Dodaj do ulubionych

o macie edukacyjnej inaczej

29.11.05, 00:23
na wstępie zaznaczę, co zapewne ucieszy moderatora, iż skorzystałam z
wyszukiwarki, jednak nie znalazłam żadnej wypowiedzi na temat "mata
edukacyjna kontra Koło Odkryćsmile
chodzi o to, że chcemy na gwiazdkę kupić matę Tiny Love Gimnastyka tą
najnowszą, ale wczoraj wypatrzyłam Koło Odkryć (poniżej link). Jest ono o
tyle lepsze, ze jak się jedna strona znudzi to mogę przewrócić na drugą, no i
najważniejsze: jedna strona jest zrobiona chyba bardziej właśnie pod
niemowlęta, bo ma czarno-biało-czerwone kolory, wiadomo, że takie kolory
maleństwa bardziej przyciągają.. ALe minus tej maty jest taki, że nie ma
pałąków z zabawkami.. A może któraś z Was dziewczyny ma takie koło odkryć i
podzieli się spostrzeżeniami? Z góry dziękujęsmile) ech te prezenty, na razie
jeszcze my wybieramy a już niedługo nasz mały synek zrobi śliczną podkówkę i
paluszkiem pokaże "mama ja chcę to"..smile)

link do koła odkryć:
aukcja.onet.pl/show_item.php?item=73549518
Obserwuj wątek
    • koteczka12 Re: o macie edukacyjnej inaczej 29.11.05, 09:10
      Zależy jak duże jest Twoje dizecko. Moja córka ma 3 miesiące, od ponad miesiąca
      ma matę i bawi się nią świetnie (często ponad godzinę naraz) ale leżąc na
      plecach - miętosi wiszące zabawki i kopie. Na brzuszku (a to jest chyba lepsza
      pozycja do koła odkryć) jeszcze leży krótko, choć chętnie. Więc: jeśli dziecko
      dość duże na "brzuszkowanie" to ew koło odkryć, ale dla dzieci leżących na
      plecach pałąki i wiszące zwierzątka to chyba clou zabawy! Zresztą i potme amta
      się przyda - ma przecież masę elementów naszytych itp.
    • maretina Re: o macie edukacyjnej inaczej 29.11.05, 09:24
      fajne, ale dobre tylko dla tych maluchow co lubia lezec na brzuszku. u nas ta
      fajna zabawka odpada. codziennie tocze male boje o kolka minut na brzuszkusmile
      • monikamw3 Re: o macie edukacyjnej inaczej 29.11.05, 09:31
        My kupiliśmy synkowi matę i zakup okazał się strzałem w dziesiątkę, bo Franuś
        potrafi dwie godziny leżeć na macie i ciągnąc zabawki. Niestety nie lubi leżec
        na brzuszku i elementy umieszczone na macie takie jak np. melodyjka nie są
        przez niego używane.
        • maretina Re: o macie edukacyjnej inaczej 29.11.05, 09:35
          moj syn zaczal 11 tydzien... kiedy bedzie korzystal z maty inaczej jak tylko
          wzrokowo? kiedy dzieci siegaja po zabawki? teraz lezy,patrzy, smieje sie, wije,
          ale raczek nie wyciaga.
    • malizka my mamy koło odkryć 29.11.05, 09:30
      my właśnie mamy koło odkryć i jesteśmy bardzo zadowoleni. Najbardziej sie
      przydało jak Oliwia miała 3-6 miesięcy, bo później jak zaczęła siadać i
      raczkować to poprostu z niego uciekała. Teraz już coraz mniej jest
      zainteresowana, bo bardziej pasjonujące jest chodzenie. Ale czasami jeszcze sie
      tym bawi, lubi się przeglądać w lusterku (pokazuje paluszkiem i mówi: ja,ja,)
      nakrywać matą (robi a kuku) i ciągnie zabawki (najbardziej lubi tego brzydkiego
      czarnego pająka, który piszczy). A co do pałąków przy innych matach to zdania
      są różne. Niektórzy twierdzą, że przeszkadzają w przewrotach na brzuszek tzn.
      jak dziecko zacznie sie przewracać to już nie jest zainteresowane tym co ma nad
      sobą. My zdecydowaliśmy sie na zakup koła, bo wydało nam sie bardziej
      uniwersalne takie bez pałąków, jak się je rozłozy to ma takie wyższe brzegi, że
      małe dziecko sie nie sturla z niego odrazu. A pałąk ostatecznie można dokupić
      plastikowy i postawić na kole odkryć, ale uważam to za zbyteczny wydatek. Aha,
      sugerowaliśmy się jeszcze grubością maty, np. Tiny Love z pałąkami miały bardzo
      cienkie maty, a koło odkryć jest fajne miękkie i może spokojnie leżeć na ziemi.
      Jedyny minus to cena, myśmy w kwietniu płacili aż 280 zł. Wybór należy do
      ciebie. Nie napisałaś ile miesięcy ma twoje dziecko?

      Pozdrawiam, mama Oliwii (9,5 mies.)
      • aga.roro Re: my mamy koło odkryć 29.11.05, 09:51
        30 grudnia moj synek konczy 2 m-cesmile))
        Malizka, a kiedy Twoja Oliwia miala mniej niz 3 mce i lezala w tej czesci
        bardziej czerwono czarnej to co tam robiła?smile patrzyła na te wzory wszystkie?
        • malizka do aga.roro 29.11.05, 10:33
          My kładliśmy odkąd skończyła 2 miesiące, ale na początku to nie bardzo sie
          rozglądała, no może troche w kierunku lustra, bo ono się wyróżnia. Chyba to
          było za wcześnie (takie maluchy nie mają dobrej ostrości widzenia). Za to tak
          koło 3 miesiąca to juz sie rozglądała i obracała sama główkę w kierunku lustra
          i nawet pół godziny potrafiła tak leżeć spokojnie, a od urodzenia jest
          wiercipiętą. Jak skończyła 3 mies. to obracaliśmy na drugą stronę i dawaliśmy
          zabawkę do ciągnięcia (dla niej był najlepszy ten czarny pająk). Nie wiem gdzie
          mieszkasz, ale jeśli w twoim mieście jest AKPOL lub PATI&MAKS to możesz
          obejrzec na żywo. W AKPOLU ostatnio widziałam za 245 zł, a jak sie ma kartę
          rabatową to jeszcze z 10 zł taniej

          Pozdrawiam
        • mamamajaa Re: my mamy koło odkryć 29.11.05, 10:39
          Moj synek ma 3,5 m-ca i juz majac 3 miesiace nie bardzo interesowal sie miekka
          ksiazeczka, ktora z jednej strony miala czarno-biale proste wzory. Woli
          skomplikowane kolorowe, blyszczace, odstajace, szeleszczace elementy.
          A co do maty, to mamy Tiny Love zoo i Mikolaj bardzo ja lubi. Uwielbia wiszace
          nad nim zabawki, ktore niedawno zaczal chwytac. Wzorzyste podloze troche
          zacheca go do lezenia na brzuszku, ale tez nie za bardzo bo nie przepada za ta
          pozycja. A mata faktycznie jest cienka, ale dopoki dziecko nie raczkuje,
          kladziemy go na macie na duzym lozku, nie na podlodze wiec jej grubosc nie ma
          znaczenia. A jak zacznie raczkowac to bedzie na podlodze, a wtedy pewnie
          raczkowanie bedzie najwieksza atrakcja, a nie mata.
          Ja jestem za mata i to kupiona jak najwczesniej. Mikolaj na naszej lezy od
          urodzenia.
          Pozdrawiam, Ania.

          -----------------------------------
          Stronca naszego brzdąca:
          bajkimikolajka.blog.onet.pl/
    • 1sylwia Re: o macie edukacyjnej inaczej 29.11.05, 10:51
      Nie wiem jak inne maty eduikacyjne, ale najnowasza mata Tiny Love ma odpinane
      pałąki,więc jak dziecko znich wyrośnie, można się ich pozbyć, zostanie sama
      mata. Poza tym ta mata ma planszę dokopania, która świeci, wydaje dźwieki , gra
      muzykę. Moj syn jest nią zachwycony (jak i cala matą). ten element do kopania
      można również odpiąć. ja go zabieram ze sobą na wyjazdy i syn ma zawsze jakiś
      znajomy element ze sobą...
      • aga.roro Re: o macie edukacyjnej inaczej 29.11.05, 11:35
        pomyłka-mój synek teraz 30 listopada konczy 2 m-ce.
        Wasze wypowiedzi pomogły mi, bo Milan nie lubi leżeć na brzuszku więc koło może
        się nie sprawdzić.
        A tak poza nawiasem: wydatek niby spory, ale planuję jak już mały nie będzie
        zainteresowany matą to sprzedam ją np na allegro, z tego co widzę to 80% ceny
        mozna uzyskać. I za te pieniążki kupie mu kolejną porządną zabawkęsmile
        Fajnie, że pałąki można odpinać!
        dziękuję i pozdrawiamsmile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka