Dodaj do ulubionych

Wózki na topie;-)))

12.08.06, 00:06
W Juracie na "deptaku" królują bezwzględnie tylko dwa modele: Mutsy Urban
Rider(głównie seledyn i jasnozielony) oraz dla starszych dzieci PLiko P3wink)
Wszystkie mamusie znane i mniej znane za to zasobne w gotówkę wożą pociechy
właśnie tymi pojazdami.Niedobitki mają BebeConfort Air4 no i
MacLareny.Jane,Quinny,Chicco zupełnie do lamusa chybawink))Nie czuję się
specjalnie wyalienowana jako była posiadaczka Mutsy a aktualnie PegPeregowink)
Coż stwierdzam-wiedzą co dobre jednym słowemwink)Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • owianka Re: Wózki na topie;-))) 12.08.06, 00:12
      O rany, to my z naszym Firkonem nie powinniśmy z domu wychodzić wink
      • weronka77 Re: Wózki na topie;-))) 12.08.06, 00:15
        Cóż się dziwić takim gustom skoro doba w hotelu to 1/3-1/4 ceny Mutsy 3
        funkcyjnego zakładając pełną wersję wózka za ok 3200złwink)
      • pasodoble Re: Wózki na topie;-))) 12.08.06, 00:17
        Owsianka, no cos Ty?!
        Wychodź śmiało, oryginalna będziesz, w tłumie nie zginieszwink
        Ja mam wózek na paskach, parę latek liczy i parę dzieci nim jeździło, to
        dopiero bym w Juracie furrorę zrobiławink
        Zreszta serio mówiąc to teraz wózki na paskach znowu na topiewink
        • pasodoble Re: Wózki na topie;-))) 12.08.06, 00:23
          Owiankasmile
          Sorkismile
          • owianka Re: Wózki na topie;-))) 12.08.06, 19:09
            Nie szkodzi, owsiankę też uwielbiam smile

            A co do wózków na paskach - są debest, i tego się będziemy trzymać!!! smile
          • mama_zoe jak dl amnie to chicco ct 01 07.02.07, 00:47
        • iza3108 Re: Wózki na topie;-))) 16.08.06, 10:52
          Ja mam Chicco Trio za 1800 zł i nie sądzę że mój wózek jest do lamusa, mi się
          nim dobrze jeździ a mojemu dziecku jest wygodnie i chyba to się liczy a nie to
          że inni mają droższe wózki.
      • havena Re: Wózki na topie;-))) 04.05.07, 16:50
        > O rany, to my z naszym Firkonem nie powinniśmy z domu wychodzić wink

        Naprawde masz firkona??? Nasza starsza (8.5l) nim jezdzila!!! A potem jeszcze
        trojka innych. Spacerowka przerobiona na hustawke. Niezniszczalny chybawink

        Pozdr.
        Havena
    • mama-smyka Re: Wózki na topie;-))) 12.08.06, 01:19
      No, Jurata - wiadomo. smile Zresztą bardzo lubie tam jeździć, bo jest czysto i
      spokojnie (kto też lubi, wie, o co mi chodzi wink).
      W Świnoujściu i Karwii króluje Quinny - głownie Buzz, ale Zappów też z 8-10
      widziałam. smile
      Poza tym gdzie się nei obrócisz - Maclaren, ale tylko Techno, specjalnie
      wypatrywałam inne modele z małych spacerówek tej firmy, ale nic z tego. sad
      Nadal króluje też Chicco (głównie model 0.1 oraz 0.4 smile Ponne widziałam jeden,
      kilka też 0.5, ale Caddy w ogóle a chciałam zerknąć sad ).
      Przewinęło mi się też Mutsy, ale to dosłownie ze 3 sztuki.
      No i 2 Bugaboo - nacieszyłam oczy. wink W końcu do Niemiec rzut beretem (zresztą
      rzucilismy, tzn. przejechaliśmy się tam pociągiem i Bugaboo widać co 2 kroki,
      Mutsy zero).
      • gosia152 Re: Wózki na topie;-))) 12.08.06, 16:57
        hmmm, to my ze swoim baby dreamsem chyba w góry powinniśmy pojechać hihi,
        chociaż ciekawe co tam jest modne
      • lamatha Re: Wózki na topie;-))) 12.08.06, 17:04
        Bugaboo - hit cenowy i hit wagowy smile nic wiecej w nim nie ma.
        Dla dzieci bardzo niewygodny.
    • baleary skoro w juracie taka moda... 12.08.06, 17:26
      bo do juraty ci najbardziej modni jezdza
      a jaka moda na mazurach? w zakopanem? w kobylce?

      uprasza sie aby posiadacze kiepskich (czytaj niemodnych) wozkow nie wychodzili z
      domu
      • o1la Re: skoro w juracie taka moda... 12.08.06, 19:23
        w kolobrzegu widzialam duzo wozkow baby dreams. Sporo dzieci jezdzilo w
        zwyklych, niefirmowych parasolkach.
        • aaola Re: skoro w juracie taka moda... 12.08.06, 20:30
          to dobrze ze mode wychodzic na spacery no prawie moge bo niby mam Mutsy ale
          model 4rider smile
          • bozzaj6 Re: skoro w juracie taka moda... 06.09.06, 10:53
            dziewczyny ale macie problem 16 lat temu woziłam syna wózkiem który był od niego starszy o 20 lat 5lat temu kupiłam dla malutkiej córeczki inglesine alice i wiecie czym się głównie różniły te dwie maszyny-ceną innych różnic nie znalazłam no może tamten był z ceraty (wygodne czyszczenie)a ten zmateriału pozdrawiam wszystkie mamusie
            • sdec Re: skoro w juracie taka moda... 06.09.06, 11:44
              Przede wszystkim nikt nie mówi tu o problemie. Dziwne, że nie widzisz różnic w
              wózkach obecych i tych sprzed paru dobrych lat, bo ja widzę ogromną i chyba
              wiele osób się ze mną zgodzi!!!!
      • alojw Baleary, czyżbyś była z Kobyłki? 12.08.06, 20:29
        A co do wózków to ja byłam w bardzo czystej i spokojnej miejscowości
        (niemodnej), ale dobrej dla dziecka, czyli Białogorze (nad morzem) i tam mi się
        przewięła cała plejada polskich wózków. A co do Juraty to ja za darmo bym tam
        nie chciała przebywać. Snobów na codzień w Warszawie mnóstwo...
        • magdaomar w Poznaniu jezdza 12.08.06, 21:33
          Mutsy, tako, graco, buzz
        • baleary Re: Baleary, czyżbyś była z Kobyłki? 12.08.06, 21:45
          nie jestem z kobylki ale mieszkam okolo 20 km od kobylki. kierunek sobie
          dopasuj wink

          nie wiem czy ta miejscowosc nad morzem jest tak niemodna bo ja tez tam bylam smile
          • alojw Re: Baleary, czyżbyś była z Kobyłki? 12.08.06, 22:09
            Modne są chyba raczej te gdzie turystów jak mrówek i miejsca na plaży brak.
            Białogóra to raj dla osób ceniących spokójsmile Przynajmniej ja odniosłam takie
            wrażenie.
    • gochalodz A w Łodzi... 12.08.06, 22:47
      • gochalodz Re: A w Łodzi... 12.08.06, 22:49
        króluje Deltim,Polak,Baby Dreams,Tako,Wózkoland,Roan i inne polskie wózki.Tego
        Peg Perego w ogóle u nas nie widziałam.A na deptaku raz widziałam Quinny czy
        jakoś tak.Moi siostrzeńcy jakoś w wysłużonych polskich wózkach przeżyli...
        • baleary Re: A w Łodzi... 13.08.06, 00:03
          .Moi siostrzeńcy jakoś w wysłużonych polskich wózkach przeżyli...
          biedactwa...
          • monikn78 Re: A w Łodzi... 13.08.06, 10:47
            za biedactwa raczej można uznać dzieci powykręcany w tych wszystkich
            wynalazkach na topie, które są kupowane w głównej mierze po to by rodzice mogli
            pokazać na co ich stać, a nie z myśla o wygodzie dziecka, i po tonie twoich
            wypowiedzi wnioskuję, ze ty do takowych rodziców należysz.
            • baleary Re: A w Łodzi... 13.08.06, 12:52
              monikn78 napisała:

              > za biedactwa raczej można uznać dzieci powykręcany w tych wszystkich
              > wynalazkach na topie, które są kupowane w głównej mierze po to by rodzice
              mogli
              >
              > pokazać na co ich stać, a nie z myśla o wygodzie dziecka, i po tonie twoich
              > wypowiedzi wnioskuję, ze ty do takowych rodziców należysz.
              to blednie odczytalas moje intencje. rzadko to pisze ale ten watek wyjatkowo
              mnie poirytowal.

    • coronella Re: Wózki na topie;-))) 12.08.06, 23:27
      ja bylam we Wladysławowie, do Juraty blisko, ale moga snobów do nas nie dotarła. Po Władku jezdziły jak najzwyklejsze wózki, bo kazdy przyjechał tam odpocząć nad morzem, a nie włóczyc się po ulicach. A na plazy wózek wózkowi równy, kazdy pcha sie jednakowo cięzko. Za to tych taniutkich nie szkoda, gdy piasek w koła powchodzi i woda z morza pochlapie.
      • koma.edziecko Re: Wózki na topie;-))) 13.08.06, 09:14
        No coś TY w Juracie nie ma mowy o pchaniu wózka po piachu bo tam to niania
        Niesie dziecko za Tobą a leżaczek na plażę Ci lokaj przynosi,
        A tak serio to dla mnie Jurata jest po prostu nudna,snoby i aktorzy mnie nie
        rajcują a miasteczko to dziura straszna.
        • detinka Re: Wózki na topie;-))) 13.08.06, 10:35
          he he no to my w zeszłym roku mogliśmy zadzierać nosy. Nasze Mutsy Freeraider
          to po piachu się ciągnie jak przyczepkę. To dopiero było TRENDY. wink
          A tak serio to żal mi było strasznie tych tatusiów w Jastrzębiej Górze którzy
          tachali kilkunastokilogramowe Polaki albo po 300 schodach albo po stromej
          wydmie. Koszmar !!!
          • duszka30 Re: Wózki na topie;-))) 13.08.06, 17:42
            Ja się nie zgadzam, Jurata jest super, ale przed lub po sezonie, niania nie
            nosiła za mną dziecka, tylko sama pchałam rok temu w czerwcu Buzza z fotelikiem
            Maxi Cosi, ja uważam, że to jest właśnie miejscowość dla ludzi z małymi dziećmi
            i snobizm nie ma tu nic do rzeczy, no chyba, że w środku sezonu...
            A tak na marginesie, właśnie kupiłam I'coo Pico 4.2 i jestem zachwycona,
            zwłaszcza stylistyką i wygodą prowadzeniasmile
    • feng_shui_o.k Re: Wózki na topie;-))) 14.08.06, 12:35
      Jaka Jurata?? No co Wy? Nie wiecie, ze teraz sie jezdzi do Jastarni wink?
      Jurata wychodzi z mody, tzn. nadal jest fajna, ale szalu juz nie robi. Kazdy
      polityk na pytanie: gdzie Pan spedza wakacje? Odpowiada: "Nad Polskim Morzem",
      a najczesciej wlasnie pada haslo Jastarnia wink. Wiem, bo czytam modna prase wink
      A nad morzem jestem bardzo czesto i najczesciej widuje wszytskie tanie
      parasolki, typu meggy, bd dreams, inne ktorych nie rozrozniam, ale nie
      intersuje mnie to, bo maja za ,male kola. No i jakies polskie z duzymi kolami-
      wiadomo wygoda dla dziecka jest najwazniejsza.
      A tak w ogole to czas zaczac nadarzac- teraz to niania lub ktos inny z obslugi
      niesie dziecko w nosidle z daszkiem wyposazonym w mini bar i wszytskie
      bajerywink. Wozek zas prowadzi mama, znacznie szykowniej wyglada, gdy nie ma nic
      w srodku, no i niezaleznie od wagi moze lekko i z gracja sie poruszac wink. Wagi
      wozka oczywiscie. Wozki na pasach do lamusa, no bo mamunia musi byc jazzy
      przede wszystkim wink.
      Przy okazji, jestescie passe, teraz nie mowi sie trendy, tylko jazzy wink.
      Ja tak do siebie dodam tylko, ze bardzo zaluje, ze niektore mamy nie maja
      absolutnie pomyslu na to, aby choc troche zadbac o siebie i meza, ale za to
      wozek- I klasa. Co tam, ze dojrzaly cellulit na tle solara jaskrawo-
      pomaranczowego, co drugi tips wystap, 5 cm odrostow, kostium sprzed kilku lat,
      fura brudna, ze rejestracji nie widac, a maz w kapielowkach z dziura na boku-
      wazne,... ze Berbec jest powozony Mustsy w kolorze pieknej zieleni! w koncu
      klase trzeba pokazac, prawda wink?
      Po prostu fajnie jest jak wszystko: i mama i wozeczek i tatulek tworza
      komplecik, a nie sa I aktem nadmorskiej tragifarsy.
      A kontynuujac watek, w Mielnie, Ustce i Dabkach widzialam mnostwo PP Pliko, i
      innych, Loola, BC alegro, viva, chicco (takze ja swoim caddy szalu nie robilam,
      ale nie odstawalam, ani tez nie czulam sie niemodan wink)))
      W gorach, bo ktos pytal o gory, mnostwo wszelkiej masci tako, polakow,
      fokusow, i innych na pasach, wielkich pompowanych kolach, ale niestety
      wypadlam z obiegu i nie znam wszytskich polskich firm; pewnie to niemodne, ale
      po dzieciach widac jak im wygodnie!
      Dodam tylko, ze mowie o pasmach Dolnego Slaska ale w tym tyg. jedziemy do
      Zakopanego. tam pewnie jezdzaa same super wozki z najnowszych kolekcji.
      Tym, co w Juracie Mutsy Urban swiruja, nie radze wybierac sie do Pragi-
      megadolina murowana- tam to jezdza wozki ja niestety cienias jestem w te klocki
      i nie przytocze przykladow, ale Pliko P3 to standard jak u nas BD smart np.
      Po raz piwerwszy widzialam tam np. VIT bebe confort- cudne szalenstwo!
      Pozdr. Asia
      jak wroce to napisze czym sie po Krupowkach jezdzi wink
      • monikn78 Re: Wózki na topie;-))) 14.08.06, 13:27
        byliśmy w zakopanem na poczatku lipca i chyba cię "rozczaruję" wink
        królowały tam wózki polskich firm, widzieliśmy dwa mutsy i raz speedy sx i
        kilka chicco.
        natomiaast widziałam ostatnio u nas (gdańsk) wózek stokke i coż, moze i fajnie
        wygląda ale nie sądzę aby dziecku było w nim wygodnie.
        pozdrawiam
        • feng_shui_o.k Re: Wózki na topie;-))) 14.08.06, 14:01
          ojej, a ja myslalam, ze bedzie bardziej szykownie wink).
          swoja droga, sama jestem zwolenniczka wygody dziecka, potem cala reszta smile
          pozdr. Asia
          • madzialena11 Re: Wózki na topie;-))) 14.08.06, 14:08
            W maju w Międzyzdrojach mieliśmy baby dreams buggy i jako jedyni
            mieliśmy "kiepski" wózek wink No i chyba nam pozazdrościli bo po 2 dniach wózek
            się popsuł wink)) Niby po sezonie a królowały wózki j.w. Same drogie firmowce.
            Jednak Międzyzdroje nadal przereklamowane wg mnie... Byłam pierwszy i chyba
            ostatni raz... Ale chociaż napatrzyłam się na Bugaboo Frog - podoba mi się ale
            nie ta cena... Umiar przede wszystkim.
    • andzia22l1 ........ 14.08.06, 14:54
      a czy mozna prosic jakis link do tego Bugaboo Frog -

      pozdrawiam
      • lamatha Bugaboo cameleon model 2006 14.08.06, 19:35
        www.bugaboo.us/
        Frog jest starszym modelem, ma nizej umieszczona gondole smile
        M i
      • sdec Bugaboo w Polsce 14.08.06, 20:14
        www.wozki-foteliki.pl/go/_info/?id=948
        • roksanaa22 bogaboo-paskudztwo!!! 14.08.06, 20:18
          bynajmniej dla mnie
          • feng_shui_o.k Zgadzam sie ;-)) 14.08.06, 21:17
            Ja myslalam, ze to cos fajniejszego. Bez obrazy, ale jest wstretny wink
            Jednak szanuje gusta tych, co im sie to szkardztwo podoba :_)))
            Pozdr. Asia
          • niuniat Re: bogaboo-paskudztwo!!! 17.03.07, 21:12
            miałaś taki wózek??? Ja taki dostałam. Sama nigdy bym go nie kupiła. Ale teraz
            dziękuję że go dostałam!!!! Teraz bym wydała na niego 4 tyś. Jest super> Polecam
            mamom które często są same, jest super leciutki, skrętny. Wielkość gondoli
            średnia mniejsza od bebe car ale większa od mutsy co do 6-7 miesięcy starcza
            można ją ustawić pod kątem co umożliwia bobaskowi podziwianie świata a nie tylko
            nieba. Jednym ruchem przekręcasz rączkę. Sprawdził się w górach na śniegu ( małe
            kółka z tyłu). A W SKLEPIE SUPER SKRĘTNY WSZĘDZIE WEJDZIE. Ma dużo więcej
            zalet!!!!!!!! POLECAM W 100% NASTĘPNY BĘDZIE TEŻ BUGABOO!!!!!!!!!
        • benignusia Re: Bugaboo w Polsce 19.01.07, 11:13
          a to wogóle wózek jest??winkza taką cene??no comment....
          • weronka77 Re: Bugaboo w Polsce 19.01.07, 11:51
            Kosztuje tyle co Emmaljunga Classic i Mutsy ze wszystkimi "bajerami".Chyba
            normalnie.
    • detinka brrr nie podoba mi się .. 14.08.06, 20:25
      natomiast jeden jesdyny raz udało mi się looknąć na wózeczek STOKKE i to nawet
      w Polsce.
      Umm fajniutki wink
      • barbaragoralska Re: brrr nie podoba mi się .. 14.08.06, 20:45
        Mnie sie tez nie podoba ten wózek.
        A tak swoją drogą dziewczyny powiedzcie mi czy zapewnianie wygody dziecku jest
        juz passe, bo widziałam kilka razy dziecko (max. 6 miesiecy, az sie z ciekawosci
        zapytalam) wcisnie to spacerówki mutsy (rozkałdany tylko do pozycji połleżącej),
        któremu bylo tak nie wygodnie,że w ogóle nie chciał spac tylko płakał. To mój
        roczny synek jeszcze lubi spac na płasko a co dopiero taki bobas.
        No cóz pewnych rzeczy nie kupi sie za pieniądze.
        • feng_shui_o.k Re: brrr nie podoba mi się .. 14.08.06, 21:25
          Obawiam sie Barbara, ze masz racje- teraz na topie jest miec najnowszy
          szalowy, wozek, a wygoda dziecka jest wlasnie passe sad
          Coraz czesciej widze Maluchy ledwo siedzace w ...parasolkach, ktore wcale sie
          nie rozkladaja, takze Mutsy to jeszcze nie najgorsza rzecz, ktora sie moze
          niemowlakowi przytrafic.
          Niestety nawet producenci staraja sie nam wkrecic, ze np. chicco caddy jest dla
          od 6 miesiaca (choc caddy sie akurat rozklada dosc mocno); wiekszosc z nas ma
          na tyle wyobrazni, ze nie kupi tego wozka dziecku ponizej roku, ale sa niestety
          wyjatki...
          Pozdrawiam. Asia
          • alexsc vit bebe... 14.08.06, 21:28
            fajny na żywo czy nie? wygląda trochę jak wózek dla niepełnosprawnych (moje 1
            skojarzenie...)
            • magia Re: vit bebe... 14.08.06, 21:34
              Niefajny - malutki, niziutki, dziwacznie wyprofilowane siedzisko, tapicerka nie
              powala, dla niskich osob.
              Szczerze mowiac w ogole nie zwraca na siebie uwagi w przeciwiestwie do Stokke
              czy Bugaboo.
              • alexsc Re: vit bebe... 14.08.06, 21:36
                stokke widziałam nie powalił mnie na kolana, a bugaboo uwazam ze wrecz fatalne
                • feng_shui_o.k Re: vit bebe... 14.08.06, 22:06
                  Wychodzi na to, ze tradycyjnie wszytsko, rowniez wozek, to kwestia gustu smile
                  Asia
                • magia Re: vit bebe... 14.08.06, 22:46
                  A gdzie ja napisalam ,ze oba powalaja na kolana? smileOba (Stokke i Bugaboo)
                  zwracaja na siebie uwage - Stokke wygladem, Bugaboo przede wszystkim bardzo
                  zywa kolorystyka.
                  A Vit nie zwraca, wsrod tuzina przewozowek ktore za granica obejrzalam wygladal
                  jak inne - dosc mizernie, w kazdym razie nie wart pamietania smile
                  • feng_shui_o.k Re: vit bebe... 14.08.06, 23:17
                    To zalezy jak sie ma zmysl wzroku wyczulony wink))
                    Ja natomist jestem zdania, ze absolutnie zwraca uwage; moze sie nie podobac, bo
                    jego wyglad jest hmm...dziwaczny, ale na pewno ciekawy smile
                    To moje zdanie.
                    Poza tym przewozowki z reguly sa lekkie, "mizerne", oszczedne w formie,tu VIT
                    nie odstaje. Mogliby w sumie tej prostej formie nadac troche inna kolorystyke,
                    ale...
                    Magia, to wklej to swoje Stokke, zobaczymy to cudo wink
                    • magia Re: vit bebe... 15.08.06, 08:34
                      Ja nie mam Stokke, ale linka moge zawsze podac smile
                      www.stokke.com/
                      Ja mam zwyczajne Pliko + zwyczajnego Zappa, bo ja praktyczna matka jestem smile
                      A z marzen wozkowych to mam tylko jedno - Volvo XC70 big_grin

                      Co do Vita jeszcze. Ogladalam go kilka razy za granica w zaprzyjaznionym
                      sklepie i naprawde nie wyroznia sie wsrod innych. Juz takie Chicco Caddy z ta
                      swoja wylupiasta kolorystyka bardziej sie rzuca w oczy.
                      Mnie ten Vit wciaz wyglada na jakis niewypal producenta - grzecznie upchany w
                      kaciku stal i raptem 2 tapicerki mieli, a takiego Caddy 6, ze o innych Stokk
                      czy Bugaboo nie wspomne smile
                      • feng_shui_o.k Re: vit bebe... 15.08.06, 12:09
                        faktycznie z dzieckiem fajnie wyglada- troche jak z innej planety, ale
                        ciekawie wink. co do vita, to ja tez widzialam z dzieckiem i tez interesujaco to
                        wygladalo, ale wiadomo- wszytsko kwestia gustu. Mnie sie ten stokke bardziej
                        podoba niz bugaboo na pewno.
                        Nie ma o co kruszyc kopii, jest takiw ybor ze kazdy cos tam sobie wybierze smile
                        Ten stokke czerwony jest bardzo ladny, ale gdzies widzialam link w innym
                        kolorze i beznadzieja. tak samo jak z caddy- dla mnie ladne sa tylko te w
                        zywych kolorkach, "wylupiastych" wink, a juz np. bezowy, czy musztardowy to
                        tragedia przy tak oszczednej formie wozka.
                        ja tez z tych praktycznych jestesm; na stanie jeden polski 3-funkcyjny kadex,
                        ktory ma design lekko smieszny, ale zaden tak nie daje rady na plazy, sniegu
                        czy w gorach, potem lekka spacerowka polskiej firmy (shit nie pamietam nazwysmile
                        tak na co dzien super sie sprawdza, no i caddy najnowszy nabytek z ktorego
                        jestem bardzo zadowolona smile.
                        Cd do Volvo, to tez jestem w nim zakochana, ale moze byc tez Lincoln
                        Navigator wink.
                        Pozdrawiam. Asia
                  • madzialena11 co doo bugaboo... :))) 14.08.06, 23:19
                    dziecko w nim jeżdżące było zadowolone... w każdym razie nie słyszałam jego
                    płaczu przez tydzień! I zawsze było uśmiechnięte. Sprawdzone!
    • jadis76 do magia - cena stokka 15.08.06, 08:59
      a ile kosztuje ten stokk ?
      podoba mi się
      my mieliśmy mutsy ( super wózek i spacerówka rozklada się na plasko wbrew temu
      co piszą tutaj mamy,które tego wózka nie mialy )
      sprzedaliśmy ponieważ babcia chciala parasolkę, a najczęściej zajmuje się
      malutką
      kupiliśmy pliko i jak dla mnie mocno przereklamowany i zupelnie nie wart swojej
      ceny
      na razie nie zamierzam go zmieniać bo babcia zachwycona, ale dla drugiej
      dzidzi..wink)) może
      • magia Re: do magia - cena stokka 15.08.06, 09:47
        Wersja podstawowa - spacerowka + pokrowiec + oslona przeciwdeszczowa + mala
        torebka na akcesoria = 720 euro
        Wersja podstawowa + gondola - 930 euro
        Dodatki - parasolka - 40e, spiworek - 100e, torba podrozna - 100e,
        • magdaomar a nowy mutsy 4 rider 15.08.06, 10:06
          cgi.ebay.de/Mutsy-4-Rider-single-spoke-Farbe-Activ-green_W0QQitemZ290014827350QQihZ019QQcategoryZ23611QQssPageNameZWD1VQQrdZ1QQcmdZ
          ViewItem
          jak dla mnie fajny lepszy niz Urban co Wy na to?
    • magdaomar stokke to bardzo brzydki wozek fujjjj 15.08.06, 09:17
      caly plastikowy jak taczka do gnoju.Bym wolala kupic tako niz stokke ale nie
      miec wogole wozka.U mnie w Poznaniu sa one maja duza obnizke bo nie maja
      klientow na nie ale co sie dziwic.Wiem ze w Niemczech maja te wozki
      cgi.ebay.de/Stokke-Xplory-der-Luxuskinderwagen-Apfelgruen-wie-neu_W0QQitemZ330017980223QQihZ014QQcategoryZ15469QQrdZ1QQcmdZViewItem
      tutaj jest link co w tym ladnego? to ze jest z plastiku hmmm
      • magia Re: stokke to bardzo brzydki wozek fujjjj 15.08.06, 09:52
        Wyglad to rzecz gustu.
        Zalety: lekki, bardzo dobrze sie podbija i prowadzi, kolka sa bardzo ciche
        (jezdzilam w sklepie i po chodniku, nie wiem jak na innej nawierzchni), jest
        bardzo miekki i dobrze amortyzuje nierownosci, ten plastik jakis taki nie
        plastikowy smile
        To tak jak z Buzzem - jednych zachwyca, innych odrzuca smile
        A tu zdjecia ulozenia dziecka w siedzisku
        www.stokke.com/functionality.asp?na=UK&la=EN&div=C&nr=01&p=Xplory
    • magdaomar stokke 15.08.06, 10:03
      jest brzydki ja bym wybrala Mutsy albo Buzza ale raczej buzz bo Mutsy jest
      ciezki i duzy po zlozeniu.Stokke widzialam 1,5 roku temu i zdania nie
      zmienilamsmile
      • leigh4 Re: stokke 15.08.06, 14:06
        Dziewczyny, a gdzie Wy wydziałyście w Polsce wózki stokke do kupienia "od
        ręki"? Będę bardzo wdzięczna za pomoc-moja przyjaciółka spodziewa się dziecka i
        obu nam wpadł w oko stokke(wypatrzyłeśmy w gazetce reklamowej mothercare), więc
        na pewno możliwość kupienia go w Polsce bardzo ją ucieszysmile

        Co do mody na Helu i w Dębkach, to pozwalam sobie za polemikę z aurotką wątku:-
        ) Wakacje spędziałam w Dębkach, Jastarni i Juracie. Wózków był pełen przegląd,
        w oczy rzucała się tylko duża ilość quinny buzz, zappów, z parasolek chicco i
        peg perego. Jurata wcale nie jest dla snobów. Po prostu snob snobem będzie i w
        Juracie i w PcimiuwinkI cenowo też jest ok-z niemiłym zdziwniem odkryłam, że
        było tam taniej niż w Dębkachsad
        • magdaomar w Poznaniu 15.08.06, 14:12
          sa te wozki w centrum handlowym King Cross byly przecenione -70% staly w
          sklepie wiec dostepne od reki.
          • feng_shui_o.k Magdaomar :_) 15.08.06, 14:27
            Ale jaka ta cena po przecenie 70 %? Tzn. nie znam ceny wyjsciowej smile
            dzieki.
            Pozdrawiam. Asia
            • magdaomar cena wyjsciowa ok 4500zl chyba 15.08.06, 14:57
              • feng_shui_o.k Re: cena wyjsciowa ok 4500zl chyba 15.08.06, 21:10
                Chyba ich po + + +. Bez przesady. Podobaja mi sie rozne wozki, w roznych
                cenach, ale musi byc ona adekwatna do wozka.
                Pozdr. Asia
                I dziekuje za informacje
    • bogna45 jesteście Żałosne 15.08.06, 23:05
      puste dziewczynki, które nie mają fajnieszych tematów do rozmowy
      pozdrawiam i życzę kolejnych owocnych dyskusji
      • ewa.mamaoli Re: jesteście Żałosne 15.08.06, 23:30
        Dlaczego się tak oburzasz?? Jeżeli kogos na to stać to może wozić swojego
        brzdąca i w wózku za 5000zł- to jego sprawa.
        A gdzie indziej można się czegokolwiek dowiedziec jak nie na tym forum??

        Kochane mamy rozmawiajcie dalej. Chętnie czytam wasze podpowiedzi i z nich
        korzystam.
        My mamy High treka bebe confort- może to nie taki hit jak te wyżej opisane
        modele ale ja go uwielbiam i moja córeczka również.....
      • feng_shui_o.k Re: jesteście Żałosne 15.08.06, 23:34
        Pozdrawiamy starsza pania Bogne, zapewne baaaardzo pelną wink))).
        O czym bys chciala pogadac? O...menopauzie moze wink? Sluze pomoca, na tematy
        medyczne tez mam wiedze; zapewniam Cie, ze mamy mnostwo tematow,a
        forum "zakupy" jest mila odskocznia od trudniejszych, codziennych spraw.
        That's all, kochana
        Rowniez pozdrawiam i zycze wiecej blyskotliwych uwag, a o nasze owoce nie
        musisz sie martwc wink
        Asia
        • w1paula Re: jesteście Żałosne 16.08.06, 00:09
          Dobrze powiedziane, a raczej napisane. Zgadzam się z tobą w pełni feng_shui. To
          ja się wyłamię bo jeszcze nikt nie napisał, że widział gdzieś mój wózeczek. Mam
          Teutonię Mistral i jestem z niej bardzo zadowolona. Cena też nie była niska ale
          stać mnie na to. A jeżeli podobałby mi się wózeczek za 5 tys. to tez bym go
          kupiła. W końcu to moje pieniądze i moja sprawa na co je wydaję i nikomu nic do
          tego.
          • feng_shui_o.k Re: jesteście Żałosne 16.08.06, 00:24
            To trolica jest i tyle wink. Tego najbardziej niecierpie- jak ktos ma czas zeby
            byc zalosnym i zabierac glos w sprawie, ktora go nie dotyczy/nie interesuje.
            Mnie tez nie stac na takie luksusy jak wozio za 5 tysiakow, a chwilowo szczytem
            marzen jest jane carrera pro, ale to nie znaczy, ze nie kupilabym drozszego
            jakbym nie miala kasy, a tym bardziej nie oznacza to, ze mam prawo wrzucac
            komus kogo stac- glupie, zalosne i takie niskie.
            Ze tez chce sie tej starszej pani pisac takie pierdoly wink
            Pewnie jest nieszczesliwa tesciowa, ktorej "ukochana" synowa chce miec taki
            wlasne wozek a ona ma sie dolozyc wink). Pozna pora wiec wyobraznia pracuje wink
            dziwny jest ten swiat!
            Pozdr. Asia
      • sdec Re: jesteście Żałosne 16.08.06, 06:37
        TO PO CO W OGÓLE ZAGLĄDASZ DO TEGO FORUM DLA "PUSTYCH"! CHYBA TEŻ MUSISZ
        BYĆ "PUSTA" SKORO TU JESTEŚ!
        A tak w ogóle to gdybym wcześniej wiedziała, że istnieje to forum to wiele
        rzeczy kupiłabym od razu dobrze, a nie dopiero za trzecim podejściem.
        Piszcie dziewczyny dalej, wasza pomoc jest bardzo przydatna!
        • arusia2 Re: jesteście Żałosne 16.08.06, 08:24
          Ja jestem babcią i sprawa wózków mnie od dłuższego czasu bardzo zajmuje.Rok
          temu mojemu wnukowi kupiła Tako, i to bł zły zakup, wózek bardzo, bardzo
          ciężki, naprawdę trzeba do niego niezłej krzepy, a na roczek kupiłam Inglesinę
          Zippy,wózeczek super, lekki, szybko się składa,bardzo wygodny i wg ładny,
          trochę kosztował ale od czego są babcie? zwłaszcza przy pierwszym wnuku
          • znaniec1 Re: jesteście Żałosne 16.08.06, 08:49
            a widziałyscie rock star baby ???
            calkiem fajny.
            www.strollermama.com/rockstar-baby-stroller.htm
            my jeździlismy bebecar tracker, juz chyba niemodny.
            wozek posłuzył nam tylko 8 miesięcy, choc było mojemu dziecku w nim bardzo
            wygodnie (gorzej ze mną, nasza spacerówka ważyła 15 kg i nie miescił mi się w
            bagażnkiu musiłam nawet kółka odpinać) potem już chciałam zamienic na lekką
            spacerówkę i mam Maclarena, jestem nim zachwycona.
            • magdaomar buhahahahahaha 16.08.06, 09:04
              pokazywalam mojemu lubemu ten wozek czy fajny a on powiedzial ze to jest wozek
              to gazet.Dla zainteresowanych moja znajoma z innego forum kupila ten wozek w
              styczniu pogadam z nia i Wam pozniej opowiemsmile
              • znaniec1 Re: buhahahahahaha 16.08.06, 09:17
                ale który stokke??? czy rock star baby??? bo już nie wiem z którego się
                smiejesz???
                w koncu rock star ma być do gazet, nie na darmo jeżdzą nim dzieci gwiazd i
                reklamuje go jon bon jovi (jeśli oczywiście z tego się smiejesz)
                swoja drogą stokke widziałam też w jakimś filmie z charlize theron, zwróciłam
                na niego uwagę bo mi kojarzyL sie z domkiem "Baby Jagi" wygląda jak na 3
                nogach.
                • alexsc Re: buhahahahahaha 16.08.06, 09:23
                  a co w nim smiesznego? tzn w rock star baby?
                  My go mamywink Infinity z licencji Esprita, wózek najnormalniejszy na swiecie,
                  żaden wypas jak dla mnie. Kupiłam bo mi sie spodobał i tyle. Córcia ma w nim
                  wygodnie, nawet raz czy dwa kimnął w nim synek.
                  Dla zainteresowanych: jest lekki, zwrotny, dobrze sie prowadzi, z krawęznikami
                  n ie ma problemów. Kosz na zakupy taki sobie, nie nalezy do największych ale
                  mini nie jest, Mieści mi sie do bagaznika, łatwy w składaniu. Kupiłam do niego
                  parasolkę i torbe, a co tam. Acha mamy kolor heartbreaker.
                  www.hauck-group.de/de/lizenzdet.asp?lizid=32&hid=2&uid=234&did=334&artnr=336113
                  • magdaomar te esprit bardzo fajny 16.08.06, 09:27
                  • magdaomar ten stokke to jest do jazdy po miescie 16.08.06, 09:28
                    np na wyprawe za miasto ona ma inny to ten jest delikatny przed zakupem warto o
                    tym pomyslec
                • magdaomar fotka stokke mojej znajomej 16.08.06, 09:25
                  www.bobasy.pl/?u=arni&s=2190a2b761d83839ad38f1ed0f9317ad
    • weronka77 Re: Wózki na topie;-))) 17.08.06, 18:40
      ALe się zrobiła "zawierucha"wink)) Jedno jest pewne-obserwowałam specjalniewinkPo
      plazy przejedzie KAŻDY wózekwinkBez względu czy to Mutsy,Jeep Jogger,Deltim,czy
      jakakolwiek inna markawinkPo prostu kwestia wprawy a raczej ciągnięciawink)Za
      sobą wózka wraz z pociechą,lub bez jak kto woliwink)Ja ciągnęłam bez pociechy bo
      pociecha pchała od tyłu( na takim jest etapiewink)).ALe z pociechą 14kg
      Atlantico też spokojnie przejechało.Niektórzy rodzice po prostu nachylaja tak
      wózki(nawet te najcięższe) że po piachu jedzie tylko przednia para kół-reszta w
      górze.A ja myślałam że trzeba jakiegoś specjalnego wehikułu..A to tymczasem
      kwestia wprawy i wcale nie zauważyłam żeby rodzice ciągnący za sobą np
      Emmaljungę(trzeci modny wózek w Juraciewink) wychodzili z plaży na czworaka i
      zlani potemwink))POzdrawiam serdecznie.
      • agula12 Re: Wózki na topie;-))) 18.08.06, 09:23
        Przed wczoraj wróciłam z rodzinką z Dębek i też mam wrażenie , że jeżdziły tam
        same wózki z półki powyżej 2000 pln, na każym kroku Emmaljungi mutsy bugaboo i
        bebecary ( min. Bartek Obuchowicz wozi w nim swoje dziecko )Ja swojego synka
        wożę w Chicco ct.04 i uważam , że sprawdził sie na plaży doskonale , a
        przeprawa w Dębkach po plaży to niezły wyczyn.( tamtejsza plaża jest najszersza
        na polskim wybrzeżu )Pozdrawiam Aga
        • nakowska Re: Wózki na topie;-))) 18.08.06, 22:04
          Ja jestem prawie przekonana do Mutsy, dzis wlasnie odbyla sie proba wsadzenia
          go do bagaznika i wypadla pomyslnie (Octavia2)- wszedl stelaz Urban Rider i
          gondola.
          Wybralam ten wozek po dluuuuugich poszukiwaniach (na forach, stronach sklepow
          internetowych i w sklepach w mieście) takiego, ktory bylby idealny i wiecie co?
          nie ma wozka idealnego, poprostu nie ma. Zawsze z czegos trzeba bedzie
          zrezygnowac na rzecz czegos co chcemy zyskac, nawet gdybysmy nie braly pod
          uwage ceny. Nie wiem czy jest to pocieszajace ale ja juz jestem spokojna i nie
          trace wielu godzin na czytanie opisów, porownywanie, sledzenie allegro, a ten
          za ciezki, ten za waski, ten brzydki, tamten niski, kolka takie, owakie, mam
          juz dosc szukania i tyle. Zycze Wam udanych decyzji i pozdrawiam smile
          • bilboa Re: Wózki na topie;-))) 19.08.06, 08:45
            podpisuję sie pod tym postemsmile.
            Nie ma idealnego wozka.Trzeba go dostosować do warunków uzytkowania.Zaczynałam
            od Bebe Confortu Air 4, poprzez leciutka spacerówkę Peg Perego a miesiąc temu
            kupiliśmy Mutsy FreeRidera ( zawsze bardzo nam sie podobal).Spodziewam sie
            drugiego dziecka i pomyślałam,że skoro z tematu wózka na razie nie wyrastamy a
            pierwsza pociecha ma 15 mies. i z tego wózka jeszcze też skorzysta to będzie to
            dobry zakup.Owszem wózek jest super,pokonuje wszystkie przeszkody( a mieszkam
            niestety w takiej okolicy gdzie nie ma asfaltowych chodników) ale jest
            cholernie ciężki.W zasadzie można go polecic rodzicom mieszkającym w domku lub
            nie muszacym go znosić ze schodów.I skończy się prawdopodobnie tym,że go
            sprzedamy.Zastanawiam sie z powrotem nad Loola Bebe Confortu.
            A co do Juraty to jeździłam tam od wielu lat kiedy jeszcze nie było większości
            luksusowych hoteli i apartamentów i zawsze wracałam pod jej urokiem.W tym roku
            byłiśmy w Dzwirzynie, którego nikomu nie polecam (hałas, tłok ,ciąg stragaów i
            stosunkowo drogo).W przyszłym roku pewnie wrócimy do Juraty albo poszukamy
            jakiejś małej spokojnej miejscowości( może Karwieńskie Błota).
            A nad morze pojechały z nami oba wózki( Mutsy i spacerówka Peg Perego) i
            wykorzystywana byla głównie spacerówka Peg Perego( babcie).
            • sdec Re: Wózki na topie;-))) 19.08.06, 09:35
              Ja tylko z ciekawości, jakim autem jechaliście i jak się zapakowaliście z tymi
              wózkami? My mamy Cordobę i z Everflo (jak PP P3) ledwo zmieściliśmy się z
              bagażami (część rzeczy i tak była na tylnym siedzeniu i pod nogami).
              • bilboa Re: Wózki na topie;-))) 19.08.06, 14:38
                mamy forda combi i faktycznie był zapakowany na maxa.Na siedzeniach z tyłu co
                prawda nie było bagazy bo tam siedziala córeczka w foteliku plus babcia ale
                bagaznik był zapakowany po sufit.Combi było kupowane specjalnie z myślą o
                dziecku (którego wtedy jeszcze nie było) i o psie.Bo na codzień w bagazniku
                podróżuje pies (lablador) plus wózek.Ale teraz będziemy musieli zastanowic się
                chyba nad czyms większym (nasz ford jest zarejestrowany tylko na 4 osoby) a
                przy drugim foteliku nie miesci nam się babcia.No chyba ze upchniemy ją w
                bagażniku smile.
                Pozdrawiam.
                • ashera Re: Wózki na topie;-))) 19.08.06, 15:22
                  Od paru lat jeździmy do Jastarni. Mieszkaliśmy w różnych miejscach, i w
                  Posejdonie i prywatnie na kwaterach. W tym roku byliśmy w Juracie z powodu
                  braku naclegów w Jastarni. Przez te pare lat jakoś nie udało mi się spotkać
                  żadnego snoba. Wózki widywałam różne i firm zachodnich i naszych rodzimych
                  producentów. A po obserwacji mojego osiedla im ktoś ma droższy wózek to już
                  niestety na wczasy biedak nie jedzie bo 3tys.wyładował i od nowa trzeba zbierać.
                  Pozdrawiam.
                  • magdaomar hmmm jesli kogos stac na wozio za 3000zl 19.08.06, 16:08
                    to raczej biedakiem nie jest.Ja bylam w Mrzezynie bo zawsze tam jedziemy na
                    wakacje widzialam jeden wozek Mutsy a wiekszosc dzieci jezdzilam w tych
                    parasolkach.Czesto sie smialam z rodzicow ktorzy tym parasolkami chceili jechac
                    po piasku zenadasmile.Najlepsze sa duze kola
                    • feng_shui_o.k Re: hmmm jesli kogos stac na wozio za 3000zl 20.08.06, 01:02
                      magdaomar napisała:

                      > to raczej biedakiem nie jest.Ja bylam w Mrzezynie bo zawsze tam jedziemy na
                      > wakacje widzialam jeden wozek Mutsy a wiekszosc dzieci jezdzilam w tych
                      > parasolkach.Czesto sie smialam z rodzicow ktorzy tym parasolkami chceili
                      jechac
                      >
                      > po piasku zenadasmile.Najlepsze sa duze kola


                      Masz osobliwe poczucie humoru wink
                      swoja droga, to ja tez uwaza, ze najlepsze na plaze sa duze kola; ale ja jestem
                      bardziej nowoczesna i po prostu mam jeszcze fajne turytyczne nosidlo i na plaze
                      jest najlepsze. Nie mam zadnych problemow z ciagnieciem (tzn. moj maz), a Kasia
                      ma dodatkowo fotelik do jedzenia.
                      Pozdr. Asia
                • agni71 Re:samochody - do bilboa 20.08.06, 11:20
                  bilboa napisała:

                  Ale teraz będziemy musieli zastanowic się
                  > chyba nad czyms większym (nasz ford jest zarejestrowany tylko na 4 osoby) a
                  > przy drugim foteliku nie miesci nam się babcia.No chyba ze upchniemy ją w
                  > bagażniku smile.

                  Niektóre samochody mają właśnie w bagażniku dwa siedzenia (tyłem do kierunku
                  jazdy) dla dzieci smile Wiem, że Volvo kombi ma taka opcję. Więc babcia rozkłada
                  się na tylnej kanapie, a dzieciaki do bagażnika wink

                  aga
                  • bilboa Re:samochody - do agni71 23.08.06, 20:34
                    Volvo hmmm....
                    Pomarzyć dobra rzecz smile
                • agapy Jane Nomad czy inny? 05.02.07, 20:13
                  zastanawiam się nad kupnem Jane Nomad (gondola, spacerówka,fotelik)? co
                  sądzicie o tym wózku? warto? Mnie zależy przede wszystkim na tym ,aby wózek był
                  jak najlżejszy, no i oczywiście funkcjonalnysmilepomóżcie
    • pipimax Re: Wózki na topie;-))) 19.08.06, 18:21
      Ok, rozumiem jak kogoś stać na wózio za 3 koła to jest ok nie ma sprawy, ale
      bardziej irytują mnie ludzie którzy kupują takowe wózki na raty? (a słyszałam
      nieraz takie rozmowy w sklepach.Zastanawiam się po co? chyba tylko na pokaz i
      dla zaszpanowania.Szkoda mi ich - a ich dzieciaczków jeszcze bardziej.
      • nakowska Re: Wózki na topie;-))) 19.08.06, 22:23
        Sluchajcie, ja to troche rozumiem. Sama lubie ladne rzeczy, nie tylko dlatego
        ze maja znaczek firmowy ale dlatego, ze ten znaczek (w przewazajacej wiekszosci
        przypadkow) pociaga za soba dobra jakosc i fajny wyglad.
        Dopoki nie moglam sobie pozwolic na markowe rzeczy moglam o nich tylko
        pomarzyc. Teraz moge troche pofolgowac i kupic wozek za 3 tysie (choc uwazam ze
        to duzo i nie powinny byc az tak drogie).
        Nie wiem ile dzieci bede miec, moze to jedno jedyne, to ilez tez tych wozkow
        kupie, prawda? Wiec te kobitki co to kupuja na kredyt tez chca miec (byc moze
        raz w zyciu) ladny wozek. Byc moze ich dziecko jest bardzo wyczekane i
        wytesknione i ja to gdzies rozumiem. Wiem, ze czasem sa wazniejsze ale ja to
        naprawde rozumiem smile
        • feng_shui_o.k Re: Wózki na topie;-))) 20.08.06, 01:07
          Oczywiscie, ze tak! A co zlego jest w kupowaniu na raty?? Wykazujesz sie
          pipi... brakiem elastycznosci. Raty sa jedna z form zakupu i co tu duzo
          dyskutowac? Klopoty sie zaczynaja dopiero, gdy ktos ich nie placi, albo kupi za
          gotowke, a potem zeby w sciane- to jest dopiero nienormalne.
          Ja sama zamierzam kupic naszej corce fotelik maxi cosi tobi na raty wlasnie- ba
          sa korzystne, a zakup rozklada sie w czasie. Jakbym sie uparla, to mnie na
          niego stac, ale po co?
          Pozdr. Asia
          • magdaomar ja bym wolala na raty 20.08.06, 08:15
            i np bym splacala po 300-400zl miesiecznie a pieniadze bym na cos innego
            przeznaczyla.Nie wiem czy u Was tak bywa ale ponoc jest taki zwyczaj ze
            dziadkowie sie skladaja na pierwszy wozio.
            • magdaomar Re: ja bym wolala na raty 20.08.06, 08:17
              a z drugiej str jesli sie cos kupuje to trzeba miec tez z czego splacac bo
              wiecei latwo sie bierze a trudno splacasmile
      • dido_dido Re: Wózki na topie;-))) 20.08.06, 10:56
        Nie rozumiem tego "najeżdżania" na ludzi, którzy kupują drogi wózek, nie daj
        boże jeszcze na raty. Wózek jest takim zakupem jak każdy inny i powinien dawać
        pełne zadowolenie w użytkowaniu. To tak jak z ciuchami - można kupić bluzkę za
        10 pln a można za 200 ale ta tansza mi się nie podoba a ja lubię ładnie
        wyglądać. Jedni kupują mercedesa a inni fiata. To moja sprawa na co i jak wydaję
        pieniądze. Mogłabym kupić tani wózek ale nie znalazłam takiego, który by
        spełniał moje oczekiwania użytkowe jak i nie mniej ważne estetyczne. Czy to źle,
        że chcę mieć wózek, który mi się podoba? Nawet za cenę kredytu? Nikt jakoś nie
        krytykuje kobiety, która kupuje ładne choć drogie buty i wydaje kasę na balajaże
        i tipsy. Jest to jej sprawa, nawet jeżeli robi to na kredyt, który potem spłaca.
        Lubię mieć rzeczy, które mi się podobają i które sprawiają frajdę w użytkowaniu
        I nie będę się męczyć z brzydkim wózkiem.
        Iwona
    • shir Re: Wózki na topie;-))) 22.08.06, 11:59
      Moi drodzy, tak czytam i czytam i widzę, że trochę odbiegacie od tematu...
      Mam do Was pytanko, ponieważ rodzę w połowie października i przede mną zima w
      związku z tym faktem potrzebuję wózka z dużymi pompowanymi kołami.
      Ponieważ szukam wózka trójkołowego, to mam na uwadze model Bebe Confort High
      Trek, a pytanie do Was, jako doświadczonych brzmi: czy posiadając już owe 3
      tyś., które można przeznaczyć na wózek, to czy warto je wydać w/w?
      Pozdrawiam!
      • pipimax Re: Wózki na topie;-))) 22.08.06, 15:03
        Macie chyba rację z tymi ratami - faktycznie do końca nie byłam elastyczna
        (przecież każdy robi zakupy tak jak mu się podoba) ale teraz proszę Was o
        radę czy wart jet swych pieniędzy i dobry jest w użytkowaniu wózek Bebe
        CONFORT - ale chodzi mi o spacerówkę (stelaż, siedzisko budka itp.)
      • ewa.mamaoli do shir i pipimax 23.08.06, 20:47
        poczytajcie post- BBC- czy warto,
        ja mam HIGH TREK-a, troche tam o nim napisałam, pozdrawiam.....
        • shir Re: do shir i pipimax 24.08.06, 21:38
          Wielkie dzięki, już sobie poczytałam ale dalej nie wiem.....
          Gdyby nie zima to pewnie kupiłabym coś z małymi kołami a tak to mam problemsad
          Pozdrawiam serdecznie!
          • pipimax Re: do shir i pipimax 27.08.06, 01:42
            dzięki za rady ale on mi się tak podoba(Bebe confort)!- cięzko pogodzić mi się
            z faktem że jest do niczego! A może coś z graco?
            • dzidzia_ch hehehe 27.08.06, 10:31
              rzeczywiscie w Juracie jezdzi pelno wozkow Mutsy!
              tylko dlatego zwrocilam na nie uwage ze mialam taki wozek ale na szczescie
              sprzedalam go po 5 miesiacach
              wygoda Oli zwyciezyla smile!
              teraz jedzimy teutonia mitral ale "niestety" nie widac po niej ze tyle kasy
              kosztowala smile)))!
              swoja droga skad tem mit ze Mutsy to takie strasznie drogie wozki?
              a co do Juraty to okropna dziura w ktorej nie ma sie oprocz deptaka gdzie
              przejsc
              ja uwielbiam Jastarnie!niesety zrobila sie popularna sad!
              • magdaomar graco deluxe 27.08.06, 11:16
                nie polecam
                -ciezki
                -plastikowe kolka-brak gondoli a ta wkladka dla noworodka malutka
                -nie ma mozliwosci siedziska zamontowania tylem do kier jazdy
                -bardzo duzy po zlozeniu
                - brak dostepnosc do kosza po rozlozeniu oparcia
                serwis graco tylko w Warszawie( mojej znajomej 6 letnia corka rozwalila wozek i
                jest tylko serwis w Wa/wie
                • roksanaa22 Re: graco deluxe 27.08.06, 17:37
                  nie kupujcie graco-moja rada.dla mnie b.awaryjne i takie...plastikowe
                  • agamama123 Re: graco deluxe 18.01.07, 22:53
                    Hmmmm.jakim cudem brak dostepu do kosza w pozycji rozłozonej skoro własnie delux
                    ma specjalny opuszczany kosz??????????
              • weronka77 Re: hehehe 27.08.06, 21:05
                Nie wiem czy drogi-ja zapłaciłam w sumie ok 3300 lub 3500zł i nie było to
                okupione wyrzeczeniami ani potem z czoła.Podobał mi się od zawsze więc kupiłam.
                Jurata mnie akurat przypadła do gustu ponieważ nie lubię dużych,hałaśliwych
                miejscowości,które są popularne szczególnie wśród młodych ludzi.Jurata ma
                przepiękną plaże a młodych gniewnych skutecznie odstraszają od niej ceny
                noclegówwinkKwestia upodobań-odwiedziłam Jastarnię i stwierdziłam że wybór
                miejsca na wakacja był jak najbardziej trafnywinkJuratę będę odwiedzała co
                roku,ba uważam nawet że w takiej dziurze opłaca się zainwestować w mieszkanie
                (ceny porównywalne z Krakowem a standard o niebo wyższywink)
              • zakrentka Re: hehehe 30.08.06, 11:04
                dzidzia_ch napisała:
                > teraz jedzimy teutonia mitral ale "niestety" nie widac po niej ze tyle kasy
                > kosztowala smile)))!

                to chyba dobrze, że nie widać - mniej osób będzie chciało ukraść! :-\
    • lucado Re: Wózki na topie;-))) 27.08.06, 20:37
      wg musty nie jest wart swojej ceny!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!1
      my mamy x-laner x3 i nic mu nie brakuje a cena to 1/2 musty.
      postaw się a zastw. no cóż takie czasysmile
    • olka_krakow Re: Wózki na topie;-))) 30.08.06, 12:17
      Powiedzcie, prosze, co takiego ma ten mutsy, czego nie maja inne wozki?


      Jak dla mnie ciezeki jest to jak cholera.

      A Peg Perego i owszem, fajne wozeczki, my wlasnie kupujemy taka spacerowke.
      • nakowska Re: Wózki na topie;-))) 05.09.06, 01:08
        Mutsy jest poprostu ładny, a ja akurat lubie ładne rzeczy i nie widze w tym nic
        niestosownego.
        Poza tym wózek jak wózek, ma wiele zalet, wady owszem, tez, ale do wielu innych
        wózków można by się bardziej przyczepic, nie rozumiem dlaczego Mutsy wzbudza
        takie emocje. Moze dlatego, ze jest wlasnie taki efektowny i trzeba go
        zdyskredytowac. Jakzesz my lubimy to robic, nieprawdaz...?
        Nie mozna powiedziec, ze fajny ale np. "troche mala gondolka jak na dziecko
        zimowe", albo w ze "spacerowce cos nie tak" tylko trzeba
        powiedziec: "beznadziejny".
        • weronka77 Re: Wózki na topie;-))) 05.09.06, 01:16
          Masz racjęwink) Mutsy dla mnie był
          idealny,ładny,wygodny,niekonwencjonalny.Jane,Quinny i inne wydają mi się
          szpetne w porównaniu z nim.Za dużo śrubek,hamulców,kółeczek czyni je
          pokracznymi.
          • aghatta1 Re: Wózki na topie;-))) 06.09.06, 16:33
            Ja nie planowałam kupna Mutsy, ale po wielu obejrzanych innych wózkach (które
            tez mają swoje wady) w końcu wygrał Mutsy. A zaczynałam od Xlandera, przez Bebe
            Confort. Po prostu nie podobaja mi się inne, ich kolorystyka, wykończenie
            wewnątrz i nie mogłabym mieć wózka, na który nie moge patrzeć. Nawet gdyby mnie
            nie było stać na niego w gotówce to wziełabym na raty. Przecież inne rzeczy tez
            kupujemy na raty dlatego, że nam sie podobaja, są nam potzrebne, a nie mamy na
            nie gotówki.
            Co do wygody dziecka to wszystko wychodzi w praniu, a przynajmniej Mutsy łatwo
            sprzedać w razie czego.
            • nakowska Re: Wózki na topie;-))) 06.09.06, 22:19
              a ja Ci powiem aghatta1 wiecej: ja na samym poczatku poszukiwan, jak jeszcze
              kompletnie sie nie orietowalam w temacie wozkow - odrzucilam Mutsiaka na
              wstepie bo sadzilam ze jakis taki wywrotny, niestabilny, a okazalo sie, ze sie
              wlasnie na niego teraz zdecydowalam, baaaardzo mi sie podoba, opinie wcale nie
              sa takie zle, jest kontrowersyjny ale mam to gdzies. Znajomy mowil ze dla
              dziecka pazdziernikowego (koniec pazdziernika) to raczej powinnam kupic
              bebecara - on tak zrobil, choc chorowal tez na Mutsiaka, mowil ze ma o wiele
              wieksza gondolke i dlatego powinnam sie na niego zdecydowac.
              I jak sie okazuje gondolka nie jest wiele wieksza: ma taka sama dlugosc 74 cm i
              jest o 1 cm szersza w nogach i o jakies 3 cm szersza w glowie (Mutsy ma 33 cm
              szerokosci), byc moze po te 1,5 cm po bokach robi jakas roznice ale nie mam
              zamiaru sie juz w tym temacie doktoryzowac bo szkoda mi czasu, nie sadzilam ze
              az tyle mi zejdzie z ta decyzja.
              To i tak zalezy od wielkosci dziecka a ja mam 160 cm wzrostu a moj TZ 170, wiec
              nie jestesmy wielkoludami, brzuszek mam wyjatkowo maly, przytylam 8 kilo a
              jestem w 34 tyg.c. i nie sadze ze urodze jakies super ogromne dziecko.
              Houk.
              • aghatta1 Re: Wózki na topie;-))) 07.09.06, 11:55
                Miałam właśnie ten sam problem z gondolką. Rodzę pod koniec września i zdaję
                sobie sprawe, że przed nami długa zima. Moja siostra rodzi 2 tyg po mnie i obie
                długo się zastanawiałyśmy. Jednak w końcu obie zdecydowałyśmy się na Mutsy. My
                z mężem tez wysocy nie jesteśmysmile Poza tym o wiele dłużej wykorzystuje sie
                spacerówkę. więc stwierdziłam, że dla tych kilku miesięcy nie będę kupować
                czegoś co mi sie strasznie nie podoba ze względu na dużą gondolę. Właśnie to w
                Mutsy mi sie podoba, że jest taki minimalityczny w porównaniu z innymi wózkami.
      • suszonasliwka Re: Wózki na topie;-))) 12.09.06, 15:39
        jest ciężki, ma bardzo mała spacerówkę łatwo sie prowadzi ale nie wszystkim to
        odpowiada bo ma skretna tylna oś, jest na topie
      • suszonasliwka Re: Wózki na topie;-))) 12.09.06, 15:42
        wozek teraz wybieramy taki jak nam sie podoba a jak pisza mamy na roznych
        forach mutsy jest trendy nowy drogi wiec mozna kupic uzywany i potem znowy
        sprzedac smile
    • dzidzia_ch moja rada w sprawie Mutsy :)! 07.09.06, 12:21
      dziewczyny kupcie sobie oryginalny spiworek Mutsy
      super sprawa bo gondola rzeczywiscie nie jest za wielka i Dzidzia ubrana w
      kombinezon + kocyk bedzia miala ciut ciasno
      a posluzy dlugo bo mozna go wykorzystac w spacerowce
      • nakowska Re: moja rada w sprawie Mutsy :)! 07.09.06, 18:40
        Ciesze sie ze nie jestem osamotniona w tej mojej decyzji Aghatta1 smile)).
        Dzidziu_ch, ja wlasnie chce tez kupic ten spiworek i powiedz mi kochana, czy w
        zwiazku z tym zyskam troszke na szerokosci bez szkody dla dzidziusia? Chodzi mi
        o to czy śpiworek jest na tyle cieply ze jak go w niego niego zapakuję to nie
        bede musiala go tak strasznie ubierac jak w przypadku kombinezona, kocykow
        itd,. Oczywiscie pewnie spiworek trzeba bedzie przykryc kocykiem ale
        zastanawiam sie jak to jest, czy jakos inaczej sie te dzidziusie ubiera jak
        korzysta sie ze spiworka?
        • weronka77 Re: moja rada w sprawie Mutsy :)! 07.09.06, 19:02
          Ja miałamwinkŻadne szkody dla malucha a śpiworek rewelacyjna sprawa.Jakieś 170zł
          dwa lata temuwink)
          • dzidzia_ch Re: moja rada w sprawie Mutsy :)! 07.09.06, 19:41
            do spiworka mozna ubrac Dzidzia nieco lzej
            np: body z dlugim + pajac + grubszy dresik z polarka
            na spiworek koc albo przykrycie od wozka
            jest o wiele luzniej poniewaz spiworek idealnie wpasuje sie w wozek
            my Mutsy uzytkowalismy do 5 miesieca Olenki - potem nam z niego wyrosla smile!
            • nakowska Re: moja rada w sprawie Mutsy :)! 07.09.06, 21:22
              No wlasnie tak tez kombinowalam smile.
              On nie jest za tani (278 zl w Calineczce) ale jak juz taki wozek kupuje to i na
              spiworek sie znajdzie, natomiast nie musze miec np. firmowej torby, plecaka i
              folii przeciwdeszczowej. Jeszcze zastanawiam sie nad tym drugim spiworkiem
              calineczka.pl/sklep/product_info.php?cPath=55_141&products_id=1132 , tym
              do spacerowni na nozki zdaje sie on jest (bo ten o ktorym wczesniej mowie
              to "eskimo", taki kokonik z kapturkiem
              calineczka.pl/sklep/product_info.php?cPath=55_141&products_id=1133 ) i o
              lezaczku jeszcze mysle ale na razie tylko mysle bo nie wiem czy sie sprawdzi
              • weronka77 Re: moja rada w sprawie Mutsy :)! 07.09.06, 22:45
                Żartujecie.... ja miałam formową torbę-150zł,śpiworek-170-180,folię-nie
                pamiętam juz ile,parasolkę-80zł i coś jeszcze..Ale niemożliwe żeby od 2005
                śpiworek podrożał o 100zł.Jesli chcesz to zapytam mojego sprzedawcę w Krakowie
                ale jestem przekonana że nie kosztuje 300zł..
                • nakowska Re: moja rada w sprawie Mutsy :)! 07.09.06, 22:52
                  weronka, spiworek "eskimo" ten kokonik kosztuje 280 zlociakow, powazka, chyba
                  mowisz o tym drugim, bo jest jeszcze taki prostokatny, to on jest polowe
                  tanszy, zobacz na poprzednia info, wkleilam linka
      • nakowska Re: moja rada w sprawie Mutsy :)! 07.09.06, 22:47
        Dziewczyny, a powiedzcie jeszcze bo nie jestem pewna, czy posciel do tego
        wozeczka (i w ogole do wozkow) kupuje osobno i a jesli tak to czym sie
        kierowac, to znaczy czy sa jakies kryteria wyboru, nie wiem, wielkosc wozka,
        jakosc materialu, itd, itd,.
        • weronka77 Re: moja rada w sprawie Mutsy :)! 07.09.06, 22:58
          POściel jest tzn obleczki ale ja nie kupowałam wypełnień.Faktycznie ja miałam
          prostokątny a nie eskimowink)A to dlatego że dzieciak duży w kombinezonie
          Cocodrillo wogóle by mi się nie zmieścił do eskimowink)
          • weronka77 Re: moja rada w sprawie Mutsy :)! 07.09.06, 23:02
            Ale 2 lata temu to było o połowę mniej gadgetów i droższe;-((No i czekałam 2
            tygodnie....
            • nakowska Re: moja rada w sprawie Mutsy :)! 07.09.06, 23:30
              a no wlasnie smile a jaki mial dzidzius rozmiar jak sie urodzil ze Ci nie miescil
              sie w eskimo? pewnie konkrecik smile
              • weronka77 Re: moja rada w sprawie Mutsy :)! 07.09.06, 23:45
                dzidziuś miał 55cm ale rósł jak na drożdżach na Bebiko 1 hawink Poza tym wtedy
                nie tak łatwo było o eskimo.Chciałam szybko więc dostałą zwykłego footmoof.Ale
                w dużym kombinezonie na pewno się nie zmieści nawet najmniejszy dzidziuś.My
                mieliśmy Cocodrillo na 68cm.
                • aghatta1 Re: moja rada w sprawie Mutsy :)! 08.09.06, 11:44
                  Też się zastanawiałam nad kupnem tego śpiworka. Poczekam i kupię w razie
                  konieczności. Na razie kupiłam śpiworek z "połączonymi" nóżkami, który zmieści
                  się do tej gondoli i mam nadzieję, że będzie służył podobnie jak ten z Mutsy.
                  • magdaomar powiedzcie mi okres oczekiwania 08.09.06, 12:46
                    na wozek w sklepie np CALINECZCE ile wynosi?
                    • magdaomar tutaj mam link do troszke tanszego:) 08.09.06, 12:49
                      www.tosia.pl/product_info.php/info/p278_-piworek.html
                    • nakowska Re: powiedzcie mi okres oczekiwania 08.09.06, 22:57
                      jeszcze nie wiem, dzis z nimi rozmawialam, zloze jutro mailem zamowienie i
                      mysle ze nie potrwa to dlugo.
                      Ja mam czas nawet ok 1,5 miesiaca wiec sie nie stresuje bo rodze dopiero ok 20
                      pazdziernika ale mysle ze zmieszczą sie w 1-2 tyg.
                      Napisze Ci jak sie dowiem
                      • magdaomar Re: powiedzcie mi okres oczekiwania 09.09.06, 00:27
                        a jakie chcesz kolor? ja bym chciala ten turkus ale na stelazu tym nowym 4rider
                        co te koleczka sa minimalnie mniejsze.
                        • nakowska Re: powiedzcie mi okres oczekiwania 09.09.06, 10:55
                          ja biore Urbana sport 02, ten czerwoniutki, baaardzo mi sie podoba,
                          Sluchaj, a ten a jesli chodzi o 4 rider to ktos mi mowil niedawno ze ten stelaz
                          mu sie nie do konca sprawdzil - kolko jakos sie zepsulo czy odpadlo ale moze
                          akurat jemu tak sie stalo, moze go zle go uzytkowal
                          • aghatta1 Re: powiedzcie mi okres oczekiwania 09.09.06, 12:11
                            Ja czekam już ze 2 tygodnie z Calineczki, ale teraz ok 15go będzie dostawa u
                            importera, więc jeśli jesteście zdecydowane to lepiej zamówić już, bo druga
                            dostawa nie wiem kiedy będzie, a o importerze Mutsy krążą legendy.. Chyba, że
                            mają na sklepie taki zestaw jak Was interesuje.
                            Zamówiłam Cargo brown na stelażu black black. Juz nie mogę się doczekać kiedy
                            go wreszcie ujrzęwink
                  • nakowska Re: moja rada w sprawie Mutsy :)! 10.09.06, 08:41
                    Ja rozmawialam z |Panem z Caleneczki i powiedzial ze chyba nie ma sensu kupowac
                    spiworka "eskimo", on jest jak na Sybir, gruby strasznie ale lepiej ponoc
                    dziecko ubrac na cebulke, powiedzial ze ze zeszlu mu zaledwie 3 sztuki a tego
                    drugiego cale setki wiec zdaje sie zamowie ten cienszy z przeznaczeniem rowniez
                    do spacerowki.
                    A jaki Ty masz śpiworek polaczonymi nozkami? Jakiej firmy?
                    Powiedzcie mi jak sie sprawdza torba czy placak, kupujecie takie akcesoria?
                    Wiem ze tam jest przewijak ale czy naprawde jest to bardzo niezbedne? Pewnie
                    zalezy od tego jak czesto i na jak dlugo wychodzi sie z dzieckiem
                    • nakowska Re: moja rada w sprawie Mutsy :)! 10.09.06, 10:56
                      no i znalazlam jeszcze drugi spiworek - do fotelika, ja sie zastrzele, tyle
                      akcesoriow, nie wiem czy potrzebny czy nie, ale dziecko bedzie zimowe wiec
                      pewnie potrzebny.
                      Napiszcie na ile spiworek do fotelika jest niezbedny, chodzi mi o takie z
                      doswiadczenia wziete opinie (i nie tylko)
                      dzieki
    • jadis76 Re: Wózki na topie;-))) 10.09.06, 11:07
      mnie do mutsy przydal się zwykly śpiwór kupiony na allegro za okolo 100 zl
      ocieplany owczą welną
      dziecko wkladalam do środka w samym pajacu, rajstopkach i body
      i przykrywalam tylko tym przykryciem od gondoli
      mala urodzila się we wrześniu dosyć duża bo 3760 i 57 cm
      do fotelika ( mialam maxi cosi cabrio ) śpiworek jak dla mnie kompletnie zbędny
      mala miala świetną cieplą kurtkę, którą latwo bylo zdjąć jeśli spala
      przydawalo się podczas zakupów w centrum handlowym zimą
    • feng_shui_o.k A w Zakopanem... ;-) 10.09.06, 22:41
      ...kontynuujac watek, nie widzialam jak na razie ani jednego Mutsy, ale jestem
      dopiero 2 dni, wiec poczekam, do konca pobytu, moze...
      W przewazajacej wiekszosci jest lansowany typ wozka jak najbardziej odp. do
      miejsc, a mianowicie X-landery, te 3- kolowe, poza tym widzialam Jane, rowniez
      terenowe 3-kolowki, chicco wszelkiej masci od 6 na duzych pompowanych kolach,
      po ct trio, ct 1, ct 5, ct 4, no i oczywiscie caddy smile, ktory niestety na
      zakopianskich srednio rownych chodnikach sie raczej nie sprawdza. Ja mam ze
      soba na szcescie 2, wiec mam problem z glowy, poza tym na szlak i dolinki
      oczywiscie nosidlo.
      Duzo widac tez pp pliko, pp pliko p3, pp atlantico, red castle, no i kilka
      polskich ciezkich na duzych kolach, ktore super sobie radza. Wyjatki to lekkie
      parasolki typu meggy, bd bunny i buggy, disney, hauck...
      Sa tez oczywiscie bebe confort loola, albo na innym stelazu, ale widac, ze te
      mamy i tatusiowie raczej sie mecza z tymi wozkami.
      Onotowany jeden bugaboo wink
      aem, jestem mile zaskoczona rozsadnym podejsciem do tematu bywalcow Taterek smile
      Przy okazji pozdrawiam z Zakopanego, jak zwykle cudownego smile
      Asia
      • feng_shui_o.k Re: A w Zakopanem... ;-) 10.09.06, 22:43
        Zapomnialam o Quinny smile
        • kleolili czy dobrze wybieram? 11.09.06, 14:25
          jestem akurat na etepie zakupu wózka i wybrałam el-jot carmenn ze względu na przystępną cenę i dobrych opinii, które przeczytałam kilka miesięcy temu. Ale chciałabym się upewnić czy dobre robię, mieszkam na piętrze (więc schodzy) a moje maleństwo przyjdzie na świat w okolicach końca października początkach listopada. Będę ogromnie wdzięczna za opinie.

          P.S. No i nie znalazłam jeszcze tego wózka w warszawskich sklepach, może ktoś wie gdzie one są (poza Łomiankami)?
        • feng_shui_o.k Re: A w Zakopanem... ;-) 11.09.06, 23:35
          Dzisiaj na Krupowkach bylam niedlugo, ale moje piekne oczy dostrzegly ta Wasza
          pokrake- mutsy w liczbie 1 wink. Poza kolami i podwoziem wogole, ten wozek moim
          skromnym zdaniem absolutnie nie zasluguje na taka cene, a wersja z gondola
          wyglada beznadziejnie. Widzialma cos jakby czerwony- wlasciwie brzydki
          nieokreslony kolor, ani czerwien ani bordo, se taki wink. w dodatku material
          wygalda na nie najwyzszej jakosci; moze w innych kolorach jest ladniejszy. Tyle
          o Mutsy, bo nie zainteresowal mnie.
          Kiedys widzialam w Ustce zielony i ten prezentowal sie lepiej.
          Zaobserwowlam tez sporo Maclarenow i jeden bc vit.
          Pozdr. Asia
          • aghatta1 Re: A w Zakopanem... ;-) 12.09.06, 13:54
            A ja wczoraj siedziałam sobie w ogródku w jednej z knajpek i widziałam tę naszą
            okropną pokrakę Mutsy i równiez inne pokraki i tylko upewniłam się w
            przekonaniu, że Mutsy jest po prostu naj! Nie przebajerowany tysiącem wstawek z
            innych materiałów, marszczeń i jakiś wiszących części. Jest prosty i ładny. a
            tapicerka to sprawa wyboru. Ja akurat wybrałam cargo brown, która tez moim
            skromnym zdaniem jest równie skromna i nie rzucająca się w oczy. Nie kupuję
            Mutsy żeby nim "świecić" na kilometr. Tak jak nigdy nie obnosiłam się z markami
            np. ciuchów. Po prostu kupuję to, co mi się podoba.
            A tak w ogóle to wydaje mi się, że Mutsy nie można już nazwać modnym wózkiem.
            Modne chyba są teraz te jakieś frogi( nie jestem pewna smile i jeszcze jakieś
            inne. Więc gdyby ktoś chciałby być naprawdę modny to taki by sobie sprawił.
            Choć szczerze przyznam, że akurat one mi sie nie podobają, ale to właśnie
            kwestia wyboru.
            • nakowska Re: A w Zakopanem... ;-) 12.09.06, 20:34
              nie damy sie Aghatta sprowokowac smile, nie? hehe
              mnie sie tam ta nasza - jak ją nazwalas feng_shui "pokraka" podoba i juz,
              ma naprawde sliczna linie i jest minimalistyczny w formie.
              Ja akurat wybralam czerwy bo lubie ten kolor, zastanawialam sie jeszcze czarnym
              i cargo brown ale wygral zywy kolor. Ten brązik jest piekny ale na plaszczyk
              bardziej albo ciuszek dla mnie, a dla dzidzi chce cos zywego. Na okolo wszedzie
              same niebieskosci i granaty do - za przeproszeniem zrzygania, a w zielonym
              jakos mi sie zdaje bladzienko smile padlo wiec na czerwien i juz
              pozdrawiam was fanki i przeciwniczki Mutsiaków smile
              • feng_shui_o.k Re: A w Zakopanem... ;-) 14.09.06, 08:39
                Ja rowniez pozdrawiam Nakowska smile))). Wcale nie chcialam sprowokowac tylko
                wyrazilam swoja opinie. Oj, rozumiem, ze bedziecie tego swojego mutsiaka broni
                i slusznie skoro Wa sie super sprawdza itp. i zycze zebyscie byly zawsze z
                niego zadowolony, a pokraka? No coz, kazda pokraka jest slodka na swoj sposobsmile
                a ja nie jestem zadna tam rzeciwniczka Mustsy, no co Ty smile? Smialam tylko
                wyrazic swoje zdanie, ze moje poczucie estetyki i estetyka mutsy za bardzo sie
                mijaja smile
                Pozdrowionka
                • nakowska Re: A w Zakopanem... ;-) 14.09.06, 22:55
                  Wiem, wiem Feng_shui ze se jaja robisz na calego wink z naszej pokraczki i
                  ze "pokraka" to pieszczotliwie z Twojej strony choc odnoszaca sie do
                  faktycznego postrzegania pokraczki przez Cię smile i masz calkowite prawo do
                  wyrazania swojej opinii, wszak o gustach sie nie dyskutuje, co nie?
                  Ja dokladnie tak samo robie sobie troche jaja, ale faktem jest ze bede bronic
                  naszej pokraki pazurami hahahah smile))
                  Natomiast tak powaznie to powiem Ci, że nie rozumiem tylko dlaczego niektore
                  kobitki czasem za bardzo serio podchodza do sprawy i sie zaperzają, fukają,
                  czasem wyrazaja opinie na podstwie tego co widza gdzies w internecie, na
                  zdjeciu, albo tego co im sie wydaje, a nie jest to poparte wlasnym
                  doswiadczeniem. Wykrzykują ze cos jest beznadziejne, a sadze ze wypadaloby to
                  poprzec konkretami: ze np mala gondolka, albo kiepskie kolka, albo cos tam
                  innego. To rozumiem, konkretne informacje ale to ze np ktos bierze kredyt na
                  wozek to jest jego sprawa, podoba mu sie wozek i juz, taka sama sytuacja jak w
                  przypadku kiedy ludzie biora kredyt zakupy świateczne.
                  Oczywiscie kazdy ma prawo do swojej opinii, wiec juz przestaje moralizowac.
                  Stara, a tak swoja droga to powiedzialabys chociaz jedno mile slowo o
                  pokraczce, juz nie badz taka wink)), nie daj sie prosic
                  hejka smile))
                  • feng_shui_o.k Re: A w Zakopanem... ;-) 15.09.06, 23:16
                    Normalnie mnie Nakowska przejrzalas- jaja se zrobilam jak nic wink)))))))))))
                    A jakze, powiedzialam pare milych slow o tej Waszej pokrace: ze ma zaje...
                    zawieszenie i fajne kola, to i tak duzo jak na pokrake; swoja droga, to moze
                    nie taka pokraka, skoro i podwozie o.k. i kola (nozkiwink?
                    Ja akurak z tych, co to konkrety pisza i dopiero po obejrzeniu na zywo, ale
                    fakt niektore laski za bardzo sie spalaja na temat wozkow. nie bede nawet nic
                    wykrzykiwac- jak Wam wygodnie i fajnie jezdzic tym mutsiakiem a jeszcze Was na
                    niego stac to spoko, mozecie sobie jezdzic na zdrowie wink))))))))
                    Czesc osob neguje niestety wybory innych bo ich nie stac na dana rzecz i to
                    jest wtedy nieladnie. Ja np. chce sobie kiedys sprawic Hummera, bo kocham
                    porzadne fury terenowe, a moja siostra, ktora na punciaka zbiera 5 lat
                    twierdzi, ze Hummer, to g... i badziewie wink))
                    A tak serio, to fajnie jest tak, jak jest- roznorodnie, prawda?
                    Co do kredytow to ja jestem jak najbardziej za; gotowke to mam na rozwoj firmy
                    a nie kupowanie dupereli; sama teraz kupuje fotelik na raty, samochod w leasing
                    itp/ Przeciez tak sie robi wszedzie w panstwach, ktore wyzej stoja gospodarczo
                    niz my, wiec? Nie rozumiem przeciwnikow, ale i tu jak juz wspomnialas sa
                    gusta...
                    No, to tyle, bo wlasnie wrocilam z gor niedawno i padam na pysk wink
                    Pozdr. Asia
            • feng_shui_o.k Re: A w Zakopanem... ;-) 14.09.06, 08:35
              Nie sledze trendow, ktore sie zmieniaja w oka mgnieniu, ale zdaje sie, ze mutsy
              ma jeszcze kilka minut z tych swoich pieciu wink. Bez przesady. Jego estetyka i
              wyglad to kwestai gustu, mnie sie nie podoba i podobnie jak Ty wyrazam o nim
              swoja opinie. Wlasnie o jego linie mi chodzi - przekombinowana, a gdyby jeszcze
              mial te wstawki o ktoryhc piszesz...Napisalam o mutsy bo na tym forum troche
              zamieszania bylo z jego powodu.
              A,ja tez nie kieruje sie wyborem tylko dlatego, ze jakies tam kanony mody
              mowia, ze wypada nosic to, czy tamto, tak jak Ty kupuje to co mi sie podoba, a
              ze sa to rzeczy markowe- przypadek wink
              Pozdr. Asia
              A wozki mam bardzo "zwykle" wink
              • weronka77 Re: A w Zakopanem... ;-) 14.09.06, 10:21
                POza Mutsy to jeszcze chyba Emmaljungę Classic albo Edge
                bym wybraławink Miałam model granatowy z taką naszywką M na czerwono -białym
                tlewink Dodatkowo zamawiałam skórzaną rączkę i stalowe szprychy-znakomicie się
                prezentował.Mój sprzedawca mówi że miło się zaskoczył Jane Slalom Pro-podobno
                wart zainteresowania.Za to QUinny? Nigdy w życiuwink)
                • agwima Re: A w Zakopanem... ;-) 14.09.06, 13:43
                  A dlaczego nie quinny?smile
                  • aghatta1 Re: A w Zakopanem... ;-) 14.09.06, 15:31
                    Weronka a szprychy metalowe można sobie domówić? Bo ja ubolewam, że stelaż
                    black black ma białą siatke na zakupy i plastikowe kołpaki. Dzwoniłam do
                    importera z pytaniem czy można ew kupic taką siatkę czarną i koła ze szprychami
                    a oni, ze nie.. Zastanawiam się co jeśli taka siatka np ulegnie uszkodzeniu i
                    chciałabym ją wtedy kupić, albo koła.
                    • weronka77 Re: A w Zakopanem... ;-) 15.09.06, 11:04
                      Ja zamawiałam tak jak pisałam szprychy stalowe i rączkę skórzaną.Wózek był
                      przez to cięższy i stabilniejszy ale też i lepiej wyglądał bo te plastiki w
                      kółkach to nie bardzo...Siatkę też pewnie by się dało-sprzedawca stawał na
                      głowie żeby wszystko było tak jak prosiłam-wózek niestety był droższy,bo
                      zapłaciłam za niego ok 3250 po rabacie 10 procentowym...
                      -
                      Szanuję Twoje zdanie ale nie zamienię go ze swoimwink)
                • feng_shui_o.k Re: A w Zakopanem... ;-) 14.09.06, 21:45
                  Tak. Ta Jane o ktorej piszesz, to II Jane ktora tez mi sie podoba. Tez ja wezme
                  pod uwage. Poniewaz zamierzam sie wyprowadzic w gory musze miec zarowno dla
                  Kasi na zime, jak i dla nastepnego dziecka cos typowo terenowego, na duzych
                  kolach. Ktos mi juz Emaljunge polecal jako wozek na Podhale smile
                  A czemu nie Quinny? Chodzi Ci o estetyke, to, ze Ci sie nie podoba, czy
                  uwazasz, ze nie sprawdz sie? No bo wizualnie rzeczywiscie daleki od Mustsy wink
                  Pozdr. Aska
                  • weronka77 Re: A w Zakopanem... ;-) 15.09.06, 11:07
                    EMmaljunga EDge albo CLassic-droższa od Smart'a ale i lepiej wykonana oraz
                    stabilniejsza. QUinny nie bardzo przekonuje mnie pod względem wytrzymałości
                    stelaża-wiem że pewna partia wózków miała wymieniane przednie kółeczka bo
                    odpadały,ale może to już się nie powtórzy.Poza tym spacerówka wydaje mi się
                    mała i ciasna,no i nie wiem czy tak jak Mutsy "łamie się" w dwóch
                    miejscach,czyli jak położę córeczkę to nóżki automatycznie nie idą do góry...
    • feng_shui_o.k Mutsy Joey :-) 17.09.06, 15:36
      Coraz czesciej zerkam na to Wasze Mutsy i powiem szczerze, ze zaczynam zmieniac
      zdanie. Ten Joey podoba mi sie szczegolnie smile
      Coz, czlowiek nie krowa, zmienia poglady wink
      • weronka77 Re: Mutsy Joey :-) 17.09.06, 16:22
        No widziszwink Joey to ten srebrny?
        • feng_shui_o.k Re: Mutsy Joey :-) 17.09.06, 20:50
          Widze, widze wink. Tylko, ze ja sie nigdzie nie zarzekalam ze kiedys mi sie nie
          odwidzi i Mutsy mi sie nie spodoba smile. To, ze nie podobal mi sie na zywo byc
          moze wynika tez z tego, ze istotne jest, aby i wozek i osoba prowadzaca jakos
          ze soba wspolgraly, a w przypadku Mutsiego, ktorego ja widzialam tak nie bylo...
          Nie zebym jakas nie tolerancyjna byla, ale uwazam,ze taki wozek zobowiazuje.
          To tak jak ja bym sobie silvera kupila, a lazilabym w starym wyciagnietym
          dresie i z polamanymi tipsami, o odrostach nie wspominajac wink)
          Sa dwa Joey'e : silver- to ten srebrny, jak nazwa wskazuje (zajebisty jest po
          prostu) i drugi, ktorego nazwy nie pamietam.
          Tak sie zastanawiam czym sie rozni Urban od Joey'a?
          Ciekawe jest to, ze juc mi calkowicie Quinny zbrzydla, a w laski dostal sie
          Mutsy wlasnie- coz, kobieta zmienna jest wink
          Ale i tak teraz najbardziej zakochana jestem w niejakim Bebecar Tracker i Stylo
          AT, a na III m-cu Jane Slalom Pro i pewnie na niej skoncze, bo spelnia
          wlasciwie moje wszystkie wymagania. Tylko nie wiem jak sie tym 3 kolowcem w
          gorach bedzie jezdzilo/
          No. To tyle. Pozdrowionka
          • nakowska Re: Mutsy Joey :-) 18.09.06, 22:59
            Ech Feng_shui smile)) jestes dokladnie jak ja, na poczatku tez stwierdzilam ze
            Mutsy - ooo nie, jakis taki niestabilny, sztywny, dziwny, nie da sie bujac,
            ladny ale ale malo uzyteczny i go na wstepie odrzucilam. A pozniej po 2
            miesiecznych poszukiwan wrocilam skruszona bo mi sie poprostu podoba.
            A Joy - suuuper, sliczny, tez o nim myslalam ale jednak zdecydowalam sie na
            wersje sportowa bo ja sama raczej bardziej sportowa jestem niz taka elegantka
            (choc w powyciaganym swetrze i polamanych tipsach nie chodze hahaha, niemozliwa
            jestes feng_shiu z tymi okresleniami ale masz racje smile.
            No i gondolka Joy'a jest ciut ciut mniejsza od normalnego Mutsiaka (a juz ten
            nie nalezy do najwiekszych, a raczej do tych mniejszych)
            Wiec ja mialam do wyboru Bebecara Tracera i Mutsy i wybralam Mutsiaka bo jak
            dla mnie ladniejszy.
            Quinny jeszcze calkiem calkiem ale tez nie do konca, a Jane mi sie jakos w
            ogole nie spopodobala,
            Jesli chodzi o trojkolowce, spotkalam sie z opinia (nie moja niestety bo
            debiutuje w temacie wozkow) ze dosc jednak wywrotne i jakos trudniej nimi w
            zimie manewrowac, nie wiem, tak slyszalam ale pewnie sa dziewczyny ktorym
            bardziej pasuja trojkolowce, ja sie nie przekonalam i biore Urbana Ridera.
            buzka
            • mama_kasi_ha Re: Mutsy Joey :-) 20.09.06, 21:22
              Kolezanko Nakowska, ale my zmienne jestesmy, prawdziwe baby wink)
              Ja tak czesto mam; kiedy Iwek pisala mi na poczatku o chicco caddy i
              przekonywala, ze to dobra parasolka, to krecilam nosem i wybrzydzalam, caly
              rynek przejrzalam, zrobilam tu megawywyiady na temat kazdej parasolki i...
              kupilam caddy wlasnie, za co bede Iwek wdzieczna do konca zycia, bo to jedyny
              wozek, ktory zostawiam na nast, sezon, a moze jeszcze dla synka wink)
              Chociaz kocham sie tez w jane energy, dixie cosatto i jeepie wranglerze. A
              dzisiaj widzialam bardzo fajna parasolke pro baby smile. Maz sie ze mnie juz
              tylko smieje i mowi zebym sobie taki sklep otworzyla, skoro mnie tematyka
              dziecieca tak kreci- moglabym kazdy przetestowac i jeszcze na tym zarobic wink)
              U mnie Bebecar Tracker wygrywa z Mutsy- akurat mnie sie bardziej Tracker
              podoba, ale przyznaje, ze Mutsy jest na pewno ciekawy. Ja tez raczej jestesm
              kobieta- wersja sporting, wiec mimo tego, ze Joey Silver mi sie podoba, to nie
              kupilabym. Urban Rider chyba jest calkiem wporzo. Za to absolutnie nie podobaja
              mi sie te Mutsy z jednym podwojnym kolem i dwoma mniejszymi.
              Co do Jane to zawsze mi sie podobaly, prawie wszystkie, a szczegolnie Carrera
              Pro, ale z uwagi na to, ze po nowym roku chyba juz zamieszkamy w gorach, musze
              kupic na zime cos co sobie poradzi z podhalanskimi klimatami i wiecznymi
              sniegami, dlatego mysle o Bebecarze.
              Wczoraj sie Quinny ostatecznie przyjrzalam i jednak nie- wydaje mi sie taka
              zbyt delikatna jak na tereny gorskie. Slyuszalam ze to kolo czasem szwankuje.
              No i Quinny to barrrdzo powszedni wozek wink.
              Co do 3 kolowcow, to podobaja mi sie, ale czesto spotykam sie z opinia, ze sa
              niestabilne, tak jak mowisz. Facet od wozkow powiedzial mi, ze 3 kolowiec aby
              byl stabilny i bezpieczny, musi byc ciezki i szeroki. Moje typy to : Racer z
              bebecar, Jane Slalaom Pro i ABC design Cyclone. Pewnie jakis jeszcze by sie
              znalazl smile
              W jakim kolorku kupujesz Mutsy?
              Pozdrawiam. Asia
              To teraz moj nowy nick, tamten juz mi sie zestarzal wink
              • nakowska Re: Mutsy Joey :-) 21.09.06, 21:32
                nie bede oryginalna - czerwoniutkiego kupuje, dlatego ze poprostu lubie ten
                kolor, jest zywy, ladnie z buzka dzidzia bedzie wygladal. Przyznam sie ze nie
                moge juz zdzierzyc granatowo-niebieskich wozkow. Lubie oliwki i brązy ale to do
                buzi dzidziulka jakos mi sie nie widzi, bardziej na ciuszek dla mnie, a jasne
                kolory sa niepraktyczne (choc sliiiczne, np. ecru).
                Mnie sie Mutsiak podoba ze wzgledu na swoja niespotykana linie stelaza, Bebecar
                jest naprawde ladny ale ksztalt stelarza ma jak wiekszosc w "A" i to mi sie w
                nim nie podoba.
                Podobaja mi sie jeszcze Inglesiny, te typu np. espresso, inne tez, ale jakos te
                male koleczka mnie odstreczaja, one sa raczej na wloskie, bezśnieżne chodniki.
                Mutsiak mnie poprostu urzekl i juz smile.

