Dodaj do ulubionych

Spodnie na śnieg dla mamy

19.10.10, 09:01
Ja co prawda nie jeżdżę na nartach,ale po zeszłej zimie stwierdziłam, ze na zabawy na sniegu i saneczkowanie przydałyby mi sie spodnie nieprzemakalne i ciepłe. I zastanawiam się nad zakupem narciarskich spodni dla siebie. Możecie mi poradzic, czy jest jakas istotna (dla moich celów) różnica mdzy spodniami narciarskimi i snowboardowymi? I jeszcze - podobają mi się (ale tez i sadroższe) spodnie z tkaniny softshell - czy one sa równie nieprzemakalne jak takie ortalionowe?
Czy warto kupić Brugi lub cos innego w Makro, czy poczekac na kolekcje dla dorosłych Tchibo? Doradżcie ignorantce, proszę smile
Obserwuj wątek
    • beata1974 Re: Spodnie na śnieg dla mamy 19.10.10, 09:37
      ja jeżdząca na nartach ale polecam takie rozwiązanie - mam takie grubsze hi-tec z makro i są ok na mrozy ale jak już sezon się kończy a wiadomo górki naśnieżają to wydają mi się za grube i teraz kupiłam campusa w cenie wyprzedażowej za 170 zł i są też narciarskie z membraną 5000 ale za to cieńsze.
      • lupa_87 Re: Spodnie na śnieg dla mamy 19.10.10, 10:57
        Polecam Hi-tec'a Lady tarsam - spełniają swoją funkcję, a są o wiele cieńsze i wygodniejsze od zwykłych grzmotów narciarskich. Do tego bielizna termoaktywna i gitara.
        • agni71 Re: Spodnie na śnieg dla mamy 19.10.10, 11:07
          Tak mi sie wydawalo, że takie softshell będą wygodniejsze, bo cieńsze. Szkoda, że sa droższe od zwyklych narciarskich, ale może sie skuszę. Teraz tylko nie wiem, czy kupić w Makro (od dzisiaj w gazetce po 230 zł czy czekac na Tchibo (ale tez będą drogie, chyba po 100 Euro). Musze kupic w realnym sklepie, żeby przymierzyć.
    • infernina Re: Spodnie na śnieg dla mamy 19.10.10, 13:39
      Ja jeżdżę na Snowboardzie już kilka sezonów i wiem że nie tyle spodnie mają sens co bielizna pod nimi.
      Pierwszy mój sezon wygladał tak że założyłam kilka warstw, nie mogłam się ruszać i po jednym zjeździe(raczej wywalaniu się) byłam mokra. Dopóki się ruszałam było mi ciepło a potem jak stała w kolejce do krzesełka tak zmarzłam że licho.

      Teraz mam bieliznę termiczną Burtona i na zmianę Berkera z dodatkiem srebrnych nitek zabezpieczających przed rozwojem bakteri a co za tym idzie brzydkiego zapachu itp.
      Spodnie mam cienkie z wywietrznikami i jest naprawdę ok.
      • agni71 Re: Spodnie na śnieg dla mamy 19.10.10, 13:50
        Ale mnie zalezy na nieprzemakalności i oddychalności. Podejrzewam, że na sankach, czy podczas zwykłej zabawy z dziećmi na sniegu mam z nim bezpośrednio większy kontakt niz narciarze smile Bieliznę termiczną zresztą może tez zakupię (chociaz ja z tych co np. rajstopy pod spodnie zakładają przy naprawdę duzym mrozie), ale teraz skupiłam się na spodniach.
        • aniaop Re: Spodnie na śnieg dla mamy 19.10.10, 18:10
          Ja mam spodnie narciarskie z Cubusa (ja z tych jezdzacych) i jestem bardzo zadowolona:
          a nie przemakaja
          6 snieg dolem nie wpada
          c jest mi cieplo, mimo, ze nie mam bielizny termicznej, tylko te zwyczajne rastopy lub legginsy
          d cena nie byla zaporowa, zreszta kupowalam na wyprzedazy
          • minkapinka Re: Spodnie na śnieg dla mamy 19.10.10, 18:33
            ja mam gołe nogi pod spodniami narciarskimi smile Nie lubię jak mnie coś uciska i oblepia.
            • inia25 Re: Spodnie na śnieg dla mamy 19.10.10, 18:37
              spodnie narciarskie, brązowe, widziałam w Tchibo w pilotazowym sklepie za 179 zl (nei wiem skad to 100E, moze o inne chodzi?)

              proponuje kup spodnie bez szelek, bo przy czestych wywrotkach, beda cie w ramiona uwieraly,a zakladam ze na sniegu bedziesz sie z dzieciarnia wywalac dosc mocno big_grinbig_grin
              • agni71 Re: Spodnie na śnieg dla mamy 19.10.10, 19:14
                Brązowe narciarskie sa na niemieckiej stronie po 39,90, wiec to by sie zgadzało, tylko,że brązowe do niczego nie będą mi pasowały sad A po 99 euro są narciarskie softshell....

                dzisiaj jakies mierzyłam i myslę,że poza naprawde duzymi mrozami tez nosiłabym je na gołe nogi jak minkapinka smile

                a w Makro wielkie nic sad Od dzisiaj w gazetce ciuchy narciarskie,a z 4 rodzajów spodni damskich nie było żadnych. Tak więc wiem już, ze w makro raczej nie kupię takich spodni, bo tylko dzisiaj miałam z kim zostawić dzieci uncertain
            • aniaop Re: Spodnie na śnieg dla mamy 19.10.10, 20:05
              Ale ja zmarzluch straszliwy jestem!!! Juz teraz nosze kaszkiet i rekawiczki a niedlugo zaczne nawet zakladac owe rajstopy pod spodniebig_grin
              • agni71 Re: Spodnie na śnieg dla mamy 19.10.10, 20:25
                Ja na glowe zakladam ciepła opaskę (ale duzo jeżdżę na rowerze) , rekawiczki nieraz też, czasem szaliczek na szyje, ale rajstopy pod spodnie to dla mnie ostateczność. Jesli już to prędzej pończochy.
                • aniaop Re: Spodnie na śnieg dla mamy 19.10.10, 20:36
                  agni71 napisała:

                  > czasem szaliczek na szyje,

                  chustke na szyje nosze obowiazkowo juz chyba od miesiacabig_grin

                  ale rajstopy pod spodnie to dla mnie osta
                  > teczność. Jesli już to prędzej pończochy.

                  Ale to znaczy, ze nie nosisz spodnic? Ja kocham chodzic w spodnicach, ale ponczochy hm to nosze tylko w upal, jesli dress code nie zezwala na gole nogi albo w celach buduarowychwink
                  • agni71 Re: Spodnie na śnieg dla mamy 19.10.10, 22:54
                    Spódnice z rzadka. Nie pracuje zawodowo,więc nie mam dress code'u, do którego musialabym sie dostosować. Duzo jeżdżę na rowerze, a na nim spódnice średnio sie sprawdzają smile No i lubie wygodne buty, a takie zazwyczaj nie pasują do spódnic....

                    Jesli jednak już zakładam spódnicę to tez prawie zawsze do niej pończochy. W rajstopach czuje sie taka "ogacona" wink

                    a jak jest zimno, to pod spodnie - tez pończochy, nawet na sanki, chyba,że jest poniżej -10.

    • camilcia Re: Spodnie na śnieg dla mamy 19.10.10, 20:59
      a ja mam z h&m dziecięcego big_grin
      ale ja mała jestem więc u nich często coś kupuję na dziecięcym, może i dla dorosłych mają ?
      chodzę na górki w najgorszy śnieg i ok, na łyżwy już w getrach bo mi za gorąco
      • agni71 Re: Spodnie na śnieg dla mamy 19.10.10, 22:55
        hmmm... może to jest mysl? Tez jestem raczej mała smile
        • krasulas Re: TTKmaxx 20.10.10, 20:38
          agni!
          a TTKmaxx??
          mają sporo spodni
          dzisiaj kupiłam sobie dziecięce Trespassa na 158cm.
          Świetnie odszyte, w ciemnym fiolecie (nie tak wysokie w stanie jak narciarskie - wersja oczywiście bez szelek).
          Cena 99zł

          Oczywiście poza wersją dziecięcą są też damskie - ceny już sporo wyższe, ale może warto dokładniej się przyglądnąć. Wybór kolorystyczny przynajmniej na Śląsku spory, więc...


          Co działów dla dzieci straszych - praktycznie do każdej sieciówki warto zaglądnąć - Cubus też bodajże miewa taką rozmiarówkę.
          pzdr

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka