Dodaj do ulubionych

mam pytanie allegro

27.10.06, 15:12
kupiłam bluzeczkę, zapłąciłam 2 tyg temu, do tej pory jej nie otrzymałam, bo
najpierw pani napisała ze nie wyśle bo 1 zł z licytacji ja nie użądza, nie
było ceny minimalnej, wygrałam aukcję, nie było więcej chętnych. Pani
napisała ze nie potwierdziłam licytacji telefonicznie więc nie wyśle do mnei
bluzeczki. Ja napisałam ze mailowo ją informowałam, a ona na to ze tylko
telefonicznie, ze nie znam regulaminu to nie powinnam licytowac. jest tak
uparta ze nie wyśle dopóki nie zadzwonię. A mailujemy codzinnie. Chcę zgłosic
do allegro bo mam tego dość. Zapłaciłam 11 zł 10 zł przesyłka i 1 zł
bluzeczka, chcę ją dostac, zapłaciłam za przelew 4 zł, więc kosztowało mnie
to wszystko 15 zł. Co moge zroic?
Obserwuj wątek
    • anik801 Re: mam pytanie allegro 27.10.06, 15:18
      Widać,że babce nie poszła licytacja i teraz nie chce wywiązać się z umowy.
      Jeśli w opisie aukcji nie było nic o potwierdzeniu telefonicznym(co za bzdura!)
      to nie musiałaś tego robić.Nie cierpię takich ludzi-wystawiają za 1zł(bez ceny
      min.),bo myślą,że się ludzie będą bili i cena wzrośnie.A jak nikt nie
      licytuje,to wymyślają głupoty.Masz prawo podać sprawę do allegro.Widać,że
      sprzedająca nie jest uczciwa!I jaką kwotę sobie za przesyłkę wymyśliła!
      Przesyłka zwykła na poczie(paczka)to kwota 5,50,priorytetowa 6,50,nawet gdyby
      kupiła kopertę bąbelkową to 1zł więcej.Ciekawe skąd jej się wzięło 10zł za
      przesyłkę.No chyba,że bluzka waży kilka kgwinkNie daj się!
      • karteczkii Re: mam pytanie allegro 27.10.06, 15:20
        co w tym wypadku zrobic?
        • anik801 Re: mam pytanie allegro 27.10.06, 15:22
          Zgłosić do allegro.Ale przed zgłoszeniem poinformuj tą panią,że jeśli nie
          przyśle Ci bluzki zgłaszasz sprawę do allegro.Jeśli ma już jakieś upomnienia,to
          będzie się bała,że zawieszą jej konto!
    • karteczkii Re: mam pytanie allegro 27.10.06, 15:25
      a gdzie to się zgłasza, nie mogę znaleźc
      • aleksandrynka Re: mam pytanie allegro 27.10.06, 15:37
        nigdy tego nie robiłam ale wydaje mi się, że w razie problemów trzeba kliknąć w
        ikonkę na stronie głównej na górze: usługi i tam w dziale dla kupujących wejść
        w kontakt z obsługą użytkownika.
        Dalej kategoria: jestem kupującym; krok 2, np: podejrzewam sprzedającego o
        nieuczciwe zamiary, albo który opis Twoim zdaniem pasuje... I tak dalej
        Powodzenia i nie daj się, to nie Ty masz mieć problem tylko ta pani...
    • anik801 Re: mam pytanie allegro 27.10.06, 15:30
      Wejdź w usługi i tam chyba jest kontakt z obsługą użytkownika,czy jakoś tak.
    • karteczkii Re: mam pytanie allegro 27.10.06, 15:40
      a jak wystawię komentarz negatywny to mi wystawi pewnie tez tylko za co?
      • a.lenard Re: mam pytanie allegro 27.10.06, 15:49
        za to ze ty jej wystawiłaś sad tak już jest niestety, widać ze baba jest
        stuknięta, nie wyślę bo jej cena niestysfakcjonuje - mogła przecież wystawiac
        za cenę która by jej odpowiadała, a 10 zł za przesyłkę? Ku**a za co? 5,5
        paczka, no 6,5 za priorytet! ale 10? chyba ze w złoty papier pakuje tongue_out
      • aleksandrynka Re: mam pytanie allegro 27.10.06, 20:42
        komentarze to na koniec sobie zostaw, najpierw uprzedź babkę, że jak nie
        przyśle towaru to zgłosisz to do allegro (powiedzmy po upływie tygodnia - daj
        czas na przesyłkę). Po tygodniu zgłoś a potem wal nega. To, że też możesz od
        niej dostać negatywa to sprawa drugorzędna, ja zawsze czytam negi i inni pewnie
        też tak robią (to pasjonująca lektura czasem smile) Wyślesz odpowiedź i już. A neg
        się należy, o ile oczywiście babka nie oprzytomnieje wcześniej i nie wyśle
        bluzki.
    • lorenza_pellegrini Re: mam pytanie allegro 27.10.06, 19:15
      Ja zgłaszam i pewnie teraz tez będę zgalaszać, niestety. Miałam podobna sytuację - licytacja kobiecie nie poszła i chciała wycofać się z całej sprawy. Ja się nawet zgodziłam, bo zawsze staram sie zrozumiec człowieka, ale napierw napisałam mail do allegro, z pytaniem czy można unieważnic licytację. Odpowiedzieli, że nie, i że jak nie ma ceny minimalnej to idzie za wylicytowaną. Zapłaciłam, ciuszek dostałam. Teraz znowu coś kupiłam, forse wysłałam od razu, sprzedający nie daje znaku życia - ani ciuszka, ani maila, ani telefonu, ani pocałujta w d... wójta. Napisałam do niego kilka razy i nic - daje mu jeszcze tydzień i zgłaszam sprawę do allegro. Zawieszenie konta ma jak w banku...
      Uważam, że jak się wystawia towar trzeba byc uczciwym...
    • weronikarb Re: mam pytanie allegro 27.10.06, 19:17
      tez tak sie nadzialam, zglosilam do allegro i zwiesili konto gosciowi.
      To jest nieuczciwe i powinno si etepic.
      Jak wystawisz negatywa to duze prawdopodobienstwo ze dostaniesz.
      Ja tak "zarobilam" juz 3 sztuki.
      Jednak mysle ze ci co patrza na komentarze to widza ze za kupno i to rewanz -
      bo mozesz odpowiedziec na komentarz
      • mamaemmy poslij jej ten link 27.10.06, 19:36
        i postrasz kobiete policją,nie tylko allegro.

        oto linksmile
        www.republika.pl/paragraf415/
        • anik801 Re: poslij jej ten link 27.10.06, 19:39
          Na policję można zgłosić,gdy kwota za towar przekracza 50zł.po zgłoszeniu i
          okaznia zgłoszenia allegro zwraca kasę.
      • magdalenkaaa78 Re: mam pytanie allegro 27.10.06, 22:17
        Ja wystawiłam raz negatywa, bo sprzdeająca uznając rekamację nie chciała pokryć
        kosztów przesyłki, choć zgodnie z prawem powinna. Wina była po jej stronie, bo
        źle podała wymiary... W kazdym razie po wymianie korespondencji, podczas której
        nie doczekałam się nawet "przepraszam, pomylilam się" walnęłam pierwszego w
        swojej allegrowskiej karierze negatywa. Nie dostałam w zamian nic - ani
        enegatywa, ani pozytywa ani neutrala. Minęło już sporo czasu, więc pewnie nic
        nie napisze. A miała ponad 300 samych pozytywów i nic poza nimi...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka