co na prezent...

26.02.07, 11:06
Kobietki wybieramy sie na imieniny do naszego wujka Józefa i mam dylemat co
mu klupić, czy mogłybyście mi poradzić co wybrac na prezent, (ma 51 lat)
bede wdzieczna jak mi coś podpowiece, może byc troche nietypowe, bo on lubi
takie różne rzeczy wynalezione, ale nic nie moge wymyśleć
pozdrawia m i dziekuje
    • viki76 Re: co na prezent... 26.02.07, 11:12
      a ma jakieś hobby? lub czymś się szczególnie interesuje?
      może wtedy będzie łatwiej doradzić smile
    • mama_kasi_ha Re: co na prezent... 26.02.07, 13:34
      Moze jakis hicior wydawniczy?
      • julita414 Re: co na prezent... 26.02.07, 18:10
        ksiązki odpadaja bo on raczej nie jest czytający, a hobbyt to nie iwem jakie
        ma, konie to napewno ale konia mu nie kupię
        ręce mi trochew opadają , pocieszam sie ze jeszcze prawie 3 tyg.
        • viki76 Re: co na prezent... 26.02.07, 18:48
          no to może jakiś ładny album o tych koniach?
          jak nie jest abstynentem to może coś z trunków? markowa wódeczka, dobre winko?
          (lub zestaw do otwierania wina w drewnianym pudełku)?
          jak jest palaczem to elegancka zapalniczka lub papierośnica?
          a czym się zajmuje? może przyda mu się wizytownik? elegancki długopis?
          ma żonę? może ciocia coś podpowie?
          jeśli się często spotykacie i znasz jego gust, to może ładny krawat? pasek ze
          skóry? mój ojciec ucieszył się kiedyś z dłłuugiej, metalowej łyżki do butów z
          elastycznym przegłubem i skórzaną rączką. Używa jej codziennie i jest
          zadowolony, że wreszcie się nie musi schylaćsmile(a łyżka po kilku latach nadal
          wygląda jak nowa).
          Zależy też ile zamierzasz przeznaczyć na prezent. Czy to ma być coś ekstra, czy
          malutki upominek.
          Jak jeszcze mi coś wpadnie do głowy to napiszęsmile
          pozdrawiam
          • julita414 Re: co na prezent... 27.02.07, 07:59
            wiesz co ten album o koniach to moze by nawet nieżle wypadł, tylko teraz musze
            pochodzic po ksiegarniach zeby znależć, poczekam do nastrepnego tygodnia, jak
            nic nie wymysle, to kupie (jęslki oczywiście znajdę takowy)
            pozdrawim
Inne wątki na temat:
Pełna wersja