Witam,
wątków o meblowaniu uczniowskiego kąta było już bez liku, przebiłam się przez nie, ale odpowiedzi na kilka nurtujących mnie pytań nie znalazłam, więc pozwalam sobie wrócić do tematu.
Przejrzałam różne opcje biurek, siedzisk etc., niektóre na żywo, inne na razie tylko wirtualnie, do tych ostatnich zalicza się m.in. kettler, którego nie ma nigdzie w pobliżu. Patrzyłam łakomym okiem na model z dwudzielnym blatem, zasadnicze pytanie brzmi - jak działa mechanizm regulacji kąta nachylenia blatu? Czy jest na tyle prosty w obsłudze, by 6-latkowi chciało się to robić co chwilę? Bo jeśli ma to działać rzeczywiście, to nachylenie powinno się zmieniać - do czytania, pisania itd... Dziecko naprawdę przestawia ten blat codziennie, nawet kilka razy? Druga sprawa - czy jest jakaś komoda, kontenerek, który pasowałby do Kettlera /dał się wsunąć pod biurko ustawione w najniższej pozycji blatu/ - nie będący kettlerem? Nie znalazłam takowego, a przyznam, że o ile w zdrowe krzesło czy biurko jestem skłonna zainwestować, to już cena szafeczki z 2 szufladkami przekraczająca 600zł mnie wkurza.
Innymi słowy - czy naprawdę jest sens inwestować w kettlera, czy np. opcja zwykłe biurko/stół z Ikei i do tego krzesło typu stokke jest absolutnie praktyczna i wystarczająca?
Krzesło Stokke Tripp Trap widzieliśmy na żywo, synek usiadł - twierdzi, że wygodne bardzo, bardziej nawet niż klasyczne tapicerowane krzesełko obrotowe. Czy rzeczywiście na dłuższą metę Stokke ma przewagę nad obrotową konkurencją, nie przeszkadza np. twarde oparcie? A jak z trwałością?
Zależy mi bardzo na tym, żeby synek siedział poprawnie, żeby plecy były podparte, żeby nogi "nie dyndały" - a krzesło z podnóżkiem jest deficytowym towarem, podobnie jak biurko dostosowane wysokością do wzrostu 6-latka. Przeczytałam co się dało na ten temat, teraz chciałabym poznać coś innego niż oficjalne artykuły reklamowe - czyli prawdziwe doświadczenia szczęśliwych posiadaczy wzmiankowanych mebli

Dzięki z góry za rozwianie tysiącznych wątpliwości.
PS. Chętnie poczytam też, jakie lampy biurkowe sprawdziły się u Waszych pociech