26.10.06, 09:52
Na pewno macie większe doświadczenie w tej kwestii, a mianowicie, jaką warto
kupić karuzelę nad łóżeczko. Wybór jest duży, te które mi się podobają,
niekoniecznie mogą spodobać się dziecku i odwrotnie.
Obserwuj wątek
    • olimpia_b81 Re: karuzela 26.10.06, 09:59
      a warto???
      u nas dopiero teraz w sumie tk na dluzej jest w stanie zainteresowac sie karuzelka a i na noc musze ja sciagac bo usnac w lozeczku nie moze bo ja cos tam rozprasza.moze poczekaj, moze dostaniesz w prezencie.
      ja mam chicco, taka kolorowa bardzo z misiami, bo te pastelowe jakos do mnie nie przemawialy, slodkie to ale raczej dziecko takie kolory nie interesuje, dobrze jak sa kontrastowe.
    • visenna2 Re: karuzela 26.10.06, 10:26
      Zuza nie miała karuzeli, jakoś mi się wydawało że to zbędny wydateksmile
      • aniakuz1 Re: karuzela 26.10.06, 10:34
        A ja dzieki karuzelce mam kilka chwil dla siebie...bo bez niej mały wcale nie chce leżec w łóżeczku. Mamy taką pluszową z misiami z Canpol babies.
        • jola427 Re: karuzela 26.10.06, 10:39
          Ja miałam Canpola, taką kolorową. Moim zdaniem powinna być kolorowa, bo wtedy
          przyciąga uwagę, oczywiście nie u miesięcznego dziecka, bo wtedy lubi biały i
          czarny kolor. Teraz już wiem, że nie był to niezbędny zakup, chociaż czasami
          się przydał.
          Pzdr. Jola
    • babie_lato1 Re: karuzela 26.10.06, 15:28
      Polecam Tiny Love, symfonia w ruchu czy coś w tym rodzaju. Jak Jasiek był
      noworodkiem, to się jej bał, więc mu nie puszczaliśmy, ale od 2. m-ca wykazywał
      już duże zainteresowanie. Teraz ma prawie pół roku i jeszcze się nią bawi,
      chociaż pod naszym czujnym okiem, żeby sobie na głowę jej nie zwalił, kiedy
      chwyta za wiszące maskotki. Generalnie nam bardzo się przydała.
    • hanzik6 Re: karuzela 26.10.06, 17:26
      My mamy Tiny Love od 2 m-ca (teraz ma 4 m-ce)- Maja jest nią zachwycona -
      potrafi "spiewac" do niej nawet 1/2h - zaczyna też łapac maskotki i to w tej
      chwili ja najbardziej fascynuje. Dostalismy w prezencie tez karuzele Disneya
      ale ma pastelowe kolory i nie interesuje Mai, Tiny Love ma bardzo żywe kolory.
      Mysle, ze karuzela to super sprawa tak jak i mata edukacyjna - polecam, super
      zabawa dla maluszka a dla nas troszke wolnej chwili.
    • jactin Re: karuzela 26.10.06, 17:32
      my mamy canpol babies - krazule z kolorywmi zwierzatkami. corcia ma 3 miesiace
      i odkad mamy karuzele (tj. od ok. m-ca) - mam chwilke dla siebie, a corcia
      moze sobie poogladac zwierzatka, pogadac do nich i wznosic do nich raczki.
      super. uwazam, ze zakup karuzeli byl trafiony.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka