Dodaj do ulubionych

a ja mam pytanie na temat łóżeczek turystycznych?

IP: *.* 18.02.03, 10:51
Drogie emamy,chciałabym zakupić to cudo, ale przyznam ze mam pewne obawy i prosze o rade. Potrzebne mi drugie łóżeczko dla małej, a nie chce z kolei kupywać drugiego drewnianego. Wymyśliłam więc ze turystyczne mozna tez wykorzystac w lato na dwór ( chodzi o ogród) jak na wszelkie wyjazdy - zawsze to bezpieczniej niz na duzym, jeszcze jak nie ma jak dosunać. Prosze o rady od mam które maja. Jak sie sprawdza, bo nie chciałabym wyrzycić ponad 300 zł na marnepozdrawiam
Obserwuj wątek
    • Gość: MariaMamaOli Re: a ja mam pytanie na temat łóżeczek turystycznych? IP: *.* 18.02.03, 11:10
      Kasiorku,nie wiem na czym polegaja twoje obawy .... takie łóżeczko to bardzo wygodny wielofunkycjny mebel... my mamy łóżeczko turystyczne już dłuuugo, najpierw służyło jako kojec, potem na wakacjach - już trzeci sezon Ola śpi po 2 miesiące w nim, pierwszy raz Ola miała pół roku, oraz całorocznie służy do drzemki poobiedniej u niani, czyli wykorzystywane jest stale od prawie 3 lat!!!! to świetny wynalazek. co do wydatku to się zwróciło całkowicie i z nawiązką, a my kupiliśmy w supermarkecie z wyprzedaży, przeceny.... produkcji francuskiej, bardzo łatwo się składa, chowa w pokrowiec, lekkie, naprawdę wspaniałe, szkoda tylko, ze niedługo Ola wyrośnie z niego!!! a więc w sklepach szukaj takiego "zsoldowanego"! - pozdrawiam - maria
    • Gość: Lilly Re: a ja mam pytanie na temat łóżeczek turystycznych? IP: *.* 18.02.03, 11:37
      POlecam, polecam. My kupiliśmy łóżeczko turystyczne niemieckiej firmy ABC. Solidne, praktyczne w użyciu, łatwe do rozłóżenia i złożenia. Służy nam na wakacjach, podczas wizyt u Rodziców, jest naprawdę niezastąpione. Piotruś też je bardzo lubi :)Pozdrawiam Lilly :hello:
    • Gość: ewak3 Re: a ja mam pytanie na temat łóżeczek turystycznych? IP: *.* 18.02.03, 12:40
      My korzystamy tylko na wyjazdach, czyli do tej pory tylko raz, ale jest super, prosto się sklada i rozklada i zajmuje mało miejsca w samochodzie. Widziałam już rodziców podróżujących z kojcem, który składali jakoś na pół i ledwo się mieścił do samochodu kombi. Na Sylwestra wyjechaliśmy na parę dni i nocami oczywiście było imprezowanie na parterze pensjonatu. Bez łóżeczka nie zostawiłabym Majki śpiącej samej w pokoju. Łózeczko dostaliśmy na chrzciny, ale i tak wiem, że kosztowało 300 czy 330 zl. Jest włoskie, firmy Brevi. Na pewno będzie nam służyło na wszelkie wyjazdy. Na kojec nie mamy miejsca w domu, więc tej funkcji nie spełnia.PozdrawiamEwa
    • Gość: Katarka Re: a ja mam pytanie na temat łóżeczek turystycznych? IP: *.* 18.02.03, 15:05
      A ja odpowiem tak: zalezy do czego ma sluzyc to lozeczko. Ja mam takie u mojej mamy, gdzie czesto bywamy wlasnie z mysla ze latwo je zlozyc, i na corka spi w nocy i podczas drzemek, ALE: mala najpierw usypiala na rekach a takie "lozeczko" jest bardzo glebokie i zeby ja tam wlozyc (ja jestem niska) musialam sie prawie zlozyc w pol. TEraz mala usypia trzymajac kogos za raczke i to juz jest w ogole katorga. W lozeczku ze szczebelkami wkladasz reke przez szczebelki i nie ma problemu, a tu siedze zgieta w pol i wyrywa mi sie reka. Reasumujac: samo spanie w lakim lozeczku ok. (jest wygodne i bezpieczne) ale nie jako mebel na codzien np. z braku miejsca, tylko awaryjnie na wyjazdy.
    • Gość: Pianka Re: a ja mam pytanie na temat łóżeczek turystycznych? IP: *.* 18.02.03, 16:52
      My kupiliśmy z myślą o kojcu i tak używaliśmy(4 mies), a od 2 miesięcy służy w nocy za łóżeczko(włożyliśmy materac dodatkowy), a w dzień za kojec. Mała jest straszną akrobatką i żadne ochraniacze nie dawały zabezpieczenia przed szczebelkami. Na wyjazdy znakomite, choć jeszcze nie korzystaliśmy, ale składa się łatwo i ma pokrowiec. Ja bardzo polecam, jak tam wsadzę Matyldę to jestem zupełnie spokojna,że jest bezpieczna. To świetny wynalazek dwa w jednym. Starsza miała taki klasyczny ale ten wynalazek jest dużo lepszy. Pozdrawiam
      • Gość: Edyś Re: a ja mam pytanie na temat łóżeczek turystycznych? IP: *.* 18.02.03, 22:00
        My mamy łóżeczko juz długo i jestem z niego bardzo zadowona.Słuzyło nam jako kojec, bdy mała miala jakieś 5 miesięcy teraz z racji wieku :lol: ( 10 miechów)słózy nam do spania podczas wyjazdów i pewnie będzie słuzyło najbliższe kilka lat ( dokąd mała z niego nie wyrosnie). Nie zauważyłam, aby było niewygodne, bo materacyk redukuje metalowe rurki.Zyczę udanego zakupu. :)
    • Gość: drz Re: a ja mam pytanie na temat łóżeczek turystycznych? IP: *.* 18.02.03, 22:57
      Hej!Kupilismy takowe lozeczko (firmy Graco), gdy Bartosz mial 3 miesiace. Od tej pory sypia w nim na wszystkich wyjazdach. Polecialo z nami nawet na wakacje do Wloch. Jedyna sugestia - warto, gdy dziecko troche podrosnie rozlozyc na materacyku "dodatkowa warstwe" np zlozony duzy koc lub cos w tym stylu, bo materacyk jest cienki i noca w zimie troche moze byc dolem zimno.PozdrawiamDorota
    • Gość: kasiorek Re: a teraz polećcie firme? IP: *.* 21.02.03, 10:07
      Emamy,dziekuje wam za opinie, już się zdecydowałam - kupuje. Teraz może poleccie mi firme. Myśle o Graco, ale chetnie poznam wasze zdanie na ten temat?jeszcze raz dzieki
      • Gość: Edyś Re: a teraz polećcie firme? IP: *.* 21.02.03, 10:55
        Nie wiem jak duże masz dziecko i ile i jak chcesz kożysatć złóżeczka. Jeśli masz maluszka i będziecie sporo wyjeżdzali to polecam łóżeczko z nakładką dla noworodka, abyś nie musiała się za mocno schylać. Fajne rozwiązanie to rozsuwana boczna ścianka niestey podnosi koszty :(. Ja mam Houka, szukaliśmy najtańszego stwierdzając, że wszystkie te łóżeczka jednakie więc co to za różnica jak firma...Byliśmy w błędzie, bo Houk ma 4 nóżki,a niektóre łóżeczka Bebe comfort, Abc design mają zamiast jednen pary nóżek kółeczka. Łatwiej wtedy tym manewrować. No i torba... ja mam zwykłą szmacinkę, ale np. Brevi na dodane jeszcze kółeczka. Nie trzeba nieść, można podjechać, a jak to się sprawdza nie wiem...Jeśli jesteś z Warszawy daj znać na priv podam Ci adres klepu gdzie kupisz taniej i to dużo. :)
      • Gość: kapsel Re: a teraz polećcie firme? IP: *.* 08.03.03, 15:33
        my mamy Bebe Comfort: z jednej strony zamiast nóżek ma kółeczka (super-sprawa), łatwo się składa i rozkłada, jeden z krótszych boków ma otwierane na zamek błyskawiczny wejście; oba dłuższe boki mają zasłonki na rzepy ( w razie potrzeby można zrobić "sztuczne zaciemnienie" ;) ). Łóżeczko jest fantastyczne, na co dzień stoi u Dziadków, w wakacje używamy go ze wszystkich sił.Pozdrawiam,Asia
    • Gość: lili Re: a ja mam pytanie na temat łóżeczek turystycznych? IP: *.* 21.02.03, 20:05
      My mamy taki łóżeczko zamiast zwykłego drewnianego :)Uważaliśmy z mężem, że takie jest bezpieczniejsze. I tak myślę do tej pory, bo Kacper tak w nim zawsze szalał i szaleje, ze gdyby było drewniane to wyglądałby jak zebra :lol:Mamy łózeczko firmy neonato model happy i jest rewelacyjne. Ma dwa poziomy (wyższy dla maluszka, żeby nie trzeba było się schylać), dużą kieszeń i otwieraną jedną ściankę (aby srarsze dziecko mogło samodzielnie wychodzić).Całość mieści się w niewielkiej torbie.My dokupiliśmy materacyk kokosowy, bo ten w komplecie jest za cienki.cena, chyba troszkę ponad 500zł, ale było warto!pozdrawiamDorota
      • Gość: lili Re: a ja mam pytanie na temat łóżeczek turystycznych? IP: *.* 21.02.03, 20:13
        acha dodam jeszcze, że łóżeczko to ma z jednej strony kółka więc można nim łatwo wszędzie "podjechać". Kacper ma już prawie 20 miesięcy a ono wciąż wygląda jak nowe, gorąco polecam :)
    • Gość: jwj Re: a ja mam pytanie na temat łóżeczek turystycznych? IP: *.* 08.03.03, 12:54
      Jezeli nasz malutkiego maluszka, to polecam ci zamiast łóżeczka wiklinowy kosz.Moj synek spał w nim (ustawionym obok naszego łóżka) w domu, później, juz bez podwyższenia i baldachimu jako 6-8 mies. maluch na działce. Ale kosz wywieźliśmy raz, i juz tam stal, bezpiecznie na podlodze.Teraz drugi rok korzystam ze składanego łóżeczka Chicco.Ale ponieważ potrzebuje go raczej rzadko, na działce jest drewniane, kupowałam używane, zwracaj uwagę na śrubki, czy nie brakuje, sprawdź jak się składa...Kupilam składane jak kojec, gdyż koleżanka odradziła mi rozmontowywane-szybko się wyrabiają zawiasy itp. Jestem zadowolona, ale to juz chyba koniec żywota łóżeczka,( kupiłam je juz użuwane często przez 2 lata) gdyż materiał na obszyciu po prostu wyciera się, ale te wakacje na pewno wytrwa.Pozdrawiam
    • Gość: TatiMati Re: a ja mam pytanie na temat łóżeczek turystycznych? IP: *.* 08.03.03, 23:04
      Moja córa śpi w Bebe Confort od 2 lat.Jest to jej jedyne łóżeczko - służy i w domu i na wszelkie wyjazdy. Jestem bardzo zadowolona, mimo iż koszt takiej przyjemności jest niemały : łóżeczko + nadstawka dla niemowlęcia + dodatkowy materac = ok. 600 zł. naprawdę warto!!! Łóżeczko tej firmy to model lux - wszystkie bajery ( boczne wejście, zasłonki z dwóch stron, nieprzemakalny pokrowiec, kółeczka, obicie z którego można mokrą gąbką zmyć wszystkie "wypadki" dziecka , i najważniejsze : solidne wykonanie- myślałam że będzie służyć krótko i nie wytrzyma szalejącego w środku urwisa, ale jestem w szoku - wytrzymuje codzienne serie cowieczornych skoków 14,5-kg dziecka.Warto.
      • Gość: KasiaJ Re: a ja mam pytanie na temat łóżeczek turystycznych? IP: *.* 09.03.03, 16:52
        My kupiliśmy Graco (mam nadzieję, że zostanie sprawdzone w kwietniu :)). Zalety: kółka, w standardzie wkładka dla nowordka, składane do małej torby, wygląda na stabilne. My chcemy dokupić jeszcze materacyk, bo ten wygląda na cienki. Z wad to tylko może kolor (taki szarawy, ale może to i zaleta :)). Nie ma otwieranego boku - też nie wiem, czy to wada? Cena 400zł.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka