ania_kryszcz
12.07.10, 21:17
Dziewczyny pomóżcie.
Zakupila odemnie dziewczyna sukienke dla córeczki.
Wyslalam ja listem poleconym 30 czerwca ,ona po jakis 5 dniach napisala ze nie
doszedl list,zeskanowalam wiec potwierdzenie nadania i czekalaysmy jeszcze
jakis czas ,niestety list nie doszedl.A teraz okazało się że mąż posiał!!!
dowod nadania mamy tylko ten skan,wkurzona jestem an maxa wartosc listu okolo
40zl i co teraz mam zrobic oddac dziewczynie pieniadze,czy mam jakies szanse
skladac reklamacje na poczcie?