Dodaj do ulubionych

Pierwszy kubek

20.08.15, 19:55
Cześć dziewczyny,

młody niebawem kończy 6 miesięcy, zaczynam więc kompletować sprzęt do rozszerzania diety smile zgłupiałam do reszty przy kubkach - strasznie tego dużo, a ja tak de facto nie wiem, co będzie najlepsze dla takiego malucha.
Ostatnio dziadek poił go wodą z najzwyklejszego kubka dla dorosłych, młody aż się odkleić nie chciał (a z butelki ze smoczkiem nie tknie...)smile choć oczywiście więcej wody było na bodziaku, niż w buzi. Generalnie widzę, że polecane są niekapki, ale wydaje mi się, że to dobre dla starszych dzieci, przy nauce samodzielnego picia (wydaje mi się, że u nas to jeszcze nie ten poziom koordynacji...). Chyba, że się mylę? Jest jakaś różnica między dziećmi piersiowymi a butelkowymi? Tak jak pisałam, mały butli ze smoczkiem nie tknie, więc nie wiem, jak będzie z podobnymi, np. z niekapkiem z miękkim ustnikiem.

Od czego wy zaczynałyście?
Obserwuj wątek
    • baba_za_kolkiem Re: Pierwszy kubek 20.08.15, 20:22
      Od nuka z miękkim ustnikiem, taka butelka z chwytami po bokach. Potem od ok roku kubek nuka z takim wypukłym plastikowym ustnikiem, właściwie nie ustnik tylko taka pokrywka wypukła. Po drodze też równolegle lovi 360. Od ok 18 mca też wdrażam normalne kubki, wczesniej bazowałam na niekapkach bo nie wyrabiałam z praniem. Potem też bidony. Na dzien dzisiejszy (23 m-ce) pięknie pije sam wode z gwinta smile Takze chyba nauka się udała.
      W kazdym razie u nas szedł ciągle NUK, podobały mi się aventy ale syn nie tolerował tego ich ustnika. Nie wiem czemu.
      • tommama Re: Pierwszy kubek 20.08.15, 20:50
        U mnie po próbach z kilkoma niekapkami, ostatecznie też stanęło na tej butelce z nuka z ustnikiem (myślałam, że niekapek kupuję wink ). Jest jeszcze kubeczek doidy, jeżeli chcesz od razu uczyć z otwartego kubka. Mi brakowało cierpliwości.
    • kamagama Re: Pierwszy kubek 20.08.15, 21:36
      Starsza córka zaczela od kubka z miękkim ustnikiem,a potem kolo 10-11miesiaca zalapala bidon z rurką i zostalysmy na dlugi przy bidonie. Lovi 360 przeciekalo nam. Czasami dawałam doidy cup w ramach nauki picia z kubka.

      Młodsza skonczyla właśnie 6miesiecy i ponownie dalam kubek z miękkim ustnikiem. Na razie bardziej sie nim bawi niż pije,ale podoba jej sie,wiec na razie przy tym zostajemy. Ladnie tez pije z doidy moje mleko jak wychodzę.
    • cricetus Re: Pierwszy kubek 21.08.15, 07:04
      Ja polecam Tommee Tippee Pierwszy Kubek: www.tommeetippee.pl/product/pierwszy-kubek/ - ustnik twardy, ale składany, nadaje się na wyjścia z domu. Nie jest to niekapek, ale otworki ma małe, więc woda leci wolno. U nas kubki z miękkimi ustnikami się nie sprawdziły, bo młody je gryzł i do tego zaczął źle łapać pierś przy karmieniu i też mnie podgryzać. Kupiłam ten kubek i okazał się strzalem w dziesiątkę. I do tego jest tani - około 10zł.
    • ela.dzi Re: Pierwszy kubek 21.08.15, 08:06
      Niekapek jest za ciężki na naukę picia. Kup bidon z miękką słomką :

      www.maluszek24.pl/pl/p/CANPOL-BIDON-270ML-56109/1349
    • kjut Re: Pierwszy kubek 21.08.15, 08:11
      Mynigdy nie mielismy niekapka ani bidonu. Kupilam doidy a na spacerach pijemy z butelki z dziobkiem po mineralce. Oczywiscie dluzej nie byl samoobslugowy niz by pewnie to poszlo z niekapkiem,ale w wieku roku juz pil idealnie ze zwyklej szklanki za to smile
      • maria1978r Re: Pierwszy kubek 21.08.15, 08:48
        Mój synek ma 9 mcy i nie uzywalismy nic oprócz zwykłych kubków.szklanek i butelek z dziubkiem na poczatku rzeczywiście był cały zalany wodą ale teraz super mu idzie picie
        • baba_za_kolkiem Re: Pierwszy kubek 21.08.15, 10:28
          Butelki z dziubkiem zgadzam się, też super wynalazek i praktykujemy.
          Ale co do picia ze zwykłych kubeczków - super jeśli dziecko szybko załapie zasade, ale trzeba sie nastawić że jeśli malcuh bedzie sam chciał trzymać podczas picia, będziesz non stop przebierać, wycierać, sprzatac itd. Latem spoko, mój tak czy tak w upały biegał w domu w samym pampie, ale sama sobie odpowiedz na pytanie, ile razy dziennie chcesz przebierać malucha jesienią czy zimą.
          A picie z kubka ląduje raz na dekolcie dziecka, raz na rękawkach, raz na krzesełku, raz na dywanie, raz na stoliku a potem znów sto razy na bluzeczce dziecka, zanim się napije na tyle, żeby zaspokoić pragnienie.
          Pierwsza sprawa to nabieranie łyczków picia i połykanie,tak żeby się nie dławić szybko lecącym płynem. Druga sprawa to samodzielne trzymanie i machanie kubkiem.

          Co do szklanek się nie wypowiem, ponieważ syn zagryzał bardzo długo zęby na brzegu naczynia, szklanek nie dawałam. Pije z plastików. Milion razy też machał kubkiem w ręku, rzucał na podłogę gdy nie podobał mu się smak, gdy się już napił, gdy chciał sprawdzić, jak daleko kubek poleci lub jaki wyda dźwięk uderzając o podłogę. Nie wyobrażam sobie w takich sytuacjach podawać 6-12miesięczniakowi
          a) otwartych normalnych kubków na co dzień (pomijam jednorazowe wyjątki)
          b) szklanych/ceramicznych naczyń.
    • haus.frau Re: Pierwszy kubek 21.08.15, 10:26
      My zaczynalysmy od kubka z twardym dziubkiem (taki za 5 zeta z ikei), potem wspomniany NUK z gumowym (bo ikejowy obgryzla jak wyhodzily pierwsze zeby), ale ten gumowy to dopiero zula namietnie, wiec przerzucilysmy sie na bidon ze slomka ze SkipHopa. Byl tez bidon z Canpola ktory ogolnie byl super, ale szybko zaczal smierdziec w srodku strasznie plastikowo...

      Teraz (rok), uczymy sie pic ze zwyklego kubka (za ktory robi nam ten ikejowy ze zdjetym dziubkiem, bo mi bylo szkoda kasy na doidy smile), ale woda jest wszedzie. Moze za pozno zaczelysmy, ot co.

      Ogladalam gdzies fragment programu z p. Zawitkowskim i jakas pania logopeda i oboje twierdzili, ze wszelkie niekapki, dziubki i slomki powinny byc traktowane jako dodatek np na spacery a podstawa powinien byc kubek (np taki z medeli na poczatek), bo to dobrze dziala na ksztaltujacy sie aparat mowy/zgryz czy co tam smile. Nie moge tylko teraz znalezc linka...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka