nigdy tam nie kupowałam, nie mam pojęcia co i jak tam się załatwia, ale kolega córki kupił kurtke, używaną, ale miałą być w stanie idealnym, przyszła w fatalnym, 130 zł, ze sprzedającym nie da się dogadać, można z tym coś zrobić czy to stracona sprawa? szkoda dzieciaka bo młody jeszcze, durny, zdjęcia dostał mailowo fatalnej jakości, a w domu się nie przelewa....