Dodaj do ulubionych

jezdzik Injusa 8 w 1 ktos ma???

09.05.07, 12:08

Obserwuj wątek
    • agaruda1 Re: jezdzik Injusa 8 w 1 ktos ma??? 09.05.07, 12:17
      Za szybko mi sie kliknelo.. Bo chce kupic od razu z rowerkiem, ale nie wiem,
      czy on trwaly i czy kola nie piszcza. Jak sie sprawdza w uzywaniu? Trwaly jest?
      Solidnie wykonany? Te bajery sie przydaja?
      Pozdrawiam,
      Aga
    • agaruda1 Nikt nie ma?? 09.05.07, 21:17
      Blagam, napiszcie cos, bo sie zblizaja pierwsze urodziny mlodego..
      • jooska2 ja mam 10.05.07, 12:11
        Od wczoraj wieczorem, wiec nie ujeżdzony jeszcze.
        Nic nie piszczy, kolory świetne. Jendak podstawka-bujak do bani. "płozy" za
        malo wygięte wiec o bujaniu można zapomniec. no ale do bujani akupię coś innego.
        Dośc fajnie wyprofilowany, wiec dziecko caly czas jest oparte. Moja mysza nie
        siega jeszcze nożkami nawet do tych podstawek wiec jej wisza. na razie wiozłam
        ja po mieszkaniu i jest wiraznie zadowolona smile
        pozdrawiam
        • agaruda1 Re: ja mam 10.05.07, 12:19
          W jakim wieku jest twoja mysza? Ciekawe, czy moj juz bedzie dosiegal do
          podstawek. Powiedz mi, czy kolka sa plastikowe czy gumowe?
          Dzieki za odzew, pozdrawiam,
          Aga
          • jooska2 Re: ja mam 10.05.07, 12:58
            ma 9 miechow.ale jest mala i drobna.
            co do solidnosci to jest solidnie i estycznie wykonane,ale to jest sam
            plastik smile kolo przednie z tego co pamietam to mialo byc gumowe,ale jest raczej
            plastkowe. musze jeszcze dkladniej dzisiaj pomacac. te z tylu tez plastikowe.
            rowerek mam maly skret kierownicy i np.o 90 stopni jej nei obrocisz. ale moze
            to i dobrze bo sie dziecko nei wygrzmoci.
            generalnie jest to raczej zabawka i jezdzik niz rower. pedaly sa na kole wiec
            i pedalowanie bedzie trudne. I tak potem trzeba bedzie kupic normalny rowerek z
            pedalami po srodku.

            ogolnie polecem choc cena jest zabojcza jak za sam plastik smile
            • mooh Ja mam i chcę sprzedać 10.05.07, 13:06
              W weekend będę robić zdjęcia i wystawię na Allegro. Moja córka dostała w
              zeszłym roku na roczek. Jeździk jest jeszcze do czerwca lub lipca na gwarancji.
              Nigdy nie jeździł po chodniku, był używany tylko w domu. Nawet naklejki są
              jeszcze na oddzielnym arkuszu, nie przyklejone do pojazdu. Rok temu moja mała
              była jeszcze za gapciowata, żeby się tym sensownie bawić. Naciskała tylko
              przyciski z melodyjkami i siadała okrakiem na siodełku. Teraz już trochę z
              jeździka wyrosła i kupię jej rowerek. Tak więc jeździdełko jak nówka nie
              śmigana smile
              • agaruda1 Re: Ja mam i chcę sprzedać 10.05.07, 13:12
                A za ile chcialabys sprzedac?
                • mooh Re: Ja mam i chcę sprzedać 10.05.07, 13:16
                  Dam znać na priv, jak już serwer zechce mnie wpuścić na pocztę.
            • agaruda1 Re: ja mam 10.05.07, 13:11
              Moj to klocek, i prawie rok ma, to pewnie juz dosiegnie..Z tym skretem to
              faktycznie chyba dobrze, raczej sie nie wykoleismile Co do Ceny, to zrzute z
              chrzestnymi robimy.. Myslisz, ze na dwor sie bedzie nadawal? A co jeszcze
              bralas pod uwage, moze jakies inne jezdziki-rowerki-pchacze?
              Synu mi w chalupie wszystkie krzesla przewraca, bo lazi z nimi i na gwalt
              potrzebuje takiego cudasmile
              Bede wdzieczna za odpowiedz i z tym przednim kolem tez.
              Pozdrawiam baaaardzo i z gory dziekuje za odzew.
              Aga
              • jooska2 Re: ja mam 10.05.07, 13:29
                kolo obmacam dzisiaj w domu i jutro dam znac. wyczytalam ze mmiala byc nakladka
                gumowa (?) cokolwiek by to nie znaczyło wink
                mysle ze na dwor bedzie jak najbardziej ok. mozesz synka pchac, a potem on sie
                moze nozkami odpychac jak nie bedzie umial pedałowac.
                ja chialam kupic cos co ma oparcie na plecy.to bylo dla mnie najwazniejsze
                kryterium. a te chodziki -pchacze ktore ogladalam np. playskoola go nie mialy.
                wiec odpadly w przedbiegach. ten injusta wydal mi sie w miare wszechstronny.
                teraz mala ma zamontowane te wszystkie zabezpieczenia i wiem ze mi nie
                wypadnie. pozniej jak juz bedzie bardziej rozgarnieta to jej to posciagam zeby
                sama mogla siadac. jedyne co, to nabralam sie na ten bujak,ktory jak pisalam
                jets bezsensownie zrobiony. moja jest na razie na etapie podciagania sie przy
                kanap[ie i krzeselkach wiec jeszcze nie odkryla funkci "pchania" :0 ale mysle
                ze wkrotce na to wpadnie wink

                co do skretu to tym sprzetewm nie da sie rozwinac zawrotnych predkosci, wiec
                jest to bezpieczne,ale dzieci czasem potrafia sobie krecic kierownica we
                wszystkie strony podczas jazdy wiec dobrze ze sie nie kreci dookola osi.

                tak jak pisalam , to nie jest rower do nauki jazdy tylko zabawka ale mysle ze
                nam jeszcze dlugo posluzy. a jak przyjdzie czas to kupimy noormalny rowerek smile

              • jooska2 Re: ja mam 11.05.07, 08:15
                nie wiem czy juz i tak nie kupilas od koezanki,ale kolo jest palstikowe i nie
                widze tam zadnej gumy. sam plastik.
                • agaruda1 Re: ja mam 11.05.07, 09:34
                  Dzieki jooska za pamiec i info!
                  • jooska2 Re: ja mam 11.05.07, 11:47
                    nie ma za co.
                    i co zdecydwoalac sie na zakup czy odpuscilas sobie ?
                    • agaruda1 Re: ja mam 11.05.07, 22:00
                      Zdecydowalam sie. Nic madrzejszego chyba nie wymysle, bo zalezy mi na kilku
                      funkcjach, ktore ten rowerek ma:
                      -dziecko nie musi siedziec tak bardzo okrakiem jak na innych jezdzikach
                      -ma ten panel z kolorowymi pierdolkami, dla mnie istotne, bo synu wciska
                      wszystkie mozliwe rzeczy
                      -ma pasy i barierke ochronna
                      -aktualnie bardzo potrzebuje tez pchacza, bo mi synu remont krzesel w chalupie
                      robi i mam nadzieje ze tym sie zajmie
                      -ma te pedaly, ktore byc moze z nich skorzysta
                      -ciekawe co na to walniety dziadek, ktory mieszka pod nami i kichnac nawet nie
                      mozna big_grinDD
                      zalezy mi tez na raczce do prowadzenia. W sumie to tylko te plastikowe kolka
                      mnie martwia, ale przyzwyczailam sie niestety, ze nie da sie kupic czegos, co w
                      zupelnosci byloby idealne. Bedzie zrzuta, wiec po kieszeni nie zaboli tak
                      bardzo.
                      no i ladnie wygladasmile
                      Pozdrawiam,
                      Aga
                      Ps. Jestes moze z Wawy?
                      • jooska2 Re: ja mam 14.05.07, 10:35
                        nie jesTem z wawy smile

                        a kupilas ten nowy czy od kolezanki ??

                        ja testowalam teraz rowerek na wiekszej powierchni u tesciow. mala ma nizla
                        zabawe W nim. cieszy sie jak ja ktos wiezie. wlos rozwiany,geba usmiechnieta-
                        krolowa po prostu smile NA RAZIE NIE UMIE WYKORZYSTAC JESZCZE POLOWY FUNKCJI TEGO
                        ROWERKA,ALE TO DOBRZE BO BEDZIE SIE NIEM DLUZEJ BAWIC.
                        pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka