Dodaj do ulubionych

Buty do biegania

15.03.11, 16:41
zaloze sie, ze jakies emamy biegaja
podrzucicie dobry model butow do biegania? nie mam czasu i wolnych zwojow na research po necie, zaryzykuje i wybiore cos z polecenia tutaj wink

do biegania po chodnikach/sciezkach dla spacerowiczow ale i po biezni
na fitness tez bym je zakladala, ale to chyba nie ma znaczenia
Obserwuj wątek
    • asiaiwona_1 Re: Buty do biegania 15.03.11, 17:11
      buty do biegania i na fitnes to raczej 2 różne rodzaje. Ja co prawda nie biegam, ale mój mąż tak. On ma 2 pary butów do biega nike, a teraz planuje kupić ecco biom run. W sklepie nike zawsze sprzedawcy potrafili dobrze doradzić. Biomy run są do kupienie w intersporcie - w ecco mają biomy "cywilne". Z tego co mąż mi tłumaczył to te biomy też mają róże rodzaje - w zależności chyba od "profesjonalizmu" biegania. Takie rzeczy zasłyszałam od męża - maratończyka smile
      • donkaczka Re: Buty do biegania 15.03.11, 17:17
        no nie kupie drugich butow, zeby je na zumbe raz w tygodniu zalozyc, czy na yoge
        ecco widzialam, fajne sa
        • mijaczek Re: Buty do biegania 15.03.11, 22:01
          donkaczka napisała:

          > no nie kupie drugich butow, zeby je na zumbe raz w tygodniu zalozyc, czy na yoge

          szczegolnie, ze na joge chodzi sie na boso
      • hanalui Re: Buty do biegania 15.03.11, 18:36
        asiaiwona_1 napisała:

        > buty do biegania i na fitnes to raczej 2 różne rodzaje. Ja co prawda nie biegam
        > , ale mój mąż tak.

        Dokładnie. Do biegania maja mieć dobra amortyzacje, twardsza i grubsza podeszwe, do fittnesu powinny być lekkie z miękka podeszwa, zupelnie nienadajaca sie na zewnatrz, I jeszcze najlepiej stabilizujace kostke

        Tez jestem własnie na etapie szukania nowych butów do biegania bo starym już amortyzacje padła sad, nadają się conajwyzej na plac zabaw z dziecięciem a nie do biegania.
        • panpaniscus Re: Buty do biegania 15.03.11, 18:46
          Do biegania z amortyzacją?? Przecież teraz się biega bez amortyzacji, wiele osób boso. W badaniach wychodzi, że przy amortyzacji stopa inaczej pracuje opadając na ziemię i to jest kontuzjogenne - przy porównaniu różnych rodzajów butów okazało się, że te z amortyzacją nie pomagają, a niektóre typy wręcz powodują więcej kontuzji niż buty bez amortyzacji. Amortyzacja przyjemna, ale zdradziecka.

          Nie wiem co prawda, co się okaże za 2 lata wink. Ja biegam w starych adidasach najkach (tak iwem jak to brzmi), bez amortyzacji - ale ja biegam mało, mąż biega dużo i też ma bez amortyzacji, znajomy maratończyk biega w "samych podeszwach". A na siłownię/fitness mam inne buty, bo w takich "z dworu" się nie wchodzi. Też bez amortyzacji.
          • hanalui Re: Buty do biegania 15.03.11, 21:59
            panpaniscus napisała:

            > Do biegania z amortyzacją?? Przecież teraz się biega bez amortyzacji, wiele osó
            > b boso.

            Może złe mnie zrozumialas...w butach odpowiednio współpracujących ze stopa, chroniacych w odpowiedni sposob stope uderzajaca o powierzchnie, bynajmniej nie chodzilo mi o zadne sprezyny amortyzujace smile I sorry nie znam nikogo biegajacego duzo czy malo by biegal boso...znani mi sportowcy, biegacze podczas treningów są obuci smile

            > Nie wiem co prawda, co się okaże za 2 lata wink. Ja biegam w starych adidasach n
            > ajkach (tak iwem jak to brzmi), bez amortyzacji - ale ja biegam mało,

            Wiesz ja biegam tez własnie w starych które czuć ze są zużyte, bo już nie dają takigo komfortu stopie jak kiedyś, zwyczajnie się wyrobily, ubily, różnica na kolanach i stawach jest zauważalna choć do biegania za dzieckiem po placu zabaw mogą jeszcze posłużyć smile

            mąż biega
            > dużo i też ma bez amortyzacji, znajomy maratończyk biega w "samych podeszwach"

            Nie rozumiem co to znaczy w podeszwach surprised? W klapkach? Sorry ale nie przypominam sobi żadnego profesjonalnego biegacza w klapkach lub boso na mecie big_grin

            > . A na siłownię/fitness mam inne buty, bo w takich "z dworu" się nie wchodzi. T
            > eż bez amortyzacji.

            To nie znaczy ze starych adidasow nie możesz przynieść w torbie coby nie były z dworu big_grin
            Te fitnessowe maja taka podeszwa ze używając ich na dworze zniszczylabys je po kilku razach, bo są zwyczajnie bardzo delikatne i asfalt, kamienie mogłyby uszkodzić podeszwe. Komfort ćwiczenia w odpowiednich butach do dyscypliny...bezcenny ( no chyba ze ta dyscyplina od święta to w sumie wsio ryba... Może i być boso smile)
    • thegimel Re: Buty do biegania 15.03.11, 17:18
      Mąż biega w butach z New Balance. Jak do tej pory jest zadowolony.
    • czarnaalineczka Re: Buty do biegania 15.03.11, 17:20
      glany
    • marta76 Re: Buty do biegania 15.03.11, 17:26
      ja mam adidasa do biegania koszt około 200 zł. Tylko od czasu zakupu stoją na półce wrrr.

      Teraz w lidku maja byćsmile z wyglądu takie same brzydkie jak moje adidasa, a kosztują tylko 60 zł.
      Co do komfortu się nie wypowiem, bo jak napisałam kupiłam i czekają, aż zacznę biegać.
      Jeszcze mi się przypomniało, że jak kupowałam to pytali sie na jakiej nawierzchni będe używała... jak uważam, że warto kupić drogie jeżeli faktycznie łyknie sie bakcyla i będzie się ten sport uprawiało.
      • marta76 Re: Buty do biegania 15.03.11, 17:27
        lidlusmile
        • asiaiwona_1 Re: Buty do biegania 15.03.11, 17:37
          ja bym takich nie ryzykowała. szkoda nawet tych 6 dych. to tak samo jak z ciuchami do biegania. Mój mąż ma ciuchy biegowe glównie z nike i trochę z new balansa. Ja chcąc wydać mniej kupiłam mu spodnie do biegania tchibo. I okazało się, że mimo, że szwy b. delikatne to jednak uwierają przy dłuższych biegach. No, chyba, że mi się trafiła "księżniczka na ziarnku grochu" wink
    • mamablue Re: Buty do biegania 15.03.11, 17:42
      He, he, widzę, z wpisów na tym wątku wynika, że biegają głównie mężowie.... Mój też big_grin. Jak to znosicie? Ostatecznie takie hobby, zdrowe oczywiście, pożera mnóstwo czasu, u mnie zwykle kosztem czasu dla rodziny sad
      • asiaiwona_1 Re: Buty do biegania 15.03.11, 19:22
        mamablue napisała:

        Jak to znosicie? Ostatecznie takie hobby, zdrowe oczywiście, pożera m
        > nóstwo czasu, u mnie zwykle kosztem czasu dla rodziny sad

        Mąż trenuje albo wcześnie rano (ok. 5-6) lub wieczorem po myciu dzieci. Na zawody jeździmy z nim jako kibice - młoda stoi z transparentem a mniejsza "czaruje" fotoreporterów. Najbliższe biegi to sztafeta za tydzień w sobote, w niedzielę półmaraton a w kwietniu krakowski maraton. Ja nie mam nic przeciwko jego bieganiu, wręcz go podziwiam za determinację. Tylko szkoda, że palenia przy tym nie rzucił sad
    • niamn Re: Buty do biegania 15.03.11, 17:58
      ja mam obecnie adidas Duramo 3, ale od niedawna (raptem kilka tygodni) i poki co sobie chwale.

      w wielu zwyklych sklepach, np. Decathlonie, Ci doradza. Jak skrecasz stope to warto zainwestowac w buty z usztywniona pieta.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka