22.10.11, 19:48
Kompletuję wyprawkę.Na forum rówieśniczym polecają sobie otulacz dla niemowląt Kiddopotamus do spania dla dziecka.Że dziecko tak opatulone lepiej śpi,mniej płacze,jest bezpieczniejsze.
Czy któraś z was ma doświadczenie z takim otulaczem i czy warto zainwestować w takie coś?

allegro.pl/kiddopotamus-polarek-spiworek-otulacz-rozek-0-3-i1886335254.html
Obserwuj wątek
    • gekontoke nie warto 22.10.11, 20:19
      zwłaszcza jak dziecko będzie ruchliwe i będzie chciało cały czas majtać rękami, zwykły rożek za 20 zł jest najlepszy
    • muumucca Re: otulacz 22.10.11, 20:40
      Moja dostawała szału jak była w otulacz zawinięta i nie mogła rękami machać. Ale podobno większość dzieci lubi.
    • michelinka11 Re: otulacz 22.10.11, 20:57
      Chyba najpierw lepiej zobaczyc jaki "egzemplarz" sie trafi. Na poczatku mozna zawinac w kocyk lub pieluszke a jak malenstwu bedzie odpowiadalo i bedzie to potrzebne wtedy zainwestowac.
    • ironia-losu11 Re: otulacz 22.10.11, 20:58
      Też jestem na nie. Moja córeczka od samego początku nie lubiła spać taka opatulona i od razu się rozkopywała i wyłazila z takich "zawijaków", więc szybko zrezygnowałam. Koleżanki córeczka tez miała tak samo. Ale - a propos tego, co o tym otulaczu pisze sprzedawca - wiadomo, że każdy chce sprzedać towar i napisze wszytsko, co mu ślina na język/na klawiaturę wink przyniesie. O niezwykłym komforcie, cudownych zaletach, światowych rekomendacjach i jedynej na świecie miękkości dla słodkiej kruszynki smile)
      Ale pewnie są też dzieci, ktore akurat śpią grzecznie w takim wynalazku. Tylko, że wtedy to i tak przydatne na bardzo króki okres... To już chyba prościej zrobić samemu takie zawiniątko np. z kocyka, który potem posłuży przecież dalej jako zwyky kocyk.
      • mimi_chicago Re: otulacz 22.10.11, 21:19
        Ja mialam taki otulacz (ta sama firma, ale z flaneli) i dla mnie sie nie sprawdzil: mala sie latwo z niego wydostawala. Moja corka byla bardzo nerwowa i "otulanie" jej pomagalo. Wolalam jednak taki duzy bawelniany kocyk (tez kiddopotamus) a techniki "zawijania nauczylam sie w szpitalu". Otulalam ja do 4 miesiaca.
    • memphis90 Re: otulacz 23.10.11, 13:17
      Nie warto. Są dzieci, które uwielbiają być owijane i są takie, które tego nie znoszą. Ja mam w domu przedstawicieli obu gatunków smile Po porodzie zdążysz sprawdzić zwykłą pieluszką flanelową czy opatulanie działa w Waszym przypadku i ewentualnie wtedy kupić otulacz. Ale sprawdzi się i zwykły, cienki kocyk lub flanela - szczególnie, że to i tak raczej na max. 3 miesiące, potem dziecko wyrasta z otuklacza. Polar to IMO zupełnie nieporozumienie, chyba że chcesz ugotować malucha. Cienka bawełna wystarczy.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka