Dodaj do ulubionych

Książki marzeń

10.12.07, 18:58
Zgadzam się z listą i popieram ją, wątpliwości budzą tylko te
podziały wiekowe - ale kwestia indywidualnego rozwoju dziecka.
Obserwuj wątek
    • uhu_an Re: Książki marzeń 10.12.07, 20:17
      hmmm, czyzby wplywy KOPD. wink
    • uhu_an Re: Książki marzeń 10.12.07, 20:17
      hmmm, czyzby wplywy KOPD. wink
    • bajenka Re: Książki marzeń 10.12.07, 20:47
      Podzial wiekowy jest z kosmosu - pippi jest lektura w szkole (tu dla
      czterolatkow) podobnie Pan Kleks, lektura z czwartej klasy podstawowki, tu dla
      pieciolatkow - mozna dzieci doceniac, ale zeby czytac im ksiazki, z ktorych
      zrozumieja znikoma czesc, to nie polecam, bo sie zudza sluchaniem i zraza do
      ksiazek. A juz zupelnie niedorzeczne by bylo czytanie dwulatkom Pana Kuleczki,
      ksiazka filozofoczna, moj, nie ukrywam, bardzo rozwiniety czterolatek, nie kuma
      wszystkiego, o ile dobrze pamietam, dwulatek to dopiero oglada obrazki z
      rytmicznymi wierszykami.
      Lista fajna, ale podzial wiekowy... chyba tylko moze wzbudzic obawy u rodzicow,
      podniesc ich oczekiwania wobec dzieci... biedne dwulatki, jesli beda mialy tylko
      takie ksiazki.
      A Julek i Julka dla trzylatkow w porzadku, ale to swiat pieciolatkow, Julek i
      Julka maja po piec lat.
      Krolewna w koronie to tez kawal lektury, nawet dlugosc opowiadan sprawia, ze
      dopiero czterolatki sa w stanie objac calosc i nie zapomniec przy koncu co bylo
      na poczatku.
      I tak jest lista, ale nieuzyteczna, bo jak nie znam ksiazki, to co z tego ze
      znam tytul, jak i tak wiem, ze polecany przedzial wiekowy jest nie wiadomo skad
      wziety?
    • umargos Re: Książki marzeń 10.12.07, 20:50
      A ja nie wiem czy się zgadzam, czy nie zgadzam...jestem natomiast
      pewna, że autor/autorzy tego artykułu powinien zapoznać się ze
      stroną poczytajmi.blox.pl/html
      Nie żeby nie wiedzieli, ale zawsze warto wiedzieć więcej, a w tym
      wypadku, ciekawe opinie o książkach wydaje matka trzech córek w
      różnym wieku, ksiązki kupująca, czytająca, czytająca dzieciom...no i
      jeszcze je komentuje.
      Dla mnie to nieodmiennie kopalnia pomysłów na książowe prezenty i
      pierwsza selekcja zanim coś czego nie znam dziecku kupię (choć
      opinie autorki nie muszą być oczywiście wiążące).
      • eny79 Re: Książki marzeń 11.12.07, 10:57
        Dziękuję Ci za adres tego bloga. Nie znałam go wcześniej, a szkoda, bo faktyczne
        jest dobrym drogowskazem smile
    • ajarosz3 Książki marzeń 10.12.07, 23:15
      Mam pytanie do Autorów zestawienia. Dlaczego "Lokomotywa" Tuwima
      jest w "kanonicznym" opracowaniu J.M. Szancera. Pierwsze wydanie
      iliustrowali Levitt i Him. Było to w 1938 roku. J.M. Szancer
      powtórzył tylko pomysł z tekstem przeplatanym ilustracjami ze
      względu na prawa autorskie (pierwotny tandem ilustratorów był na
      emigracji. Nawet rysunki i układ tekstu są podobne. Manierę tę
      próbował przełamac Jan Lenica w "Lokomotywie" wydanej w latach
      sześćdziesiątych dla zagranicy. Tak więc proszę o ostrożne uzywanie
      słowa "kanoniczne".
      • pamana Re: Książki marzeń 11.12.07, 23:04
        A ja korzystam zpodzialu "cala polska czyta dzieciom",ale duzo zalezy od samego
        dziecka .
        p.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka