Dodaj do ulubionych

Pierwsze kroczki

IP: *.* 27.05.01, 10:44
Cześć wszystkim Mamusiom,moja Zuzka ma 11 miesięcy i nijak nie zabiera się do chodzenia.Umie się przekręcac na brzuszek i z powrotem,ladnie siedzi sama i potrafi tez wstać przytrzymując się poręczy łóżeczka.Udało się też na krótką chwilę stanąć "na czworaka".Napiszcie jak to było z waszymi maluszkami-w jakim wieku zaczęły chodzic,w jakich okolicznościach,czy polecacie chodzik(bo lekarze mi go kategorycznie zabronili) i kiedy Wasze maluchy po raz pierwszy usiadly same z pozycji leżącej (Zuzia nie potrafi).PozdrawiamMagda mama Zuzi
Obserwuj wątek
    • Gość: guest Re: Pierwsze kroczki IP: *.* 27.05.01, 10:59
      Hej ! moja Natalka umiała już świetnie stać, a ani myślała o siedzeniu teraz ma roczek i od miesiąca już chodzi wcześniej raczkowała ale znowu bała się stać bez trzymania (wystarczyło jej że trzymała coś w rączce) a jak odważyła się sama stać to momentalnie załapała chodzenie. Cierpliwości jeszcze się za nią nabiegasz :hello:
      • Gość: guest Re: Pierwsze kroczki IP: *.* 27.05.01, 13:25
        Mój syn też już chodzi trzyma się wprawdzie jeszcze mebli, ale sam wstaje (zabiera mu to raptem parę sekund).Niedawno też nauczył sie siedzieć.Ma teraz 7 miesięcy , ale jest duży 78cm i 10.5 kg!Dla nas nie jest to wszystko wielkim zaskoczeniem , bo starszy syn chodził samodzielnie w wieku 7.5 miesiąca, ale inni są zwykle zdumieniwink))Tyle ,że chodzenie to sprawa indywidualna, nie ma czym się martwić jeszcze...
    • Gość: Gruszka Re: Pierwsze kroczki IP: *.* 27.05.01, 19:33
      Nie ma chyba się czym martwić. Moja córka zaczęła stawiać pierwsze kroczki, kiedy miała grubo ponad rok. Skończyła 15 miesięcy i nadal nie chciała samodzielnie chodzić. Poszłam z nią do ortopedey, okazało się, że z małą wszystko dobrze. Taka uroda widać. Zaczęła chodzić w 16 miesiącu i teraz nigdy nie mogę jej dogonić. Pozdrawiam.
      • Gość: guest Re: Pierwsze kroczki IP: *.* 28.05.01, 09:01
        Mój 11 miesięczny synek też jeszcze nie chodzi, za to raczkuje w szalonym tempie .Wstaje przy meblach, jest niesamowicie sprytny przy przewrotkach, ale nie chodzi. Nie przejmuje się tym i chodzika też mu nie kupiłam, mimo iż koleżanki strasznie polecały. Sądzę, że przy ruchliwości mojego dziecka, nie wytrzymałby on tam długo.
    • Gość: guest Re: Pierwsze kroczki IP: *.* 28.05.01, 09:34
      moja 1,5 roczna coreczka, rowniez Zuzia, zaczela chodzi dokladnie w swoje 1 urodzinki, zrobila dwa kroczki i bam i tak co chwilke, teraz marze zeby usiadala na chwile na miejscu - wiec nie spiesz sie tak do tego chodzenia :))a jesli chodzi o siadanie z pozycji lezacej to pozniej zaczela to robic, najpierw obracala sie na brzuszek i w ten sposob wstawala na 4 lapki a potem dopiero na nozkinawet teraz czasami kladzie sie i chce zeby ja podniesc ale gdy ja zignorujemy sama wstaje bez wiekszych problemow
    • Gość: guest Re: Pierwsze kroczki IP: *.* 28.05.01, 14:26
      Moja córeczka chodziła już w wieku 10,5 miesiąca, raczkowała przed 7 miesiącem itp. ale za to żeby usiąść z pozycji leżącej to jeszcze bardzo długo najpierw musiała obrócić się na brzuszek i dźwignąć na kolanka, potem wstawała. A tak zwyczajnie siadała tylko z czyjąś pomocą.
      • Gość: guest Re: Pierwsze kroczki IP: *.* 28.05.01, 14:56
        Jestem mamą 11 - miesięcznej Ani i też już z niecierpliwością czekam na pierwsze kroki. Mała zaczęła w wieku 5 miesięcy raczkować i tak już zostało do dziś- narazie jest na etapie wchodzenia na wszystko na co się da-taborety, krzesła, łóżka.
    • Gość: guest Re: Pierwsze kroczki IP: *.* 01.06.01, 10:45
      Magdziu,zupełnie się nie przejmuj, mój mały ma 14,5 miesiąca i jeszcze nie chodzi samodzielnie. Zaczął raczkować w wieku 11 miesięcy, a stanął samodzielnie w łóżeczku w wieku 12 miesięcy. Obecnie chodzi trzymając się mebli lub mojej ręki. Robi wolne postepy ,ale stale do przodu. Więc nie przjmuj się, towje dziecko ma jeszcze czas. A synus do dziś nie potrafi bez probelmu usiąść z leżenia na plecach. Robi to sposobem - przewraca się na brzuch, po czym siada. I to podobno tez jest prawidłowe.A co do chodzika, to ja od początku byłam do niego uprzedzona, a lekarz neurolog potwierdził moją decyzję.
    • Gość: guest Re: Pierwsze kroczki IP: *.* 01.06.01, 22:02
      Moja 8 m-czna córka Madzia od kilku dni chodzi trzymając się jedną rączką kogoś dorosłego. Bardzo mało raczkowała, raczej czołgała się - może dlatego że mamy śliskie podłogi.Więc jak widać bywa bardzo różnie-Dodam, że Madzia miała dysplazję(już wyleczona).

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka