Już któryś raz przytrafia mi się taka sytuacja na allegro: Kupujący kupuje w opcji kup teraz, bombarduje @, telefonami, żeby dziś, zaraz, jutro na pewno wysłać bo musi towar dojść na określoną datę. No i wysyłam, wszystko ok, ładnie, pięknie tydzień-dwa. A po tym czasie @ od Kupującego, że chce zwrócić daną rzecz, bo niestety za mała.
Może i nie byłoby w tym nic dziwnego, bo przypadków przedziwnych ilość niezliczona

ale rzecz dotyczy:
a)strojów karnawałowych- w okresie końca karnawału,
b) kombinezonów zimowych w okresie ferii zimowych,
c) wyjściowych sukienek w okresie sylwestra,
No nie wierzę, że zaraz po odbiorze przesyłki nie sprawdza się czy trafiony rozmiar, czy będę używać czy nie itd...
Dla mnie to wyglada jak naciąganie.
Dziecko idzie na bal, po balu strój odsyłany do sprzedającego.
Dziecko jedzie na ferie, później kombinezon odsyłany do sprzedającego.
Kobitka idzie w kiecce na imprezę, a później odsyła, no bo jednak to nie to...
Przykładów można mnożyć.
Pomijam przypadki, ze faktycznie coś było na przeszkodzie, ze wcześniej nie można było się skontaktować, ale za każdym razem gdy dostaje @ z prośbą o zwrot ww rzeczy wpadam w szał. Każdy ma wówczas cieżko chore/ umierajace dzieci, rodziców, psów... wypadki, szpitale, pogrzeby... Noż...
O dziwo, na ponad 10 lat sporadycznej sprzedaży na allegro, to zawsze ze strojami karnawałowymi i kombinezonami mam "jazdy".
Zdarzają się Wam takie sytuacje, czy tylko ja mam szczęście