Dodaj do ulubionych

Termin porodu.

14.10.04, 15:18
Czy lekarz moze zmieniać datę terminu porodu po każdym badaniu USG? Jak dla
mnie wyliczenie jest proste, od pierwszego dnia ostatniej miesiączki odejmuje
sę 3 m-ce i dodaje 7 dni. Jak to jest wg. Was?
Obserwuj wątek
    • lukolka Re: Termin porodu. 14.10.04, 15:25
      Trzeba jeszcze wziąć pod uwagę m.in. długość cykli. Nie wszystko jest do
      wyliczenia w tak bardzo algebraiczny sposóbsmile)
      • ana1973 Re: Termin porodu. 14.10.04, 15:29
        U mnie akurat wszystko się zgadza od samego początku. Nawet jak policzę od dnia
        poczęcia (bo mam tą przyjemność, że wiem dokładnie kiedy to było, ponieważ
        przez prawie rok chodziłam na obserwację owulacji)to wychodzi ten sam dzień.
    • zeberr Re: Termin porodu. 14.10.04, 15:29
      Ta reguła oblicza przybliżony termin porodu, prawidłowo dziecko rodzi się tzry
      tygodnie przed lub trzy tygodnie po nim. Natomiast usg bierze pod uwagę tempo
      wzrostu płodu. Tylko że niestety, pomiary w usg często nie są zbyt miarodajne...
    • pysiadlo Re: Termin porodu. 14.10.04, 15:30
      u mnie zmieniał czyba 4 razy. Paranoja! juz sama nie wiedziałam w którym
      tygodniu jestem! Ogólny schemat nie zawsze się sprawdza! Generalnie zasada jest
      taka, iż pierwsze najwcześniejsze USG jest najbardziej wiarygodne w ocenie w
      którym tygodniu jest dziecko i tego sie trzymaj!! i potem nie zwracaj uwagi na
      to co mówi ginekolog. gdzieś do 8 tygodnia każdy płód rozwija się mniej więcej
      w tym samym tempie a potem to każdy inaczej i zmiana terminu po kolejnych usg
      może być wynikiem różnych rozmiarów twojego dziecka np. może mieć większą głowę
      niż wskazuje na to tydzień- i ginekolog od razu stwierzdi że w takim wypadku
      dziecko ma więcej tygodni albo wiekszy brzuszek itp. Nie wiem czy dość jasno
      się wyraziłam i czy mnie zrozumiesz. Trzymaj się 1 usg!!
      pozdrawiam
      • franula Re: Termin porodu. 14.10.04, 15:52
        Ja do tej pory nie wiem. Algebra do bani moim zdaniem nie mialam owulacji 14
        dnia tylko 21 (z algebry wychodzi 2 XII). Pierwsze usg (ok.8 tydz.) do bani bo
        musiałabym zajść w ciążę juz po terminie zrobienia testu (wyszło 20 XII).
        Drugie usg (ok 17 tyg) pokazało 11 grudnia a trzecie (ok 25 tyg) znowu 2
        grudnia. Biorąc pod uwagę że "w terminie" to jest dwa tygodnie przed i po, to
        rodze gdzieś między połową listopada a połową styczniasmile
        obawiam się że nie pocieszyłam autorki, ale nie mamz amiaru na razie sie tymi
        sprzecznymi wynikami przejmować. Zobaczymy...


        • zeberr Re: Termin porodu. 14.10.04, 16:05
          W terminie to trzy tygodnie przed i po.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka