Kilka tygodnitemu zamówiłam paczką od pewnej mamy zciuszkami"firmowymi" za 100 zł. Przyszło 10 ciuszków z których jeden nadaje się do założenia(biała podkoszulka, ale jeszczy nie wiem, czy przejdzie przez głowkę, bo jest nierozpinana). Po tygodniu dodzwoniłam się Pani narzekała, ale zgodziła się z łaską na wymianę na inne ciuszki. po kilku dniach paczka dla mnie wróciła, bo adresat odmówił przyjęcia. Zapłaciłam trzy razy za tą samą paczkę i mam biały podkoszulek

Ni mówiac ile mnie to nerwów kosztowało.Ja czuję się jak naiwna idiotka, że też ludzie sumienia nie mają. Serdeczne podziękowania za zmarnowanieładnego grosza, a mogłam za to coś fajnego małemu kupić i za nerwy na kilka dni dla Pani Marty Kidyby z okolic Hrubieszowa.