beata985 12.06.07, 14:21 czy któras z Was używa?/ gdzie je kupujecie??? jaki jest efekt?? na co zwrócić uwagę przy zakupie i potem przy aplikacji?? szykuje mi sie wesele i nie chciałabym sie parzyć w pończochach i stresowac, ze oczko własnie poszło Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
izryn Re: Pończochy w sprayu 12.06.07, 14:49 Był już wątek na temat rajstop w sprayu Sally Hansen forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=583&w=62520964&v=2&s=0 Ja niestety się skusiłam i nie jestem zadowolona. Moim zdaniem efekt jest mniej więcej taki jakby sobie nogi fluidem wysmarować, w dodatku w czasie aplikacji trudno psikać tylko na nogę i można pobrudzić podłogę, wanne itp. Może jakiejś innej firmy byłby lepszy, ale tego nie wiem. Odpowiedz Link Zgłoś
iberka Re: Pończochy w sprayu 12.06.07, 18:20 o dokładnie tak jak wyżej czyli efekt fluidu a aplikacja gorsza dlatego ja uzywam fluidu Odpowiedz Link Zgłoś
alcantra Paskudnie brudzi 12.06.07, 20:06 Popieram poprzedniczki. Też skusiłam się wychwalaniem tego wynalazku na tutejszym forum. I po pierwszej próbie stosować nie będę, bo: 1) nie da się idealnie nałożyć tak, żeby cała noga wyglądała idealnie gładko, w jednym kolorze. Zawsze gdzieś się psiknie mocniej, gdzieś słabiej. Rozmazywać nie polecam, bo z bliska to może jeszcze jakoś wygląda, ale z daleka... 2) aplikowałam sobie na nogę wstawioną do wanny. Efekt: wanna cała w sprayu, do tego kawałek półki nad wanną i trochę na podłodze. A zmywa się to cholerstwo koszmarnie; 3) wbrew pozorom schnie dość długo, a i tak potem łatwo się ubrudzić; 4) no i trudno mi sobie wyobrazić aplikowanie nad kolano albo do połowy uda. WYgląda takie coś koszmarnie: niech no się tylko sukienka/spódnica podwinie ;P A wyżej, tj. do okolic bikini oznacza pokrycie sprayem także pośladki... Odpowiedz Link Zgłoś
mama007 IBERKA 13.06.07, 08:57 iberka napisała: > o dokładnie tak jak wyżej czyli efekt fluidu a aplikacja gorsza dlatego ja > uzywam fluidu smarujesz nogi fluidem naprawde?? i jest ok? mam wesele w lipcu jak to dziala to normalnie sprobuje! Odpowiedz Link Zgłoś
iberka Re: IBERKA 13.06.07, 23:42 jak napisąłam powyżej uzywam fluidu, mam skórę z piegami i dość jasną więc jeśli chcę zmienic kolor czy też zatuszowac coś zupełnie jak na twarzy nakładam fluid. Osobiście używam rimmela odpornego na ścieranie. \aplikuje sie super bo tam gdzie chcę a nie dookoła, utrzymuje się na skórze cały dzień czyli 8-10 godzin. A takiej metodzie dowiedziałam się w czasie jednego z pobytów \ Londynie gdy odwiedziłam hotelowy gabinet kosmetyczny. Też sie dziwiłam ale skoro działa nie widzę nic złego w stosowaniu.Spróbuj, może Tobie też przypadnie do gustu taka technika. iza Odpowiedz Link Zgłoś
mruu1 Re: Pończochy w sprayu 12.06.07, 20:27 Sama nie miałam okazji wypróbować, ale pomimo skrajnych opinii chyba się skuszę. Cytuję recenzję z Wizaz.pl i technikę stosowania sprayu: "Rajstopy w spraju Sally Hansen to produkt dla sprytnych i manualnie uzdolnionych Wizazanek. Sprytnych - bo pozwala nogom do zludzenia wygladac jak w cienutkich rajstopach - nie nablyszcza, nogi robia sie satynowo-matowe ( to talk w skladzie) o wyrownanym kolorycie, dokladnie jak w rajstopach - a przeciez rajstop niet Nawilzone balsamem nogi psikam raz kolo razu, psikam i rozcieram, psikam i rozcieram - az do zadowalajacej mnie intensywnosci. Mozna tez najpierw spryskac nim dlon i potem wetrzec w skore nog. Jednak ostrzegam - trzeba byc manualnie uzdolnionym do stosowania tego produktu - wsiaka natychmiastowo, trzeba dzialac blyskawicznie i czasami bardzo MOCNO rozcierac - raz zrobiona smuga, zejdzie dopiero z woda z mydlem. Mozna dozowac efekt i tak jak z podkladem: rozcierac, rozcierac... Jednak zwykle zajmuje mi to kilka minut. Potem jeszczei oliwka Nuxe z drobinkami i jest pieknie! Z powodzeniem stosuje tez na ramiona i dekolt. Ten produktj swietnie podnosi samopoczucie pajaczki na udach robia sie mniej widoczne, znika tez nieapetyczna bladosc. Cena moze odstraszac ale produkt wyglada mi na dosc wydajny - szkoda, ze nie ma testerow w perfumeriach - ja widzialam jak stosowano ten produkt na modelce pozujacej do zdjec i zaraz po skonczeniu sesji, pobieglam kupic dla siebie. Mam odcien Medium, ktorym nie mozna sobie zrobic krzywdy - daje piekny herbatnikowy kolor nogom." Odpowiedz Link Zgłoś
iwek33 Re: Pończochy w sprayu 12.06.07, 21:06 No to ja powtórzę moją wypowiedź: Kupiłam, użyłam, zachwycona nie jestem. Czułam się, jakby mi ktoś nogi grubo pudrem usmarował. Ale to nic, zmyłam i po bólu. Natomiast przy okazji uciaprałam nową bluzkę ( ubraną pierwszy raz) jakoś się schyliłam i koniec bluzki dotknął uda. Plama jak z pudru, ale plama nie schodzi! Już dwa razy do pralki wrzuciłam, zastosowałam odplamiacz Amway i nic! Bluzka chyba do wyrzucenia ( razem z tym sprayem zakichanym), wściekła jestem, czym to wyprać? Pomimo wielu prób wyprania bluzki nie dało się.Plamy zostały. Nową bluzkę wyrzuciłam. I rajstopy w sprayu również. Większego świństwa dawno nie miałam. Odpowiedz Link Zgłoś
beata985 Re: Pończochy w sprayu 12.06.07, 22:37 no, no skrajne są te wypowiedzi albo zachwyt albo niezadowolenie( ale czytam tu o firmie SHANSEN Aciekawe jak te??? www.airstocking.pl/ idę jeszcze na wizaż i chyba nie pozostanie mi nic innego jak kupic i wypróbowac przed imprezą -- uśmiechnij sie,jutro będzie lepiej. )) kap, kap płyną łzy, w łez kałużach ja...( Odpowiedz Link Zgłoś
topcia27 Re: Pończochy w sprayu 13.06.07, 08:38 Ja też zakupiłam, efekt może nie powalający ale na imprezę typu wesele latem, moim zdaniem jak najbardziej.Noga idealnie gładziutka, taka satynowa, pięknie pokrywa też wszystkie niedoskonałości nóg - żyłki, cellulit, krostki. Faktycznie czuć, że coś jest na nogach - troche dziwne uczucie, ale da się przeżyć. Moja uwaga dotycząca aplikacji kosmetyku: na opakowaniu pisze wyraźnie: NAPSIKAĆ NA DŁOŃ i wmasować w nogi, ja tak stosuje i nic się nie brudzi dookoła, a nogi równomiernie sie pokrywają (ja smaruję tylko łydki). Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
monsee Re: Pończochy w sprayu 13.06.07, 10:08 Hm... Na moim opakowaniu jak wół jest napisane: SPRAY DIRECTLY ON LEGS. No albo coś się w angielskim zmieniło, albo do tej pory zdawało mi się, że rozumiem ten język... Swoją drogą, gdybym miała się zastosować do wskazówek Mruu i doskonalić się w nakładaniu tego, to jedna butelka do osiągnięcia poziomu terminatora na pewno by nie wystarczyła. Poza tym dziwnie mi wygląda noga do połowy opalona od od połowy blada jak u kościotrupa... Odpowiedz Link Zgłoś
leigh4 Re: Pończochy w sprayu 13.06.07, 10:15 Kupiłam,spróbowałam, nie polecam. Wyrzucę raczej niż użyje po raz kolejny. Efekt-jak po pomalowaniu fluidem, tyle że w sprayu. Trudno się aplikuje:rzeczywiście spryskując brudzi się cała łazienkę, a na nogę dostaje się preparat w nierównomiernie rozłożony sposób. Można oczywiście rozcierać, ale efekt już tak idealny nie jest. Nie danaje się do zakrytych butów zamiast rajstop-jesli ktoś liczy na zastąpienie rajstop tym specyfikiem, to nie polecam. Defekty rzeczywiście maskuje, ale dokłądnie tak jk fluid. Zamiast tego specyfiku lepiej użyć fluidu color stay-nie brudzi ubrania, łatwiej rozsmarować i ładniej wyglada. Takiego zwykłego jak do twarzy tylko kolor bardziej "opalony". Po aplikacji dziwne uczucie-jakby noga była wysmarowana pudrem. Jeśli ktoś liczy na łatwiejsze używanie niż aoopalacza-również się roczaruje. Z powodów, o których wyżej. Mam sally hansen. Jdnym słowem pic na wodę;-( Odpowiedz Link Zgłoś
inia25 Re: Pończochy w sprayu 13.06.07, 10:12 teraz pieken słonce, to nie lepiej wystawić szkitki do opalania? ))) Odpowiedz Link Zgłoś
beata985 Re: Pończochy w sprayu 13.06.07, 11:44 no toż wystawiam ale na wesele w gołych nie pójdę przecież. Odpowiedz Link Zgłoś
leigh4 Re: Pończochy w sprayu 13.06.07, 13:38 To jak gołe mają nie być, to ten spray się nie nadaje. On nie pokrywa nóg jakąś substancją a la rajstopy, a jedynie zamalowywuje nogi jak balsam do ciała lub samoopalacz-tyle, że w sprayu i z tą różnicą, że zmywa się wodą z mydłem. Ale nie zastępuje rajstop niestety Odpowiedz Link Zgłoś
romanticca Re: Pończochy w sprayu 14.06.07, 14:23 Z opakowania: "Shake well. Spray directly into hand and apply on legs" Pryska się na dłoń i smaruje nogi. Smaruje się dowolnie grubo i od tego zależy efekt końcowy. Dodatkowo jest napisane, żeby odczekać 60 sekund przed ubraniem się. W tym czasie można spokojnie rozsmarować smugi jeśli jakieś wyszły. Proponuję robić to przy dziennym świetle. Odpowiedz Link Zgłoś
monsee Re: Pończochy w sprayu 14.06.07, 22:35 romanticca napisała: > Z opakowania: > "Shake well. Spray directly into hand and apply on legs" Nie dotyczy produktu Sally Hansen. Odpowiedz Link Zgłoś
romanticca Re: Pończochy w sprayu 14.06.07, 23:30 Nie bardzo rozumiem... Możesz rozwinąć swoją myśl? Spisałam z opakowania, które, tak się dziwnie składa, posiadam. Odpowiedz Link Zgłoś