Dodaj do ulubionych

ratunku mam gruba łydke i nie ma na mnie kozaków!!

12.12.06, 13:10
dziewczyny czy ktoś kto ma grubszą łydkę juz nie może kupić sobie kozaków???
Nigdzie nie moge dopasowac sobie butów, a może orientujecie sie czy mozna u
szewca sobie jakos poszerzyć
Obserwuj wątek
    • etiennette Re: ratunku mam gruba łydke i nie ma na mnie koza 12.12.06, 13:14
      wiem ze da sie zwęzyc cholewkę, ale co do poszerzenia, to najlepiej szewca
      spytac.
    • mamahani2 Re: ratunku mam gruba łydke i nie ma na mnie koza 12.12.06, 13:27
      Może Cię nie pocieszę, ale ja mam odwrotny problem - za chuda łydka... Numer
      buta mam 39, ale mam bardzo wąską stopę w związku z czym mam problem nie tylko z
      kozakami. Jeszcze żadnej zimy nie miałam na nogach kozaków.
    • anna-pia Re: ratunku mam gruba łydke i nie ma na mnie koza 12.12.06, 13:45
      Nie, nie może, zwłaszcza jak do tego ma stopę poniżej średniej big_grin
      O ile wiem, można poszerzyć. Znajoma szyła sobie u szewca kozaki na zamówienie
      (też ma nogę niestandardową).
    • monteusz_wwa Re: ratunku mam gruba łydke i nie ma na mnie koza 12.12.06, 14:20
      Jestem posiadaczką grubych łydek, kłaniam sięwink mimo to większość ostatnich zim
      przechodziłam w wysokich kozakach, tyle że musiałam pójść na kompromis - kiedyś
      kupywałam kozaki ze sztucznego tworzywa, które się rozciągało po prostu tam
      gdzie musiało (buty na suwak, nie mówię o tych cienkich naciąganych, tylko
      ocieplane kozaki), a całkiem niedawno trafiłam kozaki ze skóry z kilkoma
      klinami od góry, które załatwiły sprawę. Wykosztowałam się trochę ale warto
      było. Do gotowych butów robienia takich klinów chyba bym jednak nie polecała...
    • fanaberyczka Re: ratunku mam gruba łydke i nie ma na mnie koza 12.12.06, 16:15
      Witam

      Mąż handluje obuwiem również butami na zamówienie,które są wykonywane dla osób
      o nietypowych nogach.W razie zaintersowania proszę o kontakt.
    • aluc Re: ratunku mam gruba łydke i nie ma na mnie koza 12.12.06, 17:47
      są kozaki z elastyczną cholewką, co prawda bardziej do samochodu niż na śnieg wink
      są kozaki kończące się tam, gdzie łydka jeszcze nie występuje
    • mamachlopca1 Re: ratunku mam gruba łydke i nie ma na mnie koza 12.12.06, 19:25
      ja mam nie dosc ze grubasna łydke to jeszcze wysokie podbicie.jakos nigdy!!!!
      nie udało mi sie kupić kozakó.co najwyżej po wielkich poszukiwaniach kupuje
      takie za kostke i to wcale nie najładniejsze-po prostu to co na mnie wejdziecrying
      • megimach Re: ratunku mam gruba łydke i nie ma na mnie koza 12.12.06, 21:51
        a ja ci pomoge- otóż kupiłam ostatnio - a też mam problem, pięeekne kozaki -
        modne i wysokie- no tanie nie były i to 1 e i jedyne które wchodza mi na łydkę-
        firmy But-s. Polecam!
        • 19maj Re: ratunku mam gruba łydke i nie ma na mnie koza 12.12.06, 22:09
          dzięki w czwartek pójde do sklepu i może cos wcisnę smile)
          • bella16 Re: ratunku mam gruba łydke i nie ma na mnie koza 13.12.06, 08:31
            Mnie sięw tym roku udao kupić po raz pierwszy długie kozaki po paru latach
            poszukiwań, i wcale łydka mi nie schudła, wręcz przeciwnie po ciąży jeszcze
            przytyłam. Kozaki kupiłam w sieci sklepów Everest (w Warzsawie np. Arkadia,
            carrefour targówek) a firma zowie sie Marko. Kozaki mają szerszą niż inne
            cholewkę (a mierzyłam w tym samym miejscu kilka par innych firm i tylko te sie
            zapięły), mają klin a poza tym są z takiej miękiej skóry i chyba dlatego sie
            tak rozciągają. Polecam
            • denia71 Re: ratunku mam gruba łydke i nie ma na mnie koza 13.12.06, 11:53
              Też mam ten problem - ale udało mi się w tym roku kupić oficerki firmy Venezia.
              Niestety pozostaje Ci tylko szukać i przymierzać .
        • aniade Re: ratunku mam gruba łydke i nie ma na mnie koza 13.12.06, 15:43
          A gdzie udało Ci się kupić kozaki firmy But-S ? Z tego co wiem jakiś czas temu
          firma padła niestety... Parę lat temu też miałam super kozaczki tej firmy i ze
          smutkiem przyjęłam wiadomość o likwidacji. Dlatego Twój post bardzo mnie
          zaciekawił. Może działają znowu ?

          Ania
          • mercy2 Re: ratunku mam gruba łydke i nie ma na mnie koza 13.12.06, 17:39
            No właśnie gdzie kupiłyście te buciki. Mam dokładnie ten sam problem, a o
            kozakach marzę.....parę łądnych zim. Pomocy !!! Aha dodam, bo ta wazne -
            poszukuję sklepu w Warszawie.
    • 19maj Kupiłam sobie dzis kozaki!!!! 13.12.06, 20:31
      W manufakturze w sklepie HD-HEAVY DUTY czarne oficerki a co sie innych
      naprzymierzałam to chyba nigdy tyle w jeden dzień nie było i tylko te były
      dobre. Mam książeczke reklamowa z adresami sklepów więc jak ktos chętny to
      podajcie miasti napisze adres sklepu. Pozdrawiam
      a sklep But-s też widziałam więc chyba są
      • hila27 Re: Kupiłam sobie dzis kozaki!!!! 13.12.06, 20:34
        a możesz napisać czy we wrocławiu jest taki sklep
        • 19maj Re: Kupiłam sobie dzis kozaki!!!! 13.12.06, 22:06
          ul. Łaciarska 59
          • bella16 Re: Kupiłam sobie dzis kozaki!!!! 14.12.06, 09:56
            a w Warszawie gdzie ?
    • izawojcik1 Re: ratunku mam gruba łydke i nie ma na mnie koza 13.12.06, 22:35
      Sa, nie wiem co prawda jak bardzo gruba masz lydke ale opisze moj przypadek. Szukalam kozakow kilka lat. Mialam nastepujace wymogi:
      -aby zmiescily sie na stope ( mam wysokie podbicie i nie wchodze w praktycznie zadne sandalki, czolenka nawet firmowych butow)
      -aby zapiely sie w lydce. Brakowalo mi do zamkniecia sie w bucie roznie od 1cm do 4.
      - aby nie byly w ten ochydny szpic.
      - aby byly czarne.
      W zeszlym roku trafilam zupelnie przypadkiem do sklepu, ktory rozprowadzal tez Ryłko. Po uzalaniu sie jak to butow kupic nie moge pani ekspedientka doradzila wlasnie Rylko. Usmialam sie, bo do butow tej firmy nie wchodze ZADNYCH!!
      Wtedy dowiedzialam sie, ze robia takze buty z szersza cholewka. Dala mi na przymiarke i o malo co mi oczy z orbit nie wyszly. Cholewka byla "ZA SZEROKA". Te buty kupilam natychmiast.
      Polecam zatem te sklepy ale trzeba pytac o te szczegolnie szerokie cholewki.
      A, i jeszcze w Deichmanie kupilam buty, tez takie kozaki ale bardziej "sportowe" za ok. 100 zl. Dopinaly sie co prawda baaaaaardzo ciezko ale jednak but jest zapiety.

      Iza Wójcik
      • bella16 Widziałam wczoraj buty But-S... 14.12.06, 09:59
        ale nie kozaki, tylko pantofle, półbuty, raczej nowa kolekcja niz resztki. Było
        to w Wraszawie w Arkadii, w slepie Everest, o którym już pisałam. Te sklepy
        (przynajmiej w W-wie) zajęły lokale po firmowych skleopach But-Sa, wiec moze są
        powiązane.
        • mercy2 Re: Widziałam wczoraj buty But-S... 14.12.06, 10:34
          do maj19 - czy możesz podać nazwy sklepów z tejulotki w stolicy?
          Kobity jesteście super !!! Bardzo cenne są wasze porady. Pozdrawiam
          • 19maj Sklepy w Warszawie 14.12.06, 12:36
            Arkadia, CH Wileńska ul. Targowa 72
    • muress na chmielnej w W-wie jest szewc, co rozciąga 14.12.06, 15:59
      cholewki. Duzo to nie daje, ale zawsze trochę. Kiedys zachorowalam na jedne
      kozaki (najdrozsze w moim zyciu) i mi rozciagnal. To w tych pawilonach przed
      cepelią vis a vis La Boutique Swiss, takie cofnięte trochę od samego deptaka

      Ja kupuję albo z klinami, albo z elastyczną cholewką, albo ze wstawkami z
      elastycznego materiału. W tym roku trafilam takie w Wenecji, całkiem ok, nawet
      na upartego nogawki cienkich spodni tam mieszczę wink
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka