Witam wszystkie Panie ciężarne ponownie

Mam kolejny mały dylemat z którym chciałabym się z wami podzielić...może
któraś z was zna odpowiedz...
Jestem uczulona na jabłka.To dla mnie katorga bo ja poprostu uwielbiam te
owoce i czesto skuszam się na niewielkie ilości 1, 2 szt. Stronię natomiast
od soku jabłkowego bo alergia się wówczas bardziej objawia (wysypka na
dłoniach, czerwone bąble na ciele) Ciekawi mnie jak to ma wpływ na
maleństwo...czy szkodzi to dziecku, czy moja alrgia ma wpływ na rozwuj
malucha i czy on czasami tej alergi nie przejmie....
Chciałabym bezkarnie jeśc jabłuszka bo poprostu je uwielbiam ale za każdym
razem łapie mnie wyrzut sumienia że szkodze dzidzi....Jak to jest???? Może
wiecie....
POZDRAWIAM !!!