Dodaj do ulubionych

Muszę kupić sanki,ale jakie?

22.11.05, 12:13
Witajcie mamy. Może to głupi i śmieszny wątek,ale mimo wszystko zapytam.Nie
wiem jakie sanki kupić swojemu synkowi.Mąż twierdzi,że te z metalowymi
płozami,ja z drewnianymiwinkW jednym jesteśmy zgodni-musi być z oparciemwinkJakie
macie doświadczenia?
Obserwuj wątek
    • figrut Re: Muszę kupić sanki,ale jakie? 22.11.05, 12:43
      Ja polecala bym z drewnianymi plozami[mam i takie ,i takie] lepiej sie slizgaja
      i wbrew pozorom te drewniane sa trwalsze, przy metalowych rurki pod spodem dosc
      szybko sie wycieraja i te dziury pozniej hacza .
      • 76kitka Re: Muszę kupić sanki,ale jakie? 22.11.05, 13:12
        Mój synek ma 18-cie miesięcy, w zeszłym roku mąż kupił Mu w Go sporcie takie saneczki niemowlęce plastikowe z oparciem i wyprofilowanym siedziskiem. Ale ja jako dziecko wolałam drewniane, metalowe były cięższe. Te drewniane do dzisiaj są dobre, mój tata oczyścił je dla wnuka, pewnie w przyszłym sezonie Mikołaj do nich dorośnie. Udanej sanny życzę
    • lola211 Re: Muszę kupić sanki,ale jakie? 22.11.05, 13:17
      Mam juz enty rok te same- drewniane.Z oparciem, ktore odkrecilam, gdy dziecko
      mialo 3 latka.Mamy w poblizu górke, z ktorej zjezdzamy razem- dziecko z przodu
      ja z tylu, w oparcie trudno bylo mi sie wcisnac.
    • nchyb Re: Muszę kupić sanki,ale jakie? 22.11.05, 13:17
      ja wolę drewniane. Te przecież od spodu są wyłożone metalem. A całość lżejsza...
      • mamadacja Re: Muszę kupić sanki,ale jakie? 22.11.05, 13:23
        A jak się te metalowe płozy z drewnianych sanek nawoskuje ( zwykłą świecą) to
        prują aż miłosmile Polecam również smile
    • miirabelka Re: Muszę kupić sanki,ale jakie? 22.11.05, 13:33
      Mnie się bardziej podobają drewniane, lżejsze i ogólnie takie bardziej dziecięcesmile
      Jeszcze jedna rada: zwróc uwagę na rozstaw płoz, lepsze są te szersze, mniej
      wywrotek na zakrętach i podjazdachsmileDobrze też jeśli oparcie mozna zdemontowac,
      kiedy maluszek podrośnie.
      Pozdrawiamsmile
      Ps.Mam jeszcze pytanie do mam: widziałam jakiś czas temu śliczne, ogromne,
      dwuosobowe sanki.Czy któraś z Was widziała takie cudo? czy można u nas kupic?
      (pytałam rodziców, ale były w rodzinie już od dwóch pokoleń).
      ♥♥ • ♥♥ • ♥♥ • ♥♥
      • agni71 Re: długie sanki 22.11.05, 22:41
        >Ps.Mam jeszcze pytanie do mam: widziałam jakiś czas temu śliczne, ogromne,
        > dwuosobowe sanki.Czy któraś z Was widziała takie cudo? czy można u nas kupic?
        > (pytałam rodziców, ale były w rodzinie już od dwóch pokoleń).

        Ja zamówiłam ostatnio sanki na stronie sanki.com.pl (przy okazji
        dziękuję osobie, która w innym wątku podała ten namiar). Wybrany przeze mnie
        model to "baranie rogi" (z doświadczenia wiem, że takie są dla dziecka
        wygodniejsze) dł. sanek 110cm - może takie się dla ciebie nadadzą?

        Przepraszam, że podałam nieaktywny link, ale nie wiem, jak wkleić aktywny.

        aga
        • miirabelka Re: długie sanki 23.11.05, 13:13
          Aga!
          Bardzo dziękuję za adres strony z sankami, bardzo fajna.
          Sanki niestety trochę mniejsze od tych które widziałam, ale najlepsze z tych
          które do tej pory oglądałamsmile
          Pozdrawiamsmile
          ♥♥ • ♥♥ • ♥♥ • ♥♥
    • sweet.joan Re: Muszę kupić sanki,ale jakie? 22.11.05, 14:00
      Był niedawno wątek na Zakupach. Poszukaj.
      My już od dwu lat mamy sanki kupione w Realu. Duże, drewniane, z odkręcanym
      oparciem. Polecam.
    • honi_29 Re: Muszę kupić sanki,ale jakie? 22.11.05, 16:50
      DziękismileKupimy z drewnianymi i szeroko rozstawionymi płozami,z odkręcanym
      oparciem.To będą pierwsze sanki naszego prawie 1,5-rocznego synka.Chciałabym
      żeby były jak najładniejsze,dlatego wydawało mi się,że lepsze byłby
      drewniane.Pozdrawiam Was cieplutko.Honi
    • kanna Re: Muszę kupić sanki,ale jakie? 22.11.05, 23:00
      Nie muszisz smile Nie ma przepisu, że wszyscy musza mieć sanki wink

      Mój synek teraz skończy 3 lata, w zeszłą zimę prawie wcale nie interwesowały go
      sanki (mamy drewniane). czasem pozwalał sie ciągac, ale to wszystko.

      pozd. Ania
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka