Dodaj do ulubionych

mam chciny a nie wiem, co trzeba?

16.02.07, 09:20
Dziewczyny smile
Mam chrzciny za tydzień. Pomijam, że córa skończy już 10-mcy i chyba oszaleje
w kościele... Ale zastanawiam się, co powinnam jej kupić do chrztu. Chodzi mi
o te szatki, świece itp. Nie zamierzam kupować jej jakichś odświętnych
sukienusi albo kombinezonów w białym kolorze. To odpada. Pójdzie w tym, co
ma - bladoróżowa kurteczka i spodenki smile. (Teściową krew zaleje, ale to
nicwink. Ale nie wiem, co potrzeba na uroczystość. I co ja mam kupić a co
chrzestni?
Jeśli się orientujecie, proszę dajcie znać. Chrzciny już tuż tuż...

Aha. Wyprawiam w domu, ale zamawiam obiad u "chińczyka". Pychota!! Ale trochę
się martwię, bo ..No właśnie. Znowu ta teściowa. Ona jest taka,że nic nie
powie. Ale usta zrobi w wąską linijkę i będzie nadęta, że sama nie będę stać
przy kuchni przez dwa dni i piec schabowych!!... No i nie będzie grama
alkoholu. No naprawdę skandal, prawda ? Nie zmienię swoich planów i chrzciny
będą właśnie tak wyglądały, ale będzie ciężko. smilesmile Trzymajcie kciuki smile
Obserwuj wątek
    • koornelia2 Re: mam chciny a nie wiem, co trzeba? 16.02.07, 09:21
      Mam CHRZCINY smile Rany ale śmiesznie wyszło smile chciny smile buahahaha smile Sorki smile
    • twoja_matka Re: mam chciny a nie wiem, co trzeba? 16.02.07, 09:37
      no to ja Ci odpowiem, bo moje dziecko miało tydzień temusmile też nie wiedziałam,
      co i jak. Teraz wiem: tą białą "szatkę" to powinna kupić matka chrzestna, są
      pewnie w slkepach z dewocjonaliami, a świecę kupuje ojciec chrzestny. No i masz
      z głowy!!! Jedzeniem, teściową(brrr) i ubrankiem się nie przejmuj! A! no a my
      za chrzest daliśmy 50 złotych, a bez wódy było suuuper!!!
      • zona_mi Re: mam chciny a nie wiem, co trzeba? 16.02.07, 09:56
        > Teraz wiem: tą białą "szatkę" to powinna kupić matka chrzestna, są
        > pewnie w slkepach z dewocjonaliami, a świecę kupuje ojciec chrzestny. No i
        masz z głowy!!! Jedzeniem, teściową(brrr) i ubrankiem się nie przejmuj

        W ogóle najwygodniej byłoby wynająć opiekunkę dla dziecka na czas chrztu i w
        tym czasie wyskoczyć gdzieś z mężem.
        • ewa_mewa Re: mam chciny a nie wiem, co trzeba? 16.02.07, 10:05
          Matko, co za złośliwa bestia z Ciebie!!! Chyba nie zrozumiałaś o co autorce
          chodziło. No ale tak to jest jak sie o chrzcie myśli w konteksćie szatek,
          sukieneczek, świec, albumów, imprez i co tam jeszcze...
          • zona_mi Re: mam chciny a nie wiem, co trzeba? 16.02.07, 10:11
            > Chyba nie zrozumiałaś o co autorce chodziło.

            Nie wiem czy autorka sama wie o co chodzi.

            > No ale tak to jest jak sie o chrzcie myśli w konteksćie szatek,
            sukieneczek, świec, albumów, imprez i co tam jeszcze...

            Mogłabyś to rozwinąć? Bo trochę enigmatycznie wyszło.
    • koornelia2 Re: mam chciny a nie wiem, co trzeba? 16.02.07, 09:52
      dzięki smile Zaraz dzwonię do chrzestnego czy wie o tej świecy smilesmile. Mam nadzieję,
      że uroczystość mimo wszystko będzie miła i wszyscy będą zadowoleni. A
      najbardziej moja mała gwiazda smile Pozdrawiam Cię smile
      • vanilla.an Re: mam chciny a nie wiem, co trzeba? 16.02.07, 10:07
        Chrzciłam synusia w minioną niedziele ,mały dał czadu w kościele (ma 11 mies.)
        Wszyscy go słyszeli i zapewne widzieli ,bo wiercił się na potęgę,ale i tak było
        dobrze.My wszystko sami kupiliśmy,czyli ubranko,krzyżmo i świecę,ale w zasadzie
        to powinni nabyć chrzestni(taka tradycja chyba).Było małe przyjęcie,obiadek
        torcik itp, ilampka dobrego winka. Moja teściowa mówi ,że dawniej starsze
        kobiety powiadały ,że dziecko ochrzczone lepiej sypia.I wiecie co?Jak do tej
        pory ,czyli kilka dni u mnie to się sprawdza.Mały się nie wybudza i przesypia
        grzecznie cała nockę smile Zobaczymay jak długo big_grinDD
        • koornelia2 Re: mam chciny a nie wiem, co trzeba? 16.02.07, 10:23
          Oj dziewczyny nie kłoćcie się smileNie wiedziałam,że wywołam małą burzę.
          Niepotrzebnie zona_mi jesteś taka zjadliwa.
          Mam bardzo małe mieszkanko i jeszcze mniejszą kuchnię. Ugotować wystawny lub
          nawet skromny obiad dla ok. 13 osób jest dość trudne. Dlatego zdecydowałam się
          na reastaurację z pysznym chińskim jedzonkiem. I tak będę miała mega problem z
          ustawieniem stołu i krzeseł w pokoju.. Naprawde mam skromne warunki. Wydaje mi
          się, że sądzisz, iż podchodzę do tej uroczystości "zdawczo-olewczo". Nie jest
          tak. Ale nie będę urządzać wielkiej pompy. Myślę że nie o to chodzi Bogu..
          Najważniejsze, że wiem dlaczego chcę ją ochrzcić. Ale oczywiście możesz mieć na
          mój temat swoje zdanie. Tylko niepotrzebnie jesteś złośliwa. Przecież nie znasz
          mnie..
          • zona_mi Koornelia 16.02.07, 10:31
            Zwiń sobie wątek mając za strukturę drzewko, zobacz do kogo pisałam i przestań
            się dąsać.

            Co do meritum - nie cedowałabym tak prędko szatek i świec na chrzestnych, bo w
            różnych regionach różnie bywa - my na przykład sami kupowaliśmy swoim dzieciom.
            W kwestii tego co potrzebne i jak ceremonia ma wyglądać najbezpieczniej zapytać
            w parafii, w której będziesz chrzciła - też mogą mieć jakieś swoje wymagania.
            • ewcia1980 Re: Koornelia 16.02.07, 10:38
              Ja akurat nie zlecałam chrzestnym kupowania czegokolwiek.
              I chrzestny i chrzestna byli bardzo przejeci swoja rola i pytali czy cos maja
              kupic. ja jednak podziekowałam i sama kupiłam corce wszystko co było potrzebne.

              A o tym co jest potrzebne powinniscie zostac poinformowani na specjalnym
              spotkaniu dla rodziców i chrzestnych. przynajmniej tak jest u mnie w kosciele.
              jest jedno spotkanie gdzie ksiadz omawia jak co bedzie wygladało. kto i kedy ma
              co zrobic (mnie akurat to omineło, bo chrzciłam córke po mszy a nie na mszy).

              pozdrawiam
              Ewelina
    • koornelia2 zona_mi :) 16.02.07, 10:36
      Oki. Przepraszam smile JUż nie będę smilesmile
      Masz rację - dowiem się w parafii i zrobię tak, jak powiedzą.
      Sorki za zamieszanie smile
      • zona_mi Re: zona_mi :) 16.02.07, 11:10
        Nie gniewam się smile
        Najlepiej wiedzy szukać u źródła, bo forum nie może być dla nikogo absolutnie
        wiarygodnym źródłem informacji.
    • twoja_matka Re: mam chciny a nie wiem, co trzeba? 16.02.07, 12:10
      ej no...ja nie mówię, że tak trzeba, żeby MIEĆ Z GŁOWY!!!jezu! Po prostu moja
      przyjaciółka, która jest matką chrzestną mojego malutka, SAMA mi powiedziała,
      że taki jest zwyczaj, że chrzestni kupują i świecę i szatkę. A jestem z
      Krakowa...może tu tak jestsmilezono_mi
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka