anna-pia 31.07.05, 00:06 licytuję Quinny fashion na allegro i ogarniają mnie watpliwości www.allegro.pl/show_item.php?item=58608081 czy jednak nie lepiej Jane calineczka.pl/sklep/product_info.php?products_id=3899 może macie porównanie? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
anna-pia Re: Quinny Fashion czy Jane Energy? pilne! 01.08.05, 10:47 czy naprawdę nikt nie wie? Odpowiedz Link Zgłoś
ewitak25 Re: Quinny Fashion czy Jane Energy? pilne! 01.08.05, 11:05 Sorry, że się tu wtracam bo też nic nie wiem ale wg mnie Jane wygląda lepiej i chyba jest lżejsza. Widziałaś Jane na żywo? Kiedyś był wątek chyba właśnie na temat parasolki Quinny, nie wiem czy dokładnie tej ale na pewno na pompowanych kołach, pisała dziewczyna, która była świeżo po zakupie i była zadowolona. Nie wiem, czy pisała jeszcze później jak wózek się sprawuje. Jeszcze raz sorry, że Ci nie pomogłam ale jestem podpalona na tą Jane i ciekawa, jak wygląda nażywo. Jeśli się zdecydujesz, to napisz jak się sprawuje. Udanego wyboru! Odpowiedz Link Zgłoś
ewitak25 Re: Quinny Fashion czy Jane Energy? pilne! 01.08.05, 11:13 tu jest ten wątek o parasolce Quinny ale to chyba inny model: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=583&w=22078072&a=22078072 Odpowiedz Link Zgłoś
anna-pia Re: Quinny Fashion czy Jane Energy? pilne! 01.08.05, 20:46 tak, to zupełnie co innego, ta z allegro to typowa parasolka, tyle że ma pompowane koła, już nie jest produkowana, jej następcami sa Zapp i Buzz mój dylemat stąd, że wózek ma głownie jeździc w samochodzie, a przewiduję jeszcze jedno dziecko, więc wolałabym (wreszcie) kupic coś porządnego, nawet tylko na wypady (mam emmaljungę, ale zajmuje cały bagażnik) napaliłam się na Jane, bo składa się do b. małych rozmiarów, i jest, moim zdaniem, ładniejsza niż ta Quinny, a poza tym mogę ją obejrzeć (sprzedawała tu jedna dziewczyna z mojego miasta taka Quinny fashion, ale się zgapiłam i poszło) Odpowiedz Link Zgłoś
natab123 Re: Quinny Fashion czy Jane Energy? pilne! 02.08.05, 09:52 Czesc! Ja zakupilam taka wasnie parasolke Quinny Fashion na Allegro 2 miesiace temu i jak dotad mam mieszane uczucia na jej temat... Czasami jestem nia zachwycona, a przede wszystkim tymi pompowanymi koleczkami, ktore sie swietnie i bezszelesnie prowadza, nawet po niewielkich wertepach, a czasami mam jej dosc, bo np. odpadaja mi po zlozeniu i rozlozeniu przednie koleczka, a to wynika ze stanu tego wozka, ktory niestety pozostawia wiele do zyczenia... I tak go troche podrasowalam - oddalam do naoliwienia i z tymi koleczkami jest niby lepiej, ale zawsze to wozek uzywany i nie wiadomo co jeszcze moze w nim wyskoczyc, a gwarancji niestety zadnej (( Tak to niestety jest kupujac przez Allegro, gdzie nie ma mozliwosci zobaczenia wozka na zywo - mozna roznie trafic. Mysle, ze gdyby wozek byl nowy, to bylabym nim zachwycona! Acha, wchodzi sie troche na koleczka, a moj maz notorycznie (nie ma regulacji wysokosci raczek), za to sie super podbija. Plus siedzisko jest troche glebokie - maly maluch w nim ginie, z drugiej strony pewnie dlugo posluzy... Reasumujac: polecalabym gdyby byl nowy, a tak to jak nie masz mozliwosci obejrzenia i sprawdzenia, to nie bierz. Chyba ze lubisz ryzyko Pozdrawiam Nata Odpowiedz Link Zgłoś
aga1004 Re: Quinny Fashion czy Jane Energy? pilne! 01.08.05, 11:36 zdecydowanie polecam tą na pompowanych kołach lepiej sie prowadzi no może jest troche cięższa ale dziecku bedzie lepiej jezdzic Odpowiedz Link Zgłoś
mamaly Re: Quinny Fashion czy Jane Energy? pilne! 01.08.05, 22:17 Hej, Mieszkam w Hiszpanii i tutaj używa się głównie wózków jane, wybrałam się dziś z ciekawości do skklepu, dokładnie je sobie pooglądać, ale niestety modelu energy akurat nie było. Ogladałam za to wszystkie inne modele, których w Hiszpanii jest znacznie więcej niż w Polsce. Muszę powiedzieć, że byłam mile zaskoczona amortyzacją tych wózków. Przy okazji porównałam je sobie do wszystkich innych parasolek jakie w sklepie stały. Jane były najbardziej miękkie i najłatwiej się podbijały. Są ładnie wykończone, naprawdę w sklepie prezentują się super i pewnie gdybym dziś miała takie wózek kupić to pewnie bym się na jane zdecydowała. Nie wiem jakiej wielkości kółka ma energy, ale pozostałe wózki jane mają dość duże kółka. Najlepsze wrażenie robi model carrera pro , niestety w Polskich sklepach nigdzie go nie widziałam, a ma największe kółka ze wszystkich parasolek. Tutaj te wózki są też sporo tańsze, no ale to hiszpański wózek , więc są niższe koszty dystrybucji. A tak przy okazji to wózki quinny też tutaj są tańsze niż w Polsce, nie jest to duża różnica, ale trochę taniej jest. Quinny to też bardzo dobre wózki, ale ja bym się chyba zdecydowała na nowy wózek, nie wiem czy akurat na energy, to pewnie by zależało od wieku dziecka, dla mojej córki byłby ok, ale jak masz młodsze dziecko, ok. roku, to pewnie lepsza byłaby porządniejsza parasolka, żeby miała lepszą amortyzację. Te proste modele na ogół mają marną amortyzację, lub wogóle jej nie mają. Teraz moja córka ma dwa latka, zastanawiałam się ostatnio czy nie kupić jakiegoś trójkołowca, bo jeszcze takiego nie miałam, ale chyba zrezygnuję, ostatecznie pewnie moje dziecko z wózka dość szybko wyrośnie. Rozważałam quinny speedy , dziś przymierzyłam małą do tego wózka, ale ze względu na półleżace oparcie odpada. Ja używam tu parasolki, moją emmaljungę zostawiłam w Polsce, ale chyba ją przeproszę przy najbliższej wizycie w Polsce i zabiorę ze sobą. Mieszkam na wybrzeżu i parasolka na plaży na dłuższą metę to porażka, mimo, że i tak dzielnie się trzyma, ale ja trochę mniej dzielnie. No dobra, ale zboczyłam z tematu. Pozdrawiam, A. Odpowiedz Link Zgłoś
anna-pia Re: Quinny Fashion czy Jane Energy? pilne! 01.08.05, 23:48 dzięki! mam niby niedaleko do sklepu, ale bliżej do komputera i oglądałam na razie na monitorze mam ochotę wybrac sama nowy wózek (to byłby mój czwarty i te mi się podobają mały ma 9,5 mies., to powinno byc OK co do cen - jaki VAT jest w Hiszpanii na artykuły dziecięce? w Polsce niestety maks. stawka, 22%, i to własnie dlatego ceny są wyższe a ostatnio dowiedziałam się, że te wózki to brytyjska marka, miałam nawet link do producenta - koleżanka szukała spacerówki dla bliźniaków i znalazła własnie Jane, bagatela, 400 funtów, ale za to świetna jakość widziałam stronę www.jane.es - szkoda, że nie ma wszystkich tych wózków w Polsce, niestety, po nałożeniu 22% VAT ceny powalają Odpowiedz Link Zgłoś
mamaly Re: Quinny Fashion czy Jane Energy? pilne! 02.08.05, 01:40 Szczerze powiem, że nie mam pojęcia jaki tu jest VAT, ha ha, niejeden mój znajomy by się nieźle uśmiał, że nie wiem jaki VAT bo w Polsce pracowałam w podatkach, no ale czasy się zmieniają. Nie wiem jaką marką jest jane, ale fabrykę to oni mają w Barcelonie. Co do modelów na stronie www.jane.es to też nie mają tam wszystkiego co jest w sklepach. No nic to sprawdzę ten VAT z ciekawości. Pozdrawiam, A. Odpowiedz Link Zgłoś
kate70 Re: Quinny Fashion czy Jane Energy? pilne! 04.08.05, 13:23 Uważnie śledzę ten wątek,bo też jestem pod wrażeniem wózków Jane Energy.Nie zabierałam głosu w dyskusji poniewaz znam ten wózek tylko z oglądu w necie. Jestem ciekawa Aniu czy go kupiłaś,a moze widziałas juz ten wózeczek w sklepie.A moze są juz wśród nas nowe uzytkowniczki? Czekam na konkretne opinie poniewaz jestem zdana na sklep internetowy,a jednak co innego zdjęcie,a co innego rzeczywistosc..Jak na razie jedynym minusem jest dla mnie brak barierki,której nie mozna dokupic,ani dobrac,bo w Jane są grubsze rurki (dzwonilam do sklepu).Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
anna-pia Re: Quinny Fashion czy Jane Energy? pilne! 07.08.05, 23:24 dzięki, kate, ja jestem chyba slepa, bo tego nie zauważyłam - ale szczerze mówiąc, to najbardziej liczy się dla mnie to, że składa się na bardzo malutki (28x107x30cm), a ma on głównie podróżować w samochodzie (jak chcę zrobic zakupy, to tacham Emmaljunge - a do przymierzalni nir wejdzie, więc np. kupno nowych spodni odkładam z miesiąca na miesiąc) nie śpieszę się z zakupem, bo dotąd dwa wózki kupowałam na łapu-capu i nie spełniły moich oczekiwań, trzeci (Emmaljunga) kupiony po parotygodniowych oględzinach w necie) do dziś mnie zachwyca (wszystkim poza urodą, he he) a poza tym, to nie jest tanie - wolę kupic droższy, a lepszy z Quinny zrezygnowałam, cena poszła zbyt wysoko jak dla mnie za używany wózek postaram się w przyszłym tygodniu obejrzec wózek na żywca a czy ta barierka naprawdę jest taka ważna? a może można cos wymyslić, nie wiem, dodatkowy pas? to adres - podobno - właściciela marki Jane (ciężko mówić o producencie, bo miejsce produkcji rzecz względna) www.johnstonprams.co.uk/ jak tylko obejrzę, pomacam, zadam bezczelne pytania, to napiszę pozdrowienia Odpowiedz Link Zgłoś
anna-pia Re: Quinny Fashion czy Jane Energy? już nie pilne 12.08.05, 21:54 widziałam dzisiaj ten wózek Jane Energy - ma usztywnienie, rozkłada się miękko (tzn. jest to z plastiku, nie z metalu, emmaljunga stuka przy rozkładaniu) na płasko pasy są pięciopunktowe, regulowane, porządne - mi brak barierki nie przeszkadza, starsze woziłam w Graco Voyager i szybko musiałam z barierki zrezygnować, tylko przeszkadzała - poza tym, dla mnie to ma być wózek do samochodu, czyli na zakupy itp., barierka nie jest mi potrzebna (tak myslę) uchwyty do prowadzenia nie są regulowane, ale mi (163 cm) odpowiadały, są dość wysoko zamocowane, wygodnie wyprofilowane daszek jest wysoko (wsadziłam czterolatkę i nie przeszkadzał), a na pewno tak długo wozić w nim małego nie będę regulacja podnóżka - OK mały ma 10 mies. i do roku bedzie chyba mógł połozyc sie spokojnie w wózku, potem to i tak się go w nim długo nie utrzymam jedna uwaga - kolor mi najbardziej podobał się Fashion Blue calineczka.pl/sklep/product_info.php? products_id=3901&osCsid=65d745e14b2079ebf39f9618d6998862 ale ten niby jasny szarobeżowy w rzeczywistości jest ciemniejszy, bardziej mi przypominał szarawy piasek po deszczu - ale fajny, powinien byc odporny na brud cena w sklepie www 559, a w realu 539 (?) pozycja na zdjęciu to ta najbardziej siedząca składa sie prosto, ma dwa zabezpieczenia przed składaniem oraz blokadkę zabezpieczającą przed rozłożeniem kółka: spore jak na parasolkę, szkoda, że plastik waga: podawana (5 czy 6 kg) to bzdura, chyba że ważyli bez kółek i daszka, bo z kółkami i daszkiem to chyba ok. 9 - 10 kg (ale i tak jest lżejszy niż emmaljunga!!) podniosłam jedną ręką, w drugiej mały, i przeżyłam (ani ja duża, ani silna) zdecydowałam się juz na Jane, tylko poczekam, aż mi klienci za tłumaczenia zapłacą (a na razie emmaljunga na wakacje, jadę na 2 tygodnie, potem kupię, to zamelduję) widziałam też jane carrera, ale przyznam, że nie przyglądałam się, zauważyłam tylko dość spore jak na taki wózek kółka to na tyle pozdrowienia Odpowiedz Link Zgłoś
kate70 Mam juz Jane Energy. 13.08.05, 22:06 Od piątku jestem posiadaczką Energy.Zaryzykowałam i kupiłam "na ślepo".Mam kolor z pomarańczem,inny niz w realu,ale generalnie wszystkim się podoba.Na spacerze spisał się na medal.Aniu,koła są gumowe lub gumopodobne,wcale nie terkoczą.Z czystym sumieniem polecam.Kaśka Odpowiedz Link Zgłoś
anna-pia Re: Mam juz Jane Energy. 23.08.05, 12:02 hej, jestem na wakacjach, dorwałam sie do kompa na recepcji - kupuję Jane! ale cieszę się, że wzięłam emmaljungę na wakacje pozdrowienia Odpowiedz Link Zgłoś
anna-pia Re: Mam juz Jane Energy. 27.08.05, 22:53 Kasiu, pytanko - jak się nazywa twój kolor? czy to Salmon? też mi się podoba, ale już miałam trzy ciemne wózki, to teraz pora na jasny Emmaljunga ma jedną olbrzymia wadę - jak na wyjazdy, oczywiście - zajmuje pół bagaznika i ma pretensje o więcej Odpowiedz Link Zgłoś
kate70 Re: Mam juz Jane Energy. 28.08.05, 10:07 Cześć! Tak moj kolor to Salmon.Pewnie prezentuje się gorzej niż wybrany przez Ciebie niebiesko-beżowy,ale jest bardziej praktyczny.Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
anna-pia Re: Mam juz Jane Energy. 30.08.05, 23:13 na pewno nie prezentuje się gorzej, przypuszczam, że jest ładniejszy, ale mam ochotę na jasny wózek, i tyle - najpierw wybrałam właśnie Salmon Odpowiedz Link Zgłoś
detinka Re: Quinny Fashion czy Jane Energy? pilne! 24.08.05, 00:45 Jak już pisałam wcześniej byłam teraz w Czechach i tam co drugi to Jane. Jestem pod wrażeniem tych wózków zwłaszcza spacerówki w wersji PRO a wózek dla bliźniąt ) www.johnstonprams.co.uk/item484.htm )z fotelikami albo ten dla dwójki to prawdziwe dzieło sztuki ( www.johnstonprams.co.uk/item566.htm ). Do tego manewruje sie nim bez problemu bo obserwowałam gościa z bliźniakiem w markecie i wjazd przez wejście i bramki poszedł mu sprawniej niż mojemu Mutsy Freerider Odpowiedz Link Zgłoś