Dodaj do ulubionych

body czy kaftanik

29.08.03, 14:21
Czesc,
Jestem w 8 miesiącu ciązy - maluch ma przyjsc na swiat w polowie
października. Szykuje wyprawke ale zupelnie nie wiem jaką bieliznę mam dla
niego kupic. Slyszalam ze fajne są body ale czy moze byc z krótkim rękawkiem
jezeli urodzic sie ma na jesieni. Na body zakladalabym oczywiscie pajacyka.
No i rozmiar.Boje sie ze 56 bedzie za male.

Dzieki
Aga
Obserwuj wątek
    • berna2 Re: body czy kaftanik 29.08.03, 15:04
      Po pierwsze nie kupuj za dużo.Body sprawdzają się w 100%, może być z krótkim
      rękawem i tak na to będziesz coś zakładała.Dla początkujących też przydadzą
      się kaftaniki, teraz są bawełniane w różnych pastelowych kolorach, łatwiej
      założyć noworodkowi.Fajne kupiłam na al.Niepodległości 24/30.Ja też
      zastanawiałam się na rozmiarem i kupiłam 3 w roz.56, a 4 w 62.
      Przy okazji są tam super kombinezony dla jesienno-zimowych maluszków.Ja rodzę
      w połowie listopada, kupiłam kombinezon na 62.Fajny bo można z niego zrobić
      kurteczkę i nie ma bucików które się nie sprawdzają.Udanych zakupów.
    • patyk.od.zosi Re: body czy kaftanik 29.08.03, 15:06

      Body. Kaftanik moze byc niewygodny, jak sie podwinie. Lepiej z dlugim
      rekawkiem. Ale to zalezy. Jak w domu jest cieplo to moze byc same body, np.
      frotte. Jak chlodniej to na body bluzka, wtedy body moze byc z krotkim
      rekawkiem. Trudno przewidziec wszelkie sytuacje, wiec moze lepiej miec takie i
      takie, ale jak jesien to dlugi rekaw lepszy. Body winno byc zapinane w kroku i
      kolo szyi na zatrzaski (nie guziczki, bo wtedy dluzej trwa ubieranie), a wokolo
      szyjki latwiej zapiac zatrzaski, a takie body "na zaklaadki" kolo szyi
      rozciagaja sie.

      pozdr,
      __________________________
      Patyk, mama 2 letniej Zosi
      • zuzia_i_werka Re: body czy kaftanik 29.08.03, 19:12
        JA też preferuję bodysmile Są praktyczniejsze niż kaftaniki ale myślę że i ze dwa
        kaftaniki też możesz kupić. A body polecam albo takie jak pisała Patyk albo
        całe rozpinane-z tymi poradzi sobie nawet niewprawny tatuśsmile) Po prostu
        rozkładasz,kładziesz maluszka i go opinaszsmile Super sprawa.A rękawki i takie i
        takie.Co do rozmiarów to uważam,że 56 po jednej dwie sztuki.Nawet jak 62 będzie
        za duże to pewnie z tydzieńsmile Pozdr!
    • libra.alicja Re: body czy kaftanik 29.08.03, 20:30
      Kup większe, bo zazwyczaj producenci zaniżają rozmiary. Chyba ze wiesz, ze
      maluszek będzie malutki, to 56 bedzie dobre, ale moze sie okazać że po 2
      tygodniach potrzebne będą większe. Taki maluch tylko leży, więc jak body będzie
      trochę za długie, to i tak pielucha mu nie spadnie, a ubranko na dłużej
      starczy.
    • kasiazacharska Re: body czy kaftanik 30.08.03, 09:31
      DEFINITYWNIE BODY!! smile)))))))))))
      Kaftaniki sie podwijaja.
      Kasia i 6 tygodniowa Maja
    • ssosna Re: body czy kaftanik 30.08.03, 12:36
      W szpitalu położne poradziły mi zeby raczej wstrzymać sie z zakladaniem body w
      pierwszym tygodniu (dopóki kikut pępowiny nie odpadnie)bo będzie ocierać kikut
      i jest mały przepływ powietrza.Zresztą sama sie przekonasz że dla takiego
      noworodka lepiej zaklada sie kaftanik.Poźniej niezastąpione jest body.Ja
      proponuję ci żebyś jednak kupiła z długim rękawem.Z krótkim przyda się jedynie
      w domu , zimą .Teraz na jesień jest już chłodniej i ja w domku zakładam Misiowi
      body z długim rękawem.Polecam ci też body które rozpina się na całej długosci z
      przodu (są nawet tanie polskie) i w kroku.Wtedy unikniesz zakładania ciuszkow
      przez głowę.
      A rozmiar: TO RULETKA !!!!!!Moj misiu urodzil się z dł.60 cm !!!!!! Teraz ma
      miesiąc i pasują na niego body 68cm !!!!!!. Kup zatem dosłownie kilka ciuszkow
      na 58cm.Z resztą wstrzymaj się do urodzin.A za to wiecej na 62 cm.Te zawsze się
      przydadzą.Musisz wziać pod uwagę nie tylko wrost dziecka ale to że dużo miejsca
      jednak zajmuje pielucha.
      Pozdrawiam Monika i 6-tyg.Michałek
    • utalia Re: body czy kaftanik 30.08.03, 22:05
      Aga oczywiscie, ze jestem za body. Jest bardzo wygodne bo zapina sie w kroku i
      nic sie nie sciaga nie faluje malemu bedzie cieplo i prosciutko bedzie mial pod
      pleckami. I radze z dlugim rekawkiem. Z krotkim sa dobre ale na lato. Przeciez
      Ty raczej tez ubierasz sie zima w bluzki z dlugimi rekawami. Utalia
    • magolcia Re: body czy kaftanik 12.09.03, 14:48
      Zdecydowanie body i myślę, że z długim rękawkiem, skoro to będzie październik -
      no chyba, że w domu macie upalnie - alo to niezdrowo przy maluszku. I kupuj
      rozmiar 62, najwyżej podwiniesz rękawki - ja parę ubranek w rozm. 56 nie
      założyłam mojej Oli ani razu - pulpecik byłsmile
      Ja bardzo też lubiłam ciepłe pajacyki na noc - łatwiej toto się nakłada niż
      kaftanik + śpiochy, no i nie podwija się nigdzie.
      Pozdrawiam
      Magda
    • marudzik Re: body czy kaftanik 14.09.03, 08:43
      A ja dla noworodka polecam kaftanik, a raczej bawełniana koszulke na dlugi
      rekaw, taka wiazana z boku i przy szyi (z boku nigdy nie wiazalam, a moj
      noworodek jeszcze sie nie przemieszczal, wiec koszulka byla na swoim miejscu).
      Wazne, zeby byla bawelniana i mieciutka, bez ostrych metek i szwow. Nie bedzie
      przeszkadzala pepuszkowi jak body, latwo sie zaklada i rzadziej brudzi sie od
      pieluchy. Zakladanie body to troche wiecej roboty, co nie jest bez znaczenia
      ani dla matki po porodzie, ani dla dziecka, ktore zwykle nie lubi ubierania. W
      kroku sa zwykle az 3 zatrzaski, moze byc rozpinane (strasznie stresujace
      zapinanie takiej ilosci zatrzaskow przy wyjacym i wierzgajacym dziecku), a
      jesli nie rozpinane, to trzeba wkladac przez glowe, a tego zwykle dzieci bardzo
      nie lubia. Poza tym, jesli wycieknie cos z pieluszki (a to moze sie zdarzyc, a
      jak pieluszka zle dopasowana, to troche wycieknie zawsze), to body jest od razu
      do wymiany. Nie mysl, ze jestem przeciwniczka body. To jest doskonaly wynalazek
      dla starszych niemowlat, ktore wiecej ruszaja sie. Moja juz 20-mies. coreczka
      nadal uzywa body, ale w okresie noworodkowym krolowaly koszulki (byla zima, ale
      w domu cieplutko, wiec cieplejsze kaftaniki raczej nie przydaly sie). A jesli
      juz zdecydujesz sie na body, to takze odradzam te "na zakladki", a polecam na
      jeden zatrzask przy szyi i bez rozpinania. Zreszta sama do wszystkiego
      dojdziesz, kazdy lubi co innego.
      Pozdrawiam.
      Marudzik
    • est3 Re: body czy kaftanik 14.09.03, 09:05
      Rozmiar to ruletka - moja nosiła równocześnie od 50 do 62, a urodziła się 56.
      Po prostu co producent, to rozmiar znaczy co innego. I nie kupuj niczego przez
      głowę - nie dość, że nie wygodnie się zakłada, to dziecko tego nie znosi.
      Wolałam body, bo nic się nie podwija, ale jeśli planujesz tetrę to tylko
      koszulki. - z pampersów raczej rzadko się wylewa. A jeśli koszulki wiązane -
      sprawdź troczki. Mi mama przywiozła takie z Niemiec - troczki z błyszczącej
      tasiemki, rozwiązujące się momentalnie. Założyłam tylko raz. No i czasem są
      strasznie twarde - to chyba drapie dzieko, mnie by drapało na pewno. U mnie
      najlepiej sprawdzają się bawełniane pajace ze stopkami zapinane na całej
      długości. Skarpetek nie lubię, bo dziecko momentalnie gubi, albo są ciasne
      gumki. Udanych zakupów. Est.
    • minolt Re: body czy kaftanik 14.09.03, 21:20
      Jeśli mogę Ci cos doradzić, to kupuj ubranka zawsze nieco większe (dzieci
      bardzo szybko rosną!). Ja ubierałam małego zarówno w body jak i kaftaniki.
      Zaletą pierwszych jest to, że dobrze chronią przed zimnem, natomiast drugich,
      że są wygodne do zakładania, co w przypadku noworodka jest znacznym
      udogodnieniem. Sama musisz zdecydować. Pozdrawiam!
      • kundziowata Re: body czy kaftanik 15.09.03, 23:03
        Zawsze zakładam body, a na to dopiero coś (np. kaftanik - jeśli do śpiochów).
        Zwracam uwagę, że body, zwłaszcza z krótkim rękawem, może być śmiało o 2
        rozmiary większe niż reszta ubrania, nawet jest to wskazane, bo się tak nie
        ciągnie w kroku. Ja w rezultacie kupowałam skokami, czasem co 2-gi rozmiar.
        Długie rękawy dla takiego maluszka nie są złe, tym bardziej, że sezon i takie
        są teraz w sklepach.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka