asia_i_p
12.08.09, 08:06
Czy nie macie wrażenia, że firmy odzieżowe mają swoje ulubione kolory i
ulubioną docelową "grupę kolorystyczną"?
Np. dziecięca Zara wydaje się typowo firmą dla blondynów i blondynek, podczas
gdy ReKids celuje w "jesienie" - rudych i ciepłych szatynów. 5-10-15 uwielbia
soczystą zieleń i turkus, Cherokee kocha się w brudnych różach, fioletach i
czasem turkusie (generalnie nie ryzykuje dla dziewczyn silnych kolorów, tak
jakby bali się, że się spiorą - ale dla chłopców robią!). H&M i C&A wydają się
dosyć bezstronne, ale może się wystarczająco nie przyjrzałam.
Z czego to może wynikać? Czy tam jest jakiś jeden projektant czy osoba
odpowiedzialna za wybór projektów?