Dodaj do ulubionych

JAKI KUPICIE NA MOIM M-CU?CO JEST MNIESZYM ZŁEM?

05.11.04, 12:24
Mam problem z wyborem wózka.
Chciałam kupić Speedi SX ale brakuje mu do szczescia pałąka i pionowego
oparcia. Faktem jest że też nie rozkłada się na super płasko, ale nie
kubełkowo (kubełkowo znaczy przez pochylanie siedziska jak Bebe Confort).
Zobaczyłam nowy Quinny Buzz z pałąkiem, super lekki, lecz rozkłada się
kubełkowo, aczkolwiek podnóżek podnosi się niezależnie, oparcie się pochyla do
pozycji prawie poziomej, jednak nie jest to płasko. Mam już fotelik maxi cosi
i chciałam go wykorzystać więc w gre wchodzi firma maxi cosi/quinny jako wózek.
Co mi byście poradziły? Co wydaje się być mniejszym złem? (oba wózki na
stronie www.wozkidzieciece.pl ) Już sama tracę głowę a na początku tyg. muszę
ostatecznie wózeczek zamówić by z dzidzią po porodzie chodzić na spacerki.
PINIK, ty jako najbardziej doświadczona co polecasz? Oczywiście inne mamcie i
nie tylko proszę o pomoc!!!
Pozdrawiam
Dorka
Obserwuj wątek
    • klubiale1 Re: JAKI KUPICIE NA MOIM M-CU?CO JEST MNIESZYM ZŁ 05.11.04, 13:31
      Czy chcesz jeździć z noworodkiem, a potem małym niemowlakiem w spacerówce? Czy
      te wózki mają montowaną gondolę?
      Nie bardzo znam się na firmie Quinny i nie dokońca rozumiem co wchodzi w zestaw
      w wózku Speedy a co w Buzz, ale z tego co wyczytałam są to wózki spacerowe.
      Dla noworodka zimą potrzeba ciepłej, płaskiej gondoli, z dobrą amortyzacją.
      Te wózki, które wymieniasz to raczej wózki sportowe z bajerami, dla dziecka
      samodzielnie siedzącego (od ok 8 miesiąca życia). Nie wyobrażam sobie
      zastosowania ich dla noworodka.

      Posiadanie fotelika nie zmusza Cię do zakupu wózka tej firmy. Fotelik powinien
      służyć do jazdy samochodem, a trzymanie w nim dziecka przez dłuższy czas np na
      spacery jest przez wielu ortopedów i pediatrów mocno krytykowane i niezalecane.

      Ja miałam fotelik innej firmy niż wózek (był pożyczony) i na zakupy do marketu
      czy spacery przekładaliśmy dziecko do wózka. Wcale nie brakowało mi funkcji
      połączenia fotelika z wózkiem. Poza tym pierwszy fotelik użytkowałam do ok 8
      miesiąca. Potem mały wyrósł i kupiliśmy większy, który montuje się na stałę w
      samochodzie.

      Mam nadzieję,ze się odezwiesz i rozwiejesz moje obawy o zdrowie Twojego
      maluszka.
      Pozdr
      • martael Re: JAKI KUPICIE NA MOIM M-CU?CO JEST MNIESZYM ZŁ 05.11.04, 14:24
        Spokojnie klubiale1, oba wózki mają możliwość dołączenia gondoli Maxi Dreami i
        Dorka świetnie o tym wie (czytałam w innych wątkach), więc się nie denerwuj.
        Ja akurat uważam, że fotelik pasujący do stelaża jest świetną rzeczą. Dopiero,
        kiedy przestałam używać swojego zestawu (dziecko przesiadło się do większego
        fotelika) to to doceniłam.
        Ja (gdybym nie musiała liczyć się za bardzo z ceną) wybrałabym Buzza. Jest
        lżejszy i mniejszy po złożeniu. No i siedzenie się zdejmuje (nie będziesz
        musiała tachać całej spacerówki), bo w Speedi chyba nie (a przynajmniej nie jest
        napisane...)
      • mama_majki ja polecam EMMALJUNGE!!!!!!!!! 05.11.04, 14:27
        Do fotelika maxi cosi nadaje sie tez wozek emmaljunga. Brzydki oczywiscie w
        sensie ze nienowoczesny ale za to NAJWYGODNIEJSZY NA SWIECIE DLA DZIECKA!!!
        Najobszerniejszy, ma cichutka budke, podnoszone plecki w gondoli, ktora jest na
        tyle duza, ze dziecko moze w niej jezdzc nawet do 9 miesiaca (co w wozkach
        quinny czy maxi cosi jest w ogole nierealne). Spacerowka emmaljungi dziecko tez
        moze jezdzic do 3 roku zycia bo jest super duza i dluga i szeroka... pomysl o
        tym, ze zamiast bajerow bedziesz miala super wygodne dla dziecka bryke smile)))

        Pozdrawiamy. Kasia i Maja (24.07.2003)
        ________________________________________
        Majeczka maj law smile)))
        nnk.art.pl/kotografie/nenkowa.html
    • coronella Re: JAKI KUPICIE NA MOIM M-CU?CO JEST MNIESZYM ZŁ 05.11.04, 16:17
      czy zamierzasz Buzz jezdzic cała zime z noworodkiem? Ja bym sie chyba nie
      odważyła... ze względu na te kólka. No, chyba, że sniegu nie przewidują.
      • dorka1976 Re: JAKI KUPICIE NA MOIM M-CU?CO JEST MNIESZYM ZŁ 05.11.04, 23:58
        Dziewczyny, dzięki za wypowiedzi i od razu donosze, że oczywiście zamierzam
        kupić gondolkę, chciałam używaną (czyli zakupić spacerowke z adapterem i nałożyć
        do nią gondolkę kupioną w komisie czy e-bayu - tam są tansze). Na pewno nie bede
        wozić dzidzi w foteliku czy jeszcze gorzej - w spacerówce. Za długo was czytam
        by to uczynić!
        Mam fotelik, zależało mi właśnie by montował się na stelaż, bo to wygodne jak
        dzidzia w aucie zaśnie. Stąd pomysł by kupić wózek maxi cosi/lub quinny. O tym
        ze maxi cosi citi pasuje na emmaljungę to nie wiedziałam. W moim mieście nawet
        nie można wózków obejrzec na żywo (choć miasto 180 tys ludzi), jednak wszystko
        na zamówienie. Ale skoro nie wiem co zamówić to co? Stąd moje pytania do was.
        Po ostatnich postać myślę czy by nie kupić quinny fashion 3, choc nie widze na
        zywo. Choc przyjaciołka odradza, bo wielki i cięzki i krew ją zalewa jak ma się
        z nim gdzies tarabanić. Gdy podrzuca dzidzie babci to ona znowu narzeka na jego
        wagę i o to chodzi własnie. Waga. A klatki schodowe niebezpieczne.
        Dlatego chciałam lekki wózek. Dzidziuś moj swoją glowną drzemkę i tak
        załatwiałby w domu, zatem nie wiem czy to kubełkowe rozwiązanie nie jest dla nas
        nawet ok. a godz czy nawet 2 na spacerku to się chyba nic nie stanie.
        Juz sama nie wiem. Wozek zakupi teść, a jemu róznica na cenie akurat az tak
        bardzo nie przeszkadza. Ja mogę miec tanszy, byle moja fasolka była zadowolona..
        no i przyszłe nianie (babcie, ciocie, ja..) nie musiały się męczyć.

        Ufff.. chyba wyjaśniłam. Szkoda że nie ma złotego środka, staram się wlaśnie
        dobrać mniejsze zło..

        Pozdrawiam cieplutko!!!
    • honda1998 Re: JAKI KUPICIE NA MOIM M-CU?CO JEST MNIESZYM ZŁ 06.11.04, 08:22
      Kubełkowe rozwiązania są całkiem niezłe. Niestety wystarczaja na bardzo
      krótko. Jak dziecko zacznie dosięgac do końca spacerówki to nie ma co zrobić z
      nóżkami (musi je podciągąc aby było mu wygodnie leżeć - inaczej nózki opierają
      się o końcówkę spacerówki i jest to mało wygodne). Takie rowiązanie ma równiez
      BB Confort Opera. Ja sobie osobiście bardzo chwaliłam taki typ spacerówki ale
      nie każdemu to pasuje

      Do maxi cosi (po zakupie łaczników - uwaga wprowadzają nowe łaczniki) pasuje
      równiez wózek emmaljunga. Ja zdecydowałam się właśnie na Emmaljungę. Nie
      zakupiłam jednak łączników z wózkiem tylko kupiłam maxi taxi tico (to wózek
      parasolka) i na krótkie wypady do sklepu (czy nawet do zaparkowanego dalej
      samochodu) będe zabierać ten mniejszy i lżejszy stelaż z fotelikiem.

      oto link jak wygląda takie zestawienie (z aukcji allegro)
      www.allegro.pl/show_item.php?item=34154734
      pozdrawiam,

      Eliza

    • coronella Re: JAKI KUPICIE NA MOIM M-CU?CO JEST MNIESZYM ZŁ 06.11.04, 10:16
      a moze nie sugeruj sie tak bardzo tym fotelikiem? Tzn mozliwoscia jego wpiecia?
      Przemysl, czy rzeczywiscie tak to Ci sie przyda? Bo a z tego nie skorzystalam
      chyba ani razu, ale wszysto zalezy od trybu zycia.

      Do Maxi Cosi pasuja, jako stelaze, takie fajne male wozeczki, Maxi Taxi chyba.
      Takie lekkie parasoleczki, moze to by bylo jakims rozwiazaniem?

      I wtedy z wozkiem mozna poszalec.
      Jest kilka fajnych, lekkich wozkow, na duzych kolach, np walkowane tu
      atlantico, do ktorego mozna dokupic gondolke. Lepsze kolka niz Buzz.

      Oj mozna dzisiaj dostac zawrotu glowy smile
    • pinik Re: JAKI KUPICIE NA MOIM M-CU?CO JEST MNIESZYM ZŁ 06.11.04, 20:56
      Hej,

      ja mialam owego SX'a i mam teraz bugaboo (www.bugaboo.nl). Ten bugaboo ma
      prawie taka sama konstrukcje siedzonka w spacerowce jak buzz. I jestem
      absolutnie za buzz'em, a nie za SX'em!

      Wg. mnie siedzonko w speedim jest nieprzemyslane. Ani nie polozysz, ani nie
      posadzisz. To wyprofilowane jest wg. mnie lepsze. Przynajmniej synek spokojnie
      w nim siedzi i czasem spi i nie mamy zadnych problemow. A w speedim sie
      zloscil, bo nie mogl siedziec.

      A co do koleczek w buzz'ie: bugaboo ma z przodu chyba jeszcze mniejsze. FAkt,
      ze w bugaboo mozna przelozyc raczke i wtedy duze kola sa z przodu (do jazdy w
      terenie), ale jeszcze nigdy z tego nie skorzystalam. Te male kolka super
      jezdza. Sa swietnie resorowane (zadne porownanie do kolek tej wielkosci w
      parasolkach). Wozek super miekko jezdzi po kostce bazaltowej.

      Zanim kupilam bugaboo bardzo duzo czytalam o nim na forach swiatowych. Wozek
      jest cholernie drogi, ale wszyscy pisali, ze sie oplaca i to ich najlepszy
      zakup itd. I nie narzekali na siedzonko w spacerowce (a w bebe confort
      narzekaja!). TEn buzz wydaje mi sie podobny pod wieloma wzgledami.

      Jesli mialabym wybierac miedzy speedim a buzzem, to napewno ten drugi.

      Choc szczerze mowiac nie widzialam go jeszcze w naturze (u nas beda dopiero od
      grudnia).

      Sprawdz w nim resory!!! Speedi jest bardzo twardym wozkiem! Nie kupilabym go
      dla takiego malenstwa, jesli masz pod domem dziury

      Napisz, jak cos zdecydujesz.


      -
      Pinik

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=12633469&a=16469939
      • emafka Re: JAKI KUPICIE NA MOIM M-CU?CO JEST MNIESZYM ZŁ 10.11.04, 16:49
        Sorki Pinik, nie chcę tu podważać Twojej wiedzy na temat wózków, ale
        zauważyłam, że zachwycasz się wózkami i polecasz akurat te, które ostatnio
        nabyłaś. Po prostu potrzebujesz ciągle nowości. Jak kupowałam swojego Sx-a, to
        Twoje opinie o nim były jak najbardziej pozytywne! A trochę już nim jeździłaś i
        nie przeszkadzały Ci jakoś wymieniane teraz "wady". Za kilka m-cy Bugaboo też
        popadnie pewnie w niełaskę...
        Jestem z mojego Speedi bardzo zadowolona. Dziecko go lubi, zarówno kiedy
        siedzi, jak i śpi (zupełnie nie przeszkadza, że nie kładzie się całkiem na
        płasko). Fakt, że jest dość twardy i na wertepach nie jedzie tak, jak ciężkie
        gondole - coś za coś. Jest za to leciutki, prowadzi się rewelacyjnie, po prostu
        płynie. Sprawdził się też na plaży.
        emafka
        • pinik Do emafki 10.11.04, 21:02
          hej emafka!

          > Sorki Pinik, nie chcę tu podważać Twojej wiedzy na temat wózków, ale
          > zauważyłam, że zachwycasz się wózkami i polecasz akurat te, które ostatnio
          > nabyłaś. Po prostu potrzebujesz ciągle nowości. Jak kupowałam swojego Sx-a,
          to
          > Twoje opinie o nim były jak najbardziej pozytywne! A trochę już nim jeździłaś
          i
          >
          > nie przeszkadzały Ci jakoś wymieniane teraz "wady". Za kilka m-cy Bugaboo też
          > popadnie pewnie w niełaskę...

          Spokojnie mozesz podwazac moje zdanie! Czesto pisze, ze to jest dosc
          subjektywne i nie uwazam rowniez, ze wszystkie rozumy w dziedzinie wozkow
          zjadlam.

          Ale tez nie zupelnie zgadza sie to co piszesz.

          Jest wiele wozkow, ktorymi po dlugim uzytkowaniu dalej sie zachwycam. Np. Peg
          perego pliko P3 mam od ponad roku u dalej go zachwalam (zadnej negatywnej
          opinii o tym wozku odemnie!). To samo dotyczy emmaljungi, teutonii (choc te
          troche ciezkie, ale na poczatek dobre), abc tempo light'a i kilku innych.

          Fakt, ze Speedi SX zachwalalam. Bylo to zima, kiedy nie odkrylam jeszcze jego
          wad. Wozek byl nowy, a synek maly i nie musial jeszcze koniecznie tak naprawde
          siedziec w wozku. Wozek do dzis mi sie szalenie podoba, jest lekki, zwrotny
          itd. A jednak go sprzedalam... Bo Niklas nie chcial nim jezdzic.

          Uwazam tez, ze sa wozki, ktore na dany wiek sa super, a pozniej i przedtem nie.
          Dlatego nieraz (ale wlasciwie tylko w przypadku speediego SX) na poczatku
          wydaja sie super, a z czasem i uzywaniem mniej.

          Z reszta chyba nie tylko ja mialam ten problem. Jest tyle mam, ktore zachwycone
          byly jakims modelem, a pozniej go sprzedaja i sa zawiedzione.

          Nie bardzo wiec wiem, co w tym az takiego dziwnego.

          A to, ze co troche kupuje cos nowego to takie moje hobby. Zwykle jednak nie
          krytykuje wozkow, ktorych sie pozbywam. Byly tylko dwa wyjatki: mutsy i speedi.
          Choc wiem, ze napewno sa mamy, ktore beda z tych wozkow zadowolone (to zalezy
          od oczekiwan, trybu zycia, ale takze od porownania z innymi, a akurat tego mi
          chyba nie brak).



          > Jestem z mojego Speedi bardzo zadowolona. Dziecko go lubi, zarówno kiedy
          > siedzi, jak i śpi (zupełnie nie przeszkadza, że nie kładzie się całkiem na
          > płasko).

          To nie jest w tym wozku glownym problemem. Gorzej jest, ze siedzonko nie da sie
          ustawic pionowo. Na poczatku dzieciom to nie przeszkadza, ale w koncu chca
          normalnie siedziec i wtedy moze byc problem. Moja kolezanka tez ma ten wozek i
          stoi juz w piwnicy, bo jej mala od pewnego momentu tez nie chce nim jezdzic (a
          pliko tak!).

          Fakt, że jest dość twardy i na wertepach nie jedzie tak, jak ciężkie
          > gondole - coś za coś. Jest za to leciutki, prowadzi się rewelacyjnie, po
          prostu
          >
          > płynie. Sprawdził się też na plaży.

          Tu jestem tego samego zdania smile
          I czesto tez wymieniam jego plusy.

          Ale juz go nie polecam (choc kiedys, kiedy sama jeszcze nie odkrylam jego wad,
          go szczerze, naprawde szczerze polecalam).
    • dorka1976 Jednak BuggyBob 10.11.04, 21:20
      Witam,
      smiem donieść, że zarezerwowałam sobie w sklepie wózek BuggyBob, jest to firma
      holenderska (stąd Pinik ich obecność na rynku niemieckim), która robi je w
      chinach. Implast jest tylko importerem tych wózków od niedawna. I niewidomo czy
      na długo podobno.
      Wózek jest lekki, o nowoczesnym wyglądzie, względnie tani (1399 zł wózek 3-
      funkc. tj. gondolka, spacerówka, fotelik) gondolka tworzona ze spacerówki ale z
      ma wkład z matetracykiem i jedynie do czego można się przyczepić to że nie jest
      duża. Ale jak pisałam, quinny też robi małe i nie tylko, za to spacerówka
      rozkłada się na super płasko i mysle ze córcia przesiądzie sie do niej na
      wiosne. Do tego momentu sądze wystarczy. Max 4 miechy.Zobaczymy.
      Jeszcze go nie kupiłam, a ze jest tylko 1 to zarezerwowałam. No i tańszy niż w
      sklepach internetowych. to moja opinia. Moze myslicie inaczej, wasze świete
      prawo. Czekam na opinie, po to tu wpadamy myslę.
      Pozdro
      Dorka
      • pinik Re: Jednak BuggyBob 10.11.04, 21:58
        hej,

        to by sie zgadzalo z ta Holandia. Oni robia najsmieszniejsze wozki i jakos
        chyba najbardziej zwracaja uwage na design. Z opisu i zdjec wydaje mi sie, ze
        to wozek do rzeczy. Ja bym go na twoim miejscu kupila. Ale sprawdz w sklepie
        jak sie podbija przednie kolo, jak sie sklada itd. (rzeczy, ktore mozna
        sprawdzic tylko na zywo).

        U nas te wozki sa drozsze.

        I ten kolor jest wg. mnie super smile

        Sama mnie kusi smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka