoro w
      domu dziecko chodzi w skarpetach, czyniąc przerózne wygibnasy,
      wspinjąc się i jest ok - to po co usztywniać kostkę wychodząc na
      dwór?
    • mama_amelii Re: Sandały 08.04.10, 10:59
      Jakis czas temu oglądałam program,którymi gośćmi byli znani ortopedzi.Powiedzieli,żeby każda matka sama sobie założyła sandały za kostkę i stwierdziła,czy jej jest wygodnie.
      Jeśli dziecko nie ma problemów z nóżkami(koślawienie,płaskostopie itp)to może nosić zwykłe sandałki,bez usztywnianej kostki(w zwykłym sandałku nic się nóżce nie stanie,no chyba,że w klapkach).
      Moja córka niestety koślawi stopy(chodzimy na rehabilitację i mamy wkładkę ortopedyczną-jest super poprawa i myślę,że będzie ok),więc zarówno rehabilitantka jak i ortopeda zalecają na podwórko boso,a w domu usztywnione kapcie z wkładką.
      • lupa_87 Re: Sandały 08.04.10, 12:43
        Dziękuję za cenne informacje.
        • mama_amelii Re: Sandały 08.04.10, 15:26
          Tak tylko mi chodziło o buty takie jak pokazałas na 2 zdjęciu,może nie są za kostkę,ale kostka się jeszcze łapie.O takich właśnie butach mówili ortopedzi.
          Przede wszystkim szukałabym butów skórzanych,dobrej jakości,wygodnych,w miarę miękkich.Nie patrzyłabym na usztywnianą piętkęsmile
      • agni71 Re: Sandały 08.04.10, 15:07
        mama_amelii napisała:

        > Jakis czas temu oglądałam program,którymi gośćmi byli znani
        ortopedzi.Powiedzie
        > li,żeby każda matka sama sobie założyła sandały za kostkę i
        stwierdziła,czy jej
        > jest wygodnie.

        Grunt to czytanie z (nie)zrozumieniem - nikt nie mowi o butach za
        kostkę, tylko o butach ze sztywnym zapietkiem.

        usztywniony zapietek masz np. tu:
        https://www.elefanten.de/media/katalog/pp/00_1417780_P_pp.jpg

        czy tu:
        https://www.elefanten.de/media/katalog/pp/00_1402895_P_pp.jpg

        buty bez zapietka:
        https://www.elefanten.de/media/katalog/pp/00_1416583_P_pp.jpg

        Z mojego doświadczenia - dzieciom łatwiej i wygodniej chodzi sie
        jednak w butach z zapietkiem, w tych bez (szczególnie, jesli
        podeszwa pod pieta jest za wysoko i nie ma wgłębienia na pietę, a
        pasek za pietą jest bardzo gietki) - nóżka potrafi latać na boki

        > Jeśli dziecko nie ma problemów z nóżkami(koślawienie,płaskostopie
        itp)to może n
        > osić zwykłe sandałki,bez usztywnianej kostki(w

        powtarzam, nikt nie pisze o usztywnionej kostce tylko
        zapiętku
        .
        • betty842 Re: Sandały 08.04.10, 19:19
          agni71 napisała:
          > Grunt to czytanie z (nie)zrozumieniem - nikt nie mowi o butach za
          > kostkę, tylko o butach ze sztywnym zapietkiem.

          No właśnie.Ty piszesz o sztywnym ZAPIĘTKU, a tu jest mowa o
          usztywnianej piecie,tak jak w drugim buciku przedstawionym przez
          ciebie.Autorka wątku bierze pod uwagę tych dwoje butków:
          www.deichmann.pl/site/pl/catalog.php?brand=8&category=0060157100000551&product=1006957

          www.deichmann.pl/site/pl/catalog.php?brand=8&category=0060157100000551&product=898038

          Jak można zauważyć te drugie sandałki nie posiadają sztywnego
          ZAPIĘTKA,o którym piszesz.Wg mnie te sandałki są ok,piętka raczej
          nie ma prawa latać na boki.Dla mnie ze sztywną piętką są po prostu
          niewygodne i nie wyobrażam sobie ża JA mogłabym w czymś takim
          chodzić.
    • tijgertje Re: Sandały 08.04.10, 12:51
      Jesli dziecko ma zdrowe stopy, to sandaly nie musza miec sztywnej
      piety, wazne, zeby mialy dobrze dopasowana szerokosc i dobrze
      trzymaly noge. Bez tego nawet sztywna pieta nic nie dawink
      • luna333 Re: Sandały 08.04.10, 15:17
        moje chodziło w miękkich od 2 rż i nie zauważyłam żadnych tragedii
        ze stopami, miało mu być wygodnie i było/ butów - sandałów ze
        sztywnym zapiętkiem nie chciał nosić bo było mu niewygodnie i wcale
        mu się nie dziwię smile Tak więc , jeśli dzieciak chód ma prawidłowy to
        po co mu obuwie "prawie" ortopedyczne?
    • blaszany_dzwoneczek Re: Sandały 08.04.10, 20:08
      Czy możecie polecić jakieś fajne sandały bez zapiętka właśnie, pod kostkę, w
      rozmiarze 24? Bo od rozmiaru 25, 26 to wybór jest, a poniżej moim zdaniem,
      kicha, królują sztywne zapiętki, często wysokie, no bo "takie muszą być dla
      małych dzieci" jak mnie oświeciła ostatnio sprzedawczyni w jednym sklepie,
      patrząc jak na wyrodną matkę, która chce szkodzić dziecku miękkim wygodnym
      bucikiem uncertain
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka