Dodaj do ulubionych

do mam studentek !!!

12.02.05, 17:04
witam! zaczynam właśnie 2 semestr i jestem w 19 tygodniu ciąży i tak się
składa że mam mieć WF na studiach ... jakie macie z tym doświadczenia ??? co
ze zwolnieniem z zajęć ??? do kogo się udać po zwolnienie (wystarczy moja
ginekolog ??? ) i czy uczelnia nie robi z tym problemu ???

Asia i dzidziuś
Obserwuj wątek
    • katiawro Re: do mam studentek !!! 12.02.05, 17:36
      a jaki masz ten wf?bo ja wybralam sobie basen i chodzilam raz w
      tygodniu.Zaczelam jak bylam w okolicach 12 tygodnia a skonczylam okolo 28.Troche
      nie miescilam sie w kostium:].Mimo tego ze dobrze plywam to wyslano mnie na tor
      dla poczatkujacych i tam w sumie "dryfowalam" jak chcialam.Co do
      zwolnienia-powinni Cie zwolnic obligatoryjnie-wystarczy zaswiadczenie o tym ze
      jestes w ciazy->wystawia ginekolog (sa gotowe druczki do przedlozenia
      odpowiednim wladzom-w tym uczelnianym).Pomimo tego ze chodzilam na basen nie
      zaliczylam wf w tym semestrze..hehe, ale napisalam podanie zeby mi chociaz
      koszta zwrocili (u mnie na uczelni basen jest np platny).Nie zaliczylam dlatego
      ze wyladowalam w szpitalu.Na Twoim miejscu zalatwilabym sobie zwolnienie-tzn
      zaswiadczenie o fakcie istnienia ciazy.Po co sie denerwowac.Lepiej gdzies
      dodatkowo zapisac sie na cos i dawkowac sobie jak sie uwaza za sluszne.Mnie
      bardzo meczyly mdlosci do 20 tygodnia i wtedy naopuszczalam troszke i tylko sie
      denerwowalam ze mi nie zliczasad.pozdrawiam
      • pysienka Re: do mam studentek !!! 12.02.05, 18:53
        cześć ja jestem na 4 roku dziennych, u nas na uczelni wystraczy tylko
        zwolnienie o ginekologa nie robią żadnych problemów smile) pozdrawiam Ciebie i
        dzidziulka
    • lolalilu Re: do mam studentek !!! 12.02.05, 21:32
      ja też mam podobny problem... Jestem na 3 roku wf byłna pierwszym - byłam już
      wtedy w ciąży więc sobie go odpuściłam. Przy systemie punktowym przedmioty
      uzupełniające - a do tych nelaży wf można zaliczyć na przestrzeni całych
      studiów... I tak zostałam z tym nieszczęsnym wfem. Nie mam najmniejszej ochoty
      na niego chodzić (myslę o zwolnieniu lekarskim do końca studiów), ale co wtedy
      będzie z brakującymi punktami (wf jest za 4 - do zaliczenia roku potrzebne jest
      60...). Póki co to odkładam, jestem i tak zmęczona ganianiem na zajecia i
      zajmowaniem się małym. Najwyżej na V roku kiedy zajęć będzie mnie, a mały
      pójdzie do przedszkola zapiszę się na basen. Grać w siatkówkę przecież nie
      będę, bo od dziewczyn z mojego roku jestem 5 lat starsza - a każdy kolejny
      rocznik to jeszcze rok młodsze. Więc gdybym się na przykład zapisała na
      siatkówkę na 5 roku - chodziłabym z dziewczynami o 9-10 lat młodszymi...
      hihihi - nie wiem czy chciałyby ze mną grać.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka