Dodaj do ulubionych

jaki nawilżacz powietrza???

02.06.04, 12:19
Witam,
chcielibysmy kupić coś takiego, mamy strasznie suche powietrze w domciu i do
tego jeszcze teraz zbliża się lato ... uffff, spać się czasami nie daje crying((
Proszę doradźcie gdzie coś takiego szukać, ile koszuje, no i polećcie jakąś
sprawdzoną markę.
dziękuję za pomoc!
anqa
Obserwuj wątek
    • jokrru DeLonghi - NIE polecam !!! 02.06.04, 12:35
      Chodzi o taki prosty (prostota to jego jedyna zaleta),
      podgrzewany w dole z przezroczystym pojemnikiem w górze,
      działający na zasadzie pary wodnej powstałej wskutek podgrzewania.

      Koszmar !!!
      Czuję się w domu jak w pralni, para zbiera się w kątach
      a i nosie po takiej nocy jest nieprzyjemne uczucie.
      Nie polecam takiej zasady działania.
      W końcu szczęśliwie nawilżacz spadł, potrzaskał się
      i jestem na etapie kupna nowego.
      Gdzieś na forum ktoś polecał już coś.
      Poszukam i prześlę link.

      Też jestem problemem zainteresowana.
      Pozdrawiam,
      K.
    • jokrru Re: jaki nawilżacz powietrza??? 02.06.04, 12:37
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=583&w=12361742&a=12378284
      Oto co mi się spodobało.
      K.
      • osica VENTA lub BONECO ??? 02.06.04, 12:46
        No właśnie, juz troszkę poczytałam. Z tego co widzę, to polecane sa dwie firmy:
        VENTA i BONECO. Moze ktoś korzysta z któregoś z nich i podzieli się uwagami.
        Jakie są koszty eksploatacji takich urządzeń??
        Znalazałam stronę www VENTA, poniżej:

        www.dworek.jaroslaw.pl/venta/
        A teraz czekam na rady i opinie ;O)))
        anqa

        • jokrru jeszcze jedna str www 02.06.04, 13:01
          Gdzie można kupić Ventę i inne informacje:

          www.venta-polen.pl/sprzedaz.html
          K.

    • jklk Re: jaki nawilżacz powietrza??? 02.06.04, 12:44
      Właśnie ostatnio (tzn kilka miesięcy temu, w zimie) kupilismy nawilżacz, więc
      mogę coś napisać. Są trzy rodzaje nawilżaczy: na grzałkę, na wiatraczek i na
      ultradźwięki.
      Na grzałkę wydzielają gorącą parę - mają chyba same wady - dziecko może się
      oparzyć, nie można ich stawiać koło ściany, pod sufitem, koło kaloryfera, na
      dywanie oraz w bezpośrednim sąsiedztwie kontaktu. Czyli najlepiej zbudować
      kolumnę na środku pokoju na taki nawilżacz. Do tego pobierają bardzo dużo
      prądu. My kupilismy taki nawilżacz, ale w pierwszym dniu zdecydowalismy się go
      oddać (stracilismy ponad 40 złotych za filtr, który trzeba było wymienić).
      Jedyną zaletą jest to, że można używać taki nawilżacz do inhalacji, można też
      do niego dodać olejek zapachowy.
      Na wiatraczek - wydzielają zimną "parę", są najtańsze, ich wadą jest to, że
      działają dosyć głośno. Osobiście nie miałam okazji spróbwać.
      Na ultradźwięki też wydzielają zimną "parę", są niestety najdroższe. Ja kupiłam
      firmy Boneco. Używalismy go dopóki grzały kaloryfery i raczej się sprawdzał.
      Tzn sprawdzał się w tym sensie, że się nie zepsuł, natomiast prawdę
      powiedziaszy nie wiem, czy miał jakis realny wpływ na samopoczucie i zdrowie
      mojego dziecka. Nie wiem jeszcze, czy w lecie będzie pomagał ochłodzić
      mieszkanie? Muszę dopiero spróbować.
      Kupując nawilżacz trzeba go dobrać stosownie do wielkości mieszkania czy domu -
      w częsci urządzeń podana jest powierzchnia mieszkania, w części kubatura. Przy
      bardzo dużym mieszkaniu czy domu raczej trzeba kupić dwa urządzenia, bo jednak
      wilgotność nie "rozchodzi się" równomiernie - wyraźnie większa jest
      pomieszczeniu z nawilżaczem, mniejsza w pozostałych.
    • kaimek Sprawdzona Venta :) 02.06.04, 15:31
      Przed rokiem kupiliśmy naprawdę świetny nawilżacz Venty LW 14. Ostatnio coraz
      częściej czytam o szkodliwości tradycyjnych nawilżaczy (ktoś wcześniej nie
      polecał Ci takiego, przyłączam się), poniważ nawilżają bez opamiętania i
      przyczyniają się do rozwoju w powietrzu grzybów i bakterii. Pozwól, że opiszę
      Ci jego zalety:
      1. Jest jednocześnie oczyszczaczem, zbiera z otoczenia kurz i wszystko, co
      fruwa smilePrzy czyszczeniu wyciągamy z niego całe kłęby "farfocli"
      2. Ma regulację nawilżania, nawilża tylko do pewnego momentu, by nie przesadzić.
      3. Działa dosyć cicho, spokojnie można przy nim spać.
      4. Filtrem jest woda z absorbentem, nie trzeba wymieniać materiału; kupuje się
      buteleczkę z absorbentem (ok.60zł); wystarcza na jeden sezon;
      5. Jest prosty w budowie (i bezpieczny dla dzieci); nie ma się co zepsuć.
      Wada: Ma spiralę zrobioną z niezbyt trwałego materiału (może już to zmieniono)
      i zużyła się po roku, ALE zadzwoniliśmy do serwisu Venty w Warszawie i po paru
      dniach otrzymaliśmy nową spiralę bez żadnych pytań, oczywiście za darmo.
      Polecam gorąco!
    • mama_dominiczka1 Re: jaki nawilżacz powietrza??? 03.06.04, 08:46
      Mój pediatra odradził mi nawilżacze mechaniczne - żeby sobie nie szkodzić
      używając ich trzeba by po każdym użyciu (codziennie) wylewać wodę, myć i
      koniecznie (!) wysuszyć (w wodzie stojącej w nawilżaczu rozwijają się bakterie
      i różne świństwa, które potem są rozpylane w powietrzu). Jest to bardzo
      uciążliwe, pilnowałam się przez 2 tygodnie, a potem mnie szlag trafił.
      Jako alternatywę zaproponował mi (pediatra) rozwieszenie na noc kilku pieluszek
      czy ręcznika zmoczonego wodą - dobre na noc, bo w dzień nie będziemy przecież
      chodzić po domu obwieszonym mokrymi pieluchami.
    • ewik_751 Re: jaki nawilżacz powietrza??? 03.06.04, 14:09
      My od paru lat mamy Ventę i jesteśmy z niej bardzo zadowoleni. Nie ma sauny w
      pokoju, a wręcz ożywczy, wilgotny chłodek. I co bardzo istotne, w nawilżaczu
      zbiera się kurz i inne paproszki. A co do bakterii, których niektórzy się boją
      to do wody wlewa się płyn, który hamuje ich rozwój i jest to jedyny koszt
      eksploatacji nawilżacza (oprócz wody i prądu).
    • gonianna Re: jaki nawilżacz powietrza??? 03.06.04, 14:23
      My też mamy bardzo suche powietrze w domu (poniżej 40% wilgotności)
      Kupiliśmy Ventę. Potwierdzam, że to był dobry wybór. Raz na dwa tygodnie
      wystarczy umyć i dolać specjalny płyn.
      Są chyba trzy rozmiary, trzeba dobrać do wielkości pomieszczenia. My mamy
      najmniejszy, kosztował, jeśli dobrze pamiętam, 600 zł.
    • grazynarosa Jeszcze o nawilzaczach........... 24.10.04, 12:57
      ........drogie mamy!?czy jesli kupie nawilzacz wenty ten maly to mam tylko do
      jednego pokoju czy wystarczy tego parowania na reszte mieszkania?chodzi mi o to
      czy nie za maly???
      czekam na opinie....a moze ktos znalazl tanszy?????
      Grazyna i krtaniowiec-Mikolaj.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka