Małżonek jedzie służbowo i zastanawiam sie własnie, co mógłby przywieżc w roli suwenira?

Na razie wymysliłam jakis fajny żólty ser, ale co jeszcze? Moze byc cos spozywczego lub dla dzieci (zabawki, ubrania?), nie oczekuję raczej, że mnie mąz obkupi w ciuchy czy tym podobne...