    • bazylea1 Warszawa Kabaty 17.09.06, 16:49
      3/4 wózków to Emmaljunga (ale tylko classic, broń Boże smart) a dla starszych
      dzieci PP Pliko smile
      • weronka77 Re: Warszawa Kabaty 17.09.06, 16:51
        Widzę że o ile gondole wybieramy różne-dostosowane do warunków w których
        mieszkamy,pory roku itp..to spacerówka-parasolka jest w większości miejsc taka
        sama-PP Pliko P3wink)
    • magnolie5 Re: Wózki na topie;-))) 18.01.07, 22:19
      ... no moje drogie, jakos nikt nie wymienil I'COO - a to przeciez aktualnie
      nawiekszy hit!!!!!! Snobka nie jestem, ale w tenze zainwestowalam ze wzgledow
      praktycznych. WARTO - wszelkie komentarze okazaly sie szczere!!!!!
      • andzia22l1 magnolie? można prosić linka do tego wózka?? 18.01.07, 23:47

      • sssheee Re: Wózki na topie;-))) 06.02.07, 01:01
        Hmmm, faktycznie fajny jest ten Twój wózeczek, swego czasu też nad nim myślałam
        ale, że nie mogłam jechać osobiście do sklepu i byłam skazana wink na opinię
        męża, który uznał, że ten i'coo to jest taki bardziej dla chłopca (???)
        wylądawałam z Bebecarem (którego zresztą odradzam wszystkim - straaaasznie
        ciężki)! A dla zainteresowanych - przed świętami była w Wawie promocja tych
        i'coo i kosztowały w komplecie ok 2 tys!!! Wiem to na 100% bo kupiła go moja
        przyjaciółka dla synka - jest super!
    • katka761 Re: Wózki na topie;-))) 05.02.07, 21:02
      my rządzimy mutsiakiem smile

      latem - a właściwie pięknym latem w czasie gorącej jesieni - nad morzem - w
      Kołobrzegu było dużo coneco solari różnych trójkołowców. ja często na deptaku
      mijałam się z właścicielka mutsiaka. panna za każdym razem chciała zabić
      wzrokiem - nie wiedziałam, że miała wyłącznośc na mutsy smilesmile

      natomiast w świnoujściu spotkałam pannę, która miała obklejony stelaż napisem
      MIKO - czyżby reklama?????????

      w Krakowie widziałam na tony jane carrera pro.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka