Dziewczyny, co myślicie o zorganizowaniu jakiegoś spotkania (knajpa???,
park????) i pozbyciu się (sprzedaż/wymiana) tych ciuszków, po dzieciach które
nie są nam już potrzebne. Mam kilka fajnych rzeczy na lato, ale nie mam ani
czasu, ani nerwów, aby wystawiać na Allegro i chętnie bym to sprzedała za
niewielkie pieniądze, które przydadzą się na nowe ciuszki, bo z forsą u mnie
ostatnio marnie

. Jeśli macie jakieś pomysły to piszcie, jeśli uważacie,
że pomysł do bani - też napiszcie

.
I jeszcze jedna moja uwaga, wszystkie rzeczy które chciałabym sprzedać, są po
moim dziecku, kupowane głównie w H&M, dlatego jest to jakaś alternatywa dla
osób, które mają opory przed lumpeksami.
Co Wy na to????