Po pierwszym zachwycie czas na bardziej obiektywną ocenę - może komuś się
przyda, ja też szukałam takich opinii, ale niewiele znalazłam na forum
negatywnych a może szkoda.
Przede wszystkim: ten wózeczek NIE prowadzi się jedną ręką! (no chyba że
dziecko waży 4-5kg, to wtedy może tak, nie wiem, nie sprawdzałam

mój mały
waży 14kg)
Nie tylko na odblokowanym przednim kole, na zablokowanym jest tak samo.
Po każdym spacerze, który trwa więcej niż 20-30min. bolą mnie ręce, bo
nieustannie muszę z wózkiem "walczyć".

Jak dla mnie jest toporny (ale może
to takie wrażenie po Graco Quattro Delux, który SAM zawracał w miejscu i po
Mutsy, który jeździł jak po maśle).
Może to kwestia dróg, po jakich odbywają się spacery, może w markecie na
kaflach

jeździłby idealnie, ale ja kupowałam wózek z inną myślą.

Nie
mamy jakichś strasznych wertepów, jeżdżę po asfalcie, ale chwilami jest to
asfalt gorszego gatunku, taki sprzed 20 lat no i wtedy jest już koszmar.
Podbija się poprawnie, ale jeśli przyjdzie nam do głowy, by spróbować wjechać
na obniżony krawężnik (jak taki mam przy bramie przed domem - ok. 2cm), to
niestety grozi to przeważeniem wózka do przodu na lewo lub prawo i to
niezależnie od blokady przedniego koła. Po prostu trzeba zawsze podbijać.
Być może wózek jest przeznaczony dla mniejszych dzieci, nigdzie jednak nie
znalazłam takiej informacji a mojemu Antosiowi nóżki dyndają poniżej
podnóżka, nie ma ich gdzie położyć, co mnie dość denerwuje (jego również).
Jestem bliska sprzedania tego wózka, choć mamy go hmmm... chyba niecałe 2
tygodnie? No jakoś tak. Nie wiem jednak, co wybrać w zamian no i nie wiem,
czy mąż się zgodzi, bo on nadal jest nim zachwycony (ale to nie on nim
codziennie jeździ

).
Wózek z pewnością zwraca na siebie uwagę przechodniów, innych mam i dzieci
no i dowiedziałam się dzięki niemu, że jednak Antoś musi mieć w wózku pałąk i
podnóżek (niekoniecznie jako przedłużenie siedziska, raczej taki na stałe,
nad kołami, bo jest już duży i długi).
Czy inne mamy mają podobne odczucie w stosunku do tego wózeczka?
A może zmieniłyście go na coś innego i jesteście teraz zadowolone?
Ja mam parę typów, ale obawiam się, że znowu będzie porażka.