Dodaj do ulubionych

Kupowac wozek gleboki czy nie?...

05.03.07, 11:52
Wiem, ze jest inne forum o wozkach, ale pomyslalam sobie, ze to przeciez WY,
ktore macie juz dzieci bedziecie mialy wieksze rozeznanie...

Moja sytuacja wyglada tak:

Mieszkam we Wloszech, to lato ma byc gorace, a dzidzia ma sie urodzic w
polowie maja. Poza tym wyglada na razie, ze bedzie dosc wysoka (wymiary ma
dobrze ponad norme).

Tak sie zastanawiam - do czego tak na prawde sluzy wozek gleboki? A jesli bym
kupila tylko dobra spacerowke, ktora sie rozklada na plasko i jest dobrze
zabezpieczona po bokach (w sensie, ze ochranialoby dziecko od wiatru)

To pierwsze dziecko wiec nie mam o niczym pojecia. Piszcie dziewczyny co o
tym sadzicie?

Aha - kolezanka ma mi dac fotelik do samochodu, ktory potem mozna przenosic z
m-ca na m-ce. Czyli tak na prawde potrzebuje spacerowke i gleboki (?)...
Obserwuj wątek
    • viktoria.s Re: Kupowac wozek gleboki czy nie?... 05.03.07, 11:57
      Ja rodziłam w czerwcu i zawsze zakładałam że będzie to wózek głęboki i
      dodatkowo spacerówka. Gorąco było u nas w Polsce w zeszłym roku że hej ale to
      nie oznaczało że moja niunia zagotuje się w gondoli, Wręcz przeciwnie chroniła
      ją ona od tego upału i ostrzego goracego powietrza. Sprawdziła się w 100%
      • monikaaleksandra Re: Kupowac wozek gleboki czy nie?... 05.03.07, 12:11
        W gondoli dziecko, a już na pewno noworodek, czuje się bezpiecznie. Gondola
        lepiej chroni niż spacerówka. Moje dziecko, choć ma już 9 miesięcy, uwielbia
        gondolkę, teraz, gdy ząbkuje, ma trudności z zaśnięciem, utula się właśnie w
        gondoli. Wkładam do gondoli i wożę w tę i z powrotem, zasypia błyskawicznie.
        Odnoszę wrażenie, że gondola przypomina jej trochę brzuch mamy smile
        Sporo podróżowałam z córką, od 6 tygodnia życia, lato było bardzo gorące, a Mała
        cudownie spała wszędzie - właśnie w gondoli.
        • magda1306 Re: Kupowac wozek gleboki czy nie?... 05.03.07, 12:22
          To prawda. Tez gdzies slyszalam, ze male dziecko nie lubi duzych przestrzeni,
          ze woli przebywac w 'zamknietym' miejscu bo tak sie tez czulo u nas w brzuchu...

          Czekam na pozosostale opinie... smile
    • gruba_dynia Re: Kupowac wozek gleboki czy nie?... 05.03.07, 13:40
      Ja miałam gondolę i nie wyobrażam sobie inaczej wozić niemowlaka. W gondoli
      jest przytulnie i czysto. Ja urodziłam latem i woziłam w gondoli niemal
      golutkiego niemowlaczka (goraco było) zakrytego pieluszką. Nie wyobrażam sobie
      położyc takie delikatne dziecko na ortalionowe pokrycie wózka spacerówki, a
      wyściełanie kocykami tworzy z tego wózka jakieś dziwne monstrum. W mojej
      gondoli był biały bawełniany pokrowiec wyściełający wnętrze, na to kładłam
      pieluszkę i było małej fajnie. Tak myślę smile
    • ambus Re: Kupowac wozek gleboki czy nie?... 05.03.07, 13:46
      Ja jestem za gondolą.Bezpieczniejsza i bardziej przytulna dla noworodka.Chroni
      przed nadmiarem bodzców z zewnątrz, wiatrem, słońcem. Nie wiem jak takiego
      kilkudniowego malucha zapiąć w pasy od spacerówki.Poza tym siedzisko w
      spacerówce nie jest tak twarde jak spód gondoli, a takie maluchy powinny leżec
      na płasko na twardym podłożu.Noworodek, a nawet kilkumiesięczne niemowle i tak
      spacery przesypia, w gondoli ma zatem korzystniejsze warunki.
    • mustardseed Re: Kupowac wozek gleboki czy nie?... 05.03.07, 14:04
      Gondola koniecznie!
      Maleństwo musi leżeć płasko, podłoże musi być równe. Mimo rozłożenia
      pacerówki 'na płask', podłoże może być nierówne.
      No i jak mówiły przedmówczynie, gondola chroni przed słońcem i wiatrem, dziecko
      czuje się bezpiecznie, ma ograniczony dostęp bodżców, co jest baaardzo ważne.
      Pozdrawiam!!!
      • zulcia73 Re: Kupowac wozek gleboki czy nie?... 05.03.07, 15:52
        a ja kupiłam spacerówkę z wyjmowanym nosidłem,które służy za gondolę i jestem
        zadowolona
    • sabko Re: Kupowac wozek gleboki czy nie?... 05.03.07, 14:18
      popieram dziewczyny, gondola jet konieczna nawet w upały smile Lepiej chroni też
      przed słońcem.
    • sandra00 Re: Kupowac wozek gleboki czy nie?... 05.03.07, 14:19
      kup sobie graco quattro de luxe - możesz dopiąć fotelik samochodowy , albo
      włożyć torbę jako wózek głęboki a jak wyrośnie to zostanie sportowy .Polecam -
      moje dziecko urodziło się w śierpniu miało 53 cm teraz ma 70 cm i do tej torby
      się nie miesci a co dopiero gdybyśmy mieli wózek głęboki .pozdrawiam
    • kajak75 Re: Kupowac wozek gleboki czy nie?... 05.03.07, 15:06
      gondola - bedzie dziecku chlodniej i lepsze dla kregoslupa. Do tego ogranicza
      niepotrzebne bodxce.Mam wrazenie, ze kilka wloskich firm robi wozki, w tym
      glebokie. Trudno mi uwuerzyc, ze tylko na eksportsmile
      • magda1306 Re: Kupowac wozek gleboki czy nie?... 05.03.07, 16:06
        Hmmmmmmmm.... zaczynacie mnie przekonywac...
        Tak, tak - jest duzo wloskich firm, ktore robia wozki glebokie, ale ich ceny sa
        astronomiczne. Dlatego chcialam kupic na Allegro, ale to inny temat.

        Ostatnio bylam w sklepie i modeli wozkow bylo cale multum. Wiekszosc to wozki 3-
        czesciowe (gleboki, spacerowka, fotelik). Na moje pytanie zeby pokazac mi wozki
        2-u czesciowe (gleboki i spacerowka) pokazano mi 2 egzemplarze. Cena? 500-600
        Euro...
    • angelik1 Re: Kupowac wozek gleboki czy nie?... 05.03.07, 15:37
      Ja dlatego kupiłam wózek firmy Teutonia-mistral S.Do spacerówki mam gondolkę,
      więc nie muszę mieć dwóch wózków.I jeszcze do tego stelaza mogę przymontować
      nosidełko maxi cosi-wprawdzie takiej opcji nie potrzebuje ale istnieje. Może
      kup wózek spacerowy do którego można dokupic gondolkę.Moj maluszek nawet w domu
      lubi być w gondolce-czuje się bezpiecznie.Już w domu w niej zasypia nim go
      zniose na dol.
      PS Pani w sklepie powiedziała,że spacerówka idealnie na płasko żadna się nie
      rozkłada-nie wiem ile w tym prawdy.
    • jonama Re: Kupowac wozek gleboki czy nie?... 05.03.07, 15:46
      Ja będę chyba jako jedyna przeciw. Po co gondola można kupić jakiś właśńie
      wózek wielofunkcyjny lub graco jak radzi poprzedniczka z wkładką dla
      niemowlaka. ja nie miałam rodziłam koniec maja, miałam wózek wielofunkcyjny z
      wkładką , krótko służył chyba ok 3 m-ce i całe szczęście, że dostałam go w
      spadku potem mały jeżdził w spacerówce, osłonięty od słońca. Jak wózek trzeba
      nosić to gondola zupełnie odpada. Ja wiem, że drugiemu dziecku żadej gondoli
      nie kupię tylko właśnie coś jak graco z wkładką. W spacerówkach dla takich
      maluszków ważna jest amortyzacja kół - aby była na wszystkich kołach. Moje
      dziecko w 4,5 miesiąca wogóle nie lubiło wózka tylko rączki i plac zabaw, było
      ciekawskie - wszystko zależy od wielu czynników. W Polsce gondole są b.
      polecane, ale na zachodzie już nie tak koniecznie...
      • dorisja Re: Kupowac wozek gleboki czy nie?... 05.03.07, 19:46
        Nie jestes sama ja tez jestem za wozkiem wielo funkcyjnym. Moj malutki ma wlasnie taki i uwierzcie rozklada sie na plasko. Co prawda urodzil sie w styczniu ale w troche cieplejszym kraju niz Polska, ale za to bardziej wietrznym. Jakos nie wyobrazam sobie go w gondoli, hyba spacer to byl by jeden wielki wyk
    • malgosiek2 Re:Forum "Wózki dziecięce"polecam 05.03.07, 17:13
      tam jest dużo informacji na temat wózków.
      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=22462
      • magda1306 Re:Forum "Wózki dziecięce"polecam 05.03.07, 17:37
        Dzieki malgosiek2.
        Juz napisalam na tym forum.
        Pomyslalam tylko, ze lepiej napisac tutaj bo tam dziewczyny dopiero kupuja
        wozki i maja prawdopodobnie male doswiadczenie.
        Wy natomiast macie juz dzieciaczki i Wasze doswiadczenie jest wieksze.
        • daisy Re:Forum "Wózki dziecięce"polecam 05.03.07, 17:59
          Gondola jest super. Nasz mały jeździ w niej już dziewiąty miesiąc i świetnie się
          czuje. Najlepsza jest gondola-nosidło, wyjmowana ze stelaża, w której można
          przenieść dziecko. Nasza ma jeszcze funkcję fotelika samochodowego (odpowiednia
          konstrukcja, specjalny pas i zaczepy na pasy samochodowe), która bardzo nam się
          przydała do jazdy po mieście, szczególnie latem, gdy dzieci gotują się w fotelikach.
          Dobra gondola jest wentylowana, dobrze wyścielona, ma moskitierę i siatkę w
          budce, sztywna i bezpieczna. Tzw. wkładki-torby do spacerówek się nie umywają.
          Możesz kupić taki kompakt: stelaż ze spacerówką i osobno gondolę montowaną na
          tym stelażu.
    • malamadre Re: Kupowac wozek gleboki czy nie?... 05.03.07, 18:59
      Ja nie miałam gondoli i dobrze - mały leżąc strasznie się nudził i, o ile nie
      zasnął, po 10 minutach kończył się (z wrzaskiem) każdy spacer. Wyjścia polubił
      właściwie dopiero gdy już siedział w wózku, w gondoli nie wytrzymałby ani chwilki.
    • figrut Re: Kupowac wozek gleboki czy nie?... 05.03.07, 19:43
      Gondolę miałam dla córki [najstarsza]. Urodziła się w środku lata i od cholery
      ten wózek, bo lato gorące a ona z każdej strony zasłonięta była przed rześkim
      wiaterkiem. Dla synów miałam wózek wielofunkcyjny i to był trafiony zakup, bo
      nosidełka [tej niby gondoli] do wózka nie wkładałam i odpinałam taką "łatę" w
      nogach która robiła ze spacerówki wózek głęboki. Synowie to też letnie dzieci a
      lato było upalne. W spacerówce mieli choć w nogach przewiew powietrza, więc
      jakąś ochłodę to dawało. Na gorące lato gondoli nie polecam. A co do
      zabezpieczenia dziecka przed słońcem - w upały służą do tego parasolki a nie
      zabudowane gondole.
      • monikaaleksandra Re: Kupowac wozek gleboki czy nie?... 06.03.07, 13:24
        Moje dziecko od urodzenia przejeździło w gondolce całe to cholernie gorące lato.
        Spało w niej jak zabite. Nie było przepocone, przegrzane. Dlaczego? Bo miałam
        wózek z gondolą o systemie wentylującym, o specjalnym "antypotnym" dnie, które
        znakomicie wietrzyło wnętrze gondoli. Takie wózki produkuje m.in. Bebecar i
        BebeConfort. W Polsce kupisz je za ok. 2000 PLN. Niestety, nie jest to mały
        wydatek, ale w takim kraju jak Włochy wózek pownien mieć wentylację i system
        napowietrzania wnętrza gondoli.
        Pamiętaj o kręgosłupie dziecka. Naprawdę rozkładana spacerówka będzie mu tylko
        szkodzić. Chcesz potem prowadzać dziecko na gimnastykę korekcyjną? (to słowa
        naszego ortopedy).
    • alcarin Re: Kupowac wozek gleboki czy nie?... 06.03.07, 13:47
      Wg mnie gondola to najlepsze rozwiazanie i to wlasnie na upalne lato
      (zeszloroczne taki bylo i moja cora w gondoli miala b. dobrze) - obszernie,
      przewiewnie, gdy byla taka potrzeba i ochroniona od wiatru, jesli zbyt silnie
      wialo, czysto (tzn mniej sie kurzylo do srodka, bo jednak gondola jest
      zabudowana i wyzej ulokowana niz spacerowka) , zero ortalionu w srodku i cien od
      budki + ewentualnie parasolka. Sa wozki z siatka w budce - wtedy dziecko ma
      przewiewnie. Mozesz tez na gondole zalozyc uniwerslana moskitiere, jesli z
      dziecko ochronic przed robalami. Wozki glebokospacerowoe,z wkladem dla noworodka
      moga sie sprawdzic zima lub jesienia, kiedy dziecko musi byc dobrze opatulone i
      byc osloniete od wiatru, ale w upalne lato to raczej niezbyt trafiony zakup.
      Wczoraj ogladalam u kolezanki taki wklad do Deltima (pewnie we wszystkich jest
      podobna zasada) i uwazam, ze cos takiego nie sprawdzi sie latem, bo dziecku
      bedzie w tym zbyt cieplo. Wklad jest mniejszy niz gondola, ortalionowy i
      ocieplony (w sciankach i w spodzie, jako usztywnienie jest chyba gabka, gruba
      fizelina, czy cos w tym rodzaju). Zrobisz jak uwazasz, bo sama musiz ocenic co
      jest najbardziej potrzebne Tobie i twojemu dziecku i jakie wymagania musi
      spelniac wozek, by byc funkcjonalnym w warunkach, w ktorych zyjesz (klimat,
      miejsca do spacerow itp.) i przy stylu zycia jaki prowadzisz. Ale ja doradzam
      gondole smile
      • alcarin Re: Kupowac wozek gleboki czy nie?... 06.03.07, 13:51
        Acha, czesto gondole od spodu maja otwory wentylacyjne, zapewniajace obieg
        powietrza w gondoli (zwroc na to uwage przy zakupie) - czegos takiego w
        spacerowce nie uswiadczysz. Przeciwnie - dziecko pod plecami bedzie miec
        ortalion plus ewentualnie ortalion z gabka (jesli na spacerowke polozysz wklad
        dla noworodka). Nawet jesli przykryjesz to pieluszka, to dziecku i tak bedzie
        goraco i bedzie sie pocic.
        • figrut Re: Kupowac wozek gleboki czy nie?... 06.03.07, 15:31
          Alcarin, właśnie o to chodzi, aby nie wkładać do spacerówki żadnego wkładu,
          tylko wozić dziecko w rozłożonej spacerówce. Większość wózków wielofunkcyjnych
          [spacerówka z wkładem] jest rozkładana na płasko. Mój wózek wielofunkcyjny ma
          podstawę z płyty pilśniowej z dziurkami i na to przychodzi dość sztywny
          materacyk z wkładem z czegoś, co przypomina włókno sizalowe, a więc bardzo
          przewiewne.
    • koza_w_rajtuzach Re: Kupowac wozek gleboki czy nie?... 06.03.07, 14:02
      Pewnie, śmiało kupuj spacerówkę.
    • maja2081 Re: Kupowac wozek gleboki czy nie?... 06.03.07, 15:59
      my kupiliśmy spacerówkę, której oparcie rozkładało się na płasko, dokupiliśmy
      do tego wkład dla niemowląt (teraz po wyjęciu usztywnienia służył za
      śpiworek).
      Rodziłąm pod koniec kwietnia więc na lato super.
    • kar.ola123 Re: Kupowac wozek gleboki czy nie?... 07.03.07, 20:00
      Polecam spacerowke z przekladana raczka (na poczatku, ustawiona tak, zeby
      widziec dzidziusia, pozniej tak, zeby dzidzius wszystko widzial wink i do tego
      torbe (miekka lub twarda). Twarda wyglada jak gondola, miekka to spiworek z
      twardym wyjmowanym spodem. Moze byc np. Brio, Emmaljunga, Teutonia, Britax,
      Gesslein, ale we Wloszech sa pewnie tez inne, "miejscowe".
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